Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. laluniu......już niedługo...nazbieramy...zobaczysz!!!!
  2. [quote name='magda222']Jak to mówią "co się odwlecze to nie uciecze" ;)[/QUOTE] oby.......................
  3. [quote name='wtatara']oj jak Gucio ja adorował. Pojawiła się nowa panienka, jakie tańce odstawiał przed nią. Jaki mielismy ubaw[/QUOTE] on jest taki fajnisty....:)
  4. na tych fotkach tylko te szkliste oczka zdradzają wiek..a Doniu wygląda...kwitnąco:)
  5. on mnie rozkłada na łopatki:) świetne fotosy Paja:)
  6. Sentir pewnie się uczy...będzie z niej kierowca bombowca:) mało która kobitka ma prawko na autobus:)
  7. podnoszę chłopca.....czy już coś wiadomo? jakieś postanowienia są....?
  8. jejuniu...Tess Kochana...nie możesz się teraz poddać.....
  9. [quote name='Awit']Słuchajcie!! Prawdopodobnie Mundzia będzie musiała zmienić hotelik!!!!!!!! Szukam hoteliku, a Mundzia ma tylko 200zł stałych deklaracji!![/QUOTE] a co się stało???
  10. no właśnie?? bo cichutko się tu zrobiło:(
  11. he he...takie majaki....fajnie by było..pokazałby tym moim kundlom kto tu rządzi...już mu się wydaje ze jest najważniejszy a jakby zaczął widzieć to na bank byłby dominatorem:)
  12. na mnie są...ale mi głupio przez te foty...kurdę.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. ja wiem że głupia jestem...ale tak sobie marze...a jakby się okazało jutro ze Bobi może widzieć...ech...
  14. a tam na zdjęciach jest Guciu:) mamy bąbel z rozkosznym uśmiechem:)
  15. a może któraś cioteczka jest z Wrocławia i chciałaby poznać Bobinka????
  16. [quote name='Lu_Gosiak']ja dzisiaj bylam..powtórka z rozrywki...cieszyl sie jak bylam na zewnatrz nawet szczekal pare razy jak odchodzilam z innymi psami, ale jak weszlam do Niego to jadl na wyciagnietych lapkach i chowal do budy[/QUOTE] kurcze...ja przez niego zasnąć nie mogę...cały czas mam przed oczami ten jego pycholek:(
  17. właśnie ich sobie wyobraziłam jak śpią z Duszkiem....z Migotką i Largo...a kicia Chacha nie jest gorsza i też grzeje wyro....ech...ja mam ubogą wersję...biorę kotkę Zośkę i idziemy kimać samotnie;) Dobranoc Duszkowe ciotki:) nie siedź za długo Gosiu;) bo potem śpisz pól dnia..::eviltong:
  18. a dziś mi ciocia powiedziała że te wujaszka okrzyki to dlatego ze Sara mu się pożaliła....położyła się na plecach ..zapiszczała i podniosła nóżkę żeby pokazać gdzie ją boli..... niezła jest...panikara a w dodatku lamenciara:) dziś już śmiga zadowolona, nic nie boli:)
  19. [quote name='Lu_Gosiak']zagłodzone... dzisiaj bylam u naszego Bialaska i nakarmilam Go convalescentem od Duszka wzielam - chłopak zjadl duzo, ale jest bardzo wystraszony, podchodzil na maksymlanie wyciagnietych lapach i przy minimalnym ruchu chowal sie do budy....[/QUOTE] kurde Beniu biedny....dziś nie udało się ale w piątek choćby nie wiem co muszę do niego zajrzeć....
  20. przykro mi Daga... kurde a ja Cie zasypuję masą pw...oleje je kochana...wrócimy do tego na spokojnie....
  21. myślę,że Nescca musi odpocząć...zajechała się na maxa...taki kawał drogi i cały czas na czuwaniu.... dla Waszego spokoju powiem Wam cioteczki że Dusia nie będziemy usypiać...jak poczuje ze musi, sam odejdzie...takiego planu się teraz trzymamy...ze zdrowiem nie jest dobrze, narządy w kiepskim stanie, leczenie jednego wyklucza dobry stan drugiego... to co wiemy na pewno to że Duszka nic nie boli...czuje dyskomfort związany z brakiem sprawnego poruszania się ale silny ból wykluczono.... będziemy starać się zrobić wszystko aby ten czas jaki z nami zostanie był najszczęśliwszym w jego życiu... szerzej i bardziej fachwo Nescca...jak złapie oddech....
  22. [quote name='Anja2201']10 zł stałej ode mnie :) Tylko bardzo proszę mi przypominać bo mogę zapomnieć .[/QUOTE] juppi:) dziekujemy:)
  23. zapraszamy ciotunie do rozgłaszania naszego duperelka Maxa:)
×
×
  • Create New...