Jump to content
Dogomania

Montana

Members
  • Posts

    264
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Montana

  1. W czwartek odrobaczam "komunalnych",jest kilka pań u których zebrałam pieniążki na ten cel.DZIĘKUJĘ:)!!!
  2. Nie ma rzeczy niemożliwych haha.Psiaki czekają na transport i w drogę.Gmina opłaci hotelowanie.Oprócz Corsa to trzy suczki nie mają imion,zaproponujcie coś.
  3. Witam:)byłam na długiej rozmowie w sprawie psiaków z komunalki,było ciężko.Jutro będzie decyzja czy zgadzają sie na opłacenie hotelowania w Lipce.
  4. Mam nadzieję,że po nadchodzących staraniach kilka psiaków do Czapiego dołączy.Zwłaszcza tych z komunalki.
  5. Rozgłaszajcie Czapulka gdzie się da,samo ogłoszenie w gazecie to kropla w morzu...
  6. Masz na myśli gorzycką gminę?
  7. Panu kierownikowi przeszkadzało.Wyszła wcześniej sprawa złych warunków bytowania psiaków.Ujawniłam to i pewnie facet sie boi kolejnej kontroli inspektora i dlatego mnie przepędził,tak myślę.To bardzo nie do gatki facet brrr.Ale załatwimy to w inny sposób.Jedno jest pewne,nie pozwolimy by psiaki tam zgniły ha!
  8. Koniec z moimi wizytami na ZGK,zostałam dzisiaj przepędzona:(nawet nie mogłam Corsowi dać jedzenia...Jedyne co się udało zdziałać to to,że ma większy kojec i większą budę.Mniejszych psów nie było,może ich schowali do baraku na czas mrozów.Corso będzie musiał jeszcze wytrzymać kilka dni.Są miejsca pod Poznaniem i jedyne co to trzeba im zrobić fotki,dograć sprawy w gminie tzn transportu i hotelowania.Mam nadzieję,że z tym nie będzie problemu.Jest tylko problem kto te fotki zrobi,bo ja tam już nie mam wstępu:(.
  9. Wiem od Maćka777 że mają miejsca w hotelu gdzie trafił Czapi z tymże trzeba zorganizować transport.Niestety,ja tam nie mam jak pojechać.Pomóżcie a psiaki szybko tam trafią.Z gminą załatwię co trzeba.
  10. Słuchajcie,nagłośniłam tą sprawę.Basia dzwoniła do gminy i do ZGK.Mieli niby coś im nakłaść do bud a i Corsowi dać większą budę,bo miał taką że pożal sie Boże,jak dla szczeniaka:(.To czy tak zrobili to sprawdzę jutro.Zebrałam w razie czego różne rzeczy by im włożyć.Trzeba napewno znaleźć szybko miejsca dla dwóch około 3-miesięcznych psów,jednego starszego.Wszystkie one aż lgnęły do ogrodzenia,żeby je pogłaskać.Nawet nie wiem jak opisać gdy rzuciłam im jedzenie...Wodę mieli zamarzniętą:(Corso po obserwacji pojedzie do hotelu pod Poznań.Basia to załatwi ale musi psina przejść cholerną procedurę kwarantanny niestety.Zdjęcia już wcześniej porobiłam i przesłałam Basi.Sama tylko tyle mogę.Mam tylko nadzieję,że przetrzymają te cholerne mrozy.
  11. Corso jest w osobnym kojcu.Reszta psiaków w drugim.Każdy pies ma swoją budę,tylko kurna niezbyt ciepłą.Mam nadzieję,że szybko trafią w dobre ręce.
  12. Corso przebywa w kojcu na obserwacji przez 10dni,potem zobaczymy jak sie sprawy potoczą.Odwiedzę go jutro i nakarmię.Mam nadzieję,że mnie wpuszczą,bo trochę zawrzało po mojej wizycie.Oprócz Corsa są tam 3psiaki,bardzo miłe i mimo warunków,radosne.Jedno jest pewne,nie damy zrobić krzywdy Corsu,trzymamy kciuki!Dzisiejsza noc jest najgorsza brrrr trzymajcie się psinki:(
  13. Złe wieści...Corso się pojawił.Okazało się,że pewna dziewczyna chciała go zabrać na wieś a że ,domyślam się,robiła to nieumiejętnie,to ją ugryzł.Bez powodu by tego nie zrobił,ręczę za niego!Od tego się zaczęło...Dzisiaj przyjechali z ZGK i go złapali a raczej dogomanka im pomogła bo po ich metodach łapania psina wpadłby w depresję:(!Trzeba działać,żeby go nie uśpili.Pies nie jest niczemu winien.
  14. Mamy jeszcze parę psiaków,sukę i dwa psy w tym jeden szczeniorek.Szkoda,że tak daleko bazujecie.
  15. Myślę,że jak Szaki zostanie wykastrowany to nie będą mu w głowie wyskoki.Czaruś,zdrowiej psino!
  16. Pomalutku,trochę cierpliwości ani się obejrzycie a psiaki znajdą DS.
  17. Wiem z obserwacji,że on to robi dla sportu.Kurna myślałam,ze Mu to przeszło hehe.Wie,że jest Mu dobrze u Murki i zaraz wraca,mój kochany Szakuś:).Po Corsie,niestety ani śladu:(...
  18. Kawał dobrej roboty,super zdjęcia:)gratuluje i trzymam kciuki.Dzwoń telefonie!!!!
  19. Nie wierzę w to,że się gdzieś zaszył.Ma na osiedlu dwie koleżanki:),z którymi codziennie się bawił,więc...Dostawał codziennie jedzenie,przy postawionej budzie.Pod pracę Midhian też nie podchodzi.Nikt go nie widział z osiedlowych psiolubnych.Nie wiem co myśleć:(
  20. Witam!Corsa niestety nie ma,psina "wyparował":(
  21. Corso chwilowo,mam nadzieję,"wyparował.Pewnie dlatego,że poszedł za suczkami.
  22. Jeśli będzie potrzeba to napiszę upoważnienie.
  23. Jak tam Pani Basiu sprawa?Być może się narzucam ale bardziej się martwię:(.
  24. Napewno to przeziębienie,psina tyle czasu mieszkał na ulicy:(
×
×
  • Create New...