-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kalyna
-
[IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0164-1.jpg?t=1350473156[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0167.jpg?t=1350473161[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0174-1.jpg?t=1350473165[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0178-1.jpg?t=1350473166[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0179-1.jpg?t=1350473172[/IMG]
-
[IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0131-3.jpg?t=1350473146[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0148.jpg?t=1350473148[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0161.jpg?t=1350473150[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0162.jpg?t=1350473152[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0163-1.jpg?t=1350473154[/IMG]
-
[IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0040-2.jpg?t=1350473137[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0049-1.jpg?t=1350473141[/IMG] i Gandzik :lol: [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0096-1.jpg?t=1350473141[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0101-1.jpg?t=1350473145[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0112-1.jpg?t=1350473144[/IMG]
-
[quote name='Izabela124.']Wystawianie ONków to na prawdę masakra... [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0106-1.jpg?t=1350229423[/URL] ale ma śmieszą minę ;)[/QUOTE] nioo... jakby nie do końca był rozgarnięty :lol: [quote name='Kaaasia']Bokser aby zostać repem oprócz wystaw musi mieć prześwietlone biodra i zaliczone testy psychiczne (suki mają tak samo). Nawolywanie zza ringu czy machanie/rzucanie zabawką też występuje. Tylko nikt nie gania w kółko ;)[/QUOTE] aha :) a myślałam, że macie jak my, przegwizdane :D tzn. jestem jak najbardziej za takimi testami, szkoleniami itp., ale ile to jest latania, aby to wszystko wyrobić psu.. na Championach w Lesznie też właśnie nawoływali... tylko Owczarkarze mają takie kondycje potem :D [quote name='biscuit']witanko ;)[/QUOTE] siemka :) a ja mam ciut fotek... jedyne Łatka... bo potem Łowczary, podpuszczone przez Ciapka, go pogoniły :roll: [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0001.jpg?t=1350473129[/IMG] przyroda... [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0012-1.jpg?t=1350473133[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0015-3.jpg?t=1350473128[/IMG] jabłoń nam rozkwitła :mdleje: [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0018-1.jpg?t=1350473134[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0020-1.jpg?t=1350473136[/IMG]
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
kalyna replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
:( :( ściskamy mocno.... 3maj się :) -
no nie piszcie, ze u Was tak pada...u nas tylko trochę kropiło w szkole jak mieliśmy z jednego budynku do drugiego iść i to wsio :lol: ja też ten sweter wiele lat temu kupiłam i gdyby nie ten biały kolor to fajny był :) masz nowego mieszkańca ? :mdleje: ale jestem w czarnej d** z informacjami.. [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-eE2EAKa11RU/UH3Fhn7OMSI/AAAAAAAAFU8/Z2xblKXeW7A/s717/IMG_0095.JPG[/URL] buahahaha te oczy :D
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[URL]http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0170.jpg[/URL] mina pt. najazd psów na mój teren :lol: a kropki jakie całuśne psy są :loveu: chciały zamemłać swoją Pańcię :D -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
kalyna replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Te bóle są niepokojące... w sumie to ja nigdy w ciąży nie byłam i się nie znam, ale to co piszesz nie wskazuje na to, aby wszystko było dobrze... w najgorszym wypadku może wezmą Cię do szpitala na badania... W sumie to jak wieczorem się pojedzie to może szybciej zareagują.. w każdym razie jak ja miałam problemy z zdrowiem, to jak zajechałam wieczorem to szybko się mną zajęli, i chcieli zostawić w szpitalu.. a w dzień jak miałam skierowanie to i tak nie przyjmowali mnie zbyt chętnie, a wręcz wysyłali do innego szpitala :roll: -
[quote name='magdabroy']A dla mnie to bez różnicy w takich momentach czy mały czy duży ;) I tego i tego, trzeba nakarmić, wyprowadzić, pobawić się itp. Różnica jest tylko taka, że ten większy zajmuje więcej miejsca w łóżku :evil_lol:[/QUOTE] małego psa prędzej mogłabym podrzucić jakieś koleżance do wyprowadzenia.. Owczarka już nie koniecznie.. bo jak znam życie to czy Gnadzik czy Sonia wyczułyby przewagę.. u mnie nie to jest nie.. i koniec... Ciapka nie biorę od uwagę, bo to kiler jest.. choć kumplom wygodniej byłoby Owczara podrzucić, ale oni to bardziej odwracają w żart, a ja mówię poważnie :roll: no i podróżowanie o wiele tańsze i wygodniejsze jest z Yorkiem czy Ciłką niż ONkiem ;) I jak mam taką maleńką lodóweczkę, że ledwo mieszczą się podstawowe artykuły a zamrażarka to dopiero małe to to, więc jedzenie dla małego psa zajmuje mniej miejsca...
