Jump to content
Dogomania

Fiera

Members
  • Posts

    909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiera

  1. [quote name='Martika@Aischa']Jestem za tym żeby sunieczce pomóc tu i teraz. Nie wywozić nigdzie ....... mam znajomą w Niemczech która zachodzi w głowę dlaczego tak ufamy wywożąc psy w nieznane ....W Niemczech schroniska są przepełnione i co dzień psiaki na potęgę usypiane. Zdecydowanie jestem przeciwna takim adopcjom![/QUOTE] Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami;)
  2. [quote name='Aleksandra95']Wydaję mi się,że na konto Atomówki,bo tam cała kasa jest zbierana[/QUOTE] Ok, dzięki za odp. :)
  3. [quote name='inga.mm']Propozycja Fiery jest lepsza od mojej. Nie wiem tylko co to za lecznica i czy da radę wyprowadzić Malinkę. Może Fiera coś napisze o swoich wetach? Jakie ma doświadczenia, co to za lecznica?[/QUOTE] Lecznica full wypas moim zdaniem, mają rtg itp, super szpitalik. Ja jestem b.b.b.b zadowolona z ich usług, z moimi zwierzakami jeżdżę tam od 2002 r. Moja sunia miała babeszjozę, którą wtedy jeszcze jako totalny laik późno zauważyłam ( siusiu z krwią!:)), stan był tragiczny, transfuzja itp, ale ją z tego wyprowadzili, żadnych powikłań nie było i moja Finka cieszy się życiem po tej chorobie już 3 latka prawie:) Koteczka na sterylizację zawieziona okazała się być uczulona na środek do usypiania, kiepsko było przez chwilę, ale dzięki natychmiastowej reakcji lekarzy wszystko dobrze się potoczyło. Więc moim zdaniem to bardzo dobra lecznica.
  4. [quote name='inga.mm']Jeszcze Fiera się oferuje. Z tego co pamiętam z jej wpisu u Leosia, ma "praktykę pielęgniarską" Pamiętam, że pisała o wprawie w kroplówkach i coś jeszcze, ale nie będę teraz szukała. I chyba jest dyspozycyjna. Coś mi się tłucze o kłopocie z mobilnością, ale nie wiem czy czegoś nie pokręciłam.[/QUOTE] Moja "praktyka pielęgniarska" ogranicza się do tego, że moja sunia jak miała babejszę, to robiłam jej zastrzyki przeciwbólowe i podawałam jej kroplówki, nie wiem, czy to mało czy nie, w każdym razie nie boję się igieł i w razie potrzeby kujnę jakąś psią pupę dla jej dobra;)
  5. [quote name='Vasco']Jeżeli potrzeba, do szczepeiń dołożę choć 10 pln. Poproszę o konto.[/QUOTE] Ja mam podać swoje konto, czy Atomówka? Bom ciemna i nie wiem:)
  6. A karmy mokrej mamy jedną puszkę i troszkę w drugiej plus taką malutką, suchej 3/4 worka. Mokrej starczy do poniedz.-wt., suchej jeśli tylko ta zostanie, to do końca tygodnia, czyli ok.8, może 10 dni.
  7. [quote name='Vasco']Czas na podjęcie decyzji. Ile jest stałych deklaracji? Fiera Twoja propozycja, to jakie zobowiązania finansowe? Z jakimi kosztami mamy się liczyć?[/QUOTE] 150 zł / m-c plus karma i lekarstwa, piesek mieszka w domu, weterynarz 2 km, duża działka, spacerek na siusiu i dla rozprostowania kosteczek średnio co 4 godz. plus jeden dziennie poza działkę do pobliskiego lasku:)
  8. Qrcze, szkoda, że z klateczki nici:( Nie wiem jak wygląda ten kojec, w którym Ritka u Pauli siedziała, ale może by się jakoś udało. Bo maluchy u mnie potrzebują czegoś więcej - owszem jedzą z ręki, dają się głaskać i nie kłapią zębami, ale dopóki są w kojcu, to szans na dalszy ich rozwój specjalnie nie widzę. Nadal są trochę nieufne i wystraszone:( One muszą człowieka więcej widzieć i słyszeć, a ja przecież nie mogę siedzieć pół dnia z nimi w kojcu:( A jaka decyzja co do szczepień, bo moja wetka mówiła, że to już naaaaaajwyższy czas, boję się, żeby bąble czegoś nie złapały ( twu twu twu). Odwiedzinki będą jakieś w ten weekend???????????????
