-
Posts
2886 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by beta ata
-
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Ufff... :-) Jestem zadowolona, mam poczucie dobrze wypelnionego obowiązku :-) Przed chwila dzwoniłam do domu Delty (imie zostaje, Delta jest Deltą :-) ) bo zapomnialam to i owo jeszcze powiedzieć, pani mówi, że dzieci zachwycone, oczywiście wciąz chcą dawać niuni smakołyki, a pani mówi, że dzis jej sie nalezy dużo smaczków, "bo miała taki ciężki dzień" ;-) (Mam nadzieję, że od tego podkarmiania Delcia nie utyje ;-) ) -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Weci wyśla faktury, gdy tylko ich poproszę, tak mówili. Chipy oczywiście zarejestrowane na Fundację. -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Wojtus, jak Ty ładnie do mnie mówisz (piszesz)... :-) Już mi lżej na duszy, bo Delcia juz dojechała, juz jest w swoim domu. Podróz przebiegła dobrze, a w domu Delta ponoć zachowuje sie spokojnie i swobodnie, dzieci oprowadzają ją po mieszkaniu ;-) Wczoraj wieczorem przez godzine rozmawiałam z panią Delty, chyba wie "wszystko". Dziś rano zawiozłam Delcie do Kaczorowa, tam sie spotkałyśmy z Martą, która ją zawiozła. Byloby zbyt pięknie, gdyby nie było żadnych przygód, ale na szczęście to mnie spotkała przygódka - Marta musiała na mnie czekać, bo po drodze nagle wycieraczki mi przestały działać, a lało. W sumie to nawet po cichu sie cieszyłam, bo uznałam, że statystycznie już został wyczerpany przydział niespodzianek dla podróży Delty ;-) i na szczęście własnie tak bylo. Delcia dostała na podróż lek przeciw chorobie lokomocyjnej i zadziałał bardzo dobrze, nie miała sensacji żołądkowych. Pojechała zaszczepiona, zaczipowana i odpchlona dobrym środkiem. -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Delta w drodze... -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny zajęte pilniejszymi sprawami teraz. -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
No tak, na walizkach... Ona jeszcze nic nie wie, a ja już "mam stresa". Ona juz sie przyzwyczaiła, tuli sie, wchodzi na kolana, a tu nagle znowu zmiana. Wiadomo, że tak musi być, że tak jest zawsze, że dt byl dla niej ratunkiem i że w rodzinie bedzie jej lepiej niz u mnie i o to chodzi. Wszystko jak zawsze jasne, ale i tak zawsze ciężko :-) Po to sie to robi, ale ta chwila to coś jak wysyłanie dziecka na dobre studia za granicę ;-) :-D Radość, że osiągnęło sukces i ma przyszlość przed sobą i przerażenie, co to bedzie, jak sobie poradzi i jak zniesiesz rozłąkę :-) -
Prawie bialuteńka Triszka pojechała do swojego DS!!! :D
beta ata replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
:-( :-( :-( -
Nie Ty jedna ten błąd popełniłaś :-) Lubin często bywa mylony z Lublinem. W zamierzchłych czasach, gdy kody pocztowe były inne (a moze to bylo wtedy, gdy jeszcze nie bylo kodów pocztowych... ;-) ) list z Wrocławia do Lubina szedł przez Lublin, bo na poczcie ktoś pomylił albo nie doczytał... :-) z tyłu na kopercie była notatka listonosza z Lublina, że nie ma tego adresata, a niżej notatka poczty z Lublina o tym, że nie to miasto :-D
-
...ale tu chodzi o Lubin, na Dolnym Śląsku, nie Lublin ;-)
-
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
beta ata replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
A nie da sie zdjąc mu tego łańcucha? Zakuty? (!!! widzialam juz takie rzeczy! ) -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Cisza u Pajtusia. Rozumiem, że Pajcio ma jakieś ogloszenia, skoro ludzie dzwonią, ale w wątku nie ma o nich ani slowa. Czy mam mu wukupic pakiet na bazarku? Dodam, że wolałabym, aby to do mnie dzwonili kandydaci, bo taka okręzna droga to chyba nie ma sensu... -
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
