Felka z Bagien
Members-
Posts
2734 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Felka z Bagien
-
[quote name='bea100']Edek: Tu sprawa podejrzenia chorej wątroby. Jak chorej? Trzeba przewidywać- kosztowne leczenie i długotrwałe. I ktoś się musi podjąć zaopiekowaniem takiego psa. Inna sprawa, że nie wiemy czy pies był kiedykolwiek badany w tym kierunku, ale takie mamy wieści od kierownika. Inna sprawa, czy to diagnoza na podstawie badań w azylu czy wymysł na oko ... Coraz gorzej się dołuję....[/QUOTE] Trzeba do sprawy podejść poważnie, ale nie dołujmy się, bo trzeba działać.Kto czuje się odowiedzialny za psa tzn, za przewiezienie go np na badania, do DT/hotelu.Kto ma z nim najlepszy kontakt? Kto będzie Biszkopcika ogłaszał?itp
-
[quote name='edek']Byłam na wątkach kilku zagłodzonych biedaków i z tego co wiem to podstawa badanie krwi, karma weterynaryjna, leki i potem jakieś odżywki.[/QUOTE] Dlatego trzeba dać Biszkopcikowi szansę.Bez badania krwi(profil trzustkowy i wątrobowy) nikt nic nie wymyśli, a to koszt w Krakowie ,gdzie ja leczę moje ok.150PLN- gdzie indziej jest taniej.Ale gra warta świeczki,tylko kto czuje się za Biszkopcika odpowiedzialny?
-
[quote name='_Aga_']Znam karusiap i Jagienkę, Kenny też ;) Kenny nam załatwiała z wojtusiem miejsce w Lednicy dla wychdzonej suni.. Jednak suni nie udało się odebrać, ponoć miejsce czeka.. Może na to miejsce wskoczyłby Biszkopcik.. Jednak problem w tym, że to daleko.. Nie wiem, jak często udałoby się nam z Tarnowa do niego jeździć.. No i to, że on może być chory...[/QUOTE] Aga to wiesz, jakie są warunki w hotelu,co oferują i za ile.Może nie jest tak źle z psiakiem.(moje to też niezłe szkielety,ale zdrowe,a chudość dodaje im urody)
-
[quote name='Trisza']Aga ma rację....DT bezpłatny z dopłatą do leczenia.....:((([/QUOTE] To byłoby idealne rozwiązanie.Ale czasu nie ma za wiele.
-
[quote name='_Aga_']Dziewczyny - Biszkopcik może być chory.. Kierownik mówił do Triszy, że psiak może mieć chorą wątrobę.. Także trzeba się liczyć z tym, że psiakowi nie dość, że trzeba będzie zapłacić DT/hotel, to jeszcze i wizyty u weta i leki... Najlepszy byłby DT bezpłatny, żeby można było pieniążki tutaj uzbierane przeznaczyć na leczenie psiaka.. inaczej finansowo nie podołamy :sad:[/QUOTE] Nie ma rzeczy niemożliwych, nie można zakładać, że się nie podoła czemuś i to w kilka co najmniej osób.Przecież nie można czekać i nie dać Szkielecikowi szansy.Od gdybania nikomu lżej nie jest.Już są deklaracje, a wciągu miesiaca duzo może sie wydarzyć -dobrego oczywiście.Może skończy się tylko na dobrej diagnozie, i oby na tym tylko, albo pies jest w stresie i tak reaguje na warunki schroniskowe.
-
[quote name='edek']trzeba popytać cioteczek z dogo najlepiej znaleźć hotel nie komercyjny tylko z dogo to wychodzi za dużego psa 450 z wyżywieniem, za średniego koło 300 plus karma[/QUOTE] Próbuję skontakować sie z Karusią,razem z Jagienką mają psy w Lednicy.Może one pomogą w negocjacjach ceny za Biszkopcika? Moim zdaniem jak są już pieniądze na 1 m-ąc to trzeba działać.Ten 1 miesiąc może być decydujący.
-
A psiak jest w Krakowie czy Tarnowie, sorry, ale nie doczytałam?
-
Ja póki co 10 pln stałych mogę.Szkielet wybacz, jak dam radę to cię wesprę większą kwotą, ale na ten moment tylko tyle mogę
-
[quote name='edek']Patrzyłam na cennik 30zł za dobę, więc odpada :([/QUOTE] Zapytaj o zniżkę dla bezdomniaków.Wiele jest tam psów szukających domów, więc sądzę,że można by się próbować targować.A hotel i obsługa ,Super!
