-
Posts
126 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Orzełek
-
[quote name='WEIMAR']bardzo odpowiedzialny hodowca więcej takich[/QUOTE] Aleś mądry :) Z opisu rasy: [I]"Hovawart nie nadaje się do mieszkania w bloku. Jest, co prawda bardzo cichy i średnio aktywny wewnątrz, ale jest psem dużym oraz po prostu uwielbia pozostawać na dworze. Wymagany jest, więc dom z przynajmniej średniej wielkości działką, najlepiej położony w terenie podmiejskim lub wiejskim. Należy pamiętać, że to wiejski pies, przyzwyczajony do rozległych przestrzeni i będzie się męczył w miejskim otoczeniu. Hovawart najlepiej czuje się w klimacie umiarkowanym lub zimnym. To twardy, odporny na warunki atmosferyczne pies, a dzięki długiej, gęstej i nieprzemakalnej szacie może mieszkać w dobrze ocieplonej budzie na dworze." [/I]
-
@Lotty Tak, rozmawiałem i kilkoma hodowcami. Niestety nie są skłonni do obniżki cen :) A raz usłyszałem od Pani, że psa do budy mi nie sprzeda... @sabra Podhalan bardzo mi się podoba. Uwielbiam nasze góry, a ta rasa się z nimi nieodłącznie kojarzy. Co do karmienia, to czytałem, że pies jest co prawda duży, ale dobrze wykorzystuje karmę, tzn. nie potrzebuje jej tyle, co pies innej rasy tego rozmiaru. Trochę zniechęca mnie biała szata, o ile psy na wystawach i większości zdjęć są piękne, to jeśli się spotka zwykłego podwórkowego podhalana, to już nie jest tak dobrze :) Szczególnie jeśli jest mokro, a piesek właśnie sobie odpoczywał gdzieś na ziemi - obraz nędzy i rozpaczy :) @WEIMAR Faktycznie fajny psiak, ale zdaje się, że w Polsce nie występuje A tak w ogóle, to szala zwycięstwa w moim castingu przechyla się coraz bardziej na stronę rottweilera :) Oglądałem mnóstwo filmików na YT z tymi psiakami i wróciły wspomnienia o moim nieodżałowanym "prawie rottku" Co o tym sądzicie?
-
@Kyu Widzę żeś rozsądny człowiek :) Pies podwórkowy może mieć taki sam lub nawet większy kontakt z człowiekiem niż "miastowy". Dziś ludzie dużo pracują, nie mają czasu dla dzieci, a co dopiero dla swoich psów. Oczywiście nie mówię o prawdziwych psiarzach, takich jak większość z Was, którzy z kina czy restauracji rezygnują, ponieważ nie wpuszczają tam psów :) Ale taka jest prawda, moi znajomi, z którymi rozmawiam o psach poświęcają im niewiele czasu - rano kilka minut na siusiu, po pracy kilkanaście, trochę zabawy w domu wieczorem i tyle. Ja za to w ciepłe pory roku kilka czy kilkanaście (weekendy) godzin dziennie spędzam na działce, zawsze gdzieś pomiędzy obowiązkami znajdzie się chwila na aportowanie, pogłaskanie, jakieś ćwiczenie z pieskiem. Poza mną jeszcze rodzice - emeryci są niemal cały dzień poza domem, zawsze jakaś interakcja między nimi, a psem występuje. Poza tym oczywiście spacery czy rower, uwielbiam zwierzęta i kontakt z nimi to dla mnie przyjemność. Problemem jest tylko zima, wtedy faktycznie pies ma mniejszy kontakt z nami
-
Poza tym podobno wilczak nie szczeka :) Na czym polega ta "trudność" wilczaków?
