Jump to content
Dogomania

green-girl

Members
  • Posts

    97
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by green-girl

  1. [quote name='xxxx52'] Skad Ty wiesz zaocznie ,ze znalazlas dobry dom dla swego psa ,skoro tam nie bylas ,nie znasz osobiscie tych ludzi,a co ludzie opowiadaja ,zeby osiagnac cel to lepiej zatkac sobie wata uszy.[/QUOTE] Tak się składa że ja żadnego psa jeszcze nigdzie nie wysłałam więc nie wypisuj mi tu tak jakby to było już dokonane. Życzę Ci powodzenia i reszcie hodowców też w jeżdżeniu do KAŻDEGO nowego domu dla szczeniaka. Nawet jak pojedziesz i sprawdzisz to może się okazać za kilka lat że pies jest traktowany bardzo źle. No i oczywiście wielkie "feeee" dla każdego kto kiedykolwiek sprowadził szczenię z zagranicy do Polski a nie odebrał osobiście i nie był w hodowli sprawdzić jak wszystko wygląda. :shake: Poza tym xxxx52 w innym temacie "Mordowanie zwierząt w majestacie prawa.." piszesz o "nagonkach bez dowodów" a tutaj obrażasz mnie i moją hodowle nic o mnie nie wiedząc. Forum jest po to żeby pytać, żeby zdobyć potrzebne informację i Twoje przykre komentarze nie są tu potrzebne. Ci którzy chcieli mi dobrze doradzić już to zrobili.
  2. Ten psiak ważył 130 kg, zjada dziennie 1 kg karmy :D Z tego co dobrze pamiętam to chyba - ale nie jestem na 100% pewna to widziałam go na ringu Leobergerów, nawet nie wiem czy nie był razem oceniany. Ale na ich ringu był na pewno.
  3. Skoro suczka tak bardzo wariuje a jej tego nie wolno to może warto zainwestować w klatkę? Wprawdzie przyuczenie dorosłego psa do spania w klatce nie jest już tak łatwe jak szczeniaka, ale w klatce powinna być najbezpieczniejsza. Unikniesz w ten sposób zniszczenia chociażby drzwi do sypialni i skakania po stole. Z drugiej strony przebudowa sypialni to też fajny pomysł ale dość kosztowny. Niemniej jednak jeśli pies ma do końca życia zakaz skakania to trzeba jak najszybciej "odstawić" łóżko i z tym walczyć.
  4. [quote name='dogoman']Ty jesteś hodowcą i nie wiesz że szczeniaki odbiera się osobiście? Chyba prowadzisz hurtownie psów skoro się o takie rzeczy pytasz. Piszesz jakby to był towar a nie zwierzęta. [/QUOTE] Bardzo Cie proszę nie obrażaj mnie i mojej hodowli!!! Tak WIĘKSZOŚĆ szczeniąt odbiera się osobiście, ale dziś jest globalizacja i jakoś nie widzę problemu ze sprowadzaniem przez kogoś psów z Ameryki czy drugiego końca Europy. Niewielu jest hodowców jadących do USA po szczeniaka. Tak samo nie widzę problemu z wysłaniem komuś psa jeśli dzieląca odległość jest zbyt dużym dystansem do osobistego odbioru. Ale właśnie potrzebna jest pewność, że pies trafi w dobre ręce. Jeśli się tej pewności nie ma to się nie sprzedaję. A zapytałam tu o rady bo być może jeszcze kiedyś mi się przydadzą, a za uszczypliwość dziękuję. xxxx52 To w Indonezji już nie można mieć normalnej hodowli psów? U nas w kraju tez psy traktuje się jak przedmioty, ba nawet wytapia z ich tłuszczu smalec! I co będziemy się teraz licytować który kraj jest dobry a który zły? Najważniejszy jest człowiek do którego ma trafić pies. Dla mnie pieniądze nie mają znaczenia bo nie hoduję psów dla zysku. Zależy mi na tym aby trafiły w dobre ręce, dlatego zapytałam tutaj o zdanie innych bardziej doświadczonych hodowców i wszystkim pomocnym dziękuję. Na szczęście moje szczeniaki do Indonezji nie pojadą.
  5. [quote name='evel']Pewnie trzebaby spytać weta. A suka jak rozumiem rasowa, hodowlana, z uprawnieniami...?[/QUOTE] Oczywiście że tak! Sznaucer mini czarno-srebrny :p Co do tego weta to jakby to powiedzieć, sama nim jestem, wprawdzie świeżo po studiach ale zawsze :P niemniej jednak ciężko znaleźć taka informacje na preparacie, tak samo jak ciężko znaleźć minimalny wiek od którego można użyć preparatu. I to mnie trochę irytuje.
  6. Ja od dwóch sezonów stosuję Ektopar, jak dla mnie tani i działanie rewelacyjne. Zresztą wcześniej miałam okazję przetestować działanie permetryny na koniach i byłam w wielkim szoku oczywiście pozytywnym :) W tym sezonie postanowiłam zaryzykować i kupiłam obrożę Beaphar za całe 8,90 zł :razz: z diazinonem. Stosowałam już krople dla kota z tą substancją i jestem zachwycona bo Fiprex czy Frontline nie działały wcale. Kot od 2-ch sezonów kleszczy nie miał. Zobaczymy jak ta obroża się sprawdzi, ale na razie nie mogę jej zastosować bo suka cały czas karmi szczeniaki. Wprawdzie nie wychodzi nigdzie poza podwórko, ale mimo wszystko się boję o te kleszcze, choć babeszjoza to u nas rzadkość. A znacie w ogóle jakiekolwiek preparaty do stosowania u suki karmiącej?
  7. Iwax dziękuję za cenne rady, na pewno wezmę to wszystko pod uwagę. I mały edit z mojej strony, w temacie oczywiście miało być "eksport" a nie "import" mała wtopa :/ale nie umiem juz tego porawić mam nadzieje że Admin mi pomoże.
  8. Mam nadzieję że nie powieliłam istniejącego tematu, bo pomimo poszukiwań nie znalazłam odpowiedzi na moje wątpliwości. Mam obecnie pierwszy w mojej hodowli miot sznaucerów mini. Kilka dni temu napisał do mnie człowiek z Indonezji, mieszkający obecnie w Szwajcarii. Chce kupić ode mnie 2 szczeniaki. Ale ja mam wątpliwości, czy to nie jakiś "przekręt", czy maluchy trafia w dobre ręce... Problemem jest też ustalenie warunków zapłaty, bo Pan sobie życzy aby przetrzymała szczeniaki do 5 m-ca bo wcześniej jest duże ryzyko przy tak dalekim transporcie. Pytanie do Was Drodzy hodowcy: Jak u Was wyglądają takie transakcje? Ile bierzecie zadatku? Czy taka osoba odbiera szczeniaka osobiście czy wysyłacie? Jeśli wysyłacie to w jaki sposób i ile to kosztuje? Bardzo proszę o wszelkie rady i informacje.
  9. Potrzebuję Waszej pomocy. Szykuje mi się tatuowanie szczeniąt Związek Częstochowski nie polecił mi nikogo, powiedział że mam szukać na własną rękę, ba nawet na przegląd miotu nie mają zamiaru przyjechać, muszę dowieść szczeniaki. Szukam więc osób robiących tatuaże, najlepiej metoda pisakową w woj. Śląskim, dokładnie w okolicy Zawiercia. Mile widziana możliwość dojazdu do szczeniąt za dopłatą. Będę Wam bardzo wdzięczna za jakiekolwiek namiary!
×
×
  • Create New...