-
Olu, a może ta niechęć do sikania bierze się stąd, że jest przeziębiona i ją boli. Sama pisałaś,że minę ma taką, jakby "musiała" to zrobić.Ja bym tego nie bagatelizowała.Z pewnością nie zaszkodzi jej Urosept i furagin. Furagin jest bardzo dobry i skuteczny, ale z pewnością powinnaś ją moim zdaniem zawieżć do weterynarza.Mogła przeziębić pęcherz w schronisku,albo jak była odwodniona dostać kamieni. Piszę tak z "głowy" co mi się przypomina. Pozdrawiam
-
[quote name='olalolaa']Własnie zauważyliśmy że szybciej przekonuje sie do ludzi i jest taka bardziej normalna. Ktop wie, może dobrze jej zrobił ten pobyt w schronisku..[/QUOTE] Czyli "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"- z tym się lepiej żyje, ale pod jednym warunkiem,że już jest po "happy end'zie" Pozdrawiam,Też cię wypatrywałam Chanel na zalanych deszczem ulicach:multi:
-
[quote name='olalolaa']Ja ja kocham jak nie wiem co, bardzo chciałabym żeby została u mnie ale nie ma takiej opcji, mam dwa psy i kota w bloku, po wakacjach chyba sie wyprowadzam na studia, zalezy czy się dostane :diabloti: Rodzice z trzema psami nie dadzą rady.[/QUOTE] Cieszmy się,że jest cała i zdrowa.W tym całym nieszczęściu dobrze,że na ten Kraków trafiła,bo pomyśl, jakby była wyadoptowana gdzieś w nieznane,to nigdy byś jej nie odnalazła i sumienia nie uspokoiła.A tak,masz swojego skarba u siebie i dużo mizianka ode mnie tego wieczoru.Brawo Ola nie zwątpiłaś i odnalazłaś swoją Chanel, Cocco jak by nie było.
-
Pewnie ma odstraszać dziki,ale co taki uwiązany pies może?Naszczekać chyba dzikowi do.....Masakra.
-
Niespełna 2 letnia,brazaowa dobermanka-księżniczka ma dom:)
Felka z Bagien replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
A tym, co ją oddali nie udało się przekonać "sponsorów" ani chyba samych siebie, co do konieczności remontu, więc poleciał pies. -
Niespełna 2 letnia,brazaowa dobermanka-księżniczka ma dom:)
Felka z Bagien replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Tzn to nie Ci ludzie co oddali Kore uwazaja,ze jest stara.Tylko potencjalny dom adopcyjny szuka jednak mlodszego.[/QUOTE] No, wszystko się zgadza, za rok lub najwyżej 1,5 będą remontować dom i wymieniać meble i potrzebny jest im po to szczeniak,bo jeszcze o tym nie są przekonani albo "sponsorzy"ew.zmian.Tak więc, jak szczeniak zniszczy im wszystko, to powód będzie jak znalazł. -
Niespełna 2 letnia,brazaowa dobermanka-księżniczka ma dom:)
Felka z Bagien replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Ja o tym wiem doskonale....ale dom szukajacy dobka , gdzie liczylysmy ze wezmie Kore szuka mlodszego....[/QUOTE] Po prostu chcą meble wymienić i szukają pretekstu, jedyne co mi przychodzi do głowy -
[quote name='weszka']Ja się nie dziwię trasie bo te parę km to nic dla psa, tylko temu, że siedziała w schronisku od listopada![/QUOTE] Dogomania zna takie przypadki.Ale znowu nauka z tego taka,że trzeba iść do schronu i przeglądać boks po boksie.Dziwne to trochę, ale najważniejsze,że się znalazła. Co więc z małą Czekoladką?Może też gdzieś siedzi w schronie,choć minęło tyle czasu?
-
[quote name='weszka']Coś niesamowitego!!! To trasa Chanelki [url]http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,22,19.98812,50.06256?l=6c0f722619a390d2[/url] bez kluczenia ok. 8 km. Szkoda, że tyle się nasiedziała w schronie :( Ale wygląda dobrze całe szczęście. Tylko błagam... nie prowadźcie jej w tej obroży co ma na zdjęciach! Porządne, dopasowane szelki!!![/QUOTE] Ale jej to zajęło kilka dni,więc kluczyła,mogła być wszędzie.Ja w tamtych dniach widziałam o zmierzchu psa do niej podobnego,ale to było na Woli Justowskiej, więc wybiłam sobie z głowy, że to może być ona.Teraz żałuję i wiem napewno, że już żadnemu "podejrzanemu uciekinierowi nie popuszczę".