Jump to content
Dogomania

Kajka_72

Members
  • Posts

    1093
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajka_72

  1. A ja nie bede komentowac postu Czarodziejki , bo i po co? Zadne tlumaczenie nie jest dla mnie wystarczajaco przekonywujace by usprawiedliwic stan Sako . To tyle! Nie dziwie sie jednak, ze Czarodziejka walczy i uwazam, ze nie ma to nic wspolnego z dobrem psow :( niestety. Co do Sakusia. Byl dzisiaj z Kasia u rehabilitantki. Nie jest latwo ale po raz kolejny powtorzono, ze szansa jest :-) Pani nawet stwierdzila, ze gdyby to byl jej pies ...zdecydowanie by probowala. Pewne ograniczenia np. w elektrostymulacji sa, bo najpierw musza sie zagoic odlezyny. Tkanka nie moze byc przerwana by skorzystac z pradow ale to tez z czasem :-) Sakus ma sie dobrze :-)
  2. JUz jestem Kochani :-) po powrocie nim obrobilam ta swoja trzode, wyspacerowallismy, nakarmilismy, "wypradowalam", to dopiero teraz usiadlam ;-) Dziekujemy za kciuki :) Kochani , ja sama jeszcze nie wiem jaka bedzie decyzja dr. :oops: Dopiero wyslalam mu DICOM do konsultacji. Nie mam jeszcze odpowiedzi. Jak bedzie mial czas , przeanalizuje i da znac co dalej. Laurki RTG przesunelo sie na godz 14 ,bo przywiezli pieska z wypadku i moja pani dr musiala operowac :( Piesek przezyl i bedzie zdrowy ale wygladalo to strasznie :crazyeye: My bylismy i z Laurka i Sabinka . Nie chcialysmy premedykowac malej ale przeciez to male z ADHD nie da sie przyzwoicie ulozyc. Sily sporo, checi do calowania jeszcze wiecej ;-) Jak nie mozna bylo lizac , to szczypanko odchodzilo. Obled :mad: ;-)Powiem Wam, ze moja vetka to aniol cierpliwosci...ale zdecydowalysmy po 15 minutach walki, ze Laurka jednak sie sama nie polozy i trzeba jej dac przynajmniej relanium by przeswietlic;-) Usnela na 10minut :evil_lol::evil_lol: ot sie dziewczyna naspala ;-) ale zdazylysmy . Moja pani dr mowi, ze jej zdaniem lapka nie jest jeszcze wystarczajaco dobrze "sklejona" :( , ze widac ogromna roznice in plus ale niestety nie jest to wystarczajace:roll: Wedlug niej potrzeba jeszcze tygodnia. Ona by sie bala teraz wyjac plytke przy tak energicznym piesku jak Laurka ale oczywiscie dr N. zadecyduje. Zobaczymy. Pozytywne jest to, ze lapeczka sie zrasta i to widocznie. Dobrze kosci reaguja na ossopan i jest niezle ale czy wystarczajaco dobrze? o tym zadecyduje dr. Dziekujemy za wsystkie zacisniete kciuki:loveu: Teraz "spocznij" :evil_lol::evil_lol:
