Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. [quote name='bea100']Edek: Tu sprawa podejrzenia chorej wątroby. Jak chorej? Trzeba przewidywać- kosztowne leczenie i długotrwałe. I ktoś się musi podjąć zaopiekowaniem takiego psa. Inna sprawa, że nie wiemy czy pies był kiedykolwiek badany w tym kierunku, ale takie mamy wieści od kierownika. Inna sprawa, czy to diagnoza na podstawie badań w azylu czy wymysł na oko ... Coraz gorzej się dołuję....[/QUOTE] Trzeba do sprawy podejść poważnie, ale nie dołujmy się, bo trzeba działać.Kto czuje się odowiedzialny za psa tzn, za przewiezienie go np na badania, do DT/hotelu.Kto ma z nim najlepszy kontakt? Kto będzie Biszkopcika ogłaszał?itp
  2. [quote name='edek']Byłam na wątkach kilku zagłodzonych biedaków i z tego co wiem to podstawa badanie krwi, karma weterynaryjna, leki i potem jakieś odżywki.[/QUOTE] Dlatego trzeba dać Biszkopcikowi szansę.Bez badania krwi(profil trzustkowy i wątrobowy) nikt nic nie wymyśli, a to koszt w Krakowie ,gdzie ja leczę moje ok.150PLN- gdzie indziej jest taniej.Ale gra warta świeczki,tylko kto czuje się za Biszkopcika odpowiedzialny?
  3. [quote name='_Aga_']Znam karusiap i Jagienkę, Kenny też ;) Kenny nam załatwiała z wojtusiem miejsce w Lednicy dla wychdzonej suni.. Jednak suni nie udało się odebrać, ponoć miejsce czeka.. Może na to miejsce wskoczyłby Biszkopcik.. Jednak problem w tym, że to daleko.. Nie wiem, jak często udałoby się nam z Tarnowa do niego jeździć.. No i to, że on może być chory...[/QUOTE] Aga to wiesz, jakie są warunki w hotelu,co oferują i za ile.Może nie jest tak źle z psiakiem.(moje to też niezłe szkielety,ale zdrowe,a chudość dodaje im urody)
  4. [quote name='Trisza']Aga ma rację....DT bezpłatny z dopłatą do leczenia.....:((([/QUOTE] To byłoby idealne rozwiązanie.Ale czasu nie ma za wiele.
  5. [quote name='_Aga_']Dziewczyny - Biszkopcik może być chory.. Kierownik mówił do Triszy, że psiak może mieć chorą wątrobę.. Także trzeba się liczyć z tym, że psiakowi nie dość, że trzeba będzie zapłacić DT/hotel, to jeszcze i wizyty u weta i leki... Najlepszy byłby DT bezpłatny, żeby można było pieniążki tutaj uzbierane przeznaczyć na leczenie psiaka.. inaczej finansowo nie podołamy :sad:[/QUOTE] Nie ma rzeczy niemożliwych, nie można zakładać, że się nie podoła czemuś i to w kilka co najmniej osób.Przecież nie można czekać i nie dać Szkielecikowi szansy.Od gdybania nikomu lżej nie jest.Już są deklaracje, a wciągu miesiaca duzo może sie wydarzyć -dobrego oczywiście.Może skończy się tylko na dobrej diagnozie, i oby na tym tylko, albo pies jest w stresie i tak reaguje na warunki schroniskowe.
  6. [quote name='edek']trzeba popytać cioteczek z dogo najlepiej znaleźć hotel nie komercyjny tylko z dogo to wychodzi za dużego psa 450 z wyżywieniem, za średniego koło 300 plus karma[/QUOTE] Próbuję skontakować sie z Karusią,razem z Jagienką mają psy w Lednicy.Może one pomogą w negocjacjach ceny za Biszkopcika? Moim zdaniem jak są już pieniądze na 1 m-ąc to trzeba działać.Ten 1 miesiąc może być decydujący.
  7. A psiak jest w Krakowie czy Tarnowie, sorry, ale nie doczytałam?
  8. Ja póki co 10 pln stałych mogę.Szkielet wybacz, jak dam radę to cię wesprę większą kwotą, ale na ten moment tylko tyle mogę
  9. [quote name='edek']Patrzyłam na cennik 30zł za dobę, więc odpada :([/QUOTE] Zapytaj o zniżkę dla bezdomniaków.Wiele jest tam psów szukających domów, więc sądzę,że można by się próbować targować.A hotel i obsługa ,Super!
