Jump to content
Dogomania

sonia1974

Members
  • Posts

    4505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonia1974

  1. Kochane Ciotki Misia sama dziś zdecydowała że zostaje z młodymi , weszła za nimi do ich pokoju i nie chciała wyjść a ja musiałam pędzić na autobusu . W południe wysłałam bratanka żeby sprawdził co się dzieje , no i nasza malutka była na podwórku , wyszła przez klapkę w drzwiach . Moja bohaterka teraz śpi jak suseł , miała dzień pełen wrażeń to zmęczona jest .:sleep2: Natomiast wczoraj tak długo pozwoliła się głaskać aż zasnęła , ale leżała w bezpiecznej odległości sięgałam tylko czubkami palców :evil_lol:
  2. Wiem jedno Misia jak się wystraszy szuka mnie , jak będę w pracy może wpaść w panikę jak jakiś hałas ją wystraszy i tylko tego się obawiam . Jak ja wejdę do domu ona zaraz pod drzwiami tarasowymi siedzi i na klamkę patrzy . Nie węszy już przy ogrodzeniu jak na początku , chodzi po podwórku jak młode . Zostawiałam ją na podwórku na godzinę lub dwie , siedziała z młodymi pod bramą i czekała na mnie , muszę Wam nagrać jak wtedy szczeka i tańczy z radości jak wracamy. Szkoda mi jej bo 10 godz. siedzi sama w pokoju a mogłaby kursować między domem a podwórkiem z młodymi .Pewności to ja chyba nigdy nie będę miała że ta trzpiotka jest gotowa na pozostanie sama na podwórku . Strachu przed burzą i petardami Misiol pewnie nigdy nie pokona .Mąż twierdzi że zimę jeszcze powinna siedzieć sama a na wiosnę nauka przechodzenia przez psią klapkę i chodzenia na smyczy , szelki już czekają .
  3. Misia już mnie zaskoczyła a raczej moje laczki , jakoś weszły w ząbki Misi i się podarły . Ona chyba się złości że na dwór wyjść nie może bo kiedyś chodnik załatwiła a teraz laczki wszystko przy drzwiach na dwór . Jak myślicie kiedy będę mogła zostawiać ją z młodymi .One w innej części domu mają wstawioną klapkę psią w drzwi i same decydują kiedy być na dworze . Ta klapka ma magnez i puka jak się zamyka po wyjściu psa ,Misa pewnie będzie się tego bała .
  4. [quote name='martka1982']pozdrowienia dla wypłoszka! :)[/QUOTE] Hej hej ciotka już nie taki wypłoszek !!!!!!! Jak nie zwracam na nią uwagi to szczeka na mnie , oczywiście tak zaczepnie a nie agresywnie i ucieka z ogonem w górze , taka bestia z naszej Misi . Ostatnio młode psy zakręciły się a Misia ukradła im kość i w długą na podwórko , chociaż miała swoją . Cuda wianki wyprawia ta dziewczyna , taka kochana jest , daje tyle radości . Kiedyś próbowała ze stołu ściągnąć jedzenie a my patrzyliśmy jak w hipnozie .
