Jump to content
Dogomania

suślik

Members
  • Posts

    1411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by suślik

  1. Cioteczko gawrkonko! Ślicznie dziękujemy za allegro! Chyba pora odświeżyć Kami ogłoszenia.
  2. [quote name='Kuna']Cywil bardzo jest kochany, naszczał mi w domu na ścianę [/QUOTE] Hmm... no nie wiem nie wiem czy my z dziewczynami sprostamy takim wymaganiom. A głupio by było gdybyś o nas nie mogła powiedzieć, że jesteśmy kochane. No trzeba będzie trenować w domu :D Jaanna mnie prosze przydzielić do Kami i do Buziaka ( bo to mój ulubieniec ) i godzina na przerwę kawową? Oj nie nie! ja już nie palę mnie wystarczy kwadrans na kawę!
  3. [quote name='psi']jak na jabola to ja się piszę :D innych trunków nie tykam to proszę powiedzieć gdzie i kiedy się stawić :D[/QUOTE] Oj na jabola to i ja się piszę! To już zrzućmy się i kupmy berbeluchę! I jabola :D
  4. [quote name='jolasek']O i suślika tu przygnało. :eviltong: Ja też wpłacę całą wierszówkę za tekst o pseudo na psiaki. Jak tylko dostanę. Niestety możecie się rozczarować sumą, ale to będzie prawdziwe wynagrodzenie. :lol:[/QUOTE] Od krasnali uciekam ;) a wiadomo tam gdzie dużo ludzi to krasnale nie wychodzą bo się boją :D Myślę, że dziewczyny jak zobaczą ten mój grosz,który przelałam im na konto to też się rozczarują sumą :D Ale narzekać nie będą :D
  5. [quote name='inga.mm']a może podlej mu oliwy (pomysł suślika w innym temacie)?[/QUOTE] Tak tak oliwy. Można jeszcze aromatyzować. Do oddzielnego worka wrzucić trochę karmy i do tego dodać odrobinę tuńczyka. zeby karma przeszła zapachem. a w misce do suchej dodać dosłownie odrobinę oliwy .Z czasem trzeba też tego tuńczyka coraz mniej dodawać. No i tez nie wiadomo czy Farel w ogóle potrafi jeść wyłącznie suchą karmę. Dlatego też warto tak "oszukiwać" psiaka.
  6. [quote name='Anja2201'] A teraz Farcio : Dzisiaj już nie było kroplówki , nie ma takiej potrzeby , Farel ładnie chodzi , nie potyka się , nie kręci w kółko , bez problemu trafia do celu (wcześniej czasem miał z tym problem ) , gałki oczne były zapadnięte , teraz są na miejscu . Dzisiaj Farcio nawet biegał , jak zobaczył weta , to biegusiem spitalał pod biurko biduś . Dzisiaj mu powiedziałam , że ciotki i wujek do niego przyjadą w sobotę , więc teraz nie macie wyjścia , Farel czeka i się niecierpliwi :)[/QUOTE] Anja a możesz Farelka wytarmosić odemnie? i uszyska wymasuj w moim imieniu. Ja nie przyjadę :( Ale powiedz Przystojniakowi, że chociaż się nie odzywam to ciągle o nim myślę i dumam co by tu zrobić, żeby mu trochę życie osłodzić! I pamiętaj, żeby mu powiedzieć, że to od Suślika :D
  7. Oj przestancie majątku nie wysłałam :D Nie mam jak pomóc przy tych psach to chociaż grosza drobnego wyślę. Na wódkę nie wydacie na papierosy też nie na słodycze to już na pewno nie. Wszystko pójdzie na psiaki to nie ma za co dziękować nic a nic!