  3. Ilusiu :loveu: pieeeeknie :evil_lol: Dziekujemy Kochani :loveu: przy tylu zacisnietych kciukach jestem przekonana, ze jutro bedzie wszystko ok :-) oj tam ...w koncu musi. U nas pada snieg ...jest pieknie i w nareszcie nie tak mrozno:multi: Rodzenstwo przeprowadzilo sie do swoich kojcow, a Laurka dzisiaj "za brama" spotkala kolege :-) bardzo chciala do niego podejsc ale jej nie pozwolilam :shake: Laurka nie ma jeszcze wszystkich szczepien, nie wolno jej :( i balam sie obcego pieska. Myslicie, ze jestem prosiak? :oops: Piesek ewidentnie czyjsc ale czy ja wiem, czy zdrowy? ...brylant mowi, ze przesadzam...sama juz nie wiem :roll: spokojnej nocy zyczymy :-)
  4. Bezwzglednie Kasi trzeba pomoc. Potrzebuje tego , bo koszty sa i beda wysokie. Kasia probuje sie z tym wszystkim "szarpac" sama ale ja nie widze powodu dlaczego ma tak robic. Wiem, ze sama sie nie upomni i wiem chyba dlaczego...nie powiedziala mi o tym ale moge sie domyslic. Gdyby nie daj Panie Sako jednak nie stanal na lapki (stanie :-) jestem przekonana ale poteoretyzujmy) , znajda sie tutaj tacy, ktorzy "wypluja " Kasi , ze wydala niepotrzebnie pieniadze na smiertelnie chorego psa, bo przeciez wiedzialy, ze psa trzeba uspic :shake: Beatkaa postaram sie zebys dostala jak najszybciej nr konta do wplaty. Dziekuje. Ewu, asikowska:loveu: dziekujemy. Super :multi: Z nowosci to dzisiaj tyle, ze Sakusiowi juz stawy nie trzeszcza jak stare drzwi :evil_lol: Sa juz troszke rozruszane :-) Dla mnie to wspaniala informacja. Malutki kroczek do przodu :multi:
  5. Ilusiu :-) dziekuje, nareszcie jakas rymowanka ;-) stesknilam sie juz za Twoja tworczoscia :loveu: U nas cieplej :-) poki co mroz lekko odpuscil i sypie snieg ale tak delikatnie :-) Spacery bylu baaaaardzo przyjemne:multi: Mala jest nie do opanowania, energia ja rozpiera ...:roll: podskakuje ciagle, nie ma na to sposobu...:mad: , chyba , ze dziewczyne do kaloryfera na krotko przywiaze :cool1: :eviltong:. Zdecydowanie czuje sie lepiej i pewniej na lapeczkach :evil_lol: "spiewa" wciaz tak jak Jola pisze, chociaz jest juz zdecydowanie lepiej . Wie, ze trzeba sie uspokoic zeby pancia wycalowala ;-) Troche sie boje jutrzejszego RTG :roll: , bardzo bym juz chciala wyciagnac plytke. To przyspieszy proces zdrowienia :-) Zobaczymy....jade ok 12. Kika wyjezdzilas sie na nartach i za mnie? ;-) Prezes dzisiaj ma dyzur na oknie ;-) obserwuje sikorki skubiace slonecznik w "jadlodajni" :evil_lol: pozdrawiamy i dziekujemy :loveu:
  6. Ja mysle, ze Winter nalezy pomoc finansowo i trzeba koniecznie znalezc na to sposob . Kasia sie o nic nie upomina ale wiem ile ja kosztuja diagnozy, podklady, leki , suplementy wzmacniajace i bedzie kosztowala rehabilitacja. Kasia bedzie zamawiala tez BB & Recovery Balance , na 50dni kosztuje ponad 400pln. Nie mozna jej zostawic z tym sama. Cos trzeba wymyslec koniecznie! .