  5. Moja Misia też tak miała . Ja dwa miesiące przy otwartym tarasie spędziłam , wchodziła do domu przy idealnej ciszy a ja bez ruchu musiałam siedzieć na kanapie , przy najmniejszym ruchu ręki uciekała na dwór , więc do drzwi nie zbliżałam się . Oswajałam ją ruszając tylko stopą albo ręką , później wstawałam i siadałam , na koniec wstawałam i brałam coś z stołu i na swoje miejsce wracałam to wszystko przy otwartych drzwiach . Z czasem uciekała coraz rzadziej , dziś ja muszę siedzieć na kanapie ona siada obok i dopiero mogę zamkną drzwi . Ale wchodzenie do domu zajmuje jej chwilkę a nie godziny jak na początku . Poczytaj inne wątki znajdziesz wiele cennych wskazówek jak postępować z lękliwymi psami . A jedna bardzo cenna rada której udzielili mi wszyscy czas i cierpliwość a sukces murowany . Powodzenia
  6. [quote name='AgnieszkaO']Sonia, Twoje maluchy śpią w trójkącie;)[/QUOTE] Tak w trójkącie jeden facet i dwie laski:evil_lol:
  7. po 3 listopada jak będziesz wiedziała o co chodzi z serduszkiem będzie łatwiej , poznasz koszty o których możesz napisać . Moim skromnym zdaniem za dużo napisałaś o wymogach , wystarczy napisać o umowie i wizytach a o reszcie można mówić jak ktoś będzie zainteresowany. zresztą sama nie wiem bo dla nas to oczywiste że psa się nie bije a ludzie są różni. .Mi się wydaje że jak ktoś się zakocha w niej to nić mu nie będzie przeszkadzało nawet chore serduszko . A przecież ślicznota jest
  8. [quote name='natalia.']W sklepie zoologicznym kupiliśmy najtańsze miski na wysięgniku (kręgosłup), smycz, zabawkę oraz wtedy karmę. Później kupiliśmy royala, ponieważ to jest starszy piesek i wet wyraźnie zalecił, żeby ją podawać również. Jego gotowane jedzonko to płatki owsiane z warzywami i ODROBINĄ mięska, by schudł. Możemy się przejść do weta ani - może powie coś innego. Piesek miał mieć rtg, ale jak zadzwoniłam do naszego weta, powiedział, że on u siebie nie ma aparatury i musimy pojechać gdzieś do poznania. Po pierwszej serii naświetleń miała być druga, ale po co przed zjęciem rtg, skoro nie wiemy co to jest? Tylko bez sensu byśmy wydawali pieniądze. Tak więc: czy ktoś zna dobrego weta, który specjalizuje się w krótkonóżkach z problemami? Zdjęcia dziś, jak Denis wróci z aparatem z pracy i będziemy mogli przegrać foty na komputer. Julek ma od początku wyjazdu rozwolnienie - raz na jakiś czas ma taką luźną kupę, myślałam, że to przez zmianę żarcia, otoczenia - ale dziś, kiedy wyszłam z nim na poranny spacer zrobił kupę tuż przy windzie pod moim mieszkaniem. Nie wytrzymał - i to mnie niepokoi, bo spacer miał późno wieczorem i zaraz z rana wyszłam, normalnie by wytrzymał. EDIT: Julek może jeść tylko wołowinę, więc to też kosztuje... Jeśli macie jakiś pomysł jak obniżyć koszty utrzymania psiaka - ja chętnie posłucham :)[/QUOTE] Płatki owsiane powodują biegunkę , zapytaj weta czym możesz je zastąpić
  9. Moja Misia miała sensacje żołądkowe trochę udekorowała pokój jak byłam w pracy ale już jest ok. Wydaje mi się że ją przekarmiłam . Pani weterynarz zgodziła się przyjechać do domu żeby mała miała jak najmniej stresu ale po ustąpieniu wymiotów i głodówce stwierdziła że szkoda jej narażać na stres i kazała obserwować i zmniejszyć porcję . Siusiu i kupka były ok i humorek też . Misia przytyła o ja obroży nie rozszerzałam może było odrobinę za ciasno , to mogło też powodować odruch wymiotny . Od tygodnia już wszystko jet dobrze .