-
[quote name='biscuit']No ale na takie mniej kłopotliwe zwierzątko, choćby rybki czy chomika to można się chyba na studiach skusić ;)[/QUOTE] ale mnie nie satysfakcjonują takie zwierzątka... kiedyś chciałam, ale wybiłam sobie taki pomysł z głowy :( nie chce mieć czegoś w zastępstwie... zresztą posiadanie 5 zwierząt mi wystarcza i nie chcę kolejnych, cokolwiek miałoby to być ;) [SIZE=1]w takich chwilach jestem zła, że podobają mi się duże psy a nie małe[/SIZE] :roll:
-
[URL]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/IMG_0914-1.jpg[/URL] ale ma piękną fryzurę :loveu: :loveu: to marzy Ci się teraz suczka?
-
Jesienne fotki... :loveu: a spadają u Was już liście takie typowo złota jesień? W Poznaniu w parku jest żółciutko, a u mnie na ogrodzie to wszystko prawie zielone jest :roll: i jak tu robić fotki jesienne :roll:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
kalyna replied to evel's topic in Foto Blogi
oo jak miło, że nie tylko ja mam dość szczeniaków na jakiś czas :evil_lol::evil_lol: -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
kalyna replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
my będziemy przed te 8 miesięcy mocno trzymać :kciuki: niczym się nie martw, dobrze się odżywiaj i dbaj o siebie ;) -
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name=':: FiGa ::']Na sympatie Ciapulca trzeba zasluzyc, to lubie :evil_lol: Chociaz pewnie zmienilabym zdanie gdybym na wlasnej skorze tego doswiadczyla :evil_lol: [/QUOTE] spokojnie.. odpukać nikogo nie ugryzł ;) ale nastraszył już wielu.... a to wszystko wina tego, że nikt poważnie go nie traktuje :evil_lol: no i gdzie te fotki ?? :mad: pewnie wstawi tuż przed 0.00 :roll: -
[quote name='Kaaasia']Wystawianie onków to jest kosmos. Jak bym miała takiego psa to chyba zapłaciła bym komuś za wystawianie :evil_lol: Czy BH to coś takiego jak testy psychiczne innych ras?:oops:[/QUOTE] buahahaha dobry pomysł :D no chyba coś w ten deseń... a Boksery nie mają? Dobermany też BH mają... zresztą nawoływanie Bokserów też widziałam czy rotków :) [quote name='evel']Ten double handling jest dosyć dziwny i teoretycznie zakazany, żeby było śmieszniej ;) Ma oczywiście swoich gorących zwolenników (tradycja itd.) jak i przeciwników (to głupie, że pies nie może nauczyć się normalnie wystawiać bez tych wszystkich "pomocy" i pomocników). Nie wiedziałam, że wyszkolenie obowiązywało repów, tak z drugiej strony to chyba suki często mają choćby PT, nie? Chociaż dla mnie chyba bardziej miarodajne byłoby obedience, no i IPO tudzież właśnie test "zbiorczy" typu BH :)[/QUOTE] w Niemczech tak samo się wystawia :mdleje: dla mnie to jest ogólnie śmieszne, bo jak pies ma IPO to jest w użytkach, czyli biega po ringu bez ringówek, przy nodze wystawiającego*, a właściciel go nawołuje :mdleje: tak ogłupionych psów to ja nie widziałam... :( i generalnie to wystawiający dotrzymuje kroku psu, jak zbyt popędzi.... no właśnie nie wiem jak to jest z tymi sukami i BH.. ogólnie jak komuś zależy to i sukę do IPO wyszkoli... A PKPR wcale wyszkolenie nie jest potrzebne, więc to dla mnie jest dziwne... przecież charakter jest dziedziczny, więc dlaczego tylko repy mają być sprawdzone? nie wiem... tak samo prześwietlenie to chyba tylko tyłu się robi... mama Gandzika miała PT, IPO1, prześwietlenie przodu i tyłu.. tata tak samo, plus badanie DNA. _______ * to zaobserwowałam na wystawie, więc tak chyba jest, ale pewna nie jestem...
