-
Posts
3545 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sajlana
-
ciotki, teraz mniej wesoła wiadomość.....jestem zmuszona przestać być tymczasem dla Tulikosława....:-( za dużo na raz mi się pogmatwało w życiu....widmo rozwodu, mąż stracił pracę, a że idę do sądu pracy jako świadek - mi prawdopodobnie też podziękują....:shake: wiem, że nie powinnam wycofywać się z danego słowa......ale przestaję ogarniać swoje życie :oops:
-
jednak będę potrzebowała [COLOR=#000000] pomocy w opiece nad Tulikosławem w dniach 18.07 - 05.08 :( mielismy jechac do śwonoujścia samochodem ale paliwo wychodzi za drogo i będziemy chyba jechać okazją....nie dość, że nie każdy wpuści do samochodu dużego futrzaka, to jeszcze Tulikosława taka podróż wykończy [/COLOR]:shake:
-
Zarejestrowałam T.v.T. jako fundacyjnego więc liczą nas troszkę taniej :) Przepraszam, ze jeszcze nie przesłałam paragonu, ale w tym wszystkim wyszłam bez i jak w przyszłym tygodniu bede jechała na kontrolę, to wezmę od razu za dwie wizyty.... [quote name='Lobaria']To masz z głowy wyczesywania chłopaka ; Życzymy Tulisiowi zdrówka i pytamy, czy kaski wystarczyło na weta i leki.[/QUOTE]
-
Badania krwi robione 26 maja są w normie więc vetka stwierdziła, że nie będziemy kłuć bidaka :) Tulikosław vel. Tuk, wniesiony do gabinetu przy czynnym oporze, zostawił w nim połowę owłosienia, po udaremnionej ucieczce przez uchylone drzwi udało się wyczyścić oba ucha, zapalenia w radarach nie stwierdzono. Możliwe są 2 ewentualności: ortopedyczne bądź neurologiczne. Na razie eliminujemy ortopedyczne, w związku z czym dostaliśmy RYCARFA FLAVOUR (po pół tabletki po jedzeniu), LOXICOM oraz HEPATIALE FORTE LARGE BREED (na wątróbkę), jeśli nie będzie poprawy w machaniu łapkami, mamy się zgłosić do dr. Olkowskiego (specjalista od neurologii), a jeśli będzie lepiej to jedziemy po kolejny zapas leków i włączamy do diety preparaty z glukozaminą i siarczanem chondroityny