  8. Dużo nie przelałam ale ile się dało tyle poszło :)
  9. No dobra popaczałam sobie to teraz konto dajta to z kasiory wyskoczę póki mam :D
  10. 4200 kg!! Super ! Gdyby adopcje szły tak dobrze to by było już idealnie! :)
  11. [quote name='gawronka']Podnoszę w południe bo nie mogłam odnaleźć wątku :/[/QUOTE] A ja się zastanawiałąm co z naszą Gawronką! Net zabrali? Zachorowała biedaczka i do Kami z rana nie wpadła? zajęta była? a to tylko wątek się Ciotce zagubił! No to dobrze, że jesteś ! :) [quote name='Elf i Mango']Dziękuję bardzo. Wiedziałam , że mogę na was liczyć i to w tempie ekspresowym.[/QUOTE] A nie ma za co :)
  12. [quote name='Elf i Mango']Cioteczki ja w sprawie numeru KRS . Chodzi mi o ten 1% , chciałam go przeznaczyć na fundacje bernardyny. Nie umiem znaleźć ich strony ,na dogo jeszcze poruszam się po omacku. Może jakiś link do ich strony :placz:[/QUOTE] A proszę bardzo [URL]http://www.bernardyn.org.pl/[/URL] i o 1 % [URL]http://www.bernardyn.org.pl/1__proc_dla_bernardynow.html[/URL]
  13. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1388/0e83ddf474576b14med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1351/a31011772efa625cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1355/fa3c787346e33b96med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1360/a373e56fb49e4975med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1397/e385a3a8f623b1fcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1351/a6afaba649c7854amed.jpg[/IMG][/URL]
  14. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1355/5c7ba270721b80a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1360/4cac721850311f83med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1389/b2b8257f1d9a697cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1343/d3c5c446e755444emed.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='Pipi']Przeciez karma ktora trafila do mnie nie jest od tych prywatnych osob, tak? I nikt nie okrada schroniska. Mysle, ze tu chodzi o co innego. Po prostu za malo widoczna jest pomoc jolasek i suslik i za malo podziekowania publicznie i podkreslania ich zaslug. [/QUOTE] Pipi czy my gdzieś napisałyśmy o wy niedobre jak mogłyście dać karmę pipi? Nie! My byłyśmy kompletnie zniesmaczone tym, że Alina nic nie wie o tym gdzie podziewa się karma. Brakowało Ci karmy? Potrzebowałaś jej? ( no nie dla siebie bo dla psów ) dostałaś? nie brakuje ci jej? no i o to chodzi. ja i Jola i Alina nie żałujemy nikomu karmy! I mnie nie interesowało do kogo poszła ta karma. Mnie interesowało dlaczego nic o tym nie wiedziała Alina. Dlaczego nie ma przejrzystości ( która była nie raz i nie dwa zachwalana przez darczyńców ) która jest tu wielką zaletą. Nikt nigdy nie żałował karmy psom. Nie powodziło się jeszcze Ciapkowi jakoś super ale Alina podzieliła się karmą z benką z parcewa, dała też karmę do topczykał. I gdyby w tamtym momencie trzeba było i twoim psom dać trochę karmy to też by dostały. I nikt nie żałuje nikomu karmy. Zresztą ciebie w tym całym zdarzeniu w ogóle nie