-
Posts
10775 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia R.
-
[quote name='Marysia O.']Cioteczki posłuchajcie, ponieważ Mysza w okresach "regresu" załatwia się właściwie tylko w domu auraa zużywa ogromne ilości środków czystości i ręczników papierowych. Może któraś z Was ma gdzieś na zbyciu coś z tych rzeczy i może przesłać. Pomóżmy aurze choć tak bo i tak ma z Myszonem sporo roboty. Najbardziej potrzebnie są środki do czyszczenia drewnianej podłogi i ręczniki papierowe. Jeśli ktoś będzie coś wysyłał to niech da znać na wątku, żeby się nie dublować:)[/QUOTE] [B]Ponawiam apel bo przeszedł niezauważony:)[/B]
-
Cioteczki posłuchajcie, ponieważ Mysza w okresach "regresu" załatwia się właściwie tylko w domu auraa zużywa ogromne ilości środków czystości i ręczników papierowych. Może któraś z Was ma gdzieś na zbyciu coś z tych rzeczy i może przesłać. Pomóżmy aurze choć tak bo i tak ma z Myszonem sporo roboty. Najbardziej potrzebnie są środki do czyszczenia drewnianej podłogi i ręczniki papierowe. Jeśli ktoś będzie coś wysyłał to niech da znać na wątku, żeby się nie dublować:)
-
Asl dziękuję:) DONnko bardzo się cieszę, że pieniądze dotarły, i mam nadzieję, że przyczynią się do pomocy kolejnym owczarkom:) Dzisiaj rozmawiałam z Panem Ireneuszem:) Zarówno On jak i żona są w Lanie zakochani, jest ich pupilką;) Lana się zaaklimatyzowała, cieszy się na ich widok, jest bardzo grzeczna i posłuszna, szczeka na obcych i krowy z czego Pan jest bardzo zadowolony więc jednym słowem super:lol: W związku z tym wszystkim zmieniam tytuł:multi:;) Chciałam również podziękować wszystkim osobom, które pomogły umieścić Lanę w hoteliku, pomagał ją w nim utrzymać, prowadziły finanse i wspierały mentalnie:loveu: To właśnie dzięki Wam Lana ostatecznie znalazła swoją kochającą przystań:) [B]Jeszcze raz wszystkim Wam ogromnie dziękuję[/B]:Rose::Rose::Rose:
-
A ja z radością donoszę, że Lana od soboty w swoim domu!!:multi::multi: Poproszę również o przesłanie mi Skarpetowego numeru konta, ponieważ właściciel Lany przekazał mi pewną kwotę na wsparcie bezdomnych psiaków a ja podjęłam decyzję, że kwotę tą przekażę Skarpecie aby przyczyniła się do pomocy kolejnym owczarkom w potrzebie:)
-
Wczoraj rozmawiałam z Panem, Lanka coraz spokojniejsza, trochę się niepokoiła kiedy państwo wychodzili do kościoła ale nic nie kombinowała podczas ich nieobecności:) Myślę, że mogę ze spokojnym sumieniem zmienić tytuł wątku:multi: Musimy tylko jeszcze uregulować dług Lanki w hoteliku. Mamy zapłacone do końca sierpnia, więc jesteśmy winni od 23.08 do 23.09 360zł + od 23.09 do 13.10 252zł + szczepienie na wściekliznę 20zł + transport Lanki na szczepienie 20zł. Razem wychodzi 652zł. Na koncie mamy w tej chwili 444,61zł, z tego co liczyłam z bazarku beli z fantami od arim jest już 170zł więc razem 614,61zł więc brakuje nam raptem 38zł:) Asl jak będziesz miała chwilę prześlij proszę pieniądze za wrzesień + za szczepienie i trasnport, a jak wpłynął pieniądze z bazarku zapłacimy za październik:)
-
Oczywiście jestem z Panem w kontakcie. Wczoraj kiedy dzwoniłam wieczorem rozmawiałam z jego żoną, która powiedziała, że Lanka już ich zaakceptowała, była z Panem na spacerze, a potem nawet lizała Go po twarzy;) Myślę, że wszystko będzie dobrze:) Lana faktycznie była początkowo zdenerwowana ale nie ma się co dziwić, przecież znalazła się w zupełnie nowym miejscu, wśród zupełnie nowych ludzi. Jak będę miała jakieś nowe wieści od razu napiszę:)
-