  10. Agata masz rację ale ja nie potrafię tak logicznie podchodzić do takich "ludzi" mam ochotę palić i mordować ......:oops:
  11. [quote name='yunona']Brawo, cieszę się i do roboty jeszcze powinni ich zagnać![/QUOTE] Zgadzam się zupełnie . Za nasze podatki 5 miesięcy poleżą na pryczach żreć za darmo ,lekarz i tv. Sprzątać kojce w schroniska z kupek powinni , zapewne w ich mniemaniu to upokorzenie
  12. [quote name='M@d']I jak tam ? Napisz coś :)[/QUOTE] JAK NA TAK WYSTRASZONEGO PSA SUUUUUPER!!!! mała wchodzi do dom sama ale tylko przez drzwi tarasowe , wejściowych się boi . Nauczyła się żebrać od młodych o jedzonko . Śpi z nami w łóżku . Skacze z radości jak wracam z pracy ale z daleka . Podchodzi na powitanie i wącha moją rękę . Podbiega z ogonem w górze ,podskoczy i z ogonem w górze ucieka z taką radością . Są też te "ciemne strony" Misi , nie chodzi na smyczy , mizianie nie sprawia jej przyjemności , utrzymuje dystans , młoda suczka toleruje ją ale miłość to nie jest [url]http://img405.imageshack.us/img405/8757/p9180074.jpg[/url] śliczna jest prawda!!!!!!! [url]http://images46.fotosik.pl/1074/09436b066618e1c9med.jpg[/url] [url]http://images40.fotosik.pl/1108/91d4636bec25c73emed.jpg[/url] [url]http://img821.imageshack.us/img821/4707/p9180080.jpg[/url] [url]http://img684.imageshack.us/img684/6262/p9180117u.jpg[/url]
  13. Mam nadzieję że dadzą im popalić w więzieniu . Może wreszcie coś się zmieni w tym kraju
  14. [quote name='Agata Balu']Mam nadzieję, ze już nie będzie odwołania! Najdalej za dwa tygodnie będziemy mieć pewność .[/QUOTE] kiedy ci mordercy wyczerpią wszystkie możliwości odwoływania się mam nadzieję że to koniec i odsiedzą co trzeba
  15. [quote name='Iwor']Dziewczyny, jest mały problem. Saba ze swoim temperamentem zamęcza Andzię. Monika nic nie mówi, ale wiecie.....rozumiem, że gdyby moja sunia była taka tłamszona, miałabym obiekcje. Musimy jakoś bardziej poogłaszać Sabę bo chyba już najwyższy czas aby znalazła nowy dom......róbmy co się tylko da!!!!!!Myślę nawet o wydrukowaniu jej ogłoszeń, poza tym jeśli któraś z Was potrafi skleić zdjęcie z ogłoszenmiem przyślijcie mi na maila ([EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]), a ja uderzę też do Mojego Psa, Mojego przyjaciela psa itd.[/QUOTE] wysłałam zdjęcia Saby ale na ten drugi adres weszło bez problemu
  16. Saba nie wyprowadzi się do trójmiasta
  17. To czekamy o 17 ma być spotkanie w sprawie Saby
  18. Ciotka zadziałałaś ja błyskawica
  19. bardzo piękny jest
  20. Zupełnie jakbym moje stado widziała , nawet ta lękliwa Misia ze schroniska co pogłaskać się nie pozwala ( chociaż czasami zaczyna jej zdarzać) potrafi żebrać tymi swoimi sarnimi oczami . Tak nas zdominowały że one na kanapie śpią a my na krzesłach siedzimy żeby piesków nie budzić . Sama zobacz [url]http://img684.imageshack.us/img684/6262/p9180117u.jpg[/url]
  21. Generalnie o transport się nie martwimy tylko o koszty i nowy domek żeby Saba po czasie nie okazała się zbyt uciążliwa z tą nadpobudliwością .
  22. Paulina jeszcze nic do końca nie wiadomo bo potencjalny dom ma owczarka po przejściach i będzie się kontaktował z behawiorystą żeby nie zaszkodzić obu psom . Kłopotem będzie sprawdzenie domu i koszty transportu . Zabierając Sabę z DT do DS to wyjdzie jakieś 400km . Myślicie że uzbieramy taką ogromną kase
×
×
  • Create New...