Jump to content
Dogomania

Fiera

Members
  • Posts

    909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiera

  1. Karma w spożyciu ograniczonym;) Kinia, wysłałam Ci dziś mms ze zdjeciem Malinki jak się wlepiała we mnie na fotelu, dotarło? Nie mam aparatu i dlatego takie wysłałam...
  2. Grafek zmęczony by po sesji i podróżach, dużo spał wczoraj. Ale dziś już biegał i szczekał jak codzień :) Nie bardzo lubi zakraplanie oczek, ale jestem uparta;) Chyba nowe krople pomagają ( maść właściwie ) , bo nie ma śpiochów / glutów. Zobaczymy na kontroli, czy kanały łzowe się udrożniły. Nowa karma bardzo smakuje, dziękujemy :)
  3. Karma dojechała w piątek, dziękujemy :)
  4. Psinka nie lubi na smyczy chodzić, boi się chyba że coś złego ją spotka, kuli się... podkarmiam ją smakołykami, może pomoże;) A charakterek bez zmian, łobuziara z niej, zaczepia wieksze psy, powarkują na siebie z Velvet, ale bezkolizyjnie - jak powarczą sobie, to potem mijają się szerokim łukiem;) Przepraszam że nie odpisałam w sprawie soboty, mnie wprawdzie nie było w domku, ale był mój BTZ, więc mogłybyście wpaść. Skan książeczki podeślę w czwartek lub piątek, bo będę u wetki, a zostawiłam u niej książeczkę, ok? A wogóle to udało się z Szarikiem?
  5. Mam problem ze swoim aparatem, a koleżanka która mi czasem pożyczała swój urlopuje, może jutro coś wymyślę. Wtorek / środa mam pogrzeb, więc szczepienie we czwartek lub piątek zrobimy. Jak kasa dojdzie na konto, to dam znać na wątku.
  6. Kupiłam krople, Difadol 11,50 i Azopt 47,28. Wysłać paragon na maila do Kini1984?
  7. Ja mogę fotki Azy na maila podesłać...
  8. Tak, zgadza się - 41 zł. Karma myślę, że ok. tygodnia, w razie czego mam zawsze Purinke mojej suni.
  9. Wróciliśmy właśnie odwetki. Graf ma zdroweoczka, tylko powieki nie bardzo i jakiś obrzęk mu się zrobił. W książeczce ma wpisane : "nawracające zapalenie spojówek obu oczu. Świad okolicy powiek. Podejrzenie niedrożności kanałów nosowo-łzowych. Test fluorescencyjny (-)" Zalecenia to Atecostin 2 x dziennie do obu oczu i kontrola 23-08-2011. Wizyta i lek 30 zł. Podróż zniósł bardzo dzielnie, chociaż ślinił się biedak i myślałam, że będzie wymiotował. A w lecznicy rozkochał w sobie p.doktor, pokazywał brzuszek i tulił pysia :)
  10. Odebrałam wyniki, ogólnie ok tylko trzeba ją bardzo porządnie odrobaczyć, p.doktor proponowała dwie serie po 18 zł w odstępie dwóch tygodni. Jeden wynik jest lekko niepokojący, troche odbiega od normy, ale żeby sprawdzić dokładnie co to, to trzeba by zrobić badania krwi pod kątem tarczycowym. Później zeskanuje wydruk i wyślę. Pa :)
  11. Byłam u wetki, szczeniorki mają ponad 6 m-cy, więc spokojnie możemy im zrobić łączoną szczepionkę wścieklizna i wiruys za jednym razem, koszt 55 zł za jedną psinkę.
  12. Aza właśnie zwiała, podkopała się pod podmurówką pod płotem, będzie awantura z sąsiadami na 100 %. Aza jeśli u mnie ma zostać jeszcze jakiś czas, to będzie na łańcuchu, tragedia, ale nie mam innego wyjścia, bo kojec demolowała i wychodziła...
  13. Ręce mi opadają, kochana psina tylko piorunek, ja bym jej w życiu nie oddała - ona tak się rozpłaszcza słodko i tuli do mnie, tupta za mną po działce i buziaki rozdaje:( Ludzie są podli, i tyle :mad:
  14. Nie, już dawno przestało. P.doktor mówiła, że taka długa może być dlatego, że jak Malinka była w złych warunkach, to albo nie miała wcale, albo troszkę, a teraz jak jej jest dobrze, to tak organizm reaguje. Tłuścioch się z niej robi, nie wiem czy nie trzeba by pomyśleć nad zmianą karmy na jakąś dietetyczną, bo łakoma jest strasznie, no i ma stosunkowo mało ruchu, więc dupka rośnie;)
