Jump to content
Dogomania

Zośka74

Members
  • Posts

    165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zośka74

  1. [quote name='mega1']Jakby z tymi budami sie udało byłoby wspaniale. Synek wydaje sie strasznie zagubiony. Jak go widziałam w niedziele rano większość czasu spędził w tych zakurzonych krzakach po przeciwnej stronie naprzeciwko parkingu. Nie chcę myśleć gdzie on śpi a idzie zima. Zapomniałam jeszcze napisać, że Pan z bazy opowiadał, że jak były takie duze mrozy to kiedyś synek spędził noc razem w budzie z ich psem. Przyszedł sam wszedł do budy i tak sobie spali. Potem oczywiście uciekł.[/QUOTE] Jakby ktoś miał czas ( Abra by się przydała bo jest z fundacji ) to ja codziennie po 16 mogę pokazać gdzie są budy, możemy pójść porozmawiać ( jak będzie z kim ) może coś da się załatwić. Trzeba też by było porozmawiać z zarządem działek czy można tam postawić taką budę.
  2. [quote name='Abrakadabra'][B]Mega1 - prześlij mi pilnie na PW swój nr telefonu[/B]. Ps. Nie ma możliwości, żeby "nasza" mamusia oddaliła się z działki z powodu zbliżającego się porodu. Nawet, gdyby zaszła w ciążę zaraz po odebraniui Majkiego, Malwinki i Otisa (koniec września) - to z tego, co pamiętam, ciąża trwa jakieś 2 miesiące. Oprócz tego - kilkunasto- tygodniowy okres cieczki..[/QUOTE] Ja wczoraj z Olą chodziłam po działkach, parkingu i zakładach po drugiej stronie ulicy - mamusi i synka brak! Rozmawiałyśmy z działkowiczami i podobno sunia na 100 % ma cieczkę ( zawsze jak ma podobno znika na jakiś czas ), widziano ją ze sforą psów. W środę i czwartek synek sam się ok 16 kręcił po działkach i podobno jest bardziej wystraszony niż zwykle. TRAGEDIA CO ROBIĆ ? Abra mam znowu parę kagańców i obróżek pomyśl co z tym zrobić. Mam też taki pomysł......... Jak chodziłyśmy z Olą po zakładach po drugiej stronie ulicy, tak prawie już przy samym lesie stoją dwie duże budy wyściełane słomą, nie ma tam żadnych pracowników ( no ale wczoraj była niedziela to może dlatego). Może można by było się dogadać i przetransportować jakoś taką budę na teren parkingu działkowego to może mamusia z synkiem jak tak bardzo nie chcą się złapać w godnych warunkach by sobie tam mieszkali.
  3. [quote name='Abrakadabra']Zośka, przyglądaj się - pleeaassseee! Daj znać, jak się pojawi - dopóki nie będę miała pewności, że nie zaginęła bez wieści - nie mogę wezwać osoby, która chce pomóc w złapaniu. Tak, jak pisałam powyżej: każdy dojazd, nawet nie zakończony sukcesem to ok. 50zł. Ps.Od kiedy Synek biega przed parkingiem? Ja go nie widziałam ani w sobotę, ani w niedzielę, ani w poniedziałek. Nie chcę krakać, ale może Mamusi coś się stało?! Moim zdaniem on jest od niej dość mocno uzależniony, zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie ..[/QUOTE] Abra synka widziałam w czwartek po pracy tj ok 16, w sobotę ok 14 i w poniedziałek ok 16. Mamusi na razie brak. Dzisiaj ok 16 tam będę to się porozglądam
  4. [quote name='Abrakadabra']Ja nie zapomniałam o mamusi - cały czas jestem w kontakcie z Panem G., problem w tym, że on raczej rzadko bywa w W-wie. Dzisiaj byłam na interwencji w okolicy Płocka i umówiłam się z inną osobą (ma doświadczenie w odławianiu psów) na poniedziałek. Problemem jest sama mamusia - czy to p.G., czy mój nowy znajomy - dojeżdżają spoza W-wy. Zośka - czy suczka jest na parkingu codziennie?[/QUOTE] Ja od piątku suni nie widziałam, na parkingu jej "SYNEK" sam przesiaduje, właściwie nawet nie na parkingu ale przed siatką lata w kółko i tak jakby bał się wejść na parking
  5. Dziewczynki zapomniałyście o mamusi, a ona tymczasem chyba ma już początki cieczki ( moja koleżanka widziała ja trzy psy za nią szły, omało nie wpadły jej pod koła ) i zaraz będą znowu szczeniaczki. Koleżanka też znowu załatwiła trochę obróżek, więc będzie można zrobić bazarek. Pozdrawiam
