Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. się robi..... jak zrobię przelewa to u lasek zostanie 49 zł..... przy okazji pozdrawiam dziewuszki:)
  2. sory Magik.... ciotka nie miała chwili wytchnienia....odwiedzam i pozdrawiam:)
  3. ale świetne wieści...weszłam na ten watek po kilku dniach nieobecności i tak się ucieszyłam że aż mnie nosi:)
  4. obiecałam sobie że już żadnej stałej..... ale...dyszkę dla Wareczki dam:) a co się będę szczypać:)
  5. [quote name='ty$ka']wow, świetnie :) misiu, a twój dom gdzie jest?[/quote] no trzeba chłopca wypromować...ale jeszcze musimy obciąć mu jajca.....spłacę dług foxa i robię bazar na kastrację.....
  6. Cześć kalvin parówka:) ide obczaić co tam masz na bazarze...jak szaliczki to biorę wszystkie;)
  7. mój Fox w nowym domu...cudnym domu...:) tak jak obiecałam...daję 10 zł stałej na Maxa....a od stycznia podniosę do 20zł bo mi się zwolni jedna deklaracja:)
  8. mój Foxowaty poszedł do adopcji.....potem z niej wrócił...a teraz znów poszedł i to był strzał w dziesiątkę:) już wysłałam zapytanie do moich Foxowych cioteczek czy przeniosą stałą na Ramirkę...oczywiście to tylko mała prośba więc nie liczę na wielki odzew, ale może choć ktoś: oto bazar na spłacenie długów które zostały po Foxie na transport do ds i behawiorystę.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/217312-sie-ubierzesz......-sie-ozdobisz.....-i-nie-zbiedniejesz-%29-do-30.11.2011[/url] zapraszam:)
  9. [quote name='understandme']Winter sugerowała żeby pieniądze zostawić do 10 listopada, tak na wszelki wypadek ;)[/QUOTE] spoko to ja zostawiam zamrożone dla chłopaka:)
  10. bazarek Foxa.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/217312-sie-ubierzesz......-sie-ozdobisz.....-i-nie-zbiedniejesz-%29-do-31.11.2011[/url] zapraszam..... cioteczki kochane..jeśli po Foxie macie luźną deklarację to może zechcecie ją przeznaczyć na Ramirkę....ona jest taka biedna w tym schronie...a Pan Henio powiedział że weźmie ją choćby dziś....tylko boimy się wyciągać kolejnego psa bez choć połowy stałych.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/191297-W-wakacje-wyrzuca-si%C4%99-psy-jak-%C5%9Bmieci-czyli-parkingowa-sunia-ZBIERAMY-DEKLARACJE[/url]
  11. o rany:) ale super akcja...byłam tak zaabsorbowana moim Foxem że nawet nie zajrzałam do Strike'a.... już mu dziś nowy bazar zrobiłam ale widzę że muszę go usunąć z listy bazarkowych celów.... ciotki co mam zrobić z kasa z poprzedniego bazarku????? przekazać na innego psiaka..?...nie ukrywam że mam je gdzie przeznaczyć.... wieć jeśli Strik'e już nie potrzebuje....to przeznaczyłabym je na spłate długu mojego Foxa...on już w adopcji ale dług został..... chyba że awaryjnie ma to zostać w kasie Strike'a to piszcie...
  12. ciotki :) mamy sukces u Foxa jest we wspaniałym domu z dużym ogrodem....pierwszy dom adopcyjny go oddał ale teraz jest w psim raju na ziemi:) starsze małżeństwo....mnóstwo miejsca do zabaw....dwie sunie które się z nim bardzo polubiły....na śniadanie kanapeczki z pasztecikiem....na obiad rosołek i mięsko:) w nocy wszedł Pani do łóżka:) po karmieniu w poprzednim ds miał taka silna biegunkę i wymioty że załatwił nowemu Państwu całe mieszkanie...podobno zafajdał wszystko co się dało...a Pani twierdzi że przecież miał prawo bo był chory:) żeby Misiulek też dostał taki domeczek.....
  13. [quote name='kaja555']Ja po wypłacie się dorzucę na Foxa. Właśnie zakończył mi się bazarek z naklejkami na auto z mojego podpisu. Mało się sprzedało. Jak moja znajoma się zgodzi, to może by można 10 naklejek wystawić dla Foxa. Ale potrzebna by była pomoc w reklamie bo mnie słabo poszło. Co myślicie?[/QUOTE] jasne ze tak:) ja dzis zrobie mu bazarek i tez licze na rozsyłanie.....
  14. dziś jeszcze raz dokładnie sprawdzę finanse Foxa.... jeśli jakaś cioteczka zechciałaby mnie też sprawdzić to śmiało....rozliczam wiele psów i mogłam coś źle dodać lub odjąć.... wieczorem sprawdzę co do grosika....
