Z psami ciężko powiedzieć, bo nie wypuszczałyśmy go. Z Kają biega, obwąchuje ją, Budrys do niego ujada a on go kompletnie lekceważy. Nie próbowałyśmy go puszczać z innymi psami. Do dzieci na bank super i do każdego innego człeka, którego zobaczył pierwszy raz, od razu staje na łapkach, cieszy się, przytula, strasznie radosny jest. Z kotami??? A kto to wie??? Kot dyżurny wyjechał na wakacje zimowe, nie wiadomo kiedy wróci ;)
Do domu super, wypaśnego, na kanapkę oczywiście!!Tak jak nasz Teruś pierwszy :)