  6. Ja też tak uważam jak poprzedniczki. Póki co od trzech dni nie widzę mamusi, " synek " jest sam.
  7. [quote name='Abrakadabra']Dzisiaj rano rozmawiałam z nowymi właścicielami Otisa :) Mały szaleje jak "pijany zając w kapuście" , apetyt mu dopisuje (cały czas jest na zaleconej przez veta karmie, przybrał na wadze jakieś 0,5kg, uwielbia gryźć wszystko, co wpadnie mu w pyszczek. Szczególnie upodobał sobie skarpetki Pana :) Jest dość nieufny w stosunku do obcych ludzi, na szczęście Państwo często miewają gości (Pan pracuje w domu), więc maluch stopniowo przyzwyczaja się do innych. Jestem na etapie załatwiania odpisu historii leczenia Otiska, które jego właściciele chcą mieć w dokumentach pupila, zwłąszcza, że zbliża się kolejny termin szczepień.[/QUOTE] Super, że kolejne " NASZE " dziecko znalazło wspaniały domek. Jednak została jeszcze sprawa mamusi, która lada chwila będzie miała kolejną cieczkę i kolejne maluchy. Czy damy radę znowu je odnaleźć ? Czy będą skazane na ........, robi się coraz zimniej.
  8. [quote name='Abrakadabra']Malwina, oczywiście, że Otis się nie pogniewa :) Velvet i Crazy też sporo przeszły w swoim krótkim zyciu. Chłopak czuje się świetnie, nie ma biegunki, apetyt mu dopisuje - myślę, (a sugestia Pauli jest taka sama), że należy szybko ruszyć z ogłoszeniami.[/QUOTE] Dziewczyny co robimy z matką ? Robi się coraz zimniej, zaraz kolejna cieczka i znowu maluchy które tym razem będą się rodziły w środku zimy. Czy tym razem uda nam się je wyczaić ? Czy będą skazane na ............
  9. [quote name='obraczus87']Super. Ciesze się, że bazarek będzie zrobiony. Czyli w sobotę nie idziemy łapać matki??[/QUOTE] Właśnie co z łapanką, bo znajomi którzy chcą pomóc się dopytują, każdy sobie coś planuje........ Dziś o 7 chociaż zimno matka biegła cała zdyszana na działki jakby ją ktoś gonił, nie wiem o co chodzi, bo ona raczej powoli się przemieszcza jak jest sama.
  10. Marta myślę że najlepsza godzina to ok 8 rano bo wtedy jeszcze jest mało działkowiczów i nikt się nie kręci. Nie wiem co na to Abra. Dziewczyny u mnie na stronie Ząbek ogłasza się straż dla zwierząt może oni by nam pomogli w łapance, Wy bardziej się orientujecie w tych sprawach więc wklejam link Serdecznie chciałbym powitać i oficjalnie powiadomić mieszkańców w Ząbkach o powstaniu Straży Zwierząt z siedzibą w Markach ale w założeniu chcemy zaglądać i do Was jeżeli będzie taka potrzeba .Dzisiaj rozmawialiśmy z przedstawicielami Wydziału Ochrony Środowiska oraz Straży Miejskiej i zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci. Jesteśmy stowarzyszeniem założonym przez kilkanaście osób którym los zwierząt nie jest obojętny.Posiadamy pełne prawo do kontroli dobrostanu zwierząt no i oczywiście jakikolwiek przejaw znęcania się nad zwierzętami będziemy traktowali poważnie .Mamy wiele pomysłów jak propagować szanowanie zwierząt i dbanie o nie .Jesteśmy młodą organizacją ale sądząc po ilości zgłoszonych przez mieszkańców przypadków złego obchodzenia się ze zwierzętami i wykonanych przez nas interwencji widzimy że, zapotrzebowanie na naszą działalność jest ogromne. Zapraszamy do współpracy wszystkich którym los zwierząt nie jest obojętny .Jesteśmy stowarzyszeniem charytatywnym niestety, nie stać nas na pokrywanie wszelkich zapotrzebowań Straży Zwierząt SPCA z własnej kieszeni. W związku z tym zwracamy się z ogromną prośbą do Ludzi dobrej woli - zarówno firm jak i osób prywatnych o pomaganie i wspieranie naszego Stowarzyszenia. Wszelkie dary, sprzętowe jak i żywieniowe są mile widziane. Z góry serdecznie dziękujemy za hojność, pomoc i wielkie serca.Mamy już swój jeden patrol interwencyjny oraz nr telefonu 517 500 812 pod który można dzwonić niestety na razie w godzinach 10-15 od poniedziałku do piątku. Pozdrawiam Z-ca Komendanta - podinspektor Jacek Ogły [URL="javascript:void(0)"][/URL] [IMG]http://staticbc.com//6134/ce42b71b8efa303a2e344161b3ae2e28/86fb8db1ba4fbf47bc75d5ddd15f053c.jpeg[/IMG] [LEFT][COLOR=#334FDB][FONT=Arial][B]ASTRA