MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MALWA
-
Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ze jadę, widze kilka bid, i musze wybrać którego psa ratuję....... A tu niestaty tak jest...nie wiem czy dmissiaa jechała bezpośrednio po Burbona, bo wcześniej była mowa o zagłodzonym wyżle, i o suni w ciąży...... Te osoby, kóre wcześniej były na wątku zagłodznego Amorka wiedzą o co chodzi, ale podobno ten wyżeł w O...........przy naszym Amorze, to jakby go nie było. Amor przy nim to grubs...............
-
Barry - uratowany z Olkusza ma już dom ale pozostał dług...
MALWA replied to barb's topic in Już w nowym domu
Barry w serduszkach - ślicznie! A telefony nie dzwonią, bo pewnie nie wiedzą, ze taki śliczny, mądry piesek gdzieś istnieje......... -
[quote name='denta']Daję 20 zł od lipca stałej[/QUOTE] Dziekuję pieknie! Konto to samo co do Amora, bo ja tu jestem skarbnikiem. Na wątku Amorka napisałaś, ze ta deklaracja jest do końca roku. Czy tu podtrzymujesz ten wpis?
-
Nowofunland z punktu przetrzymań w Małopolsce już w swoim domku !
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='missiaa']Tutaj też zaproszę do kolejnej ofiary Olk: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyciągnięta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-może-do-niej-wrócić[/URL][/QUOTE] Prosze wszystkich, którzy tu pomogli Niufkowi, by choć weszli na wątek niemal zagryzioneego biedaka, wyciągnietego z tego samego miejsca co Niufek i umieszcoznego narazi eu Angeliki. Przepraszam za śmiałość, ale jeśli możecie, to wspomóżcie bidę groszem.......choć kilkoma złotymi........bo on nie ma nic, a nie może wrócić do umieralni............... -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='denta']Ja oczywiście też się zgadzam,z Waszymi ustaleniami co do kasy.Deklarowałam do lipca na Amora,a od lipca daję 20 stałej do końca roku dla Messiego.Może tak być Malwa? Pięknie dziękuję, proszę o wpisanie deklaracji na wątku Messiego: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244117-Bokserek-messi-wyciągnięty-z-mordowni-Błagam-pomóż?p=20935642#post20935642 -
[quote name='FLY']to co miałam zamiar przelać na Messiego, przeznaczę na tego nowego biedaka z O. u Angeli, wiem że oba potrzebują pomocy, ale Messi na chwilę obecną cokolwiek ma, ma trochę kasy od Amora, ma na bieżące wydatki, ten drugi nie ma nic i grozi mu powrót... chodzi mi oczywiście o tego psiaka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyciągnięta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-może-do-niej-wrócić?p=20949296#post20949296[/URL][/QUOTE] Tego biedaka, zresztą kolejnego, kórego wizęła Angelika tzreba jak naszybciej odkarmić, znaleźć mu jakieś deklaracje, bo bida straszna, i kasy brak. PowrzucAm link do wątku na inne wątki, może jeszcze ktoś wejdzie i mu pomoże.............
