Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. [quote name='malawaszka']i TY brutusie :obrazic: boosz wszyscy przeciwko mnie :shithappens: wychowamy, wychowamy - w klatkach pozamykacie i tyle będą miały z życia :plzdie:[/QUOTE] bo tam u Ciebie jest taaak pięęęknieeeee :loveu: ee tam w klatkach,przecież mają nie hałasować,to do kojca pójdą :evil_lol:
  2. [quote name='zerduszko']Moje procesy mi matka zaburzyła, bo mnie za ciepło ubierała, ha :sg168: Psów nikt nie będzie zabierał, dostaniesz po prostu eksmisję :megagrin::megagrin::megagrin: a my się psami zajmiemy :multi:[/QUOTE] Zerduszko,jesteś wielka i genialna :loveu: Malawaszka nie martw sie,wychowamy szczekacze :cool3:
  3. To Buka będzie mogła na dzielni szpanować jeszcze jedną szramą.
  4. [quote name='malawaszka']no to się ciesz - ze mną zakupu nie konsultowała - ciekawe dlaczego :diabloti:[/QUOTE] Bo kazałabyś kupić klatkę na doga :roll: Na opakowaniu napisali,że najdłuższy bok ma 75cm. Wymienili też kilka ras ale o tym nie będę pisała....
  5. Dobrze,że z łapką i narkozą OK. O resztę później będziemy się martwić.
  6. [quote name='WATACHA']Wilcza pokazuj klatkę:cool3:[/QUOTE] Nie czytałaś,że Mordziastą brzuszek boli?
  7. [quote name='zerduszko']Czepialska :errrr: mam pytanie? Po co temu rudemu, młodemu, zdrowemu psu zakładasz przy tak wysokich temperaturach ubranka na spacery, na których tyyyle biega :diabloti:[/QUOTE] Bo Malawaszka lubi ubierać pieski :razz:
  8. [quote name='zerduszko']Przecież kupiła większą? :cool3:[/QUOTE] Według MW dobra dla Mordziastej to taka na doga :lol:
  9. [quote name='AnkaG']Zgnieciemy, udepczemy i wepchamy :)[/QUOTE] Udeptywać nie będziemy,bo obroża będzie źle leżala.
  10. [quote name='malawaszka']no raczej! klatkę należy odesłać skąd przyszła :grins:[/QUOTE] Poczekamy jak brzuszek przestanie boleć i wtedy zapakujemy :lol:
  11. Widziałam :loveu:
  12. I teraz cborego psa nie mogę wepchnąć do klatki :roll:
  13. [quote name='malawaszka']Mordziastą boli brzuszek jak zobaczyła tą za małą klatkę :mad:[/QUOTE] Nie,boli od rana a kurier teraz przywiózł.
  14. Dojecha,na opakowaniu właściwy adres,teraz trzeba ją złorzyć :roll: Mordziasta brzuszek boli po wczorajszym odkurzeniu trawnika i tak dobrze że większość wyrwałam z paszczy. Kocyk czuje się dobrze.
  15. [quote name='JankaBezZiemii']widziałam to niebo dziś - cuuuudo :loveu: chwilę później było bardziej jeszcze czerwone nad horyzontem zaczynamy myśleć :roll: i snuć wizje niewłaściwe :shake:[/QUOTE] Jedna nie mysleć i nie snuć wizji a druga nie skręcać się,będzie dobrze!
  16. [quote name='malawaszka']uhahaaa nie będzie miał sraki??? Bryza jak za dużo płuc zje to ma...[/QUOTE] A bo ja wiem,jeszcze było sporo ludzkich ciasteczek i folią zakąsił-przywiążę do drzewa. [quote name='Margi']Zaraz do schroniska.:mad: Nudziło się chłopakowi.;)[/QUOTE] Ja mu się ponudzę :mad: już się z nim pogodziłam [quote name='Saththa']Biedny, dlaczego go zostawiłaś samego?:([/QUOTE] Oboje nie mogą iść do miasta,w piątek był on a dzisiaj Mordziasta. Sam był krótko,bo byl ojciec. Mordziasta wie gdzie są nagródki i nie robi włamu.
  17. Jak byłyśmy z Mordziastą w mieście,to Kocyk otworzył drzwi do mojego pokoju i zezarł napoczęte opaklwanie suszonych pluce,ciastka na wagę i część takich pasków na nagrodki. Powiedziałam,że pojdzie do schroniska :angryy: :angryy:
  18. Wszędzie zajrzałam. Luśka poluje? [url]http://foto1.m.onet.pl/_m/f8e7a6c7678203ab193c6f9f3c735ec1,10,19,0.jpg[/url] Jak z tymi uszami było u Luśki było,chodzi mi o kalafiory.
  19. [quote name='WATACHA']Taki jakiś wredny typ się ze mnie[/QUOTE] Nigdy mnie nie zawodzisz :evil_lol: Klatka już w drodze. Teraz się głowię nad rozmiarem szelek dla Kocyka.
×
×
  • Create New...