Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. kupiłam te żwacze i nie wiem ile i jak często podawać :hmmmm: zapach nie jest aż tak powalający,nastawiłam się na gorszy
  2. [quote name='Migori']Czy osoby z dogo, testujące Plaffy, mogą się o nich coś więcej powiedzieć? Jak wypadły testy ?[/QUOTE] też chciałam o to zapytać
  3. jak znam życie to to pierwsze...:angryy:
  4. Pewnie właściciel się z nią dzielił tym co jadł. Jak nabierze masy to nie powinna tak marznąć.
  5. Widzę po mojej Mordziastej,chociaż nie ma problemu z czesaniem,to przed jedzeniem kiedy już wie,że dostanie lepiej to znosi. Dzisiaj spokojnie zniosła wyciąganie dwóch "dziadów" z brzucha a musiało boleć bo mi powiedziała ale wizja jedzenia...
  6. [quote name='_Tosia_']dziewczyny, widziałam się dziś z Małgosią, która łapała Pimpka- była u niego z wizytą. Pimpek niestety próbuje gryźć. Być może Pimpek był wcześniej dobrze traktowany i jest teraz po prostu nieufny,ale obawiam się, że on się jeszcze nie nadaje do adopcji. Uważam, że jak najszybciej powinien trafić do domu tymczasowego, najlepiej do behawiorysty... :roll: Nie daje sobie założyć smyczy, nie daje się absolutnie wyciągnąć z boksu, na widok obcej osoby cały się trzęsie, ucieka za budę. Nie ma szans by wziąć go na spacer. Sylwia ma spróbować jednak dać mu do boksu łagodną i spokojną sunię. Jeśli Pimpuś ma mieć ogłoszenia, to to wszystko trzeba będzie napisać, może znajdzie się ktoś, kto zdecyduje się dać mu szansę.[/QUOTE] na zdjęciach widać jaki jest przerażony dlatego próbuje gryź,to zachowanie może zniknąć jak tylko wyjdzie z boksu
  7. Może spróbuj rozczesywać brodę jak już jedzenie na niego czeka oczywiście jak już się odbrazi:)
  8. czyli ma podejście: po co to robić skoro nie mam z tego korzyści :)
  9. [quote name='malawaszka']To ja przycupnę i też poczekam na... raporty :roll: ja oczywiście też nie mam spokoju - mamy 11 dzień po sterylce Puni i co? i zaczęło się babrać szycie - przedwczoraj zaczęło odrobinkę, a dziś jest gorzej mimo przemywania rivanolem... czekam do jutra co będzie i pewnie wylądujemy też u weta[/QUOTE] a nie rozmamlała sobie
  10. próbowałaś ukucnięcia za progiem i wesołym głosem zwabienia na super smaczek?
  11. to Nikuś leniwiec :)
  12. [quote name='Ptysiak'] A i co do lasów i kopania... To racja, że[B] w rezerwatach[/B] itp. kopać w ogóle nie możną. Kodeks wykroczeń mówi: Art. 154. § 1. Kto na nie należącym do niego gruncie leśnym lub rolnym: /.../ 4) kopie dół lub rów, podlega karze grzywny... Ale to chyba nie dotyczy psa, który sobie czasami coś tam kiedyś rozkopie. A w naszym lesie to bardziej powinno się zająć "śmietniskami"[/QUOTE] do rezerwatów to w ogóle nie wolno wprowadzać psów
  13. zbyt miękkie odchody nie powodują opróżnienia gruczołów
  14. spoko i tak biędziesz miała wejście
  15. ogólnie to noszę 38 ale ta numeracja to różnie wygląda,sandały miałam 40
  16. Dziwne,że te gruczoły same mu się nie opróżniają.
  17. [quote name='Tekla64']kalosze jakies specjalne ? bo ja se mysle ze kalosze to normalnie po wymiarach sie da[/QUOTE] takie [url]http://allegro.pl/kalosze-lekkie-alaska-od-producenta-lemigo-r-38-i2762421513.html[/url] nie zawsze buty są wymiarowe
  18. oby naprawdę została wysterylizowana
  19. [quote name='docha']zgadza się w 100%. ja też przeszłam podobną sytuację z Orlenem jak opisuje michelle, dlatego uważam, że często działając z myślą o dobru psa, w rezultacie mu szkodzimy. [B]Pies idzie w super warunki[/B], a wcale nie jest tam szczęśliwy. widać to po psie. ale czy możemy być całkowicie bezbłędne?[/QUOTE] bo tak naprawdę nie liczą się warunki a człowiek
×
×
  • Create New...