-
[quote name='Agnieszka103']"Obskoczyłam" bazarki cegiełkowe i popłaciłam deklaracje więc jestem "spłukana", ale przynajmniej 10 zł wpłacę. Może znajdzie się więcej osób... Poproszę dane do przelewu[/QUOTE] [quote name='ida47']ciotki zalozcie mu wydarzenie .,i prosze dane do przelewu[/QUOTE] [quote name='Ikusia']Wygląda to koszmarnie!!! W piątek w gabinecie wet widziałam jednego psiurka w podobnym stanie - bernardyna. Na całym zadzie, miednicy i ogonie rany, ropa i WYLĘGARNIA much. Potworny smród!!! Nie da sie tego opisać. Został wygolony i cały przemywany gencjaną, lub czymś w tym stylu (fioletowe - nie pytałam bo nie było czasu - mogę zadzwonić, jeśli chcesz wiedzieć na już). Pewnie jeszcze o nim usłyszymy. Może warto to zrobić, puki nie trafi do wet? Ale ja nie będę Was uczyć bo wiem, że robicie wszystko co trzeba. Z Waszym doświadczeniem?!!! Niewiele pomogę, bo sama mam pusto w kieszeni, ale jakąś pomoc dam na pewno. Mogą to być fanty na bazar (niewiele) - pomogę przy rozsyłaniu zaproszeń jeśli to ustalimy, żeby się nie powtarzały, ale wysyłki już się nie podejmę, więc trzeba będzie to ode mnie odebrać w KRK. Wczoraj miałam więcej czasu, mogłam podrzucić do Ciebie. W tygodniu raczej nie dam rady, w weekend jestem uwiązana w domu, bo Kejsi w Wawie a do Megi/Ajry nikt poza nami do pokoju nie wejdzie, moje chłopy się niestety nie odważą, chyba, że zabiorę ją ze sobą i podjadę. Mogę też zrobić drobny przelew, ale to będzie kropla w morzu potrzeb:-(. Masz do mnie telefon, możesz dzwonić (lub któraś z Was miśków ma - sory ale ja was nie rozróżniam).[/QUOTE] [quote name='mdk8']nie oddawajcie go tam... to będzie dla niego wyrok!!!!!!!! Poproszę nr konta i błagam ratujcie go.[/QUOTE] [quote name='MALWA']Przyszłam z wątku Messiego>.......... BIdus straszny, taki umęczony, wycieńczony............ Gdzie on teraz ? Czy u Angeliki? KOnto do wpłaty do niej? Można zrobić rozliczenie w poście 6.[/QUOTE] [quote name='baster i lusi']za kilka dni byłoby z nim tak. [URL]http://www.maxior.pl/film/174312/larwy-w-szczeniaku[/URL] Poproszę o nr konta przeleję grosik.[/QUOTE] [quote name='teresaa118']Cos sie wyskrobie ze starej skarpety. Prosze o konto. Jak sie ma chlopczyk?U kogo przebywa i co sie dla niego do tej pory zrobilo?[/QUOTE] [quote name='magenka1']ja też poproszę nr konta na pv[/QUOTE] Skopiowałam do jednego postu osoby, które tu deklarują wpłaty, i kótre prosiły o dane do wpłaty na pw. Jesli pies miałby sporo deklaracji, stałych cyz jednorazowych, to czy jest szansa, ze mógłby zostać u Angeliki? Pytam, bo jesli wróci tam skąd go wyrwałaś, to to będzie ciag dalszy historii z pogryzieniem..........niestety [quote name='Kama202']Misiaa, czy przyjmiesz ode mnie fanty na bazarek dla psiaków z Olkusza? (trochę nowych szaliczków, nowa torba). Jeśli tak- wyślij mi na pw adres do wysyłki. edit. 2 nowe torebki.[/QUOTE] Jesli znajdę na bazarku dużą skórzaną torbę w kolorze brązowym/czekoladowym, to chętnie skorzystam z oferty.......
-
[quote name='MALWA']Przyszłam z wątku Messiego>.......... BIdus straszny, taki umęczony, wycieńczony............ Gdzie on teraz ? Czy u Angeliki? KOnto do wpłaty do niej? Można zrobić rozliczenie w poście 6.[/QUOTE] Jeszcze poprosze o info - co wpisac w tytule przelewu? Jesli inne niż te, kóre mam od Angeliki to poproszę na pw.
-
[quote name='Psia Szkoła']poszukamy sponsora na karmę ale to potrwa, więc pewnie następny worek. Ogłaszam, że potrzebny nam Hills.[/QUOTE] Dziekuję pięknie!!! Karma zamówiona!
-
[quote name='JamniczaRodzina.']W sprawie wyżełka napiszcie do Tanitki.[/QUOTE] Zaraz napiszę do missiaa .
