Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. Ina ma stanowczo za dobry węch! Już wie że nie wolno niczego zbierać do jedzenia ale wszystko wywęszy i jest szybsza ode mnie :mad: Po kilku takich akcjach jednego dnia zadzwoniłam do Malawaszki z pytaniem czy mogę psiastej łeb ukręcić,niestety zabroniła :shake: Jakiś czas temu(jeszcze nie było tych wielkich mrozów) wieczorem wychodziłam do znajomych,więc wcześniej długi spacer :painting: karmienie i mogę iść. Na tym spacerze wytarzała się w gnoju :angryy: :angryy: ukręciłam łeb i wyszłam z domu do znajomych.Po drodze zadzwoniłam z tą informacją do Malawaszki.Dziewczyna przekonała mnie,więc po powrocie do domu psiastej przyszyłam łeb,okazało się że przepierka nie była skuteczna i czeka nas pranie futra.Wyszłyśmy na spacer i menda dobrała się do ludzkich odchodów :talker: Po ja jej przyszywałam ten łeb?? Na drugi dzień wieczorem była kąpiel.Gdy podnosiłam mendę to tak wygieła szyję,że prawie mnie capnęła :-x musiałam zabezpieczyć pysk aby wstawić ją do wanny.Podczas kąpieli spokojna tylko chciała zwiać ale była smyczą związana z grzejnikiem :errrr: Po kąpieli sama wyskoczyła z wanny i dała się wytrzeć. Jeszcze nie miałam kontaktu z psem,którego tak trudno nauczyć siadania,menda robi koci grzbiet i zachowuje się jak ujeżdżany koń na rodeo :mad: Goni koty,ptaki :pissed: Tak ogólnie to jest kochana :loveu:
  2. znam takie czepianie się o wszystko np.: pies naniósł błoto na schody a to błoto z traperów-widać bieżnik; kiedyś czepiali się o szczekanie psa,moja babcia specjalnie przychodziła słuchać-cisza,nic nie pomagało tłumaczenie,że to nie nasz dopóki palcem nie wskazaliśmy tego szczekającego
  3. [quote name='malawaszka']jeszcze nie wydałaś ;)[/QUOTE] co przeżyłam jak zadzwoniłaś z informacją o domku... [quote name='zerduszko'] Serce mi pękło na 1000 części, bo taką miałam nadzieję, że go nie będę musiała oddawać :( Ale niestety nie miałabym tu życia... Beznadziejne jest to :( Tak strasznie go kocham...[/QUOTE] :calus:
  4. powiedz więcej teraz rozumiem co się czuje wydając tymczasa...
  5. To grzyby były jadalne ;) Miło Was widzieć i łoko fotkami nacieszyć :) macie śnieg
  6. [quote name='malawaszka']się :lol: jak zwykle - się :lol:[/QUOTE] źle gadam,przeca my dla swego łoka kupujemy bo psiastym wsiorawno w czym chodzą :D
  7. [quote name='giselle4'][INDENT][B]Prosze o pomoc[/B] [B][COLOR=navy]w piatek zostal przywieziony pieseczek maly z interwencji[/COLOR][/B] [B][COLOR=navy]ma chipa [/COLOR][/B] [B][COLOR=navy]ale to jakis dziwny chip[/COLOR][/B] [B][COLOR=navy]Prosze pomozcie jego odczytac[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]TROVAN UNIQUE[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]000 621 37 F4[/COLOR][/B] [/INDENT][/QUOTE] nie mam pojęcia ale może on cudzoziemiec, wrzucałaś w wujka google?
  8. to wy jeszcze nie śpicie??
  9. [quote name='strasznika']Dzięki Etna :) Rzeczywiście jak się wyjdzie poza miasto to jest pięknie, bo w mieście to niestety nieciekawie :shake: Najgorsze są te stare domy szeregowe, wszystkie takie same, ceglaste, szaro i ponuro... Wracając do kocicy, to raz mieli gości z malutkim kotkiem i była oburzona, prychała i syczała... Ale zaraz poszli, więc nie miała czasu na poznanie nowego - hm intruza? :razz: Jutro przyjedzie nowy kociak (rudo-biały), więc pewnie w poniedziałek zdam Wam relację. A wiecie co mnie wkurza u Froda? To, że jak do nas przychodzą goście, to on skacze na nich i szarpie ich za ubrania :mad: Staramy się zagradzać mu drogę do tych ludzisk, że niby oni są nasi, a nie jego, każemy siadać, ale jest tak podekscytowany, że na niewiele się to zdaje...[/QUOTE] trzeba pracować kilka razy dziennie a nie tylko gdy są goście,przy innych sytuacjach tolerujecie skakanie na ludzi? można psa zatrzymać hasłem,np.: waruj i jak ochłonie zwolnić,może być na lince; w innych sytuacjach nie macie problemów? często sytuacja jest bardziej złożona
  10. [quote name='majqa']Elizo, pogadaj z wetem, by jeśli była konieczność podawania dalej dalacinu podmienił go na klimicin. Czemu? To dokładnie to samo, ta sama substancja czynna, za to inny producent i inna cena. Ta różnica w cenie, przynajmniej do końca grudnia ub. roku była powalająca. [/QUOTE] w styczniu za dalacin zapłaciłam 12,32zł na weterynaryjną receptę
  11. bidulka ta moja ulubienica,znowu zapomniałam imienia :oops: nie mówiłaś,że masz krokodyla [url]http://images10.fotosik.pl/688/508f28b1012ddda0med.jpg[/url]
  12. młoda się prezentuje fiu fiu
  13. Zamierzam dalej śledzić ten wątek,dla mnie nie do pomyślenia jest aby jedna osoba,bez względu na swoje zasługi,próbowała terroryzować ogół!!
  14. z tym podglądaniem to świetny pomysł!!
  15. to dobrze,że zrobiły się samodzielne [B]Watacha[/B] masz rację mała różnica :)
  16. Przecież miały być nie rozdzielane,ale wygolili :shake:
  17. tego stresa z małą też przeżyjesz,Zgredzik jej nie zje?
  18. [quote name='weszka']Meldujemy, że nas nie zamroziło ;) Rano było prawie -21, jak wracałam z pracy to -14. Ja to mam coś z głową bo lubię zimę i wprawdzie -20 to nie musiałoby być ale mnie to nie przeszkadza jakoś specjalnie. Chodzimy po zamrożonych łąkach, wszystkie zadowolone jak nie wiem :) Dzisiaj byłyśmy po pracy prawie godzinę, suki szalały, ja sobie szłam dziarskim krokiem po skrzypiącym śniegu, zachodziło piękne słońce. Od razu człowiekowi lepiej po całym dniu siedzenia w biurze, gapienia się w komputer i gadania przez telefon.[/QUOTE] nic nie masz z głową,bo ja też tak mam,tylko śnieg mi nie skrzypi :( bo go nie ma jakość fot nie ważna,świrowanie super,lubię to podnoszenie łapy u psa :)
×
×
  • Create New...