Jump to content
Dogomania

sajlana

Members
  • Posts

    3545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sajlana

  1. bardzo się cieszę, że mogłam sie przydac :loveu:[quote name='iwoniam']odebrałam dziś leki dziękuję BARDZO i od razu piszę, że się przydadzą - nifuroksazyd jest na już[/QUOTE]
  2. nie moge znaleźć własnego wydarzenia na fb....ma ktos link pod łapą?
  3. widzę, że wątek Kilerka zakładała Ogoniasta:diabloti: swoja drogą Kilerek był cudny, takie psiaczki odwołują się do częsci dzieciństwa w duszy .... [quote name='mari23']ja z drugiej strony Głogowa mieszkam, odległość podobna, ale na razie z wyjazdami u mnie ciężko - praca plus liczne stado psiaków w domu.... zajrzałam tu od baloniarek, bardzo wzruszyła mnie historia Tulika.... mam 2 pieski zabrane ze schroniska, do którego trafiły po śmierci właścicieli[/QUOTE]
  4. zagłosowane :) [quote name='ewakrakow']kochani proszę o pomoc w głosowaniu - pomóżmy uratować psiaki z olkusza!!![/QUOTE]
  5. no to zostaje nam tylko czekać cierpliwie.....no, w każdym razie czekać :diabloti:
  6. dziekuję :p wymiziaj go w razie czego ode mnie i całej reszty dziewczyn!!!!! :diabloti:
  7. złośliowośc losu.....mój były jest z poznania....jeździlismy do niego na działke do przybrodzina...ale pamietac będę i kto wie, może was nawiedzę któregoś razu,.... ;)
  8. czyli moje maleństwo jest w okolicach Wrocławia....ostatni raz w tych okolicach byłam na Senstaion w hali ludowej...
  9. dziękujemy...:Rose: ... bardzo dziekujemy :Rose::Rose: w wielkoplskim...a ja serenity chciałam zobaczć....dobre....:-o [quote name='Macia']Nie, ja jestem z Leszna w Wielkopolskim. 46 km do Głogowa. Mniej niż od Was, ale my strasznie zabiegane jesteśmy aktualnie. Ale będziemy pamiętać i pomyślimy.[/QUOTE]
  10. ja wiem, ze jagoda by mu krzywdy zrobić nie dała....ale jest teraz zabiegana, ..... chodziło mi po głowie czy może nie wziąc sierściuszka do siebie....ale to tak daleko a tyle watpliwości, zamykac go na 8 godzin w mieszkaniu? jak reaguje na koty, nie moge pozwolic by zrobił krzywde Garfowi....jak na mnie i męża by eagował, może niespecjalnie by nas polubił...może jest szczęsliwy w azylu... Jakby ktoś móg do niego zajrzeć byłoby super.....macia, a ty nie z tego Leszna k. Warszawy...?[quote name='Macia']Skoro jest w Głogowie to na pewno krzywda mu się nie dzieje ;). Akurat to stowarzyszenie jest jak najbardziej odpowiedzialne. Nie wiem kiedy znajdziemy ew. czas, mamy sporo roboty u siebie. Zobaczymy czy nie mamy wizyt PA w tamtym regionie.[/QUOTE]
  11. ode mnie 426..... oDJĄĆ DO 400 I BYŁOBY IDEALNIE ....[quote name='renatka_s']Najgorsza jest ta bezsilność ode mnie do Tuliczka jest 597 km:placz:[/QUOTE]
  12. przyjdzie czas, że i w realu cię przegonimy :eviltong: na razie mysl o zdrowiu!!!! masz wielkie szczęscie i tego się trzymaj ;) [quote name='asiuniab']dziękuję, tylko teraz jestem w takim stadium, że mogę pomagać jedynie z miejsca, przez klikanie, a nie tak w realu:([/QUOTE]
  13. Macia!!!! :loveu: Tulikosław jest w azylu dla bezdomnych zwierząt w Głogowie k. Wrocławia.... [quote name='Macia']A gdzie chłopak dokładnie jest?[/QUOTE]
  14. przed porodem? zazdraszam z całego serca...... wszystkiego co najlepsze dla ciebie i maleństwa!!!
  15. dziewczyny, znacie kopgoś z okolic wrocławia? głogów? xeby mógł odwiedzić Tulika w azylu z mojej sygnatury...?
  16. dziewczyny, znacie kogoś z okolic wrocławia...????? pytnę u baloniarek...może któraś by podjechała zobaczyła co u niego...
  17. kiedyś odwiedzał go jakiś chłopiec z podstwówki...teraz nie wiem, może siedzi sam...zapomniany...niechciany....:placz:
  18. cześć staruszku...u ciebie też taka ładna pogoda..?
  19. to największy ból...że głogów tak daleko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Długość trasy: [B]426km[/B] Szacowany czas przejazdu: [B]5h 26 min[/B] w jedna stronę...
  20. ....husky z cała pewnością psami nie są....na ludzi zbyt inteligentne i dobre....może i kotowate....
  21. no tak....ty przecież na rehabilitacje pooperacyjne jeździsz.....:oops: masz szczęscie w nieszczęsciu do haszkaczów....Asik był przysłowiowym wyjątkiem .... [quote name='sylwija']niekoniecznie.. ale co mam zrobić?? powrót z adopcji, kasy zero.. nie jest dobrze, bo w ogóle nie powinnam mieć teraz tymczasów, bo jestem uziemiona (po operacji) i wszystko na głowie TZa. Nawet ze swoimi psami nie mogę iść na spacer, a jeszcze kolejny tymczas - to się odbija niekorzystnie na moich zwierzakach, szczególnie teraz.. Sytuacja bez wyjścia..[/QUOTE]
  22. dziekować! :cool3: [quote name='Macia']Już wysłane ;).[/QUOTE]
  23. Macia, poporszę na pw dane do przelewu...
  24. on chyba bardzo pechowych sierściuszkiem jest....
×
×
  • Create New...