-
[quote name='biscuit']ale na avatar na Dogo są jak znalazł :razz:[/QUOTE] avka na razie nie zmieniam :D gówniarz nie zasłużył na takie miano :D [quote name='magdabroy']Kalyna, moja Tora to nawet nie szczeka jak ktoś dzwoni do drzwi :mdleje: Mam tak cip*watę sukę, że każdego do domu wpuści i jeszcze się cieszy :roll: Nawet inne psy mogą się po domu kręcić :D Co do cen, to ja ponad 2 lata temu dałam za Torę tysiąca ;)[/QUOTE] no na psa to raczej zareagowałyby, ale człowiek niet... Dlatego Ciapek to jest Ciapek... kiler na obcych ludzi.. na spacerze to pełen luz, ale jego terytorium to jego :diabloti::diabloti: dlatego jak są dzieci u nas to albo siedzi w klatce, albo chodzi w kagańcu... w piątek tak nachodził dzieci, ze go zamknęłam na pół godziny i potem był względnie grzeczny w kagańcu :mad: [QUOTE=makot'a;19821661]No, biegania faktycznie trochę jest z ONkami... całe szczęście, że u burych pies ma po prostu naturalnie stać i naturalnie biec... też nie wyobrażam sobie raczej siebie w ringu, nie ma mowy. Bartka wysyłam, także u nas to chłopaki będą się prezentować :diabloti:[/QUOTE] niooo :( i to jest kolejny bardzo dobry argument, aby chłopa jakiegoś sobie znaleźć :diabloti::diabloti: on mógłby się po ringu bujać, bo i tak pies nakręcony ma być na mnie, więc ja poza ringiem zapier*** :diabloti::diabloti:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Jakie leniwie :mad: Kurcze, normalnie nie wyrabiam się ostatnio w domu :roll: Więc o robieniu zdjęć tylko marzę :) Chociaż wczoraj zrobiłam fotę pięknego zachodu, więc morze wrzucę na dniach ;) Dziękuję :loveu:[/QUOTE] ja i tak Cię podziwiam, że masz czas.. znam osoby, które wcale nie mają czasu na siedzenie przed kompem... Baaa nawet nie wiem czy mają jakikolwiek czas dla siebie :roll: ale jak Bogdan będzie mieć wolne to wybierz się sama z Torą na dłuższy spacer, porób zdjęć i potem na miesiąc Ci starczy :D -
[quote name='biscuit']Ale Wy narzekacie, ja to bym chciała być już na studiach :eviltong:[/QUOTE] na studiach jest zaje**** no, ale potem przychodzi koniec stycznia i jest płacz :D :D ale jeden minus to to, że psa nie mogę mieć ze sobą, bo wtedy to dopiero byłaby jazda :D :D :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale się u Was w galerii leniwie zrobiło :lol: :lol: ale i tak zwierzaki pięknie wychodzą na zdjęciach :loveu: -
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-HZhjO6csf94/UHrCluooHRI/AAAAAAAAFTM/JTBtxggPukE/s628/P1019906.JPG[/URL] miałam podobny sweterek, ino biały.... dałam go siostrze, bo ja wiecznie upaćkałam się czymś, a ona to czyścioszek, więc jej bardziej pasuje :lol: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-A0ltdtrItOk/UHrCe13t8lI/AAAAAAAAFSk/sYxyEA95N-g/s641/P1019893.JPG[/URL] ale on wyrósł :o :o i gdzie się podziało to maleństwo :hmmmm: i ładny kolorek ma, bo w większości jest czarny :loveu:
-
[quote name='biscuit'] i takie to oszczędzanie psiarza właśnie :D A no cwane. I nie wiem, po co telewizja serwuje naiwnym ludziom wybitnie mądrego, idealnego Alexa. :roll: Fakt, serial fajnie się ogląda, można się pośmiać, ale... ale szlag mnie trafia jak pomyślę, jaki wydealizowany obraz owczarów się tworzy w świadomości fanów psa "idealnego". :roll:[/QUOTE] :D w sumie jedne co mnie denerwuje to zamiast sobie coś kupić to na psy wydaję :angryy::angryy: ale jak tu im nie kupić najlepszych pod słońcem przysmaków :diabloti: Taaa oglądam ten film, ale bez rewelacji.... Alex niby pies idealny a ciągle chodzi w OE :angryy::angryy:
-
[quote name='evel']Kurczę, ładny ten Twój piesek jak na współczesnego ONka :) Może to głupio brzmi, ale jak patrzę na te ekstremalnie ścięte zady niektórych to mnie coś boli :shake: I ZK jednak wzięło tyłek w troki wprowadzając BH, ale dobrze, nie wyobrażam sobie, żeby kwalifikacją hodowlaną było tylko HD i przegląd, bo to jest działanie na niekorzyść rasy - jakby nie patrzeć - pracującej (przynajmniej w przeszłości).[/QUOTE] aaa jak miło czyta się takie rzeczy :) mi też nie podobają się te mega ścięte zadki, a DONy to już w ogóle inna bajka... nawet nie zdawałam sobie sprawy jak to szkodliwe może być dla psa... niby znowu coś tam z różnych źródeł słychać, ze mają wracać do prostych grzbietów, ale jednak tego na wystawach jeszcze chyba nie widać... mimo to jest jakaś tam nadzieja... ja użytka bałabym się brać, tym bardziej, ze z szkoleniowcem znającym tą psychikę w mojej okolicy ciężko...zresztą mi jako szaraczkowi, bez kontaktu z szkoleniowcem nikt nie sprzedałby mi takiego psa.. bo ja nie mam aspiracji jakiś nawet, co do szkolenia psa.. podstawy tylko... choć znowu hodowca mówił, żebym szkoliła Gandzika, bo to jest dobry materiał... Boże ten pies się u mnie marnuje :roll: zależało mi na tym, aby jednak mój szczeniak nie był mocno kątowany, ale jak to mi się udało to się zobaczy... BH to bardzo dobry pomysł, widać, że przemyślany... tylko nie wiem czy suczki to też dotyczy czy tylko samców... bo swego czasu suczkom liczyły sie tylko wystawy, przegląd i prześwietlenie... to repy miały mieć PT i IPO jeszcze... [QUOTE=makot'a;19821129]Właśnie - jak to jest z tym wystawianiem ONków? Bo wiem, że wystawia się je "inaczej", że ktoś tam biega wkoło ringu i pomaga, krzyczy do psa, nakręca... ale nie mam pojęcia o co w tym chodzi. A o testach jakichkolwiek, to w życiu w ogóle nie słyszałam :roll: A co do kosztów wystawy - ja dlatego szykuję się na wystawy "miejscowe" ;-) Na pewno w przyszłym roku będziemy się wystawiać w Krakowie, myślałam o Kielcach w listopadzie, ale tam pojedziemy tylko towarzysko na socjal jednak. O reszcie nie myślałam nic konkretniej, ale raczej nie będę się wybierać gdzieś na drugi koniec Polski, zeby jechać na wystawę... A w ogóle najlepiej, to mieć psa rasy polskiej - wtedy koszt wystawy to ok. 1-2zł za psa :roll: Jeśli chodzi o ocenę Gandzikowego zadku, to chyba lepiej zdaj się na opinię ludzi będących "w temacie", nawet w internecie, choćby na owczarkopedii, niz na opinię sędziego z wystawy... bo na sędziów to rzadko kiedy można liczyć. Trzeba najpierw się zapoznać z tematem i środowiskiem, żeby wiedzieć który sędzia ocenia wg. wzorca, a który ma go kompletnie w nosie. W wilczakach to jest ogromny problem, z tego co słyszę to w większości innych ras również, więc myślę, że onki pod tym względem wyjątkiem nie są niestety. Cresilek aż tak krwiożerczy nie jest :diabloti: Tylko troszkę... upierdliwy :evil_lol:[/QUOTE] no takto wystawianie mnie poraża... osoba, na która pies jest najbardziej nakręcony biega w okół ringu z zabawką i nawołuje psa.. druga osoba biegnie z psem w około ringu i potem ustawia... w ogóle temat zabawek to jest śmieszny.. bo czasem aby pies się nakręcił to oni z siebie wychodzą, co jest dziwne, bo pies widząc SWOJĄ ULUBIONĄ zabawkę powinien być nakręcony.. ja wiem, ze stres itp, ale psy potem ziają, zestresowane są, a zachowują się czasem, jakby zabawkę pierwszy raz na oczy widziały.. a już czad jak ludzie biorą butelki po pici i nałożą tam kamieni, aby był jakiś odgłos :mdleje: no i szczególik taki, że ring ONów jest większy niż normalny, tzn. z tego co zaobserwowałam...i sporo biegają z tymi psami... no i ja się w tym nie widzę, ani siebie, ani mojego taty... :mdleje: to CzW nie mają żadnego wyszkolenia do uzyskania repa? bo kiedyś było tylko PT, a teraz jest BH, czyli elementy z posłuszeństw wraz z socjalem psa, czyli wejście w grupę ludzi, w grupę psów, z właścicielem i bez... no raczej bez przygotowania to się nie zaliczy tego.... Ale co ja mam zrobić, ze mi podobają się niemieckie psy a nie polskie :roll: ja jeśli już wystawy to tez w pobliżu mnie, a jednak i to jest problem... napiszę, ale jak już dorośnie i będzie rozwinięty... w sumie to ma skończone 7 miesięcy, więc to dzieciak jeszcze, ino wyrośnięty.. i wcale taki duży nie jest, jak to każdy przewidywał... :) no w sumie to też prawda, ale jednak liczę na kompetencję... bo my możemy swoje sobie pisać, a jednak coś może się nie podobać...
-
[quote name='aganela']To Luna w porównaniu z Gandim bardzo spokojna.....Twoja Glizda zachowuje jeszcze jak szczyl ....choć L też czasem skacze na ludzi....to Vice włącza się taki motorek i np.okrąża ogród 5 razy,a Luna ją goni;) A z Gandim to może spróbuj,nie musi być reproduktorem już teraz,możesz zaliczyć np.w tym roku 2 wystawy...po woli...przecież już niedługo skończysz studia,pójdziesz do pracy:cool3:fajny by był,nie taki du*owaty jak dużo repów,teraz niby odchodzi się od tych mocno ściętych tyłów..[/QUOTE] Jak to Gandzika nazwali na szkoleniu to jest żywioł ;) ja go delikatnie nazywam psychopata ;) gonienie siebie nawzajem to na porządku dziennym jest... Ale Sonia i Ciapek robią to z głową.. Gandzik wyłącza myślenie :angryy: i nie patrzy gdzie biegnie.... szczerze to ja nawet nie wiem czy chcę robić mu repa... nie zależy mi na tym... może kiedyś zmienię zdanie, ale na razie zostaję przy takim... nawet jak pójdę do pracy to obawiam się, ze będą ważniejsze wydatki. Poza tym szkolenie w zakresie BH czy IPO to jednak potrzeba wiele samo dyscypliny. Na razie to BH w życiu nie zdamy, bo mimo wszystko minięcie się z obcym psem czy człowiekiem, bez możliwości reakcji z jego strony to marzenie ściętej głowy.... wiadomo najlepiej małego socjalizować z wystawami itp no a mi się słabo robi na samą myśl biegania w kółko... no bo jedyna osoba, która pomogłaby mi