[quote name='Alla Chrzanowska']Borys został umyty:) Nie kąpałam go całego, bo na to jest za zimno, ale umyłam gąbką wodą z szamponem, a potem opłukałam i wytarłam do sucha ręcznikiem. Borysek uznał to za świetną zabawę i okazję do dawania całusków:) Pozwolił się umyć bardzo dokładnie - nie tylko grzbiecik, ale i brzuszek, łapki, klatusię, szyję, no dosłownie wszystko;) A wycieranie się ręcznikiem uznał za coś fantastycznego i choć już był suchy, to jeszcze się nadstawiał. Bardzo fajnie bawi się pluszakami - wcale ich nie niszczy tylko podrzuca w górę i łapie pysiem.[/QUOTE]
Z tego co pamiętam Kuna mówiła,ze nie bardzo lubi jak się przy nim coś robi ..... to super,że "prawie" kąpiel ma za sobą :)