-
[quote name='Till']udostępniajcie gdzie się da, koszmar się nie kończy... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyciągnięta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-może-do-niej-wrócić[/URL][/QUOTE] JUż tam byłam, masakara jakaś........................
-
Barry - uratowany z Olkusza ma już dom ale pozostał dług...
MALWA replied to barb's topic in Już w nowym domu
Zaglądam na bazarek! -
Nowofunland z punktu przetrzymań w Małopolsce już w swoim domku !
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysia']No to niech człowiek to przemyśli... Adoptowałam puli mającą 5 lat. Te psy żykją 16 i 18 lat. Adoptowałam takiego młodego psa po śmierci mojej jednej niufki mając drugą starą w domu. I co? Stara niufka nadal żyje a ja puli nacieszyłam się półtora roku.... Znajoma miała niufke. Żyła 8 m-cy. Odeszła na raka kręgosłupa- bardzo złosliwego. Moi rodzice mieli szczeniaka. Pół roku życia. Serduszko miała chore.... Kto da gwarancje ze ten stary pies nie przeżyje więcej niż szczeniak? Tylko sam Bóg. A pożegnania? Są bardzo ciężkie. Ale uwierzcie mi że ze starym psem żegna się inaczej. Boli jak licho. Ale pozegnanie z młodym potrafią złamać człowieka doszczętnie! Po śmierci adoptowanego staruszka placzemy, rozpaczamy, ale jednocześnie mówimy sobie że dalismy mu dobre życie. Choćby na końcówce, ale warto było. Po śmierci młodego mówimy: " To nie tak miało być!" i rosnie w nas bunt z miesiaca na miesiąc! Po śmierci staruszka ból mija i pojawia się roztkliwienie. Po śmierci młodego nie jesteśmy w stanie pogodzic sie z niczym ani za miesiac, ani za dwa, ani za wiele wiele. To wszystko co napisałam odczułam na samej sobie. Nie boję się staruszków i ich odejścia. Boję się, że znowu przeżyję odejście młodego. Mój TZ powiedział że to jak odejscie starego człowieka a dziecka. Pierwsze jest naturalne- drugie wbrew naturze. Niufek odejdzie jak każdy pies. Ciągle śpiąc nie zdoła nas do siebie tak mocno przywiazać. To prawdziwe. A zrobimy dobry uczynek. Powiem tak. Gdyby nie to że mam pod opieką rodziców Mama nie chodzi, tata na nowotwór. Miotam sie pomiędzy trzema miejscowościami. teraz zastanawiam sie czy będę miała czas na sen i jedzenie. Moje tymczasy poszły do domów. I wziełabym go do siebie na tymczas do konca jego dni. Ale nie mogę. Teraz żadnego psa brać nie mogę.... I cieszę sie ze jedna moja starowinka która mam nie wymaga spacerów, pracy itd. Że jest taka małowymagająca. Bo nie dałabym inaczej rady i musiałabym opłacać jej opiekunkę. Ale tak wystarczy jej wyjscie na dwór i tyle. Przeanalizowałam wszystko. Nic z tego. Życie dało mi brzemie w obecnej chwili i muszę je udźwigać. Nie dam rady dźwigać więcej. Jestem tylko człowiekiem. Gdyby nie powyższe nie myślałabym ani chwili. Niufek zamieszkałby u mnie i cieszyłabym się jego starością aż po kres jego dni![/QUOTE] Piekne to co napisałaś. -
[quote name='missiaa']wyżeł.. źle :( specjalnie przywieźliśmy mu dziś suchą karmę ... zjadł kilka chrupek i na tym się skończyło. Siedzi wraz z psiakiem owczarkowatym.. ten nawet nie powąchał chrupek i z dnia na dzień chudnie w oczach. Boję się, że może być to samo co u Messiego. Jeszcze kilka dni temu o owczarkowatego nie było widać żeber...dziś zaznaczyły się wyraźnie i nie chciał jeść. Wyżeł przyjechał już chudy, ale również nie bardzo był chętny do jedzenia... jeśli przeżyją do poniedziałku powinny być NATYCHMIAST wyciągnięte inaczej watpie, zeby im się udało. A oba to wspaniałe psy ;( Ale DT brak :( Jeśli chodzi o ciężarną suczkę.. nie pojawił się nikt, kto chciałby jej pomóc...brzuch rośnie..[/QUOTE] Nikt nie pytał o wyżła? A na FB? A jesli chodiz o onka, to trzeba pisać do DONki, ona jest od owczarków.........
