Jump to content
Dogomania

Pragnienie-Milosci

Members
  • Posts

    214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pragnienie-Milosci

  1. Żadnego bólu, ale za to robi się baaaaaardzo nieznośna ;-) Dzisiaj miałyśmy małe spięcie, bo jej szaleństwo jest już na takim etapie, że z rozbiegu wskoczyła mi na twarz kiedy spałam, a następnie przegryzła mi kabel od laptopa (na szczęście udało się go złączyć) który strzelił jej w pysku. Masakra. Oczywiście możecie podać mój numer, ale z kolei ja nie znam się na wizytach przedadopcyjnych,więc będziemy musieli to razem ogarnąć ;-) O kurczę, 100zł ta karma... Może ktoś też potrzebuje i zrzucilibyśmy się na pół? Chyba że mamy więcej funduszy i w to inwestujemy... U mnie na koncie 50zł. Mam dla Was fakturkę za karmę dla mojego psa, to będziecie mieli dodatkową do ewentualnych przelewów.Podeślę jutro.
  2. Jaką szczeniaki miały karmę? Mam już końcówkę, więc muszę zamówić.Nie wiem czy mam zmienić, czy zostać przy poprzedniej, ale nawet nie wiem co to było?
  3. Aaa, to może nie będę się wcinać, bo nie znam się na tego typu plakatach, a Wy już wiecie co i jak robić, żeby chwycić za serce i przykuć uwagę ;) Chodziło o to, że polecam się na przyszłość, jakby była taka potrzeba.
  4. Jeśli mogę coś wtrącić, to ja bym bardzo nie chciała żeby Samba nie trafiła nie tylko na łancuch, ale też nie do budy(jako pies podwórkowy). Strasznie przeżywa, kiedy zamykam przed nią balkon, a nie mam serca przyzwyczajać jej do takiej sytuacji. Ona bardzo chce spać przy mnie bądź ze mną. Boję się też, że zanim się przyzwyczai to po prostu ucieknie... jakbyście potrzebowały pomocy w robieniu plakatów czy banerów, to dajcie znać, zajmuję się grafiką komputerową ;-)
  5. Oj, to ze szczepieniami i zabezpieczeniem nie zmieścimy się w 50zł.I karma nam się kończy:((( Musiałam ją trochę podtuczyć, bo każda kostka była wyczuwalna. Wracamy na normalne żywienie, ale i tak jest go coraz więcej... Wyjechałyśmy na weekend ze znajomymi. Samba odkryła swoją drugą twarz, nareszcie!!! Zastanawialiśmy się czy w kiełbasce nie było jakichś dopalaczy ;-) Odwołuje to co mówiłam o psach. Samba jak najbardziej powinna mieszkać z drugim psem! Daje jej to niesamowitą radość, energię i pewność siebie. Świetnie dogadała się z rottweilerem, co widać na poniższym filmiku : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=D_Yp8hJjDXw[/URL] Bawiła się z ludźmi, nawet z obcymi. Podgryzała nas, podszczekiwała, ganiała. Istne szaleństwo ;-)Co prawda, rano zapominała o swoim wieczorno-nocnym zachowaniu i znów była niepewna, ale wystarczyła chwilowa obecność rotka i wszystko wracało do normy. Bardzo się pilnuje. Pokazałam jej ogród, taras,którędy należy wracać do domu i zaryzykowałam puszczenie jej luzem. Do ogrodzenia nawet nie podchodziła, latała sobie po placu, na zawołanie wracała. Ani razu nie załatwiła się w domu(fakt, że trzeba pomyśleć o wyjściu na dwór zanim ona sama na to wpadnie, bo może być przykra niespodzianka). Samba będzie cudownym psem. Na kota w ogóle nie reagowała. Sprawiała wrażenie jakby nie wiedziała co to jest, więc na wszelki wypadek uda że go nie widzi. Z psami (poza buldożkami francuskimi:P) dogaduje się świetnie. Do ludzi jest w stanie się przekonać, choć potrzebuje czasu, odpowiedniego podejścia i cierpliwości. Szukajmy domku, bo nie wiem jak się z nią rozstanę ;-) Z ciotkami (jedną i drugą przekonuję, że powinny ją zaadoptować, ale jeszcze walczą;)) [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0267.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0278.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0439.JPG[/IMG] Oczko dla Was;-) [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0497.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0506.JPG[/IMG]
  6. No, kaganiec szczeniakowi jest niezbędny:) Mój na szczęście ciągle chodzi w uwięzi, więc nie mam tego problemu ;) Byłyśmy na kontroli. Wszystko goi się rewelacyjnie, paszcza wygląda super!Mam nastawiać żuchwę ręcznie, żeby nie była taka przekrzywiona,aż w końcu sama się nastawi. Pozbyłyśmy się kołnierza ;-))) Dostałyśmy maść Stomodine ([url]http://animalia.pl/produkt,16340,168,Geulincx_ICF_Stomodine_%C5%BCel.htm[/url]), którą muszę smarować pyszczydło od środka. Koszt 52zł ;/ Dzisiaj prześlę fakturę za drugą operację, a za maść po następnej wizycie tj.w przyszłym tygodniu. Na koncie mam 55zł. Ile kosztowały szczepienia Rity? Możemy szukać domku ;-)))
  7. o kurcze, Rita na zdjęciach wygląda jakby była o połowę większa od Samby :) Ale wagowo wcale od siebie nie odbiegają. Slicznotka, dziwne ze nie ma jeszcze domu :(
  8. Samba spędziła dzisiaj ze mną 9 godzin na działce, wylegując się w cieniu razem z Chili ;) Niestety mam takie urwanie głowy z tą działką, że nie dałam rady iść dzisiaj na kontrolę :( Dopiero wróciłam do domu a wyszłam z samego rana...Jako, że nie widzę żeby coś się działo,to nie panikuje i mam nadzieję, że w czwartek uda nam się dotrzeć. Dostałam przelew na 150zł, czyli na Sambę przeznaczone jest 107zł - dzięki. U nas bez zmian - jest naprawdę dobrze:-)
  9. Jak dla mnie możemy rozliczać się na bieżąco. Tzn. jeśli zrobię szczepienia-wezmę fakturę i wtedy przelejecie mi kasę itd. Albo może być te 150zł i to co zostanie (o ile zostanie), kiedy Samba trafi do nowego domu, przeleje Wam spowrotem. Na razie nie planuję żadnych wydatków, jutrzejszą wizytę mamy darmową, nie wiem kiedy będzie mogła być zaszczepiona. Jakie zabezpieczenie przed kleszczami/pchłami proponujecie? Nie chcę przepłacić, więc może coś z allegro (tam z reguły jest taniej niż u weta czy w sklepie zoologicznym) ?
  10. Uzupełniłam album na fb. Sorry, że dopiero teraz ale miałyśmy mocno zajęty weekend;-) Lituję się nad Sambą i często jak przysypia to zdejmuję jej kołnierz, a z kolei jak chodzi w kołnierzu to zdejmuje jej kaganiec i po prostu pilnuje czy czegoś nie gryzie. Nie mogę znieść obu rzeczy na raz. Plus całej tej sytuacji jest taki, że Samba może sama wychodzić na ogródek, bo w kołnierzu - choćby chciała - nigdzie mi nie ucieknie ;-) Na szczęście mała wcale nie chce ucieć! Bardzo się pilnuje i biegiem wraca do domu (oczywiście na kanapę:/), uff. Co do rozliczeń i pomocy dla Samby, to ja już napisałam moje wpływy i wydatki. Zabrakło mi 43zł. Myślę, że teraz dodatkowo potrzeba będzie funduszy na szczepienia (których nie powtórzyliśmy przez tą całą sytuację)/zabezpieczenie przed kleszczami i pchłami + jeśli mała długo nie znajdzie domu to także na karmę. Mam jeszcze pół reklamówki.
  11. Pyszczek jest zakrzywiony, ponieważ po jednej stronie ma zszytą skórę przez co żuchwa będzie wolniej rosła. Potem powinno się wyrównać. Tak jak lekarz mówił - plusem jest, że Samba rośnie. W niczym jej to nie przeszkadza, je normalnie, nic jej nie wypada. Z czasem wszystko się wyrówna, a jeśli nawet nie do końca to nie będzie tego tak widać:-)
  12. Korzystając z momentu kiedy kaganiec poszedł do prania, parę fotek Krzywego Pyszczka (wygląda przez to mega zadziornie, nie wiem czemu ale rozbawił mnie ten widok - wiem nie powinien;)) : [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0232.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0236.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0238.JPG[/IMG] Przed odkurzaczem uciekam w najmniejszy kącik i udaje, że mnie nie widać ;) [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0239.JPG[/IMG]
  13. Poza tym,że przeszkadza jej kołnierz jest wszystko w porządku! Miałam w planie, że nie będzie ze mną spała bo po 1: jest zakrwawiona, po 2: nie chciałam jej uszkodzić, ale niestety nie udało się;-) Piesek kanapowy nie daje się zrzucić, co najwyżej leży pod łóżkiem i piszczy żeby ją wpuścić. Pięknie ją rozpieściłam. Je normalnie, tylko nie bardzo chce pić, co mnie martwi, ale pewnie w końcu się skusi na rumianek ;) Nie cierpi (tak mi się wydaje), grzecznie znosi zakładanie kagańca i chodzi w nim nie marudząc. Jest nieźle :-))))
  14. również dołączam się do życzeń! Wszystkiego najlepszego :)
  15. Samba wygląda strasznie, do tego nosi kołnierz i kaganiec... W klinice narobiła wiele hałasu, ale na szczęście na mój widok się ucieszyła. Antybiotyk został przedłużony o 6 dni, do tego kilka dni na przeciwbólowych. Pyszczek krwawi (i ma krwawić). Razem z odłamkiem został usunięty ząb, ponieważ okazał się martwy i zepsuty. Nie będzie miała w przyszłości PM3. Na razie w ogóle nie rozumie dlaczego ma to wszystko na sobie i próbuje pozbyć się kołnierza. Nie mam pojęcia jak ona ma w tym pić, ale może się nauczy...Ma całą głowę we krwi,jednak nie mogę tego myć żeby nić nie naruszyć. Serce mi się kraja jak na nią patrzę. Jeszcze tylko parę tygodni ... Mam ją bacznie obserwować i jeśli cokolwiek będzie się działo od razu dzwonić do dr.Kurskiego (oby nie). Wizytę pooperacyjną mamy we wtorek. Koszt operacji niestety był większy niż planowany. Zapłaciłam 465zł (operacja+2 antybiotyki+leki przeciwbólowe+kołnierz) i 23zł kaganiec (materiałowy z siateczką od spodu, bo w takim będzie wygodniej i mniej poprzeciera skórę). Na koniec miałam 445zł, więc brakuje 43zł. Fakturę za pierwszą operację przesłałam Abrze. Fakturę za kaganiec też. A fakturka za drugą operacje będzie do odbioru we wtorek, podczas wizyty. [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0221.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0222.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0223.JPG[/IMG] [IMG]http://kabi.superhost.pl/samba/IMG_0228.JPG[/IMG]
  16. Rozmawiałam przed chwilą z lekarzem. Sama operacja się udała, ale po otwarciu okazało się, że był tam jeszcze jakiś odłam, który wbił się w martwicę i trzeba było to usunąć. I przez jakiś czas Samba może mieć przechyloną,otwartą żuchwę (cokolwiek to znaczy:|).Ale zabieg udany.
  17. Dostałam przelew 200zł, czyli na koncie mam 445zł
  18. Sytuacja z naszym poowczarkiem niemieckim (tak Samba została ochrzczona przez doktora;-)) wygląda następująco.Są dwie możliwości złożenia żuchwy, niestety dopiero na stole i po otwarciu okaże się, którą uda się wykonać. Pierwsza to taka, że lekarz założy stelaż po prawej stronie pyska, w celu zatrzymania rośnięcia kości. Jest jednak ryzyko... mała intensywnie rośnie i lewa strona rozwijałaby się normalnie,co spowodowałoby skrzywienie pyska. Druga opcja jest taka, że będzie miała coś na zasadzie zszycia skóry po tej prawej stronie i kość będzie rosła wolniej. Konsekwencją tego jest 6 tyg w kagańcu (takim materiałowym) non stop, dzień i noc :/ Ma mieć jedynie możliwość picia wody i zdejmowania go do jedzenia na chwilę (pokarm powinien być bardziej płynny). Nie może ziewać, szczekać, podgryzać niczego (a to ostatnio jej ulubione zajęcie - gryzie mi stopy, buty, szmaty, palce,Chili).Czyli tak naprawdę nie będzie mogła się bawić... Po rozmowie uznaliśmy z lekarzem,że przy obu beznadziejnych opcjach, ta druga będzie jednak lepsza i o tą będziemy się starać... Jej szczenięcą energię trzeba będzie spożytkować w jakiś inny sposób, np. długimi spacerami. Problem w tym, że spacery z psem który boi się dosłownie wszystkiego poza mną, to nie jest prosta sprawa. O bieganiu nie ma mowy, bywa że muszę ją ciągać na siłę... Czekają nas ciężki chwile, chyba trudniejsze od tej pierwszej operacji, po której nie było żadnych problemów :( Przewidywany koszt operacji : 400zł, ale może być mniej lub więcej. Ok.14-15 dzwonię do lecznicy, a odbiór ok.17-19 Trzymajcie kciuki!
  19. Brakuje mi pieniędzy, zeby zapłacić za dzisiejszą operację! Co mam zrobić :/?
  20. Dziewczyny, na koncie mam 245zł dla Samby, operacja już jutro rano.Po południu będę musiała zapłacić, a to na pewno będzie za mało. Fakturę za poprzednią operację odbiorę jutro (czeka na mnie na recepcji). Czy uda Wam się zrobić przelew bez tej faktury, żebym mogła zapłacić za zabieg?
  21. Nie zaglądałam.Nie raz przy mnie ziewa i nie widzę nic niepokojącego. Z pyszczka w ogóle nie śmierdzi, ona też pachnie szamponem, więc ten okrutny fetor zgnilizny poszedł w zapomnienie :-) Najchętniej nie dawałabym jej znów pod nóż, ale wiem że to konieczne, żeby poprawić jej komfort życia już tak na tip top. Przerzuciłam dziś zdjęcia z komórki. Tak było po badaniach i pod oczyszczającą kroplówką. [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=38821[/IMG] A tak dzisiaj zajmowałyśmy się pobojowiskiem na działce ;) [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=38819[/IMG] [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=38818[/IMG] [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=38817[/IMG] Psy wykończone, ja też, idziemy spać;-)
  22. Chili wróciła i nie ma żadnych problemów, mała jej się całkowicie podporządkowuje i pilnuje :-) Dostałam wpłatę na konto : Majszczur (forum szwajcarów) - 25zł Dziękuję! Nie mogę doczekać się zdjęć Storka;-)
×
×
  • Create New...