Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. [quote name='karusiap']Jaaa nie moge...jakim cudem?:)[/QUOTE] A no takim,że to sunia,co ma "jajca".
  2. Oj, jak ten czas pędzi.Ani wolnej chwili, aby na moment zatrzymać się.Roxi w sierpniu skończy 8 lat,jakby kto pytał.
  3. Witaj Fenusiu!Ciotki odetchnęły z ulgą,że ten antrykocik ci smakuje.Łapka pewnie boli,może Karsivan, albo jakieś żele przeciwbólowe pomogą?Jak poznałam Fenomenka, to chodził normalnie, ale potem to tak,jakby go wszystkie stawy bolały.
  4. Może spróbuj zmielić suche i rozmoczone dodawać do ryżu,czy makaronu.Wiem,że to trudne i nic nie da się poradzić.Sama musisz wymyślać"na miejscu". Czy dostaje leki osłonowe Fenuś,np. ranigast?To ważne bo jak go "pali rura",to nie będzie chciał jeść.Jak u człowieka.
  5. Zgadzam się przedmówcami.Może trzeba szukać karmy suchej.Mam podobne doświadczenia z kooooopalami poschroniskowymi.Albo może Fenuś nie tolerować skrobii,albo czegoś tam.Mój boksiołek był chudy jak zagłodzony pies stróżujący.Dostawał gotowane 3 x dziennie i nic.W dodatku były naprzemienne gazy i rzadkie kupy.Wetka poradziła mi kupić lepsza karmę suchą i pomogło.Wreszcie wygląda jak boxer.
  6. Podobno może się pies zarazić od człowieka jakimiś "zarazami" i na odwrót. Fenomenku,jedz zdrowe rzeczy!Nie grymaś!,
  7. Świetne wieści!Czekamy na zdjęcia szczęśliwej Dziewczynki!!!!!!!
  8. Są psy,które usuwanie kamienia znoszą bez narkozy,ale to rzadkie przypadki.
  9. Można dosztukować.Moja sunia miała dwa razy "łatanego"kła, ale niestety odpadło.Warto się zainteresować,bo jak ma mu to dokuczać, to.......buuuuuuu.
  10. Witam z rana.Łza się w oku kręci,jak widzę,że Fenomenek ciągle rozpieszczany!Ae kochani nie zapominajcie o bazarku dla Fenia! Ciągle do wzięica cudowne czółenka!!!!!
  11. Ciotka, zęby mu trzeba poprawić!Bo go ta panna wyśmieje!!!!!!
  12. [quote name='asiuniab']ja podaję swoim cortavet, też dla koni na stawy, super się sprawdza, ale oczywiście tez dawki przeliczam;[/QUOTE] Ja również kiedyś stosowałam preparat dla koni,głównie ze względu na msm,ale kupowałam go w lecznicy,gdzie mi go przeliczyli.Był tani jak barszcz.Ile daje się tego specyfiku psy/kg?
  13. Jak miło popatrzeć na Was,tacy szczęśliwi,bezpieczni.Fenomenku korzystaj!Bierz tę miłość całymi garściami,należy ci się!
  14. Trzeba zwrócić się do Małgosi od kotów.Jest w każdą niedzielę w schronisku.Jest też na fb.Ja niestety nie umiem wstawiać zdjęć ani tu, ani fb. Jakimś cudem wkleiłam go na fb,ale nie wiem co napisać o nim.
  15. [quote name='AgaG']Ten piesek, którego wzięłas na ostatni czas też był z boksu a1? wiem, że w Krakowie są osoby wrażlwe na psie nieszczęścia. Nie wiem, co by się działo wschronisku, gdyby nie przychodziły po psy... jakiś koszmar :( bo trafiają tu ich setki.. a tym wolontariuszkom, które zrobiły zdjęcia Fenusia i wstawiły na stronę podziękuj, bo dzięki temu on jest u mnie :)[/QUOTE] Tak, Murzynek był A1.Dziewczyny są bardzo szczęśliwe,że Fenio wkochającym domku.
