danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by danavas
-
[quote name='truskawa144']Załamka. Gmina ma ustawowy obowiązek zapewnienia bezdomnym zwierzakom opieki. Co do Sedalinu to powinien być skuteczny, tylko psa trzeba pilnować z daleka,nie stresować. Lassa nie polecam (tego kija ze sznurkiem) bo trzeba się nim umieć posługiwać żeby złapać tak psa skutecznie i bezpiecznie dla niego.[/QUOTE] byłam na rozmowie u wójta....i powiem Wam.....hmm.....albo lepiej nic nie powiem...tylko tyle że nasza gmina nie ma podpisanej umowy ze schroniskiem...i szczerze... wole biegać za psem sama po wiosce i mieć pewność że po złapaniu pies żyje niż liczyć na gminę.......i tej pewności nie mieć...
-
[quote name='pikola']Cioteczko bedzie chlopak,beda deklaracje.Wiesz jak jest, musza byc foty itd.Nie martw sie na zapas.Teraz sprawa priorytetowa to zlapac dzikuska i sciagnac mu wreszcie ten sznurek..brrr[/QUOTE] no i tu się dygam bo złapiemy go zdejmiemy sznurek i jak będzie np jakiś opatrunek to go nie wypuszczę na ulicę...zresztą wogóle nawet jak nie będzie potrzeby doglądania to wolałabym go nie wypuszczać ...żeby znów nie musieć łapać....a deklaracje się pikolka w jeden dzień nie nazbierają niestety...ja już czuje że tak będzie że będę go musiała przechować a wtedy na bank mnie z domu wyrzucą...i kto mi da tymczas;)
-
oj.... ja nie pomogę:(
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
hehe mówie drapieżnego bo poczułam jego zębole na sobie...rzucił się na Kubusia ale moja ręka też się rzuciła...między niech...jeden ugryzł mnie w paluch a drugi w środek dłoni...ale to było tydzień temu i już się goi..... a dziś już psy nie do poznania....grzeczni chłopcy już sobie leżą w bezpiecznej odległości od siebie na korytarzu:) Demol chodzi raz do Kuby raz do Bobiego...trochę sobie pośpi przytulony do jednego a potem zmienia przytulankę...on nie ma żadnych problemów...nawet jest zadowolony bo Kuba nie chciał się z nim bawić a Bobi ma dużo energii.... fajnie razem wariują Demol podgryza go za uchem i ucieka a Bobi jak go dogoni łapię go zębami w tylne łapki i też spyla...... szkoda mi go tylko bo czasami jak się zakręci to nie wie gdzie iść i czeka aż się Demol przewinie ...łapie jego zapach i dopiero idzie...stoi nieraz na środku ogrodu jak taka sierotka.... ale jest bardzo posłuchany ...moim psom mówię "zostań" to popatrzą na mnie jak na głupka i idą gdzie chcą a Bobinek zatrzymuje się i czeka co dalej...i na Kubusia już nie warczy....i tak fajnie łapki podaje jak mu szelki zakładam....i jak go głaskam to główkę tak słodko wtula...;) i w ogóle mogę tak dłuuugo pisać jaki jest cudny.... -
o fajnie:) dziękujemy Kerian...a kasiorka już wpłynęła uzupełniłam w poście 246:) dzwoniłam chwilę temu do Pana Henia...mówi ze Tobi fajnie wygląda i że jest radosny...nie widać po nim żeby coś było nie teges, chętnie je kurczaczka i chodzi sobie po całym placu nawet jak reszta ma ograniczoną swobodę...ma specjalne przywileje ;) dogaduje się z innymi psiakami i sam je toleruje... Pan Henio powiedział ze zbadają mu mocznik i kreatyninę, ale też zauważył że Tobi jest lekko przygłuchawy...nie wiem czy z racji wieku...