  15. Fox już nie mieszka w tym domu...zachorował....wczoraj miał bardzo silną biegunkę i wymioty.....już dochodzi do siebie.... długo rozmawialiśmy z Państwem i stwierdzili ze w przypadku choroby nie są w stanie finansowo zabezpieczyć Foxa....nie jest to młody piesek ma problemy skórne i żywieniowe.....nawet kupno lepszej karmy byłoby tu nierealne..... tak więc Fox nie wróci już do tych państwa..... okazało się że przecenili swoje siły i mimo szczerych chęci nie dali rady udźwignąć dwóch psów w tym Foxa który wymaga specyficznej opieki.....prosili aby znaleźć Foxowi dobry dom i żeby informować ich co się z nim dzieje i czy choruje....... Fox jest teraz bezpieczny w nowym miejscu....aklimatyzuje się.... jest na diecie.....jest umieszczony w domu z dużym ogrodem z dwoma innymi psiakami....śpi w domku.....państwo mają swojego weterynarza który służy pomocą..... jutro ktoś tam będzie sprawdzić jak się sprawy mają..... do zapłacenia jest 100zł za kolejną sesje behawioralną....która była potrzebna w nowym miejscu.....bardzo pilnie trzeba Foxowi zrobić bazarek...może jakiś cegiełkowy....czy któraś cioteczka może pomóc...ja już nie wyrabiam....
  16. Franek nadal na lekach...... dostał znów coś na robaki.... ale apetyt już wrócił kompletnie i szaleje całymi nocami...najbardziej lubi się bawić moja kanapą....już ją Zosia załatwiła a on poprawia...cała podziurkowana od pazurków..... dziękujemy Asiaczek za kasę z bazarku:) mamy juz na badania...ale to w przyszłym tygodniu postaram się ogarnąć....nie wiem jak wyrobie z czasem bo mam dużo pracy a z Bobim muszę jechać do prof Kiełbowicza bo z jego oczkami znów gorzej.....
  17. no i moja mama nie wytrzymała i zjadła krówkę komandosa..... nie oparła się pokusie ..hehehehe sorki Max że tak rzadko Cie odwiedzam...ale niedługo się poprawie....obiecuje....
  18. [quote name='Asiaczek']Jak dzisiaj u Frania? Pzdr.[/QUOTE] dostaje zastrzyki.... ale dużo lepiej..gorączki już nie ma... apetyt wrócił.... znów drze pychol na cały regulator jak tylko ktos wejdzie go kuchni...bo przeciez jak to tak...być w jadłodajni i Frankowi nie dac smakołyku? nie ma pustych przebiegów;) kamień z serca że już nie gorączkuje....w niedziele u weta miał 40.3 stopnia....a dziś już 38,2:) żeby tylko to kichanie już go nie męczyło...puszcza bańki nosem....:) kocham go!! dziś miał spotkanie z psem Kubusiem...zamarłam...a Kuba jak starszy brat..obwąchał, polizał:) Franek napuszył się jak jeżozwierz...hehehe..... psi wynik....: Demol...boi się Franka Kuba...chce go całować Bobi...jest ślepy, a czego nie widzi to ma w tyle
  19. Aimez.....wyślij dane do wpłaty do transylwania...zadeklarowała na pw że coś wpłaci dla Ramiry:)
  20. [quote name='feliksik']o jezu dopiero doczytałam o Zosieńce - tak strasznie mi przykro[/QUOTE] pusto u mnie bez Zosi...tak bardzo mi jej brakuje... ten mały pyrtek Franek też markotny, znów ma nawrót kociego kataru, wczoraj miał 40,3 stopnia gorączki...nie chciał jeść.....nadal jeździmy na zastrzyki....staram się uzbierać na bazarku chociaż część żeby pokryć koszty leczenia.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/216369-Włoski-bazarek...absolutnie-wszystko-do-włosów-)-do-15.11.2011-do-22-00[/url] zamówiłam test na FIP....musimy sprawdzić czy Franek też nie jest zarażony....ciężki ten czas....a wiem że są osoby które obwiniają mnie za śmierć Zosi, twierdząc ze to przez Franka umarła bo on ja zaraził.... zanim przyniosłam go do domu pytałam weta czy Zosi coś grozi...powiedział że koci katar jej nie zabije bo jeśli złapie coś od Franka to zawczasu dostanie antybiotyk i leki odpornościowe....nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze że Zosieńka ma FIP ...a na to lekarstwa niema...zasypiam myśląc o Zosi...budzę się i mam ją przed oczami....nie jestem w stanie nawet wejść na jej watek i napisać ze Zosi już nie ma.... boje się zobaczyć jej zdjęcie..... Franek mnie jakoś trzyma w kupie... drżę ze strachu na myśl że on tez może mieć FIP....
×
×
  • Create New...