  15. [quote name='obraczus87']Fiero w takim razie czekam na info ile kosztuje szczepienie p.wirusom. Wtedy wysle pieniadze. A czy mozemy liczyc na jakies zdjecia nawet telefonem komorkowym??:)[/QUOTE] Jasne, cyknę coś nowego dziś, tylko poproszę kogoś o maila i wrzucenie na wątek, bo mój net nie da rady;)
  16. Ojoj, cichutko tu:( dziś już za póżno, ale jutro będę dzwonić do Wojtusia ( bo na niego jest umowa )
  17. Wścieklizna kosztuje 20 zł , więc na szczepienia p/wirusom zostałoby 80 zł, koszt to chyba 45 zł za psiaka, ale nie jestem pewna, czy dobrze pamiętam. Jutro jadę do wetki z Grafem i moją Finką, to sie dopytam dokładnie i wieczorkiem napiszę. Konto już wysyłam na pw obu cioteczkom :)
  18. Kochana bestia z niego, dostaje codziennie swoją porcję głasków, bo jak patrzy na mnie jak cielątko, to wymiękam :) Karma jak dotrze, to dam znać, dzięki za wysłanie:)
  19. Aaaaaaaaaaaaa, Kinia, jak tam po urlopie? ;)
  20. Witamy, kropelki na wykończeniu, ale jutro będę u wetki, to wezmę receptę i kupię jej, Azoptu jest mniej, Difadolku ciut więcej, ale chyba lepiej kupić oba, prawda? Krew w sensie wyniki opiszę jutro, jak wezmę je w łapki. Dobranoc :)
  21. Dzisiaj Monia miała grzeczny dzień, tylko raz rano i raz po powrocie z pracy chciała skikać, ale po kopmendzie nie wolno, dała sobie spokój. A w nocy szczekała, więc wzięłam ją do domku - jak się cwaniara połapie, jak to działa, to będzie mi tak szczekać co wieczór, żeby spać w kuchni ;)
  22. A co do karmy, to faktycznie dużo jej zjadł, może dlatego , że poprzednio miał bardzo tłuściutką karmę z "wysokiej półki", przy karmieniu tą pochłaniał michę w tempie ekspresowym i żebrał o jeszcze, przepraszam, ale jak mam wrażenie, że pies jest głodny, to dostaje dokładkę. Graf ani nie ma biegunek, ani się nie roztył, więc chyba miał takie potrzeby. Jeśli takie jest Wasze życzenie, mogę mu od dziś dawać tyle,ile jest na opakowaniu zalecane dawkowanie, jak będzie głodny, to dokładki będą w prezencie ode mnie. Do wetki jadę jutro, wieczorem napiszę szczegóły i rozliczenie jeśli kupię mu coś innego do oczek, narazie tylko Difadol za 11 zł mu kupiłam. Pozdrawiam :)
  23. Spokojnie dziewczyny, po kolei. U wetki byliśmy, stwierdziła, że nic mu nie dolega, poprostu jak bawi się i bryka, to do oczek mu sie kurzy, a że prawdopodobnie mieszkał wcześniej w domku i miał mniej swobody i mniej czasu spędzał na powietrzu, to oczka były wrażliwe. Pani doktor zaleciła podawanie nadal Difadolu, gdyby po kilku dniach nadal oczka ropiały, to miałam się zjawić i wtedy dostałby coś innego, np.antybiotyk. Oczka nie ropieją, nie ma takich zielonkawych wydzielin, jak tuż przed Waszą wizytą. Nadal jednak czasami łzawią, więc podjadę z nim jeszcze raz do p.doktor i może faktycznie dostanie jakieś inne kropelki.
  24. Niestety po długiej nieobecności nie mam dobrych wieści - sąsiedzi są bardzo niezadowoleni z moich psiaków mieszkających w ich pobliżu, przeszkadzają im hałasy itp. Muszę Was poprosić o poszukanie nowego domku dla Azy, bo ona nie może u mnie zostać :( :( :( :( Azulka rozrabia - robi podkopy pod płotem, dwa razy zwiała górą, chociaż płot ma 1,8 m wysokości i chciała pogryżć pracowników sąsiadów, no i uwielbia szczekać. Teraz oczywiście jest bezpieczna, bo podwyższyłam płot w m-cu, gdzie śmigała, ale w każdej chwili ta spryciula może coś znowu wymyślić... Kochany psiak i serce mi pęka, ale nie mam innego wyjścia, sąsiedzi grożą policją itp:( :( :( Nie wiem, czy to realna groźba, ale boję się, że mogą coś zrobić Azie:( :( :(
×
×
  • Create New...