-
no a teraz jak się na niego patrzy to nikt by nie powiedział że ten pies nie ufał ludziom...mam nadzieje że z Herbuskiem też tak łatwo pójdzie...że zaśnie..i nie będzie gdzieś kuśtykał po ulicy...ja się jeszcze martwię co z nim potem zrobię...:( do domu nie mam jak go zabrać na dłużej niż kilka godzin.....ledwo moich chłopaków ogarniam....
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
i dobry wieczór z wieczorka;) -
kurcze ona dobrze wie że ma przelać pieniądze...specjalnie unika tego wątku..a ma ktoś nr do Koosiek??
-
[quote name='marra']Może na niego bardziej by podziałała łapanka w pojedynkę niż taką sforą, oby tylko wrócił w to miejsce bo może mu się teraz skojarzyć z zagrożeniem. Biedaczysko :( Oby tylko po tym leku nie zasnął w jakimś niebezpiecznym miejscu.[/QUOTE] wczoraj długi czas próbował do niego podejść chłopiec 13 letni...zachęcał, robił małe kroczki,pies machał ogonem ale jak Daniel był za blisko to trzaskał takie zwody jakich nie widziałam jeszcze i spierniczał...on nawet śpi jakby na czujce ... przybłąkał się na podwórko i uważa je za swoje...śpi tam...je ...a nie da się dotknąć nawet osobą które widzi kilka razy dziennie...mimo iż one mu jedzenie noszą...
-
[quote name='olalolaa']A z jakimś hyclem się kontaktowałaś? Oni czasem maja takie sposoby.. może obeszło by się bez sedalinu, ja mam bardzo złe doświadczenia z tym lekiem.[/QUOTE] właśnie Ci co go mięli złapać pracują w gminie i jedną z ich funkcji było łapanie bezdomniaków...mają kije z pętlami itd i jak do tej pory każdego na którego polowali udawało im się złapać.....a z Herbuskiem lipa....
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
podnosimy tego naszego słodkiego cukiereczka!!!! -
no nie wiem jak się odnieść do tej sytuacji....w dodatku ma zapchaną skrzynkę, ale już pisałam kilka razy żeby kasę przelała.....
-
[quote name='Aimez_moi']Ale z drugiej strony sedalin to chyba niezbyt bezpieczny lek prawda? Nie wiem jak duze dawki mozna podac.[/QUOTE] ponoć wie ile dać...mówił ze jest bezpiecznym lekiem... w normalnych dawkach oczywiście... mówię wam ciotki nie ma innej opcji...oni go cały czas próbowali łapać...już kilka miesięcy to trwa...
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Podniose aniołka :)[/QUOTE] raczej drapieżnego diabełka:) -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
danavas replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek z którego 50% będzie dla Dunieczki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209845-ciuszki-maskotki-i-cacyki-%29-do-15.07.2011-do-22-00?p=17103868#post17103868[/url] -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
danavas replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='koosiek']W większej rozdzielczości nie mam, bo zmniejszyłam, żeby wgrać na imageshacka - inaczej jeszcze teraz by się wgrywały. Ale tej wielkości do ogłoszeń spokojnie się nadadzą, większe nawet czasem nie chcą wejść.[/QUOTE] Koosiek odgruzuj łaskawie skrzynkę żebym mogła na Ciebie nakrzyczeć na osobności!!!!!!!!:angryy: -
ona trzyma u siebie prawie 300zł a Misiek niedługo będzie na minusie!!!!!! Tydzień temu pisała mi że przelewa kase a jak dotąd nic nie dotarło.....jakby BeataDZ sama nie napisała to nawet byśmy nie wiedziały że coś wpłacała.....jeśli ktoś wpłacał coś do Koosiek to proszę mówić...
-
ok..już wiem...wet powiedział że da nam środek po którym będzie się dało go złapać...jestem umówiona z nim na niedzielę rano...bo jutro pracuje a dziś ich nie ma w gabinecie,potem Boże ciało i znów robota....pojadę z rana po ten środek...innego sposobu niema...niestety wszystko się przeciągnie w czasie:(