-
[quote name='asiak_kasia']Jakoś nie przekonuje mnie podejscie "bo ma się podobać" :roll:[/QUOTE] Dlaczego? Czy Twoje psy nie podobają Ci się? Mój ostatni pies podobał się tylko mnie, od ludzi słyszałem opinie jaki to brzydal, że podobny do trolla itp :) Ale wg mnie to była najładniejsza morda na świecie (co widać w awatarze :) ) Moim zdaniem to również ważna sprawa, by pies się podobał
-
[quote name='WEIMAR']a nie lepiej pojechac do schroniska, popytac pracownikow, wolontariuszy o charakter i wziac psa, dla ktorego twoje warunki podworkowe beda lepsze niz schronisko? wciaz nie rozumiem po co ci pies z metryka do budy? mieszance z reguly sa duzo bardziej odporne na niekorzystne warunki od sztucznie wyhodowanych ras orzełkowi sie trudno zdecydowac jak babie na zakupach[/QUOTE] Heheh to prawda, jestem niezdecydowany :) Ale mam jeszcze czas, przygarnę jakąś bidę zapewne dopiero wiosną, teraz się rozglądam. Schrony jak najbardziej biorę pod uwagę. O rasowym pomyślałem, gdyż konkretna rasa i dobre pochodzenie dają większą pewność co do charakteru i zdrowia psa. Jak już chyba wspominałem dzielę działkę z dwójką staruszków, którzy baliby się dużego, nieznanego psa ze schroniska. Musiałbym mieć pewność, że nie ma skrzywionej psychiki lub wziąć szczeniaka i go wychować. A szczeniak ze schroniska nie gwarantuje oczekiwanego przez mnie charakteru i wielkości. Więc to nie jest do końca tak, że miotam się i miotam, chcę dokonać właściwego wyboru, pies to zobowiązanie na kilkanaście lat. Do do CAO to jakoś mnie do siebie nie przekonują. Spotykałem je na wystawach i nie porwały mojego serca jak np. hovawarty czy rhodesiany. Podobnie np. berneńczyki - śliczne na zdjęciach, ale w kontakcie bezpośrednim już mniej zachwycające. Ten kundelek 8-kilogramowy chyba jednak za mały, lubię większe psy, poza tym taki nikogo nie odstraszy od wejścia na posesję :) [quote name='asiak_kasia']A w przypadku Orzełka, najlepszy będzie jakiś mix, kundelek, który będzie miał juz okreslony charakter i predyspozycje.[/QUOTE] Czemu z uporem maniaka wciskacie mi mieszańca? :) Przez prawie 40 lat miałem kundelki, może chciałbym dla odmiany jakiegoś rasowca, by się pochwalić przed sąsiadami :eviltong: [quote name='WEIMAR']jestes nie na biezaco te relacje juz dawno zostaly zmienione rasy psów sa tego najlepszym dowodem jest mnostwo ras psow ktore nie nadaja sie do strozowania a zostaly stworzone np do towarzystwa ten watek i twoj problem ze znalezieniem psa strozujacego to najlepszy dowod ze te relacje juz dawno zostaly zmienione nic nie jest stale wszystko sie zmienia[/QUOTE] Oczywiście masz rację co do różnorodności ras psów, ale ja w pierwszym poście określiłem swoje oczekiwania, które są zbliżone do potrzeb ludzi pierwotnych :) Od swoich psów oczekuję towarzystwa, obrony, a w zamian oferuję pełną miskę, wygodny kąt i uwagę. Nie szukam kanapowca, tylko twardziela
-
Myślę, że 1200 - 1500 zł to maksymalna kwota, jaką mógłbym przeznaczyć na psa, później miesięcznie na karmę 100 - 150 zł. Nie chcę przykładać ręki do działalności pseudo hodowli, więc rozpatruję tylko te zrzeszone w ZKWP lub ze schroniska/za darmo z ogłoszenia. Spokojnie znajdę psa z metryką, na którego będzie mnie stać, po prostu zmuszony jestem skreślić rasy, które uwielbiam, jak np. hovawart. A co do "podwórkowości" moich psów, to mam swoje zdanie na ten temat i go nie zmienię. Ja wiem, że tutaj zaglądają ludzie, którzy prędzej sobie i rodzinie odjęliby od ust niż pozwolili, by psina zjadła kaszę z parówką, więc nie zamierzam z Wami polemizować :) Mój pies będzie miał dobre warunki, ocieploną, wyłożoną słomą budę i zadaszony kojec, ogród do dyspozycji 24/7 i zapewnione spacery. Zabawę i socjalizację również, wiem czym grozi rezygnacja z niej. Ale oczekuję w zamian czujności, chęci do zabawy, posłuszeństwa. Nie wydaje mi się, by to było zbyt wiele. Kiedy człowiek udomowił wilka, zrobił to nie z altruizmu, ale dla obopólnej korzyści - ja dam ci resztki, a ty będziesz odstraszał drapieżniki. Nie zamierzam zmieniać wypracowanych przez tysiące lat relacji człowieka z psem :)