powinno być. zupełnie niepotrzebnie i przypadkowo się w to wmieszałaś bo jak widać nie chodzi o karmę a o brak kontaktu i informacji podstawowych. i nie wiadomo było jaka karma pojechała, od kogo ( czy od niemieckiej strony czy od osób prywatnych. wszystko stało się jasne dopiero po wypowiedzi Małgorzaty ) i chyba w tym przyznasz mi rację, że to był błąd i to podstawowy. Stąd cała ta sytuacja a nie stąd, że karma pojechała do ciebie. Co do podziękowań to są one zupełnie zbędne. Tak jak pisała Jolasek podziękowania są drukowane co jakiś czas w gazecie, są dodawane na stronę ciapka, są też wpisywane tu na wątku i poza "rozliczeniem rocznym" ( który był pomysłem Aliny ) ani razu nigdzie nie wspominano o mnie czy Joli. I żadna z nas się nie pchała na piedestał żeby padać na kolana i nam dziękować. Skoro tak sobie cenisz Alinę to zapytaj ją jak to jest z tym dziękowaniem nam i co my o tym sądzimy. I żeby była jasność ja nie mam zamiaru więcej wypowiadać się w tym temacie, Niczego nikomu nie żałujemy. Żadna z wolontariuszek nie domagała się prawa do decydowania o darach. Rozmowa ciągle była na jeden temat : dlaczego wszystko zostało załatwione za plecami Aliny. I nie ma to żadnego związku ze mną, Jolaskiem, Katinką, Małgorzatą czy Pipi! Nawaliły ewidentnie panie ze stowarzyszenia. chciały dobrze ale zapomniały o podstawach. Trudno. Będzie to doskonałą nauczką dla nas wszystkich na przyszłość. Bez podstawowej komunikacji nei jesteśmy w stanie nic zrobić dla dobra zwierząt. bo wyłącznie one się tu licza a nie prywatne rozgrywki,które jak widzę są urządzane za plecami Aliny choc deklarowano jej swoją uczciwość czy też lojalność w mojej obecności jeszcze kilka miesięcy temu. Reszty zarzutów nie mam zamiaru komentować. Wprawdzie nie mamy jeszcze marca i moje postanowienie nie obowiązuje ale ... daruję sobie . Małgosiu fotki wstawię jak tylko wrzucę je w album Ciapkowy. Dziękuję za wyjaśnienie całej sytuacji.
  16. [quote name='katinka']Nie wiem czy ktokolwiek z podejmujacych decyzje o podarowaniu czy pozyczeniu darow ciapkowych zdawal sobie sprawe jakie moga byc tego konsekwencje. Konsekwencje nie dla osob wchodzacych w sklad stowarzyszenia, ale dla 200 psiakow, ktorych los niestety zalezy praktycznie w calosci od darczyncow. [/QUOTE] Nikt nie myślał o psach w Ciapku. Nikt też nie pomyślał o tym, że nie biorąc żadnego udziału w szukaniu sponsorów nie ma też żadnego prawa do dysponowania darami. Panie po prostu przyszły na gotowe i cudzą własnością się rozporzadziły. Nie wyobrażam sobie tego, żebym miała jeszcze kogoś prosić o pomoc dla schroniska mając świadomość, że stowarzyszenie ( bo nie kierownik schroniska ! ) nie szanuje nikogo,kto zechciał pomóc schronisku! I nie ważne do kogo karma wyszła ze schroniska. Ona wyszła bez poinformowania zainteresowanych! A Panie ze stowarzyszenia zainteresowanymi losami schroniska nazwać nie mogę skoro nie zjawił się ani razu ( i ani razu pań na oczy nie widziałam nie rozmawiałam z nimi ! ) choćby po to żeby zobaczyć kto im pomaga i jak pomaga.
