Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. Kasiula, przemyśl temat, czy dziś, czy jutro - jak coś, to numer do mnie znasz. Chociaż tak naprawdę, to mam chęć sprawdzić, czy zwiększona dawka da chłopakowi radę. Może by się tak wreszcie solidnie ululał ten nasz kudłacz... I jeszcze myślę, że trzeba kuć żelazo, póki gorące - myślę o noclegu i testach na nosówkę w lecznicy.
  2. [quote name='ewa gonzales']a kto ... stracil klejnoty:roll::cool3::cool3::razz:....maz jakis ?.....:shake::shake::shake::shake::shake:[/QUOTE] Oj, Ewcia:roflt::roflt::roflt: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czy my się tutaj zajmujemy mężami, czy psiakami? Tymczasowicz mmd - Jonik stracił wczoraj klejnoty a dzisiaj jedzie do domku (pewnie już pojechał)
  3. [quote name='wegielkowa']Jakbyście łapały w nocy to ja jestem chętna do pomocy. Roszpunka ma mój telefon.[/QUOTE] Telefon mam (dwa nawet). Łapanki tylko w nocy, bo w dzień chłopak bywa gdzieś w świecie :roll: Dziękujemy pięknie, na pewno zadzwonię!
  4. [quote name='mmd']No cudnie :) A mój już pakuje manatki, ale jakoś też mnie na ryki nie bierze, bo fajna rodzina mu się szykuje. Dziś jajcochy wycięliśmy i strasznie smutny jest.[/QUOTE] Ej, poryczymy troszkę może? Tak dla zasady ;) A że jest smutny po stracie klejnotów... Wasz błąd, bo jajka się wycina ale absolutnie psu się o tym nie mówi!!!! :diabloti:
  5. i jeszcze jedno, aż mi się łezka zakręciła w oku... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg851/scaled.php?server=851&filename=dscn0782r.jpg&res=medium[/IMG] i kilka słów wieści: Szantusia załatwiła wszystkie potrzeby na dworze :-) . Właściwie to chyba "zrobiła mi na złość" :-) ponieważ godzine mordowałam się ze zwinięciem dywanu... To jakby stwierdziła "dobra zwinęłaś mój nocnik, to idę to zrobić na dworze"... Szanti je jakbym miała jej zaraz zabrać resztę :-) , jest wesoła a kiedy jestem zajęta innymi rzeczami to idzie spać.
  6. dziś pierwsze fotki z nowego domku :loveu: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg638/scaled.php?server=638&filename=dscn0838g.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg59/scaled.php?server=59&filename=dscn0812ly.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg535/scaled.php?server=535&filename=dscn0810z.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg13/scaled.php?server=13&filename=dscn0795c.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg841/scaled.php?server=841&filename=dscn0791y.jpg&res=medium[/IMG]
  7. Ligę Mistrzów w dodatku... Dziękujemy pięknie i do zobaczenia!!!
  8. [quote name='Lolalola']i znow sie boje tu zajrzec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Panie Boze pomoz ciotkom zlapac psa!!!!![/QUOTE] Ludzie do pomocy też by się przydali...
  9. [quote name='barb']A Cioctka Roszpunka wyprawila Szanti do nowego domku .... ;)[/QUOTE] Kochana, jeszcze Pakusia wyślę do domku i dopiero możemy działać w sprawie Saguni... Bo ja tymczas mam dla jednego psiaka a Diablątko było absolutnie przypadkowe i ponad normę. Na jednego tymczasika TZ się zgadza ale na dwa, to już nie bardzo :shake: Jak przesadzę, to dla mnie trzeba będzie szukać DT :roll:
  10. [quote name='roma_121']a czy podpisywaliście umowe z właścicielem że zrzeka się psa ?[/QUOTE] A czy Pan ma dokumenty potwierdzające, że to jego pies? Książeczkę zdrowia chociażby...