beta ata replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='beta ata']W wątku "kupie, sprzedam" ktoś chce oddac dla potrzebujacego psiaka, jakąś narzutę, ubranko dla małego psiaka, wielkości Spajcia i smycz flexi. Chce tez podarować fanty na bazarek. Wysłalam pw z prośbą o podarowanie tych rzeczy Fyndacji.[/QUOTE] Niestety, okazalo się, że tuż przed moim pw te rzeczy zostałe juz obiecane komu innemu. -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Urody tej zimie nie brak, fakt. Tylko te biedne psiaki marzną... Oczywiście nie Delta, ona teraz pławi sie w psim luksusie- posłanie, kanapa, łóżko, a nawet kolana, bo Delcia i na kolankach czasami lubi chwilke posiedzieć :-) Mieści sie umiarkowanie, ale jak wiadomo KAŻDY pies mieści sie na kolanach, nawet bernardyny ;-) a że pańcio/pańcia ma trudności z oddychaniem to juz inna sprawa ;-) Latem widzialam berneńczyka, który zmieścił sie na kolankach, bardzo fajny widok :-) A co do zimy, to u mnie jest wręcz bajkowa, ale tu często jest bardzo pieknie, ośnieżone szczyty, choinki w śniegu... A dzis świeci słońce, wszystko sie skrzy, zaraz idziemy na spacer. Niestety przy takim czystym powietrzu w nocy bedzie spory mróz... -
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
beta ata replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
W wątku "kupie, sprzedam" ktoś chce oddac dla potrzebujacego psiaka, jakąś narzutę, ubranko dla małego psiaka, wielkości Spajcia i smycz flexi. Chce tez podarować fanty na bazarek. Wysłalam pw z prośbą o podarowanie tych rzeczy Fyndacji. -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Kiedys nie mialam tej swiadomości, ale z czasem dowiedzialam sie, że do psiej budy sloma jest bardzo dobra, tylko musi jej być duzo. Piesek pewnych ludzi mieszkających w pobliżu mnie mial do niedawna lichą budę i zima wkladalam mu tam to co miałam, czyli swetry i polary stare, a mestudio (z dogomanii) mi uswiadomiła, że to nie jest dobre rozwiązanie, bo trzyma wilgoć i zamarza. No, ale ja slomy nie miałam i nie mialam skąd wziąc. No, a teraz Reksio ma super wypasioną budę, mój mąz mu zrobił mercedesa wsród bud :-) Jest odpowiedniej dla niego wielkości, dwukomorowa, ocieplona grubym steropianem i z zasłonką na wejściu oczywiście. Syn tych ludzi napchał mu dużo slomy, teraz psiak prawie nie wychodzi z tej budy, bo mu ciepło :-) Mąz sie napracowal przy tej budowli, ale warto bylo, psiak ma wreszcie dobre warunki. No i ja tez mam komfort psychiczny, bo dokarmiam go i gdy tam idę , to nie muszę sie martwić, jak przetrwa kolejna mroźną noc. Tym ludziom mąz powiedział, że pożycza im tę budę i jak juz nie bedzie potrzebna, to ja zabierze :-) bo baliśmy się, że gdy zobaczą jaka jest luksusowa, to moga ją sprzedać na wódkę :-) -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Stodoła jest ogromna, oczywiście nieużywana, bo psy siana nie potrzebują :-) Chociaż... Mam sąsiada, który kosil latem trawę w ogrodzie, suszył i gromadził w stodole dla ...kota :-D Mówil, że gdy czasem wyjezdza rano i wraca późno, a kot zostaje na dworze, to wtedy ma w stodole cieplo i wygodnie w sianie :-) -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że beda kiedyś, i oby jak najszybciej, takie czasy, gdy posiadanie psa będzie zaszczytem i ci, którzy uzyskają pozwolenie, zrobią wszystko, żeby sprostać zadaniu! Teraz niektórym wydaje się, że robią wielką łaskę i należy im się wszystko za darmo i jeszcze dyplom uznania, bo tacy są wspaniali... Ludziom trzeba przywrócić świadomośc ich miejsca w świecie i pozbawić ich przekonania, że są tacy ważni. Planeta znacznie lepiej radziłaby sobie, gdyby ludzkości na niej nie było, ale większości ludzi wydaje się, że wszystko, co istnieje, jest stworzone dla nas i mamy do tego po prostu prawo... Błąd, a dowody na to, że to błąd są bardzo dobrze widoczne. Skąd u ludzi ta ślepota i ta zarozumialość..? Może mialo na to wpływ m.in. to zdanie: "Zaludniajcie żiemie i czyńcie ja sobie poddaną" ?? Brrr... No i znowu walnęłam mówkę, wybaczcie... edit: Podoba mi się taka informacja: Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej i to, że pies ma spać w łóżku :-D :-D :-D Jestem za! ;-) -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Przykro mi z powodu klopotow zdrowotnych Twojego psiaka. Mam nadzieję, że będzie lepiej. U nas dzis atrakcją był kot. Psy były w domu, ale Delta wypatrzyla go z okna. Kot przyszedł zapolować w mojej stodole na myszy, za co jestem mu wdzieczna, bo myszy swietnie wiedza, że tu kotów nie ma i robią, co chcą. Na szczęście mam tu często kuny i łasice dochodzące, czasem tez sowy, więc równowaga zostaje jakoś utrzymana. Kot usiadł pod szopą garażową i chyba zastanawiał się, a Delta koniecznie chciała z nim porozmawiać ;-) Wypuściłam psy troche później, gdy kot juz poszedł i Delcia oczywiście pędem poleciała pod garaż, żeby kota poszukać :-) Nie wiem, jak ona w domu reagowałaby na koty, na dworze pewnie chciałaby gonić. U sąsiadki w domu nie ruszyła kota, ale była zestresowana w nowym miejscu. -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Ja to pewnie mam przerabane... Naraziłam sie szefowej pisząc, że nie ufam ludziom, co psa na kanapę nie wpuszczają... Co prawda szefostwo pisalo o łóżku, a o kanapie nie wspominalo, ale i tak mam przechlapane... No, ale sami pomyślcie, co moge innego napisac, gdy np. wczoraj wieczorem Pajcik razem ze mna czytał w łóżku prawie dwie godziny, troszke przy tym fukając mi do ucha..? On naprawdę bardzo dobrze czyta z czlowiekiem ;-) zwłaszcza w łóżku na poduszce ;-) powiedzialabym, że jest w tym kierunku wybitnie utalentowany. Nie wolno marnowac takiego talentu :-D -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że Blunio jest dobry w łóżku :p ale na korzonki polecam Dicloberl retard, naprawde skuteczny na przeciagające się sprawy korzenne ;-) -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Lobario, a Ty, jak zwykle mnie głaszczesz ;-) No, prawdziwy psiarz! :-D Fakt, ja mam nadwrażliwość na punkcie mebli tapicerowanych :evil_lol: ale , przyznajcie, moje tymczasy mają szczęśliwe życie i to jak sądzę, właśnie dlatego, że ja szukam konkretnego czlowieka pasującego do konkretnego psa, a nie tylko dobrego domu. Dobry dom to juz bardzo dużo, bo jest multum złych domów, ale to jeszcze nie idealny dom. Może pani weźmie innego psiaka i wszyscy na tym skorzystaja. -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
No przeciez wyraźnie napisałam, że nie uważam, że pani nie jest dobrym czlowiekiem i że piszę o moim wszechświecie równoleglym... ;-) Avilia, o nie, fundacji nie zamykaj! :-) ;-) No, jasne, że z dużymi psami jest inaczej, przeciez to tez pisałam... Ja także miałam duże psy w życiu, były trzy i gdyby wszystkie weszły nam na łózko, to zwyczajnie nie zmieścilibyśmy się, więc nie spały w łóżku. Nie każdy pies lubi spac w łóżku, jedna z moich dużych suk nie lubiła. poza tym nawiązywanie kontaktu wzrokowego z duzym psem nie stwarza klopotu, gdy ten jest na podłodze, co innego z malizną. No, a dzieci wychowywane w zbytniej higienie to wyrastają na mało odporne i alergiczne... ;-) :-D :evil_lol: Ogólnie - ja nie przekreślam wartości domu, w którym pies nie bedzie spał na kanapie, ja tylko wolałabym, aby Spajcio nie trafil do takiego domu, bo mu bedzie dość smutno z takim człowiekiem, on potrzebuje czegos innego, a ja chciałabym mu zapewnic maksimum psiego szczęścia. Niech do tego domu idzie inny psiak, któremu to nie bedzie przeszkadzało, a może nawet właśnie to mu bedzie najbardziej odpowiadalo. Zresztą, jak bardzo słusznie zauważyła Lobaria, pani wcale nie jest zakochana w Spajkim, pani może i powinna adoptować innego, bardziej odpowiedniego dla niej. Spajki może u mnie zostać tak długo, jak bedzie trzeba. Jest dopiero miesiąc, to jeszcze nie jest tak dlugo, nigdy żaden tymczas u mnie nie znalazł domu szybciej niz po dwóch miesiącach. Fakt, że on juz jest wykastrowany i gotowy, a zwykle to zabieg przedłuża pobyt, ale jednak nie ma paniki, to dopiero