Jak widziałam w skrzynce wiadomość od Wawrzyńca, to mi serce stawało ze strachu...szczególnie po tej kanapie...!!! Ale wystarczył silny charakter (Wawrzyńca oczywiście) i wszystko, jak na razie, jest w porządku...skoro pan uświadomiony, to niepewnie mozna wrózyc sukces....