a ja przytuptałam tutaj powiedzieć, że niestety naszej kochanek baloniarce lili zmarł dzisiaj jeden z tymczasowiczów... psiak miał dopiero dwa latka i się dzisiaj nie obudził.... :(
Agnieszka jest bardzo dobrym człowiekiem.. przyda jej się słowo pocieszenia....
[url]http://www.dogomania.pl/threads/213885-kud%C5%82atek-Roki-po-amputacji-%C5%82apki-odszed%C5%82-nagle-(-B%C4%99dziemy-pami%C4%99ta%C4%87[/url]..
a czy właściciele wiedzą, że ani treser ani behawiorysta nie naprawi im psa? on daje polecenia, podpowiedzi. To właściciele robią 90% roboty. Szkoda, że nie chcieli z nim pracować....
[quote name='chowano']A po co koli ubranko...przecież dopiero wrzesień... skoro z tymi filcami sie nie przegrzał to napewno teraz nie zmarznie(o ile zamieszka w mieszkaniu)... oj dziewczyny przesadzacie...[/QUOTE]
dopiero wrzesień? Ja osobiście grubo zastanawiam się nad wyciągnięciem kurtki zimowej bo tak zimno jest :] poza tym mój kudłacz, mimo iż ma pełno sierści marznie. Bardzo. I to w ostatnich tygodniach. Poza tym szybko Kola?Peżocik mógłby nabawić się zapalenia korzonków. Nic miłego. Mój kudłacz na nie cierpiał. A nie biegał po ogrodzie mokry. Złapało go i już. Dwa dni spędził pod kołdrą i nie ruszał się w ogóle. Na rękach go nosiłam by mógł się załatwić. Nie życzę tego Koli, więc ubranko jak najbardziej wskazane.
[quote name='Anula']Oglądałam krótką migawkę z interwencji to wszystko takie jest przykre.Te bidy powinny mieć normalne domy-ten świat jest porąbany.[/QUOTE]
a gdzie? ta migawka?
jeśli mogłabym prosić to bajrdziej potrzebujący jest nasz szczeniak Nikon...
http://www.dogomania.pl/threads/214792-Po%C5%82amany-szczeniak-Nikon-prosi-o-wsparcie-!
a chłopak się ma bardzo dobrze. tylko troche drażni go kołnierz - standard ;)
Jestem Ciekawa jak będzie się Agnieszce spało z okołnierzonym Fartem w łóżku :D
Ja dostawałam szału z Kornelem :D
[quote name='santino']Tak, tak. Zaksięgowałam do końca roku ;)
Wszystko jest w poście rozliczeniowym nr 9 :)[/QUOTE]
Ah ok, przepraszam, ja ostatnio mam tyle na głowie, że nie wiem jak się nazywam.
Ciocie, proszę trzymać kciuki jutro żebym dobrze wypadła w nowej pracy a wtedy na pewno podniosę stałą deklaracje co by wspomóc ten szczytny cel no i będę rozglądać się za nowym tymczasem bo aktualnie nie mogę i serce mi pęka..