-
Posts
1411 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by suślik
-
Killer już za TM [*]. Dług u weta został:(
suślik replied to a.s.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pingwiny z madagaskaru? Jakie są nagrody? może 270zł ? ;) -
Killer już za TM [*]. Dług u weta został:(
suślik replied to a.s.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szukam linka, rozesłałam prośbę do właścicielki psa. może stawi się na wątku. mam nadzieję, że z poczty gazetowej jeszcze korzysta bo długo jej na forum nie widziałam. A może głuchota nie jest stała? może neurologiczne problemy wpływają na słuch? skoro u człowieka może oponiak wywołać czasową głuchotę to może i u psa tak samo? -
[quote name='sylwia1982']Agaty wkład w pomoc Belli jest podkreślany.[/QUOTE] Jaki wkład? przecież ty stwierdziłaś, że nie wyręczyłam cie w niczym! a co za tym idzie nic nie zrobiłam dla psa. no to o jakim wkładzie ty mówisz? ja ci dobrze radze. ty się wyśpij bo jutro czeka ciebie ciężka przeprawa!i to na pewno nie z psem. nawet nie licz na to, że będziesz stała za bramą i oglądała serial pt " łapią psa a ja stoję i się gapię" i dalej ślij te swoje dyrdymały i bóg jedyny raczy wiedzieć co jeszcze wypełznie z twojej głowy.... ignoruję cię dziewczyno równie skutecznie jak wcześniej. nie proś mnie więcej o pomoc dla jakiegokolwiek psa! skoro nie potrafisz docenić pomocy,którą dostałaś to się może nauczysz jak ciężko jest bez niej! EOT. Jola Tobie też radzę zrezygnować z dalszych dyskusji z ta "specyficzną" osobą.
-
Killer już za TM [*]. Dług u weta został:(
suślik replied to a.s.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z tego co wyczytałam to pies atakuje jeśli jest wybiegany i zmęczony po spacerach tak? wybudza się i akatuje? a sprawdzano go neurologicznie? 2 lata temu na forum gazeta.pl była długa dyskusja z kobieta,która miała 4 ONki. jeden z jej psów zachowywał się podobnie. atakował wybudzając się ze snu po spacerach pełnych atrakcji. okazało się, że ma jakieś uszczerbki neurologiczne. diagnozowano psa dość długo. doszło nawet do decyzji o uśpieniu ( pies gryzł praktycznie każdego domownika ) ale udało się psa wyciągnąć lekami. Jak znajdę wątek to podeślę linka. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='kierownik schroniska']Te kody są na opakowaniach pedigree lub whiskasa[/QUOTE] Na promocyjnych opakowaniach tylko są kody. Promocyjne opakowanie ma logo akcji "kupując pomagasz" fioletowo żółte. Trzeba kod wpisać na stronie i wybrać schronisko. Kliknąć "napełniam miskę" i to tylko i aż tyle:) -
[quote name='kierownik schroniska']Dziewczyny proszę was byście na forum przestały niepotrzebnych dyskusji jak kiedyś rozmawiałyśmy że jesteśmy dla psów więc się tego trzymajmy lubić siebie nie musimy ale mamy wspólna ideę i dążmy do celu[/QUOTE] I dlatego też jestem na tym wątku i pomagam temu psu. PSU nie sylwi.