Uff, jesteśmy:) Lanka została:multi: Państwu się bardzo podobała. "Kojec" w którym zamieszkała jest to właściwie niewielki budyneczek z wydzieloną w jednym rogu budą (nie jest to taka klasyczna buda tylko jak gdyby zadaszony pokoik z drewnianą podłogą oddzielony od reszty kojca) oraz niewielkim wybiegiem. Lana będzie jednak tam zamykana sporadycznie, normalnie będzie miała możliwość biegania luzem po posesji. Pan ma jeszcze jednego małego pieska, który mieszka w drugiej połówce budyneczku-kojca i jest wypuszczany na inną część posesji oddzieloną od tej na której będzie przebywała Lana. Jednak jeśli po jakimś czasie psiaki się dogadają (mają ze sobą kontakt przez zakratowane okno, które znajduje się między kojcami) to będą mogły biegać razem:) Pan wypuścił pieska do Lany, nasza sunia nie zareagowała na niego agresywnie natomiast mały uznał ją za intruza i za punkt honoru uznał pozbycie się jej ze swojego terenu, tak, że trzeba było go zamknąć ale myślę, że jak się lepiej poznają to spokojnie będą mogły razem przebywać:) Państwo na moją wzmiankę o tym, że gdyby mieli ją z jakiegoś powodu oddać to tylko do mnie zareagowali oburzeniem i powiedzieli, że nie ma mowy, żeby ją oddali. Widać, że oboje kochają psy, wiedzą też, że w okolicy jest wiele patologii jeśli chodzi o psy i pytali gdzie można takie rzeczy zgłaszać więc widać, że są dosyć świadomi. Lana będzie też chodziła ze swoim Panem na spacery na smyczy po okolicy (a okolica piękna). Nie jest to dom, w którym Lanka będzie spała na jedwabnych poduszkach, ale myślę, że będzie szczęśliwa:) W podróży była bardzo grzeczna. Jak dojechaliśmy i spuściłam ją ze smyczy biegała w koło, zwiedzała każdy zakątek, była trochę zdenerwowana i zdezorientowana ale to naturalne w nowym miejscu. No i kilka zdjęć: W podróży: [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/716/20121013095836.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/526/20121013095711.jpg[/IMG] I z nowym Panem (trochę rozmazane, bo po prostu nie mogła usiedzieć w miejscu):) [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/546/20121013152712.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/51/20121013152733.jpg[/IMG]
-
Masz piątaka? Kup CEGIEŁKĘ! - Wątek zbiorczy z linkami.
Marysia R. replied to Viris's topic in Bazarek
................... -
[quote name='bela51']Niech ktos zrobi bazarek na nadanie imienia. Bedzie przyjemne z pozytecznym.:lol: ( wybaczcie, ja nie potrafie, takiego bazarku nigdy nie robiłam )[/QUOTE] Ja mogę się podjąć zrobienia takiego bazarku:) Co prawda też nigdy tego nie robiłam ale przecież kiedyś musi być ten pierwszy raz:lol:
-
Są wieści od Lanki:) Sunia ma się dobrze, dzisiaj minęło już dziesięć dni od sterylki ale miała założone rozpuszczalne szwy więc nawet nie trzeba było jeździć na ich zdejmowanie. Jaszcze w tym tygodniu Lanka będzie zaszczepiona i będzie już zupełnie gotowa do drogi. No a w sobotę wielki dzień...:) Miejmy nadzieję, że wszystko się uda:kciuki: Asl, przelałam na twoje konto pieniądze z bazarku pieskowego, co prawda brakuje jeszcze jednej wpłaty ale doślę ją jak tylko wpłynie a nie będzie trzeba już dłużej zwlekać z zapłaceniem za wrzesień.
-
[quote name='Marysia O.']Do schroniska w Milanówku trafił jakiś czas temu pekińczyk Poker. [URL]http://www.schroniskomilanowek.pl/index.php?option=com_sobipro&pid=55&sid=496:Poker&Itemid=11[/URL] [IMG]http://www.schroniskomilanowek.pl/images/sobipro/adopcje/496/img_DSC02306.JPG[/IMG] [/QUOTE] Poker pojechał wczoraj do własnego domu:multi::multi:
-
Dziewczyny, proponuję zrobić tak. Ponieważ pojawiło się kilka propozycji DT to proponuję zdecydować gdzie będzie najlepiej sunię zawieść i zacząć intensywnie szukać transportu. Pieniądze na transport się uzbiera. Ale trzeba działać szybko. Ja mogę przeszukać wątek transportowy ale muszę wiedzieć dokąd sunia będzie jechała.
-
Tutaj dziewczyna z Radomia oferuje transport na terenie całej polski: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220003-Oferuj%C4%99-transport-w-dowolne-miejsce-w-Polsce[/url] Na pewno mogłaby przewieźć sunię do tych Białobrzegów. Ja również dorzucę się do transportu. Ale czy osoba z Białobrzegów oferuje DT? (Pytam bo ja zupełnie nie facebookowa jestem).