ST za 699zł miesięcznie![/B][/FONT][/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000][FONT=Arial]Teraz Opla Astrę Sports Tourer [IMG]http://staticbc.com//6134/ce42b71b8efa303a2e344161b3ae2e28/86fb8db1ba4fbf47bc75d5ddd15f053c.jpeg[/IMG] mieć od 699 zł miesięcznie. [COLOR=#324EE1][FONT=Arial]www.opel.pl[/FONT][/COLOR] [/FONT][/COLOR][/LEFT] [RIGHT][COLOR=#696666][FONT=Arial] Reklamy BusinessClick [/FONT][/COLOR][/RIGHT] [URL="http://forum.gazeta.pl/forum/w,97,129258286,,Strazzwierzat.html?v=2"] [/URL] [URL="http://forum.gazeta.pl/forum/w,97,129258286,129262593,Re_Strazzwierzat.html"] [/URL]
  11. [quote name='Atomowka']Dziewczyny ja chwilowo nie mam dostępu do netu i nie wiem kiedy to się zmieni, zdechł mi komp Zaraz zrobię przelew do Pauliny, zostanie maluchom trochę ponad 100 zł Jak będzą info kiedy łapanka mamy albo cokolwiek proszę o kontakt telefoniczny bo tutaj niestety nie przeczytam[/QU Właśnie Abra mam nadzieje że w ten weekend łapiemy mamusię, ja mam trzy chętne osoby plus ja i Piotrek to razem pięć. Jak sama wiesz jeszcze przynajmniej z pięć osób by się przydało. Sunia codziennie rano leży na parkingu, więc jak na razie jej nie wystraszyliśmy.
  12. [quote name='Atomowka']Nie można obwiniać Pauli, każdy kto oddawał psiaki do niej widział jakie są warunki, widział,że Paula o psy dba a wszystkie szczeniaki zawsze siedzą razem Dzwoniłam do Pauli jest nadal przygnębiona i zszokowana tym co się dzieje, jest właśnie z Otisem u weta. Chłopak był pod kroplówką, Pauli nie ma kto odebrać od weta :([/QUOTE] Obwiniać Paule jest łatwo, a może ktoś inny zaopiekowałby się szczylkami ? Brak chętnych ? Ta dziewczyna strasznie przeżywa tą sytuację. Rano zawiozłam ją z całą trójką do weta na kroplówkę, dziewczyna naprawdę robi dla dzieciaków co może - pewnie zaniedbując tym swoje rodzinne obowiązki. Niestety mam dziś urwanie głowy i nie mogę jechać wieczorem z psiakami - KTO POMOŻE ???????
  13. [quote name='Abrakadabra']W niedzielę chcemy podjąć kolejną próbę złapania mamy szczeniaków. Ponieważ klatka przestała być odpowiednim narzędziem i mądrala omija ją z daleka - chcemy zorganizować jak największą grupę osób, które nam w tym pomogą. [B]KTO MOŻE POŚWIĘCIĆ KILKA GODZIN W NIEDZIELĘ?[/B] Będę ja, Mru i Paweł z Vivy, SBD. Zośka - Twój Piotrek też się już określił :) oczywiście z Tobą :) [B]Atomówka,[/B] ile kasy na koncie ma rodzinka? Kluski trzeba zaszczepić i założyć im książeczki. To najwyższa pora Ja mogę załątwić szczepienia za 20zł, ale wybywam z Warszawy jutro. Nie będzie mnie aż do piątku/soboty. Czy ktoś dałby radę przetransportować maluchy z Chełmżyńskiej na Guderskiego (to na Gocławiu, boczna od Fieldorfa)? I z powrotem oczywiście? Jeśli nie damy rady złapać mamy metodą "na huuuraa", [B]kto optuje za palmerem? Koszt to ok. 500zł.[/B] Oczywiście nie daje nam to 100% gwarancji, że suczka padnie, uspiona na bank, ale zwiększa prawdopodobieństwo jej schwytania.. Ja mam juz dosyć szczeniaków co pół roku.[/QUOTE] Abra w niedzielę musi się udać ale trzeba być przed 8 jak jeszcze jest mało działkowiczów i iść w łapaniu na żywioł. Będę ja z Piotrkiem i Ola też z Piotrkiem i was troje może się uda. Jak by ktoś był jeszcze chętny zapraszamy
  14. [quote name='Abrakadabra']Paulina, Paula, jak miewają się maluchy? Ogłoszenia, które wykupiłam na bazarku są trochę "zwichrowane".... Ps. Zośka - my wróciliśmy w sobotę na działki, ale mimo zaaplikowania mamusi porcji sedalinu, nie dało się jej złapać. Poznaliśmy ją dogłębniej i jest to naprawdę trudny przypadek. Klatka nie wchodzi w grę. Musimy przypuścić zmasowany atak liczebny, a okolica, w której ona się porusza znacznie utrudnia jej schwytanie.[/QUOTE] Tak też myślałam - cwana z niej bestia. Abra jak podasz dokładny termin w tygodniu to od rana ja, Ola i Piotrek możemy się stawić, potrzeba myślę jeszcze ze 3-4 osoby i musimy iść na żywioł. Zaopatrzyć się w koce, rękawice itp i może nam się wtedy uda. Czekam na info kiedy by miało to nastąpić. Pozdrawiam.
  15. Dzisiejsza łapanka mamusi jak zwykle nie udana. Sunia już tak nas dobrze zna, że przewiduje nasz każdy ruch. Pozatym dziś było bardzo dużo działkowiczów, każdy wchodził, wychodził ogólnie duży ruch....... Na klatkę nie mama mowy żeby ją złapać, za cwana jest na to. Propozycja jest taka żeby w jakiś dzień w tygodniu ( musi być nas sporo osób ) wpaść na działki przestraszyć ją zagonić w jakiś róg i łapać na łapak i koce. Innaczej nie ma szans z tą cwaniarą.
  16. Abra co z łapanką mamusi ???????? Dzisiaj jak jechałam do pracy leżała na tym zamkniętym parkingu przed działkami ( gdyby tak leżała w sobotę myślę że w kilka osób byśmy ją złapały bo z tego terenu jak bramy są zamknięte nie ma jak uciec ) ale trzeba być rano przed działkowiczami tj ok 6-7. Ja z Olą możemy w tych godz. być ale będzie nas za mało, kto pomoże ???????
  17. [quote name='Abrakadabra']Inna bajka, prawda?[/QUOTE] Abra ja też mogę w sobotę. Z moją koleżanką Olą możemy już od godz 8.00 rano być na posterunku. Co Ty na to ?
  18. [quote name='Abrakadabra']Drugie odrobaczenie dopiero 10.09. (tak pisze na torebeczce ze środkiem), więc mamy czas. Jutro rano o przyzwoitej godzinie do Ciebie przekręcę. Co do Białaski, to Paulina ma chyba koty. Albo nie ma... Świnie ma na pewno! PS.Zapytaj Pawła, czy mógłby pomóc w sobotę w łapance mamuśki? Tylko, że ... rano. Ok. 9.00.[/QUOTE] Abra ja mam wolne mogę o 9 pomóc. Daj znać dokładnie kiedy i o której.
  19. [quote name='obraczus87']ABRA - proszę: [email][email protected][/email] - wysylaj :) O ktorej jutro jedziesz rozstawic klatke?? Ja muszę być w domu o 14. Ale do tej godziny jestem dyspozycyjna.[/QUOTE] Marta super jakbyś mogła być rano. Abra ma być ok 11 ja dopiero po 17. Musimy ją jakoś złapać .......
  20. Ja mogę oczywiście w piątek o 17 mi pasuje. Dajcie znać dokładnie o której i gdzie się spotykamy
  21. [quote name='Atomowka']No niestety sylwetka i sutki nie są dobrym znakiem Ona chyba faktycznie ma nowe szczyle, podejrzewam,że jeszcze w brzuchu Dziewczyny łapmy ją natychmiast[/QUOTE] Hej dawno mnie nie było, miałam trochę zajęć. Cieszę się żę wszystkie nasze maluchy mają domki, co do mamusi ja codziennie po 16 mogę pomóc w łapaniu i wekend też mam wolny.
  22. [B]Paula[/B] - czy Twoja propozycja przetrzymania mamusi po sterylce jest nadal aktualna? Jeśli ją podtrzymujesz - jutro dzwonię do mojej wetki i ustalam termin. Problem w złapaniu... Mam klatkę łąpkę, ale mogę ją rozstawiać tylko wieczorami (przynajmniej do 30.07). A może jest ktoś chętny na czuwanie w godzinach wczesno-porannych? To tak ok. 7.00... Zadzwonię do Zośki i zapytam, czy późne godziny też wchodzą w grę.[/QUOTE] Od środy do niedzieli mnie nie ma, ale w poniedziałek mogę od rana bo mam wolny dzień. Czekam na informację czy pasuje wam poniedziałek.
  23. [quote name='kejszo']Nie do końca tak jest, Pies raz leżał padnięty obok knajpki Sushi i pracownicy dali mu wody (miska z wodą cały czas stoi) po czym uciekł i już tam nie wrócił. Wiemy tez, że wszedł do jednego sklepu z którego został przepędzony.[/QUO Wczoraj umówiłam się z pracownikami z Sushi że jak psina się pojawi to zamkną bramę żeby nie uciekł dalej i zadzwonią po mojego męża to on go odbierze.
×
×
  • Create New...