-
[quote name='sylwia1982']suślik radzę ci jutro się ubrać odpowiednio na odławianie Belli, elegancki płaszcz i kozaczki na obcasie (tak się ubrałaś jak jechałaś ze mną do schronu w Hajnówce) zdecydowanie odradzam.[/QUOTE] Qrde nooo :( A ja właśnie skończyłam prasować moją suknię ślubną! welon nawet odświeżyłam co by jutro zadać szyku! buty ( nie ślubne ale równie ładne ) wypastowałam, żeby się idealnie prezentowały do torebki ( nowej! espeszali kupionej na jutrzejszy dzień ! ) a z rana jadę zabrać etolę ( sztuczną ofkors ) z pralni, żeby było elegancko na 102 ! tylko nie wiem jak z biżuterią no ale to się przecież jeszcze ustali! przed nami jeszcze 12 godzin :) mam nadzieję, że jestes przygotowana na łapanie psa bo jak widzisz mój strój uniemożliwia mi wszystko inne poza wyglądaniem ładnie :)
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza71']dodałam jeszcze jeden :) i to będzie faktycznie tyle posiłków?[/QUOTE] Z tego co wyczytałam w regulaminie to tak :) jeden kod to jeden posiłek :) Czyli mamy ich już całkiem sporo :) -
[quote name='Lobaria'] [/QUOTE] Wzajemnie Lobaria! Wesołych dla Ciebie i Twoich czworonogów ! [IMG]http://www.bozonarodzeniowe.otwarty.net/gify/1Choinka%20026.gif[/IMG]
-
oj sylwia sylwia... pomóc nie znaczy wyręczyć.
-
[quote name='jolasek']Tak się pisze bez okularów. Śmiej się, śmiej a Bozia ukarze.:eviltong:[/QUOTE] Ja śmiać się? a w życiu ;) ja się tarzam ze śmiechu. W PW masz wyjaśnienie ;)
-
[quote name='sylwia1982']Bella nie wykazuje agresji wobec innych ludzi, na swoje podwórko spróbuję ją zwabić ale podwórko nie jest ogrodzone więc Bella może nam wyjść z podwórka i tyle będziemy ją widzieć, poza tym[B] mówiłam o tym Alinie.[/B][/QUOTE] Ale ja nie jestem Aliną i wypadało by napisać na wątku skoro oczekujesz pomocy od innych.
-
[quote name='jolasek']Niestety nie, jak jeszcze będzie po co to świętach jak najbardziej.[/QUOTE] To żeście się dogadały :) konkrety, że ho ho " po co to świętach" :D
-
[quote name='jolasek']No niestety, nie jedziemy. Dorotę rozłożyło na dobre.[/QUOTE] Póki co to nie wiadomo czy jest po kogo jechać bo 2 dzień żadnych wiadomości o psie. Więc może być różnie. Pozdrów Dorotę, życz szybkiego powrotu do zdrowia !!
-
[quote name='jolasek']Cacy, cacy Dorota. Ten paskudny wirus ją dopadł.[/QUOTE] Dawaj ją do mnie! Dorotę nie wirusa ;) I tak już mam u siebie stacjonarny szpital. A i wprawę w leczeniu domowymi sposobami mam! Wylecze dziewczynę w dwa dni! jak ta lala będzie na święta :D
-
Simera wracaj szybko do zdrowia !! Trzymam kciuki !
-
No to skoro miejsce już dla psa jest. chętni do złapania są to zostało jeszcze zorganizować transport na trasę Bielsk - Łódź.
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Mam przyjemność ogłosić dobre nowiny ! Kolejna akcja pomocowa dla schroniska i kolejna szansa na zdobycie karmy dla naszych podopiecznych :) Dzięki akcji Posiłek dla schroniska [URL]http://www.posilekdlaschroniska.pl/[/URL] można oddać swój kod dla schroniska Ciapek. Mamy szczęśliwą 13-tkę ;) Zachęcamy każdego do oddania kodu właśnie na nasze schronisko. Prosimy też o udostępnianie tej wiadomości. Dziękujemy bardzo za każdy kod oddany na rzecz schroniska Ciapek! -
Akcja między gminowa ;) Spoko loko będzie nas 6 sztuk. Powinniśmy dać radę. Chyba, że Ania nie będzie mogła się zjawić no to wtedy 5 sztuk. Ale tak czy siak damy radę.