  7. Budrysek ...e tam :-) goi sie dobrze i wyglada duzo lepiej :-)
  8. Sakus wczoraj jak na prawdziwego psa przystalo, dostal kosc :-) taka prawdziwa, a nie jakas tam "skorzana" ;-) Zobaczcie z jaka pasja ja obrabia ;-) On ma naprawde chec do zycia. Kazdego, kto zyczy Winter i Sako zwyciestwa prosimy o wysylanie dobrych, pozytywnych mysli:-)Kasia i Sakus potrzebuja ich teraz bardzo. Przed nimi trudna walka i ja wierze , ze wygrana. Ida w dobrym kierunku choc rokowania sa ostrozne. Sakus porusza delikatnie lapinkami :-) Skora Sako juz nie ropieje,nie "slimaczy sie" , jest suchutka :)Jak widac na zdjeciu, powoli sie goi.Ja porownujac zdjecia z pierwszego dnia i teraz, widze ogromna roznice.W tak krotkim czasie taka zmiana :-)
  9. [B]Missieek-[/B][QUOTE]juz wiadomo dlaczego dziewczyny sie posprzeczaly hormony buzuja!! [/QUOTE] Czesc dziewczynki :-) hormony na wodzy :mad::evil_lol:, chciaz jak ja mam PMS tez mam ochote kogos wziac za piora ;-)
  10. Cantadorra , nie ma ograniczen (chyba) bo to jest kompleks witamin , mineralow i chyba aminokwasow o ile dobrze pamietam. Taki "zestaw zdrowia" dla biedakow na odbudowe miesni , po operacjach i przy wyniszczonym organizmie. Dobra rzecz...:-)
  11. :evil_lol: o qrcze, na psotki Laurki czekaja :mad: :diabloti: a ja myslslam, ze Wy mi dobrze zyczycie :evil_lol::evil_lol:
  12. Zuzlikowa dziekuje . Ja zupelnie zapomnialam o tym specyfiku , a podawalam go swojej Sabie :-) Masz racje ...to doskonaly srodek . Oczywiscie polece go Kasi z czystym sumieniem :-) Dodam tylko, ze Sakus nie ma uposledzonego wchlaniania ;) wsuwa karme dla szczeniakow z apetytem :-) wiec w konsekwencji co do braku odpowiednigo zywienia, lub niedozywienia sie zgadzamy. Poza tym jeszcze jedna uwaga . Sakus nie trafil w takim stanie do "hospicjum", on tego stanu sie tam "nabawil" :( I przyczyna nie byla starosc bo 11 lat to jeszcze nie taka ogromna starosc, a ogromne zaniedbanie. To jasne.
  13. Ja juz troszke ochlonelam ;-) Kilka slow o Sakusiu z wiadomosci od Winter :) Pierwsza informacja -najwazniejsza to taka, ze chlopak jest :cytuje Kasie " pelen zycia i nigdzie sie nie wybiera " :multi: Nowych odlezyn nie ma, stare juz nie ropieja . Dostaje antybiotyk zeby uniknac powiklan bakteryjnych odlezyn. Dostaje leki p/zapalne i p/bolowe ...co jest absolutnie zrozumiale w jego stanie. Czyli wdrozone jest normalne leczenie :-) Sa juz zalecenia od rehabilitanta cwiczen 3 razy dziennie po 20 powtorzen na kazdy staw. W poniedzialek bedzie wdrozony juz program fizjoterapeutyczny, do tego preparaty odbudowujace mase miesniowa. Kasi udalo sie zdobyc laser i bedzie tez nim stymulowac. To jest dopiero rewelacja:multi: Sakus musi byc tez pozycjonowany zeby odzyskal stabilosc:-) Tygodnie, a moze i miesiace lezenia, do tego ostatnio tylko na plecach czyli w nienaturalnej pozycji zrobily swoje :( Zuzlikowa , Sakus ma nerki ok ...ma tylko silna anemie wiec coz....skoro nie ma innych powodow anemii to pies byl niedozywiony . Co tu ukrywac ? :( Po tym wszystkim widac, ze Sako nie byl smiertelnie chory, tylko smiertelnie zaniedbany :( Teraz Winter musi ciezko pracowac by ten stan odwrocic. Jest jednak na dobrej drodze, a Sako bardzo wszystkim zainteresowany :-) Ten psiak chce zyc i masz racje Goldenek ....silny jest nieprawdopodobnie , ze wytrzymal to pieklo, ktore mu zafundowano w raju ! Kasiu, Sako ....dacie rade :loveu:
  14. Dajcie chwilke prosze bo nie moge przestac ryczec z radosci :-) bardzo sie balam .. Plan leczenie Sakusia jest opracowany :-) Napisz o tym Mysia albo ja troszke pozniej. Beda tez nowe fotki ;-) Skora Sako duzo, duzo lepiej..:-) Goi sie wszystko pieknie , a to dopiero kilka dni :-) Winter jest Wielka...naprawde:-) edit: dodam jeszcze , ze nie jest to utrzymywanie przy zyciu Sako "na sile". On ma szanse i ma ochote z niej skorzystac ;-) Twarda sztuka ...;-)
  15. Mam przyjemnosc przekazac wiadomosc , ze Sakus nadal z nami :multi::multi::multi: Chlopka sie wcale nie wybiera na tamten swiat ....to "silna bestia" -cytuje Kasie :loveu::loveu::loveu::loveu: Da rade chlopak ....matko kochana ...wiedzialam :-) Skora jest bez porownania , goi sie pieknie :-) Sako ma szanse stanac na lapki ...., a Winter mu w tym swoja sila, praca i wiedza pomoze :multi: To cudowna dziewczyna, chce, umie i pomoze Sako dojsc do normalnosci :loveu:Czapki z glow Kasiu :loveu:
  16. [quote name='DONnka']Laurka - cud, miód :loveu: :loveu: :loveu: [I][B]I jak ładnie przebiera łapinami :multi: :multi: :multi:[/B][/I] [/QUOTE] Doneczko , piekne to:loveu: dziekuje :-) ano przebiera sobie lapinami :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziekujemy jak zwykle i uwielbiamy Was za te cudne slowa :loveu: Snobki z nas prawda? :oops: Laurka na RTG jedzie w poniedzialek :-) w piatek cyfrowka nie byla jeszcze naprawiona. Mala byla dzisiaj "za brama " na dluzszym spacerku w ubranku na lapke :evil_lol: ...ale wygladala czadowo :multi: Ona wprawdzie inne zdanie na ten temat miala i po powrocie udowodnila mi to :mad:ubranko lapkowe w strzepach ale udawalam , ze nie widze co robi z "nogawka" od moich "swiatecznych" leginsow :evil_lol::evil_lol: U nas znowu piorunski mroz ..w nocy bylo -28 :shake: To jakis koszmar...Ramzes spedzil noc w domu, za co nawrzeszczal na mnie z rana...pokazujac natychmist, ze bez dyskusji chce isc do siebie. E tam, jak chce to niech marznie mu tylek ...wedle zyczenia :diabloti: Mam wrazenie , ze on cos zabunkrowal w tej slomie i dlatego czuje potrzebe pilnowania swojej budy. Nie daj Panie, jeszcze siostra mu to wyciagnie ;-) Jest bardzo slonecznie (okular na nos wlozyc musialam) ale i mroznie :roll: milego dnia zyczymy :cool1:
  17. Mocno trzymam kciuki za Sako . Jest juz pewnie po wizycie u dr. Winter decyzje naprawdopodobniej juz zna . Czekam z niecierpliwoscia. Powtorze...Winter zrobi dla psa , to co jest najlepsze dla niego...nie dla Niej. To pewne!!! Zuzlikowa, podpisuje sie pod Twoim przedostatnim postem absolutnie z przekonaniem. To, ze sa hektary do biegania nie swiadczy o raju. Kazdemu , kto ma jakiekolwiek watpliwosci proponuje dokladnie przeczytac ustawe o Ochronie Zwierzat. Tam wyraznie pisze , jaki dobrostan kazdy , kto posiada psy, powinien im zapewnic. U czarodziejki prawo zostalo zlamane!! To tez fakt. Powtorze za Zuzlikowa " Winter-sily!" duzo sily. U nas w nocy bylo -29 :( zima nie odpuszcza ...niestety.