-
Jakie strony z psiakami do adopcji polecacie? Ja zaglądam głównie na tablicę i stronę schroniska z mojego miasta, ale może są jakieś popularne strony, o których nie wiem
-
[quote name='from_wonderland']A ja pomyślałam, że może beauceron? Nadaje się na stróża, obrońce, a nie jest za potężny. Sierść też nie sprawia problemów.[/QUOTE] Owszem, jednak problemem byłoby znalezienie szczeniaka. Nie jest to chyba zbyt popularna rasa, przez co szczenięta są drogie. Ale sam pies jak najbardziej mi się podoba. Poczytam sobie o tej rasie
-
[quote name='Cockermaniaczka']Tak tylko proponuje:oops:[/QUOTE] No i super, dziękuję, mam nadzieję, że ktoś trafi w dziesiątkę :)
-
@[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/67259-Cockermaniaczka"][B]Cockermaniaczka[/B][/URL] Te, o których piszesz to wielkie bydlaki, po 50 - 60 kg. To już wolałbym rottka Poza tym wiki podaje, że terier nie nadaje się do mieszkania w budzie, a berneńczyk jakoś mnie nie zauroczył, kiedy przyglądałem się psom tej rasy w tym roku na wystawie. Taka beczka, bez życia ;)
-
[quote name='bejasty']Jezeli mógłbyś zrezygnować z budy to świetnym strózem i idealnym towarzyszem biegania,długich spacerów itp są Entlebuchery i Duży Szwajcarski Pies Pasterski.[/QUOTE] I co - pies miałby spać tak na ziemi? Toż to bestialstwo ;) Żartuję oczywiście. Niestety nie wyobrażam sobie psa w mieszkaniu, w ogóle tego nie rozważam. Mimo, że moje psy zawsze mieszkały na zewnątrz, to jednak miały całkiem spory kontakt z ludźmi
-
Akita to bardzo dobry pomysł! Przeczytałem właśnie, że jest czujnym stróżem, a także bez problemu może towarzyszyć człowiekowi w wycieczkach rowerowych. Dzięki za pomysł edit: ups, właśnie zobaczyłem, że rasowa kosztuje 3 - 4 tys. zł :) Poszukam po adopcjach
-
Wg mnie stróżowanie to nie tylko szczekanie. To także odstraszanie potencjalnych intruzów swoją posturą lub agresywną postawą. Co z tego, że maluch będzie szczekał, jeśli nie będzie kogo zaalarmować, bo nikogo nie będzie w domu (na pomoc sąsiedzką nie mam co liczyć)? Albo będzie szczekał z byle powodu i po jakimś czasie wszyscy będą ignorowali te jego alarmy? O idealnym stróżu opowiadał mi właściciel nowofunlanda, mówił, że pies zazwyczaj leży przed drzwiami, a kiedy ktoś podejdzie do bramy, podnosi tylko głowę i robi "WOW". Tyle wystarczy, by obcy człowiek zrezygnował z wejścia na posesję :) Niestety te wielkie, owłosione bestie, to nie są psy w moim typie. Tak, jak pisze Dioranne - może mi nie być lekko znaleźć właściwego psa.
-
[quote name='bejasty']Może w typie kaukaza ? w ramach akcji "Nakarm psa" z Tablicą pl sa dwa piękne /pies i sunia-sterylizowana/ tu o Michale [URL]http://tablica.pl/oferta/michal-ze-schroniska-w-elblagu-ID1V6iL.html[/URL][/QUOTE] Fajny misiak :) Ale ja szukam psa średniej wielkości, w typie "sportowca", przeczytaj mój pierwszy post. A tak na marginesie, to za każdym razem, kiedy siądę do komputera poczytać o pieskach, to stwierdzam, że nie ma psa dla mnie. Jeśli jakaś rasa wpadnie mi w oko to albo szczeniak kosztuje fortunę, albo nie nadaje się do zamieszkania w budzie, albo zamiast zatrzymać złodzieja, gotów go zalizać na śmierć... Nie wiem czy nie skończy się wzięciem jakiegoś mieszańca z ogłoszenia i modleniu się, by wyrósł na tak wspaniałego psa, jakim był mój ostatni.
-
[quote name='sabra']A sznaucer średni? wydaje mi się, że byłby akurat :)[/QUOTE] Jeśli szczeka tyle, co miniaturowy, to nie chcę :) Po sąsiedzku mieszka taki mały brodacz i bywa, że zostawiony sam w domu wychodzi na balkon i szczeka godzinami. A co powiecie na owczarka belgijskiego? Te z dłuższą sierścią byłyby idealne do naszego klimatu. Ciekawe jak z ich pilnowaniem posesji. Czytałem jednak, że potrzebują stałego kontaktu z człowiekiem i to mnie martwi, bo ja szukam psa podwórkowego.
-
Fajny ten szpic. Tylko czy ta jego gęsta sierść nie stanowi dla niego przeszkody, by np. latem pobiegać ze swoim panem? Nie ugotuje się pod nią żywcem?