-
Jedyne schronisko jakie może odłowić benkę to Radysy. bo z nimi ma podpisaną umowę gmina. ale jak pies tam trafi no to można śmiało powiedzieć że już po psie. Schronisko w Hajnówce ma podpisaną umowę jedynie z miastem Hajnówka. Oni do psa nic nie mają. Więc ich ewentualna pomoc byłaby raczej grzecznościowa. Nie mają nawet osoby,która by to zrobiła fachowo. Dostają pracownika miejskiego. Fundacja Bernardyn ma 306 km do nas. Nikt nie każe sylwi łapać psa w pojedynkę. miejsce dla psa jest. pies jest wystraszony i spłoszony. póki jest karmiony to nie jest źle. ale jest coraz zimniej. a ona tam długo nie wytrzyma. więc zamiast siedzieć i uradzać kto co powinien zrobić proponuję zabrać się do pracy i szukać wyjścia. bo jeszcze ze kilka dni takiego radzenia a pies padnie! sylwia jak daleko od twojego domu stołuje się pies? na jak dużą odległość podchodzi pies do ciebie? jak się zachowuje w stosunku do innych ludzi? reaguje w ogóle jak do niej mówisz? jak oceniasz możliwość zwabienia psa na teren twojego podwórka? no i wreszcie czy rozmawiałaś z Aliną? ustaliłaś cokolwiek? bo póki co to dramat jest a nie wiadomo czy jest w ogóle sens łapania psa bo się okaże, że nie ma miejsca i i co wtedy? tylko realnie! bez dramatyzmu! tu nie chodzi o ciebie a o psa! w piątek będziemy łapać psa jeśli wszystko zostanie ustalone!! i z Aliną i z Fundacją!! do tego czasu sylwia ty się postaraj dowiedzieć gdzie ona śpi i postaraj się sama ją zwabiać na teren podwórka. może się okazać, że ona chętnie sama z siebie da się złapać. [B]W piątek [/B]będziemy chcieli złapać psa. ktoś jeszcze chce pomóc? sylwia pamiętaj, że psa trzeba będzie dostarczyć choć w połowie drogi na trasę na Łódź ! Więc już zacznij szukać czegoś na wątku transportowym albo u siebie.
-
[quote name='sylwia1982'] poza tym to że ja nie pracuję nie oznacza że mam kupę wolnego czasu, każdy z nas ma jakieś codzienne obowiązki do wykonania. [/QUOTE] BINGO! No wyobraź sobie, że ja też. Ustal z Aliną i działaj. Jutro Alina jedzie do Białegostoku. Zadzwoń z rana zapytaj czy może jechać przez Bielsk i czy może chwytak przywieźć . Jutro P. Ewa powinna rozmawiać z Aliną o psie. Zrobiłam dla beniutki tyle ile mogłam zrobić na tą chwilę. Po nowym roku i po świętach będę wolniejsza, jeśli pies będzie zabezpieczony i odratowany pomogę psu dalej. Na tyle mogę się zaangażować. Nie mniej nie więcej.
-
Suślik by nie mogła. Suślik ma swoich spraw po kokardki . Suślik nie miała nawet 5 minut dla Małgosi na rozmowę i nie miała czasu, żeby z Małgosią się zobaczyć. Suślik dla psa zrobiła na chwilę obecną tyle ile mogła i poświęciła czasu tyle ile mogła. Więcej suślik w zapasie czasu nie ma. Suślik radzi złapać psa razem z Markiem i przechować do w stodole tak jak chciałaś to zrobić [QUOTE][B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=1738342684"]Sylwia Mroziewicz[/URL] [/B] [B] czy znajdą się chętne osoby do pomocy w postaci wpłat na hotelik dla tej biednej bernardynki? ja będę próbowała ją przekonać do siebie ale jak uda mi się ją złapać to ewentualnie mogę ją przetrzymać jeden dzień u siebie w stodole, później sunia musiałaby trafić do hoteliku.[/B] [/QUOTE] Dzwoniłaś do fundacji? rozmawiałaś z P. Ewą? ustaliłaś cokolwiek z nią? wiadomo czy fundacja może przyjechać po psa , jak blisko Bielska może dojechać i na kiedy może dojechać? Jeśli pies może zostać w schronisku to go łap z TŻ przechowaj w stodole i w czwartek ( dobrze pamiętam? w czwartek ? ) Alina go zabierze.