-
[quote name='Till']Ja postawiłabym na Hillsa, bardzo dobra karma i to cud, że trafiła się tańsza od Royala więc jeśli dla nerkowców to zamów Hillsa. Mam nadzieję, że do wtorku przyjdzie bo jest bardzo potrzebujący, po takim przegłodzeniu jak tylko ozdrowieje to apetyt wróci ze zdwojoną mocą dlatego trzeba coś dobrego, coś co go wzmocni[/QUOTE] Dobrze, zamawiam Hillsa. I jeszcze jakieś puszki, bo o nich wspominała Angelika.
-
Na wątku zagłodzonego Amorka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232988-Psiak-w-typie-Rhodesiana-zagłodzony-prawie-na-śmierć-(-POTRZEBNA-POMOC!!!/page73[/URL] w poście nr 1816 Till napisała, ze Pani, kóra wcześniej wspomagała finansowo Amorka chce teraz przesyłać coś Messiemu. Jeśli tylko pojawi sie wpłata, to zaksieguję ją jako wpłata od Anny GR.
-
[quote name='Justyna Lipicka']Hills dobry jest:)[/QUOTE] To zamówię Hillsa. Coś kojarze, że Angelika wymieniła właśnie Royala i Hillsa.
-
Znalazłam Hillsa na allegro za 199 zł. [URL]http://allegro.pl/hill-s-hills-pd-canine-k-d-12kg-promocja24-i3303880852.html[/URL] To mamy 39 zł w kieszeni, to znaczy na koncie Messiego. Karmy [B][FONT=Arial]Bosch Specjal Light nie znalazłam. [/FONT][/B]
-
Weterynarz sugeruje, ze Messi powinien ndostawać karme dla psów z problemami z nerkami. Rozmawiałam na ten temat z Angeliką, u której jest pies. Zasuhgerowała Royala, i jeszcze jakieś puszki by sie przydały. Znalazłam taka karmę na allegro: [URL]http://allegro.pl/royal-canin-renal-rf16-pies-14kg-i3283839458.html[/URL] Karma Royal Canin Renal 14 kg kosztuje 238,99 zł. Puszka 400 gr około 7,50 - 10 zł. Chciałabym zamówić tekarme, pieniądze są - ponad 600 zł. Boję sie jednak, ze kupię karme, zostanie nam około 350 zł, i zabraknie na hotel. DEklaracji stałych mamy 200 zł...... Proszę o podpowiedzi co robić?
-
Nowofunland z punktu przetrzymań w Małopolsce już w swoim domku !
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Zamówiłam dzisiaj karme Husse [SIZE=2]Premium Senior - tę o której wczesniej pisłałaPysia. Karma kosztuje 183 zł, i te kwotę przelałam dzisiaj Angelice na konto. Karma będzie przywieziona do hoteliku przez Dystrybutora, tzn. osobę, która na terenie Krakowa rozwodzi karmę do zamawiajacych. Za karmę płaci się przy odbiorze, i stąd ten przelew. Kwotę 183 zł odejmuję od stanu konta Niufa, i obecnie Niuf ma 917 zł swoich pieniędzy. Co do fryzjera, to Angelika zapyta znajomą gromerke o koszt, czas i czy ma dmuchawę, jesli tylko mi odpowie, napiszę nto na wątku.[/SIZE]