  18. Ewcia:mad::evil_lol: ja swojego nie oddam :evil_lol:, a podrobka to juz nie to samo :eviltong: Prezes jest jednyny w swoim rodzaju , dzisiaj zrobil porzadek w stadzie...nakrzyczal nie dosc , ze na pieski , to jeszcze i mnie sie oberwalo :diabloti: charakterek to on ma ;-) i wazy ...uwaga! cale 8,30kg , a kiedys byl taaaaaaki majutki :-). Wielki kocur z niego :loveu: i za miesiac skoczy 12lat :evil_lol: jest najstarszy w stadzie...no oczywiscie nie liczac brylanta i mnie :eviltong: Jolus...cisza z domkiem Igorka? ..jest jakis odzew? miziamy i sciskamy :-)
  19. Zuzlikowa masz absolutnie racje . Najwazniejszym problemem jest bezwlad bo z odlezynami jak widac Winter sobie doskonale radzi . Widac poprawe juz po trzech dniach. bez watpienia komfort zycia Sako jest teraz o wiele lepszy ale madrosc Winter jest wielka. Jesli nie bedzie szans na wstanie Sako ...pozwoli mu odejsc. Ja juz pisalam ....dziekuje jej za kazdy darowany w komforcie dzien zycia tego psa. Psy nie pamietaja przeszlosci, zyja tylko terazniejszoscia, a terazniejszosc dla Sako dzisiaj to CIEPLO, OPIEKA, BRAK BOLU I DOBRY CZLOWIEK OBOK.
  20. [quote name='ania shirley']Ostatnie z tych trzech zdjęć jest przerażające!! JAK MOŻNA BYŁO NA COŚ TAKIEGO POZWOLIĆ???? To nie była opieka, to nie był raj, to nie była czarodziejka.... Żeby ktoś , kto ma taki ładny nick i jest modetatorem DOGOMANI , dopuściła do czegoś takiego??? Aniu, ostatnie z tych zdjec jest budujace :-)uwierz mi ...po 3dniach opieki Winter skora wyglada bez porownania lepiej :multi: Jest suchutka, zadbana, rany sie nie "slimacza"...naprawde wyglada to optymistycznie. Ja widze ogromna roznice :-)
  21. Mysia juz napisala o Sako i rowniez o tym, ze Sakus poruszal ogonem ( uprzedze panie chcace sie z tego faktu ponabijac...chodzi o odruch):multi: To bardzo budujace. Sako ma cieplo wiec i organizm inaczej sie regeneruje. 3maj sie Sako. Jeszcze staniesz na 4 lapki :-)Jestes pod prawdziwie dobra opieka ....dasz rade:-) Winter , przeciez Ty temu psu z nieba spadlas....mam nadzieje, ze nie za pozno :roll: A to Sako dzisiaj:-) To jest strasznie fajne :-) Zblizen skory oszczedze ale moim zdaniem jest sporo lepiej :multi:, a to dopiero 3 DNI :-)
  22. Ale odjazd ...:evil_lol: fantastyczne :evil_lol: Prawda ....mamy teraz po tyle samo ale ja mam jeszcze prezesa ;-) Jolu, czapki z glow Kochana:loveu:
  23. [quote name='Telimena']Laura cudna, zadbana, błyszcząca. CUDO. Widać duży postęp z łapką. [I][B]Kajko, ona nie stawia za płasko tej zdrowej przedniej łapki?[/B][/I] Trochę nieostry filmik i nie widzę dokładnie, widać za to, że opiera się na tej połamanej coraz bardziej. Świetna robota. :) Gratuluję![/QUOTE] Ale masz oko Telimenko :-) dokladnie tak ...stawia ja jeszcze troszke za plasko ale jest o niebo lepiej niz bylo :-) Konsekwencja "niedozywionych" kosci, braku w zasadzie wszystkiego i do tego dodatkowe obciazenie, bo byl czas, gdzie tylko dwie lapki funkcjonowaly. Dr twierdzi, ze mam sobie tym nie zawracac glowy, ze to sie z czasem unormuje :-) dziekujemy slicznie za dobre slowa :-)
×
×
  • Create New...