-
[quote name='słodkokwaśna'] Orzełek przeczytałam wczoraj Twoje wszystkie posty odnośnie Twoich wymagań i warunków jakie masz i wiesz co ....moim zdaniem bardziej Agent by spełniał Twoje oczekiwania . [URL]http://tablica.pl/oferta/tajny-agent-do-zadan-specjalnych-u-kazdego-wywola-usmiech-ID1vcG1.html#8c5bf2a1;r:;s:[/URL][/QUOTE] Dziękuję za zainteresowanie! Niestety robota idzie mi jak po grudzie, jeszcze muszę przykryć kojec i zbudować budę. Nie wiem czy przed zimą zdążę przygarnąć jakiegoś psiaka A co do płci to szukam suczki, mam mnóstwo iglaków na działce, które przy poprzednim psie bardzo cierpiały
-
@Biedroneczka Owczarek Środkowoazjatycki to również duży, drogi w utrzymaniu pies. Jeśli miałbym decydować się na psa tej wielkości to byłby to rottweiler. @evel Właśnie o takiego średniaka mi chodzi. Mój mieszaniec mimo, że miał 3/4 krwi rottka ważył tylko ok. 30 kg, był rozmiarów boksera. Ale sierść miał dłuższą i gęstą. Ech dlaczego nie stworzono takiej rasy - psa rozmiarów boksera, a o sierści i charakterze rottka... Malinois jest bardzo aktywną rasą, pewnie dlatego tyle je ten pies :) Ale mimo wszystko 25 kg, a 60 w przypadku rottka to jest różnica. Taki szczeniak rottka powinien jeść prawie 80 dkg karmy dla szczeniąt dziennie, co miesięcznie daje blisko 300 zł. A gdzie witaminy, mięso, coś do gryzienia, nie mówiąc już o szczepionkach itd. To nie na moją kieszeń. A co to takiego ten PON? DT to dobry pomysł, pójdę tym tropem
-
Witam! Stoję właśnie przed wyborem rasy odpowiedniej dla swoich potrzeb. Poszukuję psa, który poradzi sobie w naszym klimacie mieszkając w ocieplonej budzie, który będzie czujnym stróżem posesji, ale także chętnie będzie ze mną biegał czy towarzyszył mi na wycieczkach rowerowych. Oczywiście pies będzie socjalizowany i szkolony, nie będzie sam 24/7. Miałem idealnego psa - mieszańca rottweilera (z awatara), ale zdechł w wieku 15 lat. Byłem już zdecydowany na rottweilera z hodowli, ale odstraszył mnie koszt utrzymania tak dużego psa (karma), dlatego też zastanawiam się nad psiakiem mniejszych rozmiarów. Idealnym byłby hovawart, ale tutaj znów ceny szczeniąt odstraszają. Co do kundelków ze schroniska lub ogłoszeń nie jestem przekonany, gdyż nie wiadomo, jaki charakter będzie miał taki psiak, a jak pisałem - zależy mi na tym, by był czujnym strózem. Szukam raczej szczeniaka, chętnie przyjąłbym dorosłego psa o odpowiednim charakterze, ale dzielę posesję ze starszymi rodzicami, którzy baliby się dorosłego, nieznanego psa Jeśli macie jakiś pomysł to słucham. Co sądzicie o bokserze lub amstaffie? Co prawda często widywałem te psy mieszkające w budach, ale chyba ich sierść jednak ich do tego nie predestynuje. Jeszcze jedno - ON odpadają - wszyscy co do jednego sąsiedzi mają owczarki lub psy w typie ;)
-
[quote name='savahna']Ewciu a nie pytałaś czasem z jakiego serwisu??:roll: Bo mnie to zawsze ciekawi.[/QUOTE] Ja mogę powiedzieć, że zaglądam codziennie na tablicę, a raz na parę dni na gumtree i alegratkę No i tutaj, chociaż zanim odkryłem opcję śledzenia wątków odnalezienie tych naszych, kieleckich nie było proste. Nie rozumiem czemu nie korzystacie dziewczyny z podfor regionalnych
-
[quote name='natalau99']Nie zupełnie wiem o kogo chodzi, ale chodzi chyba o Frerie. :cool3: Ma 4 miesiące, jeszce ząbków nie zgubiła. Uwielbia się bawic z ludźmi ale potrafi się zajać sama sobą. Na obcych trochę szczeka. A fotki są na stronie 259 na samym początku, jeśli o nią chodzi.[/QUOTE] To ta suczka, dziękuję :)