Jump to content
Dogomania

bakusiowa

Members
  • Posts

    15273
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by bakusiowa

  1. [quote name='xxxx52']Zarzucono mnie , ze nic nie zdzialam zeby Kamyczka uwolnic ,ze mam wplynac na ponoc mojego meza niby prezesa imieniem Mariusz,zeby uwolnil psa. Dobrze ,ze jestem na tym forum ,bo z dogomani moglam sie dowiedziec ,ze jestem bigamistka i mam drugiego meza imieniem Mariusz co ja jeszcze sie dowiem.Moze tak tam te fantazjujace osoby sie rusza i same uwolnia psa ,a nie kombinuja :stupid:[/QUOTE] Nic a nic nie rozumiem o czym piszesz. Nigdzie nie czytałam takich rzeczy.
  2. Bardzo jestem ciekawa jak będzie z odłowieniem naszego chłopaka. W którym momencie zamierzacie wziąć go do weta. Czy w ramach zebranych 650-ciu złotych będzie też przegląd zdrowia i usunięcie pazurów. Trzeba sprawdzić czy nie trzeba ściągnąć kamienia z zębów i zrobić badanie krwi czy ma zdrowe nerki i wątrobę. Myślę że może potrzebne będzie więcej kasy.
  3. Zapomniałam juz o tej wpłacie.:cool3: Było to 18-go grudnia.
  4. Co to za 100 zł jest wpisane przy mojej osobie? Wysłałam tylko 30 zł stałej.
  5. Co z nią dalej będzie?
  6. Czy ktos może tam podjechac i sprawdzić sutuacje Kamyka?
  7. [B]Blekuś przypomina się.[/B] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1661/a42027d5e41658c6.jpg[/IMG] Na zdjęciu wygląda na maluszka. Od wczoraj od godziny 17-tej do tej pory nie mogłam się zalogować. Ciekawe co to miało znaczyć. Jutro wyróżnię Blekusiowi ogłoszenie na gumtree.
  8. Daje Zenkowi 20 zł deklaracji stałej.DO kogo najlepiej wpłacać. Do monika083 czy do lilutosi. Prosze dopisac mnie do deklaracji stałych.
  9. To teraz podrzucamy małego Jasia.Może nazbieramy na leczenie.
  10. [quote name='sonia1974']Takie życie Ty o kimś myślisz a on ma to gdzieś :evil_lol: a tak na poważnie to Tropik będzie cierpiał na początku jeżeli trafi do kojca , on przyzwyczajony do wolności po tylu latach[/QUOTE] Jak doprowadzi się go do porządku i obłaskawi to można szukać domku.
  11. Duże szczęście ma Węgielek , że tak szybko znalazło się lokum. Podajcie konto to dorzucę na weta.
  12. On biedaczysko nie rozumie, że ta akcja była dla jego dobra. Cwaniaczek niezły był z niego. Przez tyle czasu był nieuchwytny.
  13. [quote name='BUDRYSEK']siostra Wioli tutaj nie pomoze....gdyby Pani Karen chciałą to sama by sie skontaktowala ma moj nr tel, nie odpisuje na moje smsy, nie odbiera tel ostatnia nasza rozmowa byla na temat Jej przyjazdu do Zywca, z Kofeina, jeszcze przed Jej porodem...do tej pory nie przyjechala i juz nie mozna z Nia sie skontaktowac przy okazji rozmowy powiedziala mi, ze Jej prawnik z Niemiec wysłał do schronu umowe z Ich warunkami...bez komentarza!....umowa tak samo jak Pani Karen nie dotarła umowa miala zostac podpisana z Pania Karen a nie z Kofeina...Parys mial isc na probe i po kilku dniach miałysmy spotkac sie we wrocku podpisac umowe z ds....w tamtym okresie bywalam we wrocku co weekend ale zawze byl problem ze spotkaniem[/QUOTE] Jednym słowem to są krętacze do potęgi. Nie wolno nikomu ufać jeżeli nie zna sie bardzo dobrze osoby. Cała ta historia to jedna wielka porażka. Nawet nie wiadomo czy pies w ogóle żyje. Krętactwo tu było od momentu niby adopcji.
  14. [quote name='Panna Marple']na jakie konto mam wpłacić? deklaracja jednorazowa 100zł. Na konto lecznicy podane w pierwszym poście?[/QUOTE] Wpłać na konto lecznicy i napisz tak jak tam jest - Jasio - Agnieszka Ciuruś. Bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu:
  15. [quote name='arim']Sonia ,taka klatka do łąpania jest akurat u Pauliny02(chyba że odesłała ją już ) Napisz do Pauliny,wiem że ma ,bo gdzieś na wątku dziewczyny upominały się o odeslanie klatki a Paulina szukala jakiegoś tanszego transportu,bo poczta chciala 80zł. Od Ciebie do Pauliny chyba nie jest daleko.[/QUOTE] Na dogo jest wątek klatki łapki.
  16. Budrysek to ma szczęście do znajdowania poszkodowanych bid. Trzeba porozsyłać wątek. Roześlę trochę wieczorem i jutro.
  17. [quote name='cyranka']Pani Elu, co z Szelką ?![/QUOTE] [quote name='cyga-fryga']Już w domu :)[/QUOTE] Czy mogę wiedzieć co działo się z Szelką że nie była w domu???
  18. Widac było że psiak jest sparalizowany na widok redaktora. Na pewno pamiętał fakt złapania go w sieć. Jak on biedak musiał czuć się wtedy będąc w tej sieci, kiedy przez ponad dwa lata biegał sobie luzem. Bastuś dostał ode mnie grosik.
  19. Obiecałam Zenkowi deklarację stałą. Od stycznia dam 20 zł. Do kogo najlepiej przesyłać?
  20. [quote name='Pipi']Dziekuje, kochane jestescie. Gandzie warto bylo wiezc i to nic, ze bolalo. Gandzia ma dom, a ja nie umarlam, wiec jest ok. A tak jesli chodzi o te moje bole, to na prawde zaczynam sie martwic, bo przyjelam cala serie zastrzykow i nic a nic nie pomoglo. W ciagu dnia na szczescie jest lżej i w ogole na stojaco jest lzej. Najgorsze sa noce. No i zaraz po zastrzyku mam fajnie, bo nie boli przez kilka godzin. Nauczylam sie juz, ze w tym czasie szybko staram sie wyrabiac z robotą, bo wtedy nie cierpie. Ponoc na rwe kulszowa nie ma ratunku. Teraz zaczne robic badania, przeswietlenie, potem pojade do kreglarza i zobaczymy jak to bedzie dalej. Musze wytrzymac do konca miesiaca. Potem przez trzy tygodnie bede miala pomoc bo tz przyjedzie. A do tego czasu na pewno bede juz zdrowa[/QUOTE] Pipi, na rwę kulszową tylko do dobrego kręgarza. Kiedys miałam rwę przez 10 miesięcy. Żadne zastrzyki ani masaże nie pomogły. Noga mi schudła i sflaczała. Później okazało się że mam zniszczone kolano, ponieważ przez ten czas moja noga nie zginała sie, była sztywna. Dopiero odratowali mnie w Opolu, stosując zabiegi kręgarskie. Myślę że u was na Podlasiu ktoś się znajdzie.
  21. Wilczek to ma pecha:shake: Było światełko w tunelu i zniknęło. Jeszcze przez dwa dni ma wyróżnienie na tablicy. Przez miesiąc 600 wyświetleń. [URL]http://tablica.pl/oferta/niezwykle-oryginalny-mlody-wilczek-mix-welsh-corgi-ID1Xd0P.html[/URL]
×
×
  • Create New...