Jump to content
Dogomania

Rossi76

Members
  • Posts

    65
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rossi76

  1. Tosi bardzo ropieją oczy, czy jest jakiś domowy sposób, czy zostaje nam tylko weterynarz. Czekam na poradę
  2. Do każdego zakupu przez internet powinien być taki gratis :eviltong:
  3. Wystawiajcie te psinki do adopcji gdzie sie tylko da bo czasami zupełny przypadek spowoduje to że taki bidulek znajdzie dom ,tak jak było u nas szukałam na internecie schodów a znalazłam Tosie źle wpisalam i wyskoczylo schronisko zamiast schodów:lol:
  4. Miło nam to słyszeć .Na pewno jak zrobi sie cieplej To Tośka przyzwyczai sie do naszych gosci bo u nas zawsze jes dom pełen ludzi a w lato prawie codziennie gril i Tosia napewno będzie lepiej reagować.Mój mąż mówił po co nam drugi pies( a teraz Tosi ściera marchewke do zupy bo ona nie lubi w kawałku , dogadza jej chyba bardziej niz ja)śmiejemy się że to jego dziewczyna he he, a ona też go uwielbia
  5. Witam Doczytałam , ze Tosia miała kiedyś dom i została oddana ze względu że była za duza do małego dziecka dziecka.Ja tez mam dwoje dzieci jedno 10 lat a drugie 6 i nie ma w Tosi żadnej agresji w stosunku do moich dzieci ja nawet wychodząc do sklepu zostawiam młodsza córkę z Tośką, Tosia jest szczęśliwa i nigdy na nas nawet nie zawarczała, jest agresywna w stosunku do naszych gosci (ale nie do wszystkich) szczerzy na nich zęby nie którzy się jej nawet boją ale myślimy że jak ktoś przychodzi to ona czuje się zagrożona na pewno jej przejdzie Myślę ze powód oddania zwierzaka jest całkiem inny.Tośka to mądry i wierny pies i na pewno nie zrobiła by krzywdy domownikom. Pozdrawiamy .:lol:
  6. Aż serce boli jak sie na to patrzy:placz:
  7. My nie zwracamy uwagi na jej krzywe łapki(ale wiemy ze trzeba na nie uważać)traktujemy ją jak zdrowego psiaka bo ona tak sie zachowuje jak by jej nic nie było.Jest super mądrym psem (jak by umiała to by mówiła) jest taka wdzięczna i kochana.Oby jak najdłużej jej łapki pozwalały cieszyć sie życiem razem z nami. Tosia jest jeszcze młodym psem na pewno da rade.Chętnie chodzi na spacerki biega na około domu razem z Tytusem. Ma dużo siły i ochoty do życia.:lol:
  8. Tośulka to już nie ten sam pies co jeszcze tydzień temu. Dzisiaj właśnie mija tydzień od kąd Tośka jest z nami.Jest kochana, nawet w nocy nas budzi żeby ja miziać śpi z nami w pokoju przy łóżku. Cięgle nas zaczepia do zabawy , biega skacze ,goni za piłką i ma w sobie tyle radości że aż nie do wiary że ona byla w schronisku.Ale z niej tez diabełek mówimy na nią (Tośka kradziocha) bo wszystko się jej przydaje.Jak coś jej się spodoba to jest już jej :evil_lol: zabiera to do pycha i na kocyk. Pozdrawiamy wszystkich komu los Tosi nie był obojętny:lol:
  9. Ten drugi filmik jest jeszcze lepszy, musicie go obejrzeć jak Tośka szaleje . To jest taki żywioł ze nikt by nie pomyślał ze z tymi łapkami da się tak biegać.Spacery są codziennie . Tosia ma talent do gry w piłkę . Wczoraj dorwała piłkę do nogi i podrzucała ją , wyglądało to tak jakby była tego nauczona. Jak bierzemy smycz to ona już pierwsza stoi pod bramą wie ze zaraz spacer.Jest bardzo radosna,to zupełnie inny pies niż w pierwszy dzień .Ona sie czuje jak u siebie, wskakuje na wersalkę, umie sama wejść do auta ,niczego się nie boi.Link do 2 filmiku podaje pani [URL="http://www.dogomania.pl/members/4740-eloise"][B](eloise)[/B][/URL]
  10. Przesyłamy na razie jeden filmik z Tosia w lesie, jutro dodamy następny.Film na youtube tytuł Tosia na spacerze w lesie albo poprzez link [URL]http://www.youtube.com/watch?v=6Mk1vljtSKw[/URL]
  11. Tosia i Tytus od rana sie bawią , zaczepiają ale nie gryza się dom wygląda jakby przeszło tonado.Wpuszczamy do domu Tytusa bo chcemy żeby jak najwięcej ze soba przebywali.Tosia nadal zbiera rzeczy nie tylko ubrania ale wszystko co się da wsadzić do pychola;) Rozkręciła sie wszędzie wchodzi nie boi się niczego.Tylko w porównaniu z naszym Tytkiem to mało je . On by jadł cały czas. Teraz odpoczywaja bo ile można sie bawic . Pozdrawiamy
  12. Pisze do Pani Halci .Nasza Tosia chodzi po domu i po płytkach się nawet nie ślizga bo są bez połysku,ale na panelach tak.Ogólnie bardzo dobrze sobie radzi , jest grzeczniutka, uwielbia biegać po lesie ciągle sie cieszy, czuje się juz pewnie, bardzo lubi ż:lol:ółty serek Nagrałam z nią filmiki jak biega po lesie i niedługo je wam pokarze(jak znajdę kabel od aparatu)Jestesmy bardzo zadowoleni że wzięlismy własnie ją.;)
  13. Dzisiaj Tosia (Zorza) była z nami w lesie na pierwszym spacerze.Nawet nie wiecie ile ona ma w sobie energii i radości.Biegała z naszym Tytusem jak szalona.Nie odchodzi od nas daleko i się pilnuje.Chyba dawno nie widziała tak dużej przestrzeni.TE jej nóżki w niczym jej nie przeszkadzają ,kica jak zając ale daje rade:lol: Teraz odpoczywa w domu ,chyba jej się podobało, a naszemu Tytusowi też.Dziś rano jak wstaliśmy ona na swoim kocu miała pełno naszych ubrań :lol: zauważyliśmy że jak leży jakiś ciuch to ona sobie bierze go na kocyk ale nie gryzie.
  14. [INDENT]Zorza to teraz nasza [U]Tosia[/U], dzisiaj to jej pierwszy dzień u nas. Jest naprawdę kochana nie wiemy jak taki pies jak ona mógł być w schronisku.Chodzi za nami wszędzie , ciągle się przytula i jest bardzo grzeczna.Zwiedziła już cały dom choć czuła się bardzo niepewnie.Dogadała się z naszym psem Tytusem nawet się chwile bawili ale póżniej się zdenerwowała bo on jest jeszcze młody i zabawa nie ma końca ale jest ok.Nasze dzieci się jej nie boja ona z nimi cały czas siedzi i się tuli nasza córka opowiadała jej bajki a ona siedzi i słucha jak by wiedziała o co chodzi. [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/eviltongue.gif[/IMG] Na razie wychodzi na smyczy. Jest kochana . Mamy nadzieje że dobrze jej u nas będzie.Za kilka dni napiszemy coś więcej. [/INDENT]
×
×
  • Create New...