A u Blonduni jak zwykle cisza :( dlaczego nikt do niej nie zaglądnie??? Ona mi trochę przypomina Walusia, zawsze jak ktoś przychodził i zabierał innego psiaka, to on się łasił, podskakiwał, zwracał na siebie uwagę, ale nikt na niego nie patrzył bo miała już wypatrzonego psiaka!!! Tak samo jest z Blondi, nawet pies z kulawą nogą na nią nie popatrzy, a ona też do każdego się łasi i czeka i czeka i czeka.......:( domku gdzie jesteś????