[quote name='yoshi22']Mówi się, że cierpliwość popłaca także może akurat :) Thomas dziś biegał z innymi psami po terenie schroniska, zawołałam go i przybiegł. Wyczuł i usłyszał. Póki co nikt nie zaczepia to jest ok, ale zaczepiony będzie się bronił - normalne. A jak się cieszył jak biegał :) Pychol mu się śmieje od ucha do ucha :)[/QUOTE]
mu się zawsze cieszy, byłam w niedzielę na chwilę i zawołałam Thomas Thomas to od razu podleciał z swoim jokerem na ryjku:)