  10. No, ale teraz ufam jest już dobrze.Nie masz wątpliwości,że razem wam najlepiej:evil_lol:.
  11. Zrobiłaś najlepiej chyba, jak można było.A miała siedzieć i czekać w tym schronie na ..chyba Tsunami.
  12. Olu, a może ta niechęć do sikania bierze się stąd, że jest przeziębiona i ją boli. Sama pisałaś,że minę ma taką, jakby "musiała" to zrobić.Ja bym tego nie bagatelizowała.Z pewnością nie zaszkodzi jej Urosept i furagin. Furagin jest bardzo dobry i skuteczny, ale z pewnością powinnaś ją moim zdaniem zawieżć do weterynarza.Mogła przeziębić pęcherz w schronisku,albo jak była odwodniona dostać kamieni. Piszę tak z "głowy" co mi się przypomina. Pozdrawiam
  13. [quote name='olalolaa']Własnie zauważyliśmy że szybciej przekonuje sie do ludzi i jest taka bardziej normalna. Ktop wie, może dobrze jej zrobił ten pobyt w schronisku..[/QUOTE] Czyli "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"- z tym się lepiej żyje, ale pod jednym warunkiem,że już jest po "happy end'zie" Pozdrawiam,Też cię wypatrywałam Chanel na zalanych deszczem ulicach:multi:
  14. [quote name='olalolaa']Ja ja kocham jak nie wiem co, bardzo chciałabym żeby została u mnie ale nie ma takiej opcji, mam dwa psy i kota w bloku, po wakacjach chyba sie wyprowadzam na studia, zalezy czy się dostane :diabloti: Rodzice z trzema psami nie dadzą rady.[/QUOTE] Cieszmy się,że jest cała i zdrowa.W tym całym nieszczęściu dobrze,że na ten Kraków trafiła,bo pomyśl, jakby była wyadoptowana gdzieś w nieznane,to nigdy byś jej nie odnalazła i sumienia nie uspokoiła.A tak,masz swojego skarba u siebie i dużo mizianka ode mnie tego wieczoru.Brawo Ola nie zwątpiłaś i odnalazłaś swoją Chanel, Cocco jak by nie było.
  15. Albo jeszcze no-spe, bo to na mięsnie gładkie działa rozkurczająco.Ona biedna tak ze stresu to ma,a jak ci się zleje w nocy, to zobaczysz oba brzegi Bałtyku:evil_lol: Ciesze się bardzo,że odnalazłyście sie nawzajem.Widać ona Tobie jest pisana.:lol:
  16. Ola może daj jej na wszelki wypadek jakieś leki ziołowe na to siusianie,Urosept bodajże, albo Furagin(ale to już,jak są kłopoty z drogami moczowymi).Bo nie daj bóg jak będzie tak długo trzymać, to się jeszcze jakieś zapalenie rozwinie.
  17. Pewnie ma odstraszać dziki,ale co taki uwiązany pies może?Naszczekać chyba dzikowi do.....Masakra.
  18. A tym, co ją oddali nie udało się przekonać "sponsorów" ani chyba samych siebie, co do konieczności remontu, więc poleciał pies.
  19. Historia z Happy Endem.Olaolaa rób zdjęcia małej i pobierz dokładne wymiary, oraz znaki szczególne.Ja przynajmniej będę spokojna.
  20. [quote name='karusiap']Tzn to nie Ci ludzie co oddali Kore uwazaja,ze jest stara.Tylko potencjalny dom adopcyjny szuka jednak mlodszego.[/QUOTE] No, wszystko się zgadza, za rok lub najwyżej 1,5 będą remontować dom i wymieniać meble i potrzebny jest im po to szczeniak,bo jeszcze o tym nie są przekonani albo "sponsorzy"ew.zmian.Tak więc, jak szczeniak zniszczy im wszystko, to powód będzie jak znalazł.
  21. No niestety masz rację.Nie wińmy też opiekunów, bo każdy zakładał, że tak płochliwy pies jest gdzieś w pobliżu.
  22. [quote name='karusiap']Ja o tym wiem doskonale....ale dom szukajacy dobka , gdzie liczylysmy ze wezmie Kore szuka mlodszego....[/QUOTE] Po prostu chcą meble wymienić i szukają pretekstu, jedyne co mi przychodzi do głowy
  23. [quote name='weszka']Ja się nie dziwię trasie bo te parę km to nic dla psa, tylko temu, że siedziała w schronisku od listopada![/QUOTE] Dogomania zna takie przypadki.Ale znowu nauka z tego taka,że trzeba iść do schronu i przeglądać boks po boksie.Dziwne to trochę, ale najważniejsze,że się znalazła. Co więc z małą Czekoladką?Może też gdzieś siedzi w schronie,choć minęło tyle czasu?
  24. [quote name='weszka']Coś niesamowitego!!! To trasa Chanelki [url]http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,22,19.98812,50.06256?l=6c0f722619a390d2[/url] bez kluczenia ok. 8 km. Szkoda, że tyle się nasiedziała w schronie :( Ale wygląda dobrze całe szczęście. Tylko błagam... nie prowadźcie jej w tej obroży co ma na zdjęciach! Porządne, dopasowane szelki!!![/QUOTE] Ale jej to zajęło kilka dni,więc kluczyła,mogła być wszędzie.Ja w tamtych dniach widziałam o zmierzchu psa do niej podobnego,ale to było na Woli Justowskiej, więc wybiłam sobie z głowy, że to może być ona.Teraz żałuję i wiem napewno, że już żadnemu "podejrzanemu uciekinierowi nie popuszczę".
×
×
  • Create New...