  11. Aż tak bardzo zbuntowana nie jest, skoro wtarabaniła się pani do łóżka... Chyba, że strajk obejmuje tylko siusianie, przytulania i spania na podusi już nie. I na pewno nie jest to strajk głodowy ;) Fajną trafiła Pańcię Diablica mała :multi:
  12. Dziś rozmawiałam z panią Beatą - Szanti ogłosiła strajk i nie chce sikać na spacerkach. Zaproponowałam dłuższą smycz, ewentualnie kilkumetrową linkę, żeby dziewczynka miała więcej swobody. Mam nadzieję, że pomoże. Ostatnie fotki u mnie... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg546/scaled.php?server=546&filename=foty1857.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg508/scaled.php?server=508&filename=foty1860.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg580/scaled.php?server=580&filename=foty1865.jpg&res=medium[/IMG]
  13. [quote name='Incia']Roszpunko, pochwalisz się gratisem?:lol:A ten drugi psiak-cudny i sympatyczny, co za podłość Go tak samopas puszcza...[/QUOTE] Przedstawiam Gratisa [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2295/foty1867.jpg[/IMG] Ktoś wyjechał, ktoś przybył...
  14. [quote name='Incia']Niestety...Joker nie chciał nic zjeść, olewa nas totalnie...za to mamy gratisa z wycieczki.[/QUOTE] Kto ma, ten ma ;) W dodatku spotkałyśmy starszego, onkowatego psiaka, chyba na wycieczce z domu... Bardzo przyjazny i kontaktowy kolega, szkoda, że Joker taki nie jest :shake:
  15. [quote name='doris66']Dzięki Roma 121. Zawsze byłam za tym, zeby trudne sprawy ugłaskiwać i nie robić szumu , ale los Kai bardzo lezy mi na sercu i rozważę czy prosić o taką interwencje. Cioteczki, które chcecie pomagać Kai co robić? dzwonic do do P. Grzegorza i rozdmuchiwac sprawe?[/QUOTE] Uważam, że należy sprawę nagłośnić - osoba, która w ten sposób traktuje psa, powinna ponieść konsekwencje, to raz a dwa, że cała okolica, wszyscy sąsiedzi się o sprawie dowiedzą, wieści się rozejdą i może ktoś inny, zanim źle potraktuje zwierzę, poważnie sobie temat przemyśli...
  16. [quote name='wegielkowa']Szanti, podobno się ślinisz w podróży, więc jutro masz trzy godziny na zaślinienie fotela pasażera oraz najbliższej okolicy tegoż samochodowego mebla (radio, szyby, moja prawa ręka....). Do dzieła![/QUOTE] Dzieło wykonane! Dobrze, że psinka mała, inaczej Węgielkowa musiałaby stawać po drodze ze trzy razy, żeby ślinę z kabiny wylać :evil_lol: [quote name='mmd']Nie rycz, musisz jeszcze dwa dni poczekać :)[/QUOTE] Ok. Czekam na hasło ;)
  17. Mam nadzieję, że to jego ostatnia taka noc :-(
  18. Kasia, daj mi znać jak już będzie wiadomo, co z dzisiejszym wieczorem... Za chwilę znikam i nie wiem, kiedy wrócę.
  19. Dziękujemy Ewuniu! Wzruszyłam się...
  20. Dzisiaj, mam nadzieję zacznie nowe życie ale czasu na imprezkę nie będzie.
  21. Ucałowałam ją od Ciebie, Inci i wszystkich Cioteczek, które nam pomagały i kibicowały. Nawet nie ryczę, mam dobre przeczucia...
  22. Kasieńko, impreza planowana dopiero, gdy Joker będzie w ciepełku, bezpieczny u boku Ginn... Wkrótce, mam nadzieję.. Jutro???
  23. Takich, co najpierw czytali i podziwiali, teraz sami pomagają jak mogą jest więcej;) Nesca, przesyłam Tobie i Duszkowi mnóstwo dobrych myśli i ciepłych fluidów. Mam nadzieję, że psiaczek zdąży nacieszyć się życiem, najgorsze przecież już za Nim...
  24. Jaka szkoda, że w Wasze rejony wybieram się dopiero latem... Wygłaskałabym dziewczynę, zabrała na spacerek i obfociła jak gwiazdę :loveu:
×
×
  • Create New...