  17. [quote name='gawronka']żebym miała inną sytuację to sama bym ją "przywłaszczyła":diabloti: Na wszystkich wątkach ciężko z adopcjami :shake: ale byle do wiosny[/QUOTE] Kamuniu ty idź wreszcie do nowego domku bo nam Cioteczkę Gawronkę doprowadzisz do ruiny! Z samego rana Cioteczka zamiast odpocząć to leci , żeby Kamulca podnieść! Z samego rańca kluseczkę do góry podnosi! Oj Ciotka bo sie przeforsujesz! A Kami to chyba każdy by zabrał do siebie gdyby była inna sytuacja. I mnie by się taki przytulak przydał ale w bloku? :D już to widzę :) Ja się czasem potykam o goldenka. Chociaż... skoro potykam się o goldena to dlaczego nie o benkę :D
  18. Skoro Jolasek nie ma prawa decydować o karmie i kierownik schroniska ( bo karmę wywieziono bez zgody kierownika poza jej plecami ) to może osoba,która zorganizowała sponsorów ma prawo decydować o tym gdzie wędrują dary ? Razi mnie to , że karma oraz koce, ręczniki ( tak potrzebne 200 psom ) zostały wywiezione bez najmniejszej konsultacji z kierownik schroniska. bo to ona była i jest odpowiedzialna przed darczyńcami za każdy kilogram karmy. Panie ze stowarzyszenia nie zrobiły NIC absolutnie NIC ( poza doprowadzeniem schroniska do stanu nędzy i rozpaczy ) żeby poprawić sytuację w Ciapku. 200 psów głodowało i Alina sama musiała się martwić o to czym nakarmić psy. W ciągu 2 m-c sytuacja Ciapka się poprawiła ale czy na tyle,żeby karmy rozdawać? A jeśli to faktycznie pożyczenie karmy to dlaczego zrobiono to bez konsultacji osoby odpowiedzialnej za te karmy? Ludzie wysyłają swoje prywatne pieniądze, albo za prywatne pieniądze kupują karmę dla schroniska a później się okazuje, że nikt nie ma nic tu do gadania i karma jest rozdzielana wg. uznania pań Ireny i Leny. To co my w takim razie mamy mówić tym osobom? Bardzo nam przykro ale nie mamy prawa do decydowania o tym gdzie wędruje karma? Ale mimo wszystko pomagajcie nam bo mamy 200 brzuszków do wykarmienia? Jestem kompletnie zaskoczona wywożeniem karmy do kogokolwiek bez wcześniejszej konsultacji z Aliną! Bo to ONA ( a nie my czy panie ze stowarzyszenia czy pipi ) odpowiada za tą karmę! I jeśli by Alina zadecydowała o [B]pożyczeniu [/B]karmy dla Pipi i poinformowała o tym na wątku to by nie było żadnego problemu! Ale było inaczej. Panie ze stowarzyszenia uważają, że sponsor czy darczyńca sam się znajdzie. no znalazł się... tak się znalazł, że psy głodowały. Ja z kolei o żadne telefony nie proszę. Dla mnie wszystko jest jasne. Harowałam jak wół. organizowałam karmę, budy, koce, ręczniki, pieniądze dla Ciapka ale g..no mam do powiedzenia w tym temacie bo stowarzyszenie wie lepiej i to ono ma prawo decydować co gdzie trafi.
  19. Gawronka a co to? zwątpienie jakieś? ;) Pani na pewno się teraz namyśla i zastanawia nad naszą kluską cudną :) Trzymamy kciuki mocno! Jeśli to nie ten domek to ten właściwy gdzieś przecież jest prawda?! wczoraj fajną historię przeczytałąm o tym jak to kocia bida bez oczka, na drugie też słabo widzi i na szczątkową przednią łapkę po 6 latach na dożywociu trafiła do swojego człowieka. Z naszą Kami też tak będzie, że znajdzie swój dom. I mam nadzieję, że nie potrwa to 6 lat a już na te wakację będzie zadek grzać na swoich włościach :)
  20. [quote name='jaanna019']Cudna jest. Suślik nie była bo to nowy nabytek.[/QUOTE] To się zaraz wstawi na OwP . Tylko potrzebuję info o niej tak jak jest np. tu [URL]http://owczarki.eu/psiak/1342[/URL]
  21. Sunia była zgłoszona na Owczarki W Potrzebie?
  22. [quote name='bbgm']Goldenka nie jest w Białymstoku-chyba? Przynajmniej tak miało być....[/QUOTE] Na forum jest wypowiedź Krzysztofa,który miejsce zamieszkania ma wpisane Białystok. I tak też sobie wywnioskowałam, że jest w Białymstoku ( tak na babski rozum poszłam :D ) jeśli nie jest w Białym to ja przepraszam za zamieszanie i cofam to o rozumie :) moim rozumie :)
×
×
  • Create New...