[quote name='ASTRA 126']Psiak z achalazją przełyku nigdy nie osiągnie normalnej wagi, już jako szczeniak waży o połowę mniej niż jego rodzeństwo. W poście 64 opisałam swoje perypetie ze szczeniakiem z taką samą wadą przełyku i jak to się skończyło. Nie przeceniałabym też opinii wetów z SGGW. U mojego psiaka w ogóle nie potrafili zdiagnozować wady i leczyli skutki w postaci zachłystowego zapalenia płuc. A psina umierała z wycieńczenia przy pełnej misce. O kasie, jaką "pochłonęła" lecznica przy SGGW nawet nie wspominam.[/QUOTE]
Myślę,że powinniśmy być uczciwi,winni jesteśmy to psiaczkowi,który cierpi i domowi, który weźmie na siebie cały ten ciężar, zarówno finansowy jak i moralny, i ciężar związany z codzienną pielęgnacją malucha.