Jump to content
Dogomania

Pragnienie-Milosci

Members
  • Posts

    214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pragnienie-Milosci

  1. widzę,że maltretowanie mają we krwi :D Ja już mam cichy plan, żeby zaproponować państwu prygarnięcie Samby i Rity, coby miały towarzystwo ;)
  2. Przemaglujcie - łatwo powiedzieć :) Umowę już przerobiłam. Karmę oczywiście wezmę :) Właśnie Samba z Chili były na ogródku i ujadały na jakiegoś pana pod płotem. Postanowiłam je zabrać i pan okazał się bardzo niemiły...nawyzywał mnie, że jak się nie zajmę tymi psami, to on się tak nimi zajmę że to ja BĘDĘ SZCZEKAĆ. I że on mnie tak załatwi, że popamiętam. Najlepsze jest to, że nie pozwalam moim psom szczekać dłużej niż 5 min, co godzinę/dwie, bo wiem jakie to upierdliwe. Wiem też, że póki nie jest to uporczywe szczekanie przez cały dzień, to straż mi nic nie zrobi. Ale zaczęłam myśleć, czy nie zachce mu się np.otruć psów??? Kurde, ręce mi opadły...
  3. a,no to mówiłam, że już niewiele mi brakuje ... ;) dobra,może tu nie off'ujmy ;)
  4. Nie wiem ile masz, ale obawiam się, że to już wkrótce :lol:
  5. już się wszystkie dogadałyśmy :) Jadę jutro z Noemi odwiedzić panią. Plan jest taki, że mała może na próbę zostanie u niej przez weekend (po podpisaniu umowy przekazania psa na okres 2 dni). Może i lepiej, że pani woli sprawdzić czy się dogadają, zamiast potem wyrzucić psa na bruk. Nie wiem, ale tak ustaliłyśmy z Abrą. Tylko ta umowa...może ktoś ma przykładową? Najwyżej spróbujemy napisać same,ale wolałabym gotowca :) Chodzi o to, że pies zostaje przekazany na 2 dni, że nie będzie spuszczany ze smyczy, będzie chodził na spacery, będzie karmiony, po 2 dniach zapadnie decyzja co do dalszych losów psa i wtedy podpisana umowa właściwa albo i nie. Ktoś ma pomysł?
  6. Pani chciałaby jednak jutro przyjechać. Atomówka,wysłałam Ci info na prv. Obawiam się, że sama nie załatwię tego dobrze, więc pomóżcie :) I umowę podeślij : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], tylko nie mam gdzie teraz wydrukować :( Jeszcze mam Pako na głowie. Nie nadążamy.Byłoby super gdyby Samba trafiła do nowego domu...
  7. No właśnie.Zapomniałam, że to najpierw u nich wizyta. Nie znam się na tym kompletnie. Pani jest z Warszawy, mam adres, nazwisko i telefon. PRzesłać?
  8. Dzwoniła do mnie Pani w sprawie Samby.Umówiłyśmy się na sobotę o 13 u mnie w mieszkaniu. Może ktoś chciałby być przy tej rozmowie?Nie mam też umowy adopcyjnej :(
  9. Wszystkie środowiska są już poinformowane.Zarówno leśniczówki,jak i straż miejska.Klinika która zajmuje się wyłapywaniem psów z okolicy również. Mają "przy okazji" patroli go szukać :/ Paula, ja myślę, że one mogły mieć jakąś traumę związaną z facetami. Samba tak samo reaguje. I też nie ma praktycznie żadnego kontaktu z facetami. Myślałam, że może jakiś chłop skopał ją kiedyś i złamał jej pysk,ale jeśli Rita ma ten sam problem, to już sama nie wiem... Chili ją bardzo ośmiela w większości sytuacji i czasem nawet sama z siebie podejdzie np.do mojego dziadka, jakby zapominała, że ma się go bać.
  10. Dziewczyny, może przyda Wam się na psiaki jakiś artykuł : [url]http://www.mydeal.pl/caly_kraj/deal/2666/[/url]. Zawszę to 20zł taniej. Sama myślę, żeby zakupić tam preparat na kleszcze, ale przesyłka gratis dopiero od 50zł, a preparat nie kosztuje nawet 40zł. Może ktoś też potrzebuje i po połowie się zrzucimy?
  11. Nie ma śladu po Pako ;(((( Ręce opadają... Paula, Samba niestety też ma AŻ NADTO rozwinięty instynkt psa podwórkowego. Szczeka na wszystko co się rusza, tak na wszelki wypadek.Nawet na reklamówki. Jako, że mieszkam w bloku i nie mogę pozwolić sobie na ciągłe ujadanie przy bramie, to zaczęłam wypuszczać psy na zmianę. Najpierw na ogródek idzie Samba, potem Chili (parę razy dziennie wychodzą razem). Wtedy się nie nakręcają, właściwie to samemu tak nudno i w końcu wracają do domu. Ale za karę, od 2 dni mam niemiłe niespodzianki. Od paru dni Samba w ogóle nie załatwiała się w domu.Odkąd wprowadziłam nowe zasady wychodzenia na ogródek - z rana,na kanapie czekają na mnie kupy...Ale i z tym się dogadamy. Wychodzi na to, że nie wyraziłam się zbyt jasno mówiąc "nie wolno załatwiać się w domu" ;) Jeśli Samba szczeka na moich znajomych, których już dobrze zna, to biorę ją na ręce,podchodzę do nich i pytam "no i co?już nie szczekasz?";), potem siedzi z nami na kanapie,aż się nie wyluzuje. Wszyscy ją zaczepiają do zabawy,aż w końcu mała się łamie i zaczyna podgryzać, skakać, podszczekiwać i cały strach pryska. Nie zamierzam się nad nią użalać. Zawsze twierdziłam, że terapia szokowa działa najlepiej ;) A jeśli daje jej jasne komunikaty, że nie ma czego się bać i w nosie mam czy jej się to podoba czy nie,to w końcu to akceptuje i się uspokaja. Najgorzej to się poddać nastrojowi psa, który patrzy z obrażoną/nieszczęśliwą miną, to tylko pogłębia jego frustrację i nie pozwala mu na pełny relaks. Jeśli nie chce smakołyka od TZ z ręki, to niech go rzuci gdzieś dalej, potem coraz bliżej i bliżej...w końcu powinna podejść. Ale na szczekanie nie mam rady. Noemi, dzięki! Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć Pakusia ;(
  12. Samba prosi o pomoc w poszukiwaniu i ogłaszaniu przyjaciela : [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=258141640867863&view=wall#!/event.php?eid=258141640867863[/url] Pako nam dzisiaj uciekł podczas nawałnicy ;(((
  13. W weekend byliśmy w odwiedzinach u mojej mamy i naszego cudownego Pako ([url]http://www.dogomania.pl/threads/200457-PAKO_.psiak-kt%C3%B3ry-jest-bratem-bli%C5%BAniakiem-Tajniaczka-Lucusia-ogromny-i-s%C5%82odki_!OG%C5%81O%C5%9A[/url]). Samba czuje się świetnie w towarzystwie wielkopsów :-) [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/271139_252948821382799_100000030506300_1087598_6523844_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/283309_252948858049462_100000030506300_1087600_127125_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/281569_252948888049459_100000030506300_1087602_5707483_n.jpg[/IMG] A tak wygląda bieg z przeszkodami przez kuchnię :D [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/283149_252948898049458_100000030506300_1087603_5999956_n.jpg[/IMG] W naszej sprawie dalej cisza :( Chciałabym gdzieś wyjechać w sierpniu, a na chwilę obecną jestem okropnie uwiązana. Domku gdzie jesteś?
  14. Faktycznie urosła i straciła szczenięcy puch. Parę ząbków zebrałam z podłogi albo z mojego łóżka. Już chyba rosną wszystkie stałe :) Dziękujemy za ogłoszenia!!!
  15. Poprawiam się i wstawiam nowe informacje i zdjęcia;-) Samba czuje się świetnie, już zapomniałam o operacjach i wszystkich niedogodnościach z tym związanych. Byłyśmy wczoraj na kontroli. Doktor zachwycony! Wszystko pięknie się zrasta, jest lepiej niż powinno być. W przyszłym tygodniu mamy pojawić się w lecznicy, ponieważ doktor chce przedstawić przypadek Samby studentom weterynarii.To się biedna wystraszy jak wszyscy będą chcieli wymacać jej paszczę :) W przegryzionym kablu od zasilacza zrobiło się spięcie i dzisiaj musiałam kupić nowy :( To jeden z minusów posiadania szczeniaka. Drugi jest taki, że Sambie nadal zdarza się załatwiać w domu, mimo że ma ciągle otwarte wyjście na ogródek. Dzisiaj mam wietrzenie mieszkania i zakupiłam najsilniejsze środki czystości, żeby pozbyć się zapachu moczu, bo niestety gdzieś tam w powietrzu się unosi. Trudno mi nad tym zapanować. Wychodzimy po każdym przebudzeniu,każdym jedzeniu,zabawie na dwór...i bez problemu się załatwia. A wystarczy tylko, że napije się za dużo wody i sika 3 razy więcej. Storek był w tej kwestii bardziej ogarnięty (chcę zdjęęęęęęcie Storka!). Poza tymi dwoma wadami - mała jest super. Oczywiście nadal boi się obcych ludzi, ale mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu. Bardzo lubi pilnować ogrodu i mieszkania. Pani na włościach. Parę zdjęć Samby : [url]http://plixy.pl/38605/1/39052[/url] I filmik szaleńca : [url]http://www.youtube.com/watch?v=feLTRugOBL4[/url] Ps.Abra, wysłałam Ci fakturę za maść :)
  16. Kasę dostałam - wydawalo mi się, że pisałam, ale jednak nie :-) Wszystko się zgadza. Rozchorowałam się i nie mam weny do pisania. Psy szaleją całe dnie. Niestety, Chili zaczyna mieć ciąże urojoną i Samba jej w tym nie pomaga ;/ W sierpniu planuję ją wysterylizować i nie wiem czy wtedy nie powinnam pozwolić jej odpocząć od Samby, bo naprawdę jest maltretowana :> Fajnie, jakby znalazł się domek... Jak zbiorę trochę siły to napiszę więcej i wrzucę jakieś fotki ze spaceru, bo ostatnio robiłam. A tymczasem idę spać ;-)
  17. Z tym wyprostowaniem to różnie bywa. Czasem ma całkiem prostą, czasem przekrzywioną,a czasem jeszcze dorzuci ząbki na wierzchu i wygląda jak drakula ;-) Nie byłam dzisiaj na wizycie. Trudno mi się tam wybrać, tym bardziej jak nie widzę żeby sprawa była pilna. Doktor, po prostu, prosił żebyśmy przyszły na kontrolę w godzinach jego pracy. Na pewno dotrzemy, ale muszę trafić na luźniejszy dzień (a przede wszystkim ominąć korki). Dzisiaj obszczekała moją koleżankę, której wcześniej nie widziała. I to bardzo ostro obszczekała i nawarczała, ale jak tylko wzięłam ją na ręce i dałam jej do głaskania, to jak inny pies - taki bidny,niedotykalski, strach w oczach...a potem okazało się, że koleżanka ma fajny skórzany pasek. A jak wiadomo - prawdziwa skóra jest najlepsza do gryzienia... ;-) Przy mnie jest przegięcie swobodna, ale przy nowych osobach nadal zachowuje dystans. Na pewno będzie wymagała dużo cierpliwości i właściciela, który zrozumie, że ona nie pokocha od razu...
  18. Namówiłam koleżankę na ochrzczenie szczeniaka, więc zasili trochę konto ;) Słodziaki. Krówek jest moim faworytem!
  19. Nie zapisałaś maści za 52zł,z zeszłego tygodnia. Faktura będzie jak pojadę na kontrolę:-)
  20. A zaraz zobaczę gdzie w pobliżu mam darmowe czipowanie:-) Na szczepienia na pewno starczy, na obrożę p/kleszczową pewnie też:-) Edit : Oj, dużo jest i na Ochocie i na Mokotowie, więc spokojnie możemy się zaczipować. Ale dopiero po szczepieniu na wściekliznę, bo taki wymóg.
  21. 3kg to z kolei za mało. Tzn musiałabym niedługo znów zamawiać. A karma jeśli zostanie to mogę przekazać ją na inne psiaki. Zamówiłam : [url]http://allegro.pl/purina-dog-chow-puppy-junior-chicken-15kg-1gratis-i1683207845.html[/url] Jako gratis wybrałam smycz, bo ta z którą przyjechała Samba jest już ostro wysłużona :-) Ale zachowam ją, na pewno się przyda dla jakiejś bidy. W takim razie na moim koncie jest -40zł
  22. ja bym z kolei zmieniła zdjęcie z kołnierzem i dała jakieś radośniejsze. Ludzie mogą się przestraszyć,że Samba jest chora i wymagająca opieki. Muszą zobaczyć, że łobuzica jest zdrowa ;-) A ja miałam kiedyś łóżko... [url]http://www.youtube.com/watch?v=Nv0Q6ahM7ts[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=msxmNCmc2EU[/url] Chili - mistrz relaksu i cierpliwości - musi dzielić się wszystkim [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0514.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0518.JPG[/IMG]
  23. Nic sobie nie zrobiła, nawet nie odskoczyła od tego kabla, tylko się dziwnie spojrzała.Za to ja bardzo podskoczyłam i byłam BARDZO zła ;-) Chili już przed nią zwiewa, a jak nie przynosi to skutku to udaje że spi,a wtedy Samba sobie ją gryzie do woli. W konsekwencji obie nie sypiają całe dnie, tylko po parę godzin dziennie mam taki sajgon...chyba zaczne zamykać przed nimi drzwi od pokoju. No, okropny małpiszon się robi;-) Kaganiec nie blokuje jej możliwości gryzienia, tylko ogranicza troszkę otwieranie pyska. Poza tym ja jej robię wolne godziny od noszenia tego cholerstwa i wtedy nadrabia ;-) Jeśli dam radę, to jutro podskoczę do doktora na kontrolę, bo prosił, ale czasu mi brak. A jeśli uda się na kontrolę, to zrobię też szczepienia, ale już u swojej Pani weterynarz. Karmę muszę zamówić najpóźniej jutro, więc albo zamawiam te 15kg i starczy na dłuuuuuuuuuuuuugo albo zamówię mniejszy worek (tylko czy to się wtedy opłaca?). Myślę, że 250zł starczy nam na szczepienia+zabezpieczenie+karmę. Chyba że młoda po drodze się jakoś uszkodzi na własne życzenie (tfu tfu) :P
×
×
  • Create New...