Masz rację Myszko, ograniczenie wolności do jakiej był przyzwyczajony Bruno
najprawdopodobniej jest przyczyną jego zachowania.
Być może w jego główce zrodził się też pomysł...że trzeba jak zwykle wracać do " domu"
Możliwe, że za kilka dni przyzwyczai się do nowej rzeczywistości,
ale czy w hoteliku, czy na tymczasie trzeba pracować nad tym,
że musi również zostawać sam. Myślę, że to znacznie ułatwi adopcję
i nie będzie przynajmniej wisiało widmo powrotu Bruna z DS, z powodu
uciążliwości związanych z pozostawieniem psa samego w domu.