  9. Dostałam zaproszenie, więc jestem. Nie mam czasu czytać wszystkiego, i ochoty też raczej nie, bo wpisy niesympatyczne i dziwne. Pamiętajcie, że Dogo jest po to, by pomagać zwierzakom - proszę. Ja ewentualnie mogę zaproponować DT, szczegóły chętnie na PW. Pozdr:)
  10. Co słychać u maluchów? Jakoś tu cichutko się zrobiło, nikt dziś nie zaglądał jeszcze.......................:(
  11. [quote name='ania shirley']Biedny piesek. Tyle przeszedł, a dalej ma takie ufne spojrzenie.[/QUOTE] Nio, słodkie ma te oczka:placz:
  12. A tak poważnie, to wpłynęła kasa na moje konto - 150 zł od Agady i Wojtusia, dzięki wielkie:lol:. Jestem chora, ale jutro zaczynam budę, jak sama nie będę miała siły, to mój TZ obiecał, że pomoże:) Opiszę jutro postępy:multi:
  13. [quote name='Agnieszka_K']Fiera a może chcesz kojec?:eviltong: ;)[/QUOTE] Super pomysł - ja w nim zamieszkam, a resztę działki i dom oddam zwierzakom, hi hi hi
  14. Maluchy są słodziachne, wczoraj wyyyyyyyyyyyciągnęłąm je z budy i zasłoniłam wejście, żeby w niej cały dzień nie siedziały, nie były bardzo szczęśliwe, ale bez oporów jadły z ręki i dawały się nosić i głaskać, Samba nawet obwarczała Grafita, hi hi hi. Bez klatki nie mogę wziąć maluchów do domku, szafka w kuchni to wyspa ok.300 kg, po ostatniej akcji wyciągania Rity ( chwała mojemu sąsiadowi "Pudzianowi" - bez niego by się nie udało) ucierpiała, nie mogę ryzykować, że pod nią śmigną i będzie powtórka z rozrywki:(. Idę na popołudniowe głaskanko i karmienie. Czekamy na odwiedzinki:)
  15. Na szczepienie postaram się podjechać w przyszły weekend, bo teraz leżę chora:shake: Mamy czas do 15.06., koszt to 20 zł - nie pamiętam czy macie mój nr konta,czy podać komuś na PW? Pamiętam o zdjęciach nowych.A, i u wetki zmierzymy i zważymy Grafitka. Psiak przesyła "lizanego" buziaka wszystkim ciotkom, które o nim pamiętają i się o niego troszczą:)
  16. Możemy to ewentualnie na raty podzielić, teraz 100 ( 80 ), za 3 tygodnie 100 ( 80 ), i za jakiś czas 40 zł ?
  17. [quote name='Atomowka']Fiera może Ci umkęło Prześlij mi proszę na PW dane do przelewu i kwotę jaką mam Ci na szczepnienie przelac[/QUOTE] Sorki, faktycznie mi umknęło. Dzwoniłam przed chwilą do mojej wetki, powiedziała, że maluchom trzeba zrobić jak najszybciej szczepienia na choroby zakaźne ( 40-50 zł, zależy czy podstawowe, czy wszystko) i za 2-3 tygodnie powtórka + wścieklizna. Sama wścieklizna kosztuje 20 zł, w zestawie z drugim szczepieniem 15 zł, czyli w sumie koszt za oba maluchy,szczepienie full wypas + wścieklizna to koszt 230 zł ( chyba dobrze liczę - jestem chora i mam gorączkę...). Nie wiem jak maluchy z kasą stoją, dajcie znać co i jak, na pw wysyłam Atomówce dane do przelewu.