  16. [quote name='AgaG']a możecie wchodzić od strony wewnętrznego korytarza? żeby widzieć psy, które nie wychodzą z częsci wewnętrznej boksu na beton? Bo te często są w gorszym stanie, albo zdominowane, albo np. cały czas śpią i wątpię, czy wtedy dojadają. Warto też obmacać psa o gęstym futrze, czy czasem to futro nie maskuje psiego szkieletu. Jakby tak zobaczyć Fenia bez futerka, to można by się po prostu przerazić, jaki on chudziutki. Całe szczęście, że chodzicie do schroniska! że te psy was mają, waszą uwagę i czułość.wielkie podziękowania i buziaki dlka Ciebie Felka i innych wolonatriuszy krakowskiego schroniska :kiss_2: :kiss_2::kiss_2: Fenio bardzo do głasków przyzwyczajony. Dziś jest bardzo kontaktowy i zainteresowany światem. Lustra wszystkie i szafki lustarzne lubi. Przegląda się w nich. Z trudem i wolniutko albe obszedł całe mieszkanie :)[/QUOTE] AgaG możemy wszędzie wchodzić praktycznie, z dowolnej strony.Do boksów również.Ja wiem,że Fenomenek gasł, ale nie da się pomóc wszystkim.Ja mam sporą sforę,jak zapewne wiesz.Mimo tego,w grudniu wzięłam ze schroniska też taką biedę.Był u mnie 3 miesiące.Właściwie to tylko dzięki codziennym kroplówkom i lekom udało nam się spędzić ostatnie tygodnie w cieple, spokoju i wzajemnej miłości.Do schronu przychodą czasem ludzie,którzy proszą o największą biedę,najbardziej potrzebującego psa.O dziwo ten boks,gdzie był Fenomenek jest szczęśliwym boksem.Fenomenkowi też się udało,bo trafił do Ciebie.No i oczywiście ostatnio dużo młode wolontariuszki pracowały aby go pokazać w internecie, aby znalazł dom.
  17. [quote name='AgaG']Felka z Bagien psy w schronisku dostają tylko suchą karmę? a jeśli wolonatriusz alarmuje w gabinecie schroniska, że stan psa bardzo się pogorszył, ma biegunkę czy jest słaby, to jest na to szybka reakcja? Kto i jak często robi obchody boksów (z dwóch stron) badajac stan psów, sprwdzajac ich kondycję? jeśli dzieje się coś złego z psem, to reakcja jest natychmiastowa.My bardzo często chodzimy do wetów z jakimiś drobnymi nawet sprawami,jak skaleczenie,twardy brzuch,trzepanie główką itpW ciągu dnia pracownicy i wolontariusze cały czas się kręcą po schronisku, więc można wyłapać szybko jeśli coś się dzieje złego.Gorzej jest w nocy,bo opiekun dopiero rano może zadziałać.Psiaki dostają generalnie suchą karmę,którą pracownicy im wcześniej rozmaczają w wodzie.
  18. [quote name='elik']Horera, a może to swoisty sposób na seniorów w schronie :angryy: Mdli mnie i maksymalnie wnerwia, gdy myślę co te biedaki przechodzą.[/QUOTE] Nic takiego nawet przez myśl mi nie przeszło.Starość, to starość.Mają prawo źle się czuć i wiedzą, kiedy kumpel z boksu odchodzi,cierpi.Poza tym wszystkie psiaki dostają tę samą karmę,taką jaką w danym momencie dysponuje schronisko,więc prawdopodobieństwo jej nietolerancji jest ogromne.A u staruszków , wiadomo,każda biegunka czy ból brzuszka jest wyniszczający. W domu czasem trudno się wyznać co psu dolega, a co dopiero w schronie.teraz na szczęście jest dużo wolontariuszy, więc szybko wyłapuje się te dolegliwości.
  19. Akurat w sobotę mam więcej czasu,więc mogłabym poznać Alfika.Gdyby potrzebna była pomoc po zabiegu,to służę w miarę możliwości.
  20. Dajcie znać co i jak.Jeśli będzie potrzebna pomoc w sobotę.Mieszkam w Krakowie i byłam u dr Stefanowicza z psiakmi,choć nigdy ich nie operowałam.Byłam na konsultacjach.Gdybym ewentualnie była pomocna w czymś, to proszę o info.
  21. [quote name='gluchypies']Cieszę się, że Fenuś taką trasę już pokonał :) i że z niego powolutku się robi łasuch. A na zakończenie napiszę, że ja noszę we wszystkich kieszeniach wszystkich kurtek (zimą) i spodni (latem) worki na kupy. I np, szukając drobnych po kieszeniach w sklepie wyjmuję najpierw te worki recyklingowe po moim śniadaniu ;) A koleżanka w pracy mi podrzuca swoje woreczki z tekstem na cały głos "masz na kupę" :evil_lol:[/QUOTE] Znamy to z autopsji!I co najgorsze skoda wyrzucić,bo się może przydadzą - więc odkładam je "na kupę"
×
×
  • Create New...