pierwszy kandydat na dom. Patrzcie na Delte np., pierwsi kandydaci odpadli z kretesem, a drudzy sa świetni :-) A tu mamy o wiele lepsza sytuację, bo kandydatka jest w porządku, tyle tylko, że dla innego psa. Spajcio znajdzie odpowiedni domek, tylko musimy dać szansę. Jak trzeba, to kupie Pajcikowi pakiet ogloszeń i sama zajmę sie selekcją kandydatów. Możecie to zostawic mnie. -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziekuje, madziadance! Hm, ja tam nie ufam ludziom, którzy nie wpuszczają psa na kanapę. Od kiedy to czystość mebla jest wazniejsza od komfortu najblizszego przyjaciela? No i niby jak nawiązać bliskie codzienne relacje z psem, gdy on jest na poziomie podlogi, a czlowiek na poziomie swojego wzrostu? Z duzym psem, to mozliwe, ale z malutkim? Jak? No chyba, że pani kilkanaście razy dziennie kładzie sie na podlodze, żeby byc blisko psa... Sa psy, dla ktorych to nie byłby żaden problem, ale nie dla Pajcia. Pajcio jest miziasto-przytulasto-kolankowo-poduszkowcem, on potrzebuje stałej bliskości, przytulania... Gdy usiadę gdzieś i czytam np., to Pajcik "musi" pomagać ;-) poprzewracać oczkami, przekręcić główkę i przytulić ją, polizac w policzek, potem albo wywalić obok brzuszek albo wpakowac sie na kolana i zasnąć... Pajcik jest stworzony do bycia asystentem czlowieka przez 24h, oczywiście potrafi zostawac sam w domu (no u mnie z innymi psami, ale sądzę, że w pojedynkę też) ale nie wyobrażam sobie, żeby musial spedzic życie wyłącznie na poziomie podlogi dla dobra kanapy. Tu walnę mówkę. Jeśli ktos uważa mnie za świra, to prosze bardzo, ja tam lubię komplementy :diabloti: W moim wszechświecie równoległym hierarchia wartości jest taka, że istoty czujące stoją wyżej niż przedmioty, np. meble, istoty czujące maja wartość absolutna, a przedmioty sa właściwie bez wartości, tzn. maja wartość wyłącznie materialną, nabytą, czyli użytkową, podrzędną, są po to, żeby ich używać dla dobra tych którzy mają wartość absolutną. Niestety w tym wszechświecie ludzie pobłądzili i bardzo wielu z nich bardziej troszczy sie o przedmioty, które nabyli niż o swoich bliźnich. Tak, pies jest moim BLIŹNIM , bo posiada sferę duchową. Kanapa nie posiada sfery duchowej i dlatego generalnie mam ją gdzieś, ma dobrze służyć domownikom, czyli także psom, a jak sie zniszczy, to dobrze, bo to znaczy, że była prawidlowo używana i dobrze służyła. Zeby była czysta, przykrywam ja narzutą, gdy siadam odsuwam narzute, lub zakładam inną, gdy przychodzą goście, robie to samo, a jesli im sie nie podoba, to moga sobie iść :diabloti: Podobnie z łóżkiem. "Och, pies ubrudzi pościel!" No i co?! Jak ubrudzi, to sie wypierze. Czy to jest problem w erze pralek automatycznych? I tak w świetle badań należy zmieniac pościel conajmniej raz w tygodniu, a nie, jak nasze babcie - raz na miesiąc, bo to, co MY zostawiamy w łóżku podczas snu szybko sie gromadzi i jest niekorzystne dla skóry i układu oddechowego. Ja zmieniam pościel co parę dni, bo mam taka potrzebę, jest mi w niej przyjemnie tylko jesli pachnie świeżo, gdy zaczyna tracić wyczuwalna świeżość, to zdejmuje i zakładam czystą. W końcu po to mam pralkę! Nie mówię, że Ta pani nie jest dobrym czlowiekiem! Mówie tylko, że dziwi mnie milość do kanapy i tapczanu. Natomiast takie podejście, że może lepiej uratować psiaka bezpośrednio ze schroniska, bo taki marznie i cierpi, a Spajcio jest bezpieczny - podoba mi się. O ile takie wyznanie jest szczere, to uważam, że jest godne pochwały. Wiadomo, że większośc ludzi woli adoptować psa z dt, więc jesli ktoś wykazuje większą świadomość sytuacji psiaków w schronach i jest gotów pójśc tą "trudniejszą" drogą, to chwała. Jestem za tym, żeby zaproponować pani jakiegoś psiaka prosto z punktu. No i najlepiej takiego, któremu nie będzie przeszkadzało, że nie może byczyć sie na kanapie... ;) :cool3: edit: Pamietacie co pisałam - tymczas ma miec lepiej w ds niz z dt, to przeciez jasne :-)