  18. Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jak się naczytałam i naoglądałam zdjęć Leosia i tego drugiego chudziaka, to mnie szlag trafił - i musiałam się wygadać. Reasumując - trzymaj się Leosiu i Wy dzielne ciotki wszystkie, które mu pomagacie:). Ja ewentualnie mogłabym dać domowy DT ( umiem robić kroplówki itp, bo miałam w domku mały szpital jak mi sunia na babejszę prawie odeszła), ale mieszkam pod Warszawą, więc to chyba odpada???????/ W każdym razie jakby nie było innego wyjścia, to polecam się pamięci./ Będę zaglądała na pewno, żeby zobaczyć co u psiaka.:loveu:
  19. O matko, brak słów po prostu, ten wstrętny pijak mógł go przynajmniej odpiąć z łańcucha, żeby mógł iść do ludzi, którzy mu pomogą, albo chociaż coś sobie znaleźć, jakieś odpadki chociażby. Jestem w szoku po prostu i brak mi słów. Ja też mam ciągle problemy kasą, pracuję tylko dorywczo ( stan zdrowia powoduje, że nie mogę iść do pracy na etat), ale mam dwa koty ( jeden zagłodzony zabrany właścicielowi - powiedziałam, że jak mi kociaka nie odda, to wezwę policję i już nie protestował - nie miał siły już sam jeść, teraz piękny kocur kastrat 4 kg), własną sunię porzuconą na stacji pkp, jednego wielkiego psiaka na BDT ( podobno był agresywny i właścicielka chciała go uśpić - tak naprawdę to pieszczoch i milusiński nie z tej ziemi) i dwa maluszki dzikuski w kojcu, też BDT. Jak nie mam kasy na karmę, to sprzedaję puszki, dogadałam się z kelnerką z pobliskiej restauracji, i jak jest krucho, to dostaję od niej furę resztek - moje zwierzaki nigdy nie chodzą głodne - to nie bieda powoduje takie zachowania, tylko jakaś głupota i ciemnota - dla mnie nie do ogarnięcia kompletnie!!!!!!!!!!!!?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. [quote name='TERESA BORCZ']Masz racje Nutusiu, nie Cieibie jedną nic już nie zaskoczy Czy on był odebrany interwencyjnie i sprawca jest znany ( i tu apel o jak najszersze konsekwencje!) czy znaleziony? CZEKAMY NA SZCZEGÓŁY!!![/QUOTE] Też chciałabym wiedzieć. Tę mędę co mu to zrobiła chyba bym zlała, jakbym to to ( nie nazwę tego drania człowiekiem:( ) spotkała.
  21. [quote name='obraczus87'] Na bazarku imiennym czarna sunia któa jest u Pauli otrzymała imię RITA :) Ruda sunia ma na imię SAMBA ;) a czarny psiak - Stor :) Stor i Samba? Ok, Jakoś się może przyzwyczaję ( dla mnie to Rudusia i Misio:))
  22. [quote name='Abrakadabra']Atomówka, możesz przelać Fierze kasę na szczepienia? To powinno być pierwsze szczepienie na wirusówki. Najwyższy czas.[/QUOTE] Ok, dzięki za info, w takim razie jak tylko dostanę przelew - jedziemy do pani doktor:)
  23. [quote name='wojtuś']Fiero Kochana, Aza i Bart są na DT o sąsiadki Owieczki - Izy w Nowym Mieście nad Pilicą woj. mazowieckie, to gdzieś niedaleko do rozjazdu w Rawie Mazowieckiej:) Do Rawy mam chyba ok.80 km, to w obie strony max 200 km, to koszt pewnie ok. 60-70 zł będzie. O każdej wpłacie na konto dla Azy od razu będę pisała. Pozdr:)
  24. Super, to powinnam mieć jutro na kącie:) Po pracy ok.13 zaczynamy akcję "buda dla Azy" :):):):)
  25. [quote name='Vilena']Przydałyby się jakieś nowe fotki ;)[/QUOTE] Mój aparat poległ definitywnie, ale w niedzielę mają wpaść ciotki do moich BDT szczeniaków i na pewno będą miały ze sobą aparat, to poproszę o zdjęcia i podeślę na maila którejś z Was. A u psiaka bez zmian - energia go rozpiera, moje różaneczniki prawie zadeptane;), nadal uwielbia zabawę w rzucanie patyków - to jedyna rzecz, która jest go w stanie oderwać od ujadania na znienawidzonego pieska-przybłędę zza płotu ( ten piesek jest dokarmiany i zadbany - proszę się nie martwić:)). Właśnie w tej chwili Grafit na niego donośnie szczeka - i tak przez ok. kwadrans, druga seria będzie po 22, hi hi hi.
×
×
  • Create New...