-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kalyna
-
[quote name='bianka19']ale schudła, świetnie wygląda. :lol: [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0023.jpg[/URL] jęzoooor. :loveu: [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/aaa.jpg[/URL][/QUOTE] w sumie schudła w 2-3 miesiącach ;) to lepiej i dla jej stawów i dla jej lepszego samopoczucia.... jak była grubsza to i ruszać tak się nie chciała... on go kiedyś zgubi w tym pędzie :D [quote name='Klaudia&Aza']Haha:evil_lol: Oj tam, ja szczerze mówiąc to też nie wiem tak dokładnie ile na chwilę obecną moje psy ważą, też dawno ich nie ważyłam:roll: :evil_lol: Racja, też bym się chyba tak nie poświęciła:lol:[/QUOTE] ja miał suchą karmę to jednak waga była ważna... a teraz po prostu jak dostaje ileś tam jedzenia i jak chudnie to dostanie więcej, jak zbyt szybko tyje to wiadomo, że ograniczyć jedzenie... no chyba, że faktycznie pies chodzi głodny to dostanie więcej ;) i wczoraj to chyba faktycznie ogólnie zbyt dużo rozproszeń się na niego zbiło.. dzisiaj było o wiele lepiej na spacerze ;) a i były psy i gorąco było ;) zrobiłam śladzik, ale coś się dzisiaj gubił.. ale świnka znaleziona :multi: jak oglądam fotki z kompa to stwierdzam, że mam jakieś nienormalne psy :D a w oczach to mam czarne i podpalane plamki :D
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
kalyna replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
ja zawsze przeholuję i za późno do fryzjerki chodzę i jest zong :D haha bunt kobiet, a potem będzie jak w testosteronie :lol: Jak ja nie lubię chodzić właśnie na takie imprezy.. buuuu choć kiedyś to teoretycznie można było się napić bez wiedzy rodziców...praktycznie sami mi polewali :D -
[quote name='Klaudia&Aza']Bardzo możliwe:) A ile Ghandi już waży?[/QUOTE] :mdleje: zabiłaś mnie tym pytaniem.... nie mam pojęcia :evil_lol: od czasu jak nie dostaje suchej karmy nie ważyłam go ;) ja nie mam sprawnej wagi, wet też nie ma sprawnej wagi, a nie pojadę ok 30km aby psa zważyć :evil_lol:
-
Obczaiłam temat i z mięsnym sklepem nie będzie problemu :multi: no to kamień spadł mi z serca... Gandzik i tak dostanie tam wycisk, dlatego obawiałam się odmawiania jedzenia, czy jakby mu nie służyło... a o mały włos a pokusiłabym się na fajną promocję..
-
[quote name='Klaudia&Aza']Ja też :grins: [URL="http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0204.jpg"] http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0204.jpg[/URL] G. już chyba przerósł Sonie, czy to tylko tak na zdjęciu wygląda?;)[/QUOTE] cieszę się ;) w sumie są chyba równe. Gandzik jest chudszy i to może przez to jest takie złudzenie ;) [quote name='dOgLoV']Jestem w szoku jak ghandi juz urósł :crazyeye: normalnie szok ! jest juz wysokosci Soni :loveu::loveu::loveu::loveu: a Ciapulec taki słodziak mały :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Ciapek to rodzinna maskotka :loveu: Gnadzik rośnie i rośnie ;) [quote name='phase']Uwielbiam tą Twoją trójcę! :):)[/QUOTE] :multi: cieszę się :) [quote name='magdabroy']Jeszcze trochę i Gandzia przerośnie Sonieczkę :)[/QUOTE] ale nadal ma dystans do Sonii ;) [quote name='aganela']Sonia jak pięknie wychudła:) lacha z niej;) ja muszę zrobić Lunie kurację,bo przez pomyłkę dawałam jej o wiele za dużo karmy...a Gandii jaki bodyguard widać mu nawet naczynia krwionośne,jak się rusza na łapie, osobisty Pudzian:cool3:[/QUOTE] tata ostatnio stwierdził, że zmizerniała i mam pędzić do weta :lol: haha an ate łapy to nawet nie zwróciłam uwagi :lol:
-
[quote name='betty_labrador']myślę ze wszedzie jest cos surowego do dostania ;) ja kiedys na Helu np bylam, to w sklepie ogony wieprzowe i kurze korpusy byly ale zawsze lepsze to od suchego. A jeszcze w poczatkach barfa tez chcialam probowac z suchym-wzielam do Poznania Test of Wild bo super tez niby taka, Tosca zjadla porcje, za chwile rzyg.., i lecialam juz do sklepu po korpusy i skrzydelka :p a na pustkowiu mozna zawsze cos ubić :diabloti: :evil_lol:[/QUOTE] moja ogony wieprzowe i kurze korpusy sa na porządku dziennym, więc gdybym to znalazłabym to byłabym szczęśliwa ;) myślałam, aby na kilka dni zacząć podawać puszki, ale nie wiem jaki efekt byłby..
-
[quote name='Bonsai']Dwa lata temu wyszłam z tego samego założenia - jechałam na zadooooopie, postanowiłam kupić Animodę, bo niby dobra. Pies mi zjadł to z wielką chęcią pierwszego dnia, potem dostał sraczki (tak, tego nawet biegunką nie można było nazwać), po czym odmówił jedzenia. Przez resztę 9 dni jechał na zdobycznych kurczakach... Od tamtej pory od razu kombinuję z barfem na wyjeździe, by potem nie męczyć się jeszcze bardziej ze zdobywaniem pożywienia dla psów na wakacjach...[/QUOTE] :mdleje: no to mój plan poszedł w...... dzięki za rady :) w sumie to nie jest zadoooopie, ale jakieś tam miasto dla turystów, więc chyba wcześniej obczaję jakie mięsne sklepy itp... Tak, chciałam iść na łatwiznę i chyba nieźle na tym wyszłabym... :roll: kiedyś dałam mu puszkę i nie było sensacji, tylko to jednak była tylko sporadycznie jedna podana..
-
[quote name='xamon']dopiero pewnie bedzie po zlocie czyli ok.12września :([/QUOTE] oo to tak długo zostajecie po zlocie? myślałam, że wracasz już w niedzielę.... mi to az wstyd wypowiadać w sprawach obróżek i smyczy, bo moje noszą wszystkie takie same i tak długo aż się nie popsują, bądź wyrosną :lol:
-
[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0245.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0242.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0243.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0244.jpg[/img]
-
[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0194.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0202.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0203.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0204.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0205.jpg[/img]
-
[quote name='aganela'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/aaa.jpg[/URL] kangur kangur:evil_lol: musisz nas zasypać fotkami,żeby aż do zlotu starczyło;)[/QUOTE] :evil_lol: no zobaczymy ;) [quote name='Kaaasia']Nie widzę w tym nic dziwnego :eviltong: [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/aaa.jpg[/URL] Po nim widać, że do normalnych nie należy :evil_lol:[/QUOTE] haha, myślałam, że sobie odpocznę i zregeneruję siły na robienie fot, ale nie :mad: dokładnie :D zresztą jak każdy z moich psów... szaleńcy... [quote name='phase']Będzie lepiej! ;) Ale jakie fajne foteczki. :D[/QUOTE] mam nadzieję... a dzięki ;) coś jeszcze znalazłam.... na zdjęciach jest na pewno Gandi :) mimo wszystko psa nikt mi nie podmienił... :roll: [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0130.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0131-1.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0137.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0184.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0191.jpg[/img]
-
[quote name='aganela']Co było takiego ciekawego? U nas Luna nie lepsiejsza...:mad:[/QUOTE] w sumie to był najgorszy nasz dzień od początku.... najpierw spotkaliśmy psa, potem chyba zaczynało grzmieć, bo wieczorem przyszła burza.. i jak przyszliśmy to był mega spragniony... może to upał? nie wiem... ale był rozkojarzony, nie miał pojęcia co od niego chcę, komendy, które wychodziły nam dobrze, wręcz zawodowo, i zawsze tym szal robiliśmy, tak teraz dostał amnezji :mdleje: ciągnął ciągle do domu, siadał i warował w stronę domu, pędził do kałuż, jak chciałam wyegzekwować równanie to patrzył jak na debila... normalnie jakby mi ktoś psa podmienił.. Zawsze jak idziemy na spacer to jak idziemy ulicą to ćwiczymy posłuszeństwo, a w polach jest na luzie... ale też przypominam mu tam komendy, ale mówię: naprzód, a nie równaj.... może i ja i on mieliśmy gorszy dzień.. nie wiem... dzisiaj się okaże ;) no to się wyżaliłam.... :lol: dam tylko 2 zdjęcia.. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/aaa.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/ccc.jpg[/img]
-
Niedługo wyjeżdżam z Gandzim na kilka dni... no i nie ma opcji aby tam kupować mięso czy kości.... czy dobrym pomysłem jest przestawić małego na puszki Animondy? niby duża zwartość mięsa jest, a chyba lepiej puszki niż sucha karma.. a jeśli lepsza sucha karma to jaka będzie odpowiednia?
-
Wy chcecie jeszcze jakieś zdjęcia przed zlotem? :mdleje: a już myślałam, że trochę mi odpuścicie :lol: zobaczę czy coś mam, w sumie to mam, ale szału z nimi nie ma.. a na spacer nikt ze mną iść nie chce, a ja Gadzia+ aparat.. lub co gorsza Sonia+Ciapek+aparat to.. szkoda mi aparatu :D no i nie po wczorajszym cyrku jaki Gandzia mi zrobił.. :mad; albo zaczyna się buntować, albo to był zbieg wielu rzeczy.. lepiej dla niego, aby to było to drugie :mad:
-
może te zabawki są za twarde? nie wiem jak tam u Was z wymianą zębów, ale u nas G. ciężko to przechodził... zapachowe tez nie każdy pies lubi. Ciap nosi ale szału nie ma.... G. też, ale minę to ma zbolałą... ja dawno temu kupiłam piłke na sznurku, taką : [URL]http://nokautimg3.pl/p-f0-05-f005a8da29e3cdbbf56b48af79391397500x500/pilka-na-sznurku-pilki-6-cm-dlugosc-sznurka-100-cm.jpg[/URL] ani Sonia, ani Ciapek jej nie chciały... chciałam ją wyrzucić, ale Gandzi ją kocha... jest miękka i szybko się niszczy, ale widocznie dlatego ją tak lubi.. u mnie każdy pies ma swoje zabawki, i innych nie ruszy.. ja zdjęcia wstawiam na [URL]http://photobucket.com/[/URL] Ale Vikka jest szczupła i duża :loveu: A Luna jest cudna :loveu:
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
kalyna replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='justysiek']:mad:maż ma urlop to z nim się włóczę, jak wróci w czwartek do pracy to będę znów na dogo:eviltong:[/QUOTE] Taaa włóczysz :evil_lol: chodzisz pewnie duuużo po lesie :evil_lol: -
już wszedł mi link ;) fajny szczyluś ;) mi też hodowca wybrał ładniej wybarwionego i mniejszego szczeniaka.... :roll: ale Gandzik do mnie od pierwszej chwili się przykleił i co ja miałam zrobić? no jego wziąć,a teraz pasę go marchewką :D na dodatek coś muszę mu podać na lepszy połysk :mad:
-
a masz zdjęcia jak te zabawki jej wyglądają? No właśnie ja przez to, że Sonii rzucałam zabawki i Gandzik tez biegł po nie, to trochę zepsułam aport :mad: ale jak jest sam to wszystko wraca do normy.. no ale u mnie żaden z 3 psów nie miał problemu, aby pobiec po aport.. gorzej z wracaniem :mad: na początku nie rzucaj daleko, a blisko, parę kroków, daj jej tą zabawkę do memłania na chwilę chociaż ;)
-
pierwszy link mi nie wchodzi :( a drugi psiak jest pomarańczowy prawie ;) no wiem, ze widziałam, ale nie pamiętam :roll: hmm a jakbyście jej podawali marchewkę to kolorki byłyby intensywniejsze ;) Sonia z natury to blada d** z niej, z Gandzi też... a nie wyglądają na takie :lol:
-
Jezu, ale historia :( współczuję, bo nie wyobrażam sobie co czuliście... choć pewnie ze mnie byłaby galareta :roll: Z tego co czytam to był to po prostu niefortunny wypadek, który mógł zdarzyć się każdemu...gdyby było inaczej Nitka byłaby przerażona, chodziłaby z podkulonym ogonem. Choć przez ta historię, będę bardziej zwracać uwagę na moich dwóch Ynteligentów Owczarkarskich.... bo często jest tak, ze oba leżą, pokazują zęby, ale tylko futerko gryzą.. Sonia mega delikatnie, ale nie mała pirania...taka zabawa na leżąco.... Sonia właśnie przez zabawę nacisnęła Gandzie. Straszny skowyt. Sonia wsała jak poparzona, a ten piszczał i leciał do mnie. Tylko rykłam: do budy i wołałam Gandzię....leciał skulony i podkulony ogon miał.. macałam Gandzię, czy coś mu się nie stało, ale jemu to się spodobało i zaczął się kulać itp... po chwili był jak nowo narodzony.I dopiero zorientowałam się, gdzie jest Sonia. A ta stała w budzie i była przerażona.. Potem kilka dni jeszcze chodziła przestraszona, mimo że ten dalej ją zaczepiał, a o zdarzeniu zapomniał... I jednak już inaczej go traktuje, bardziej delikatnie.... Wiec pewnie będą mieć nauczkę, a Nitka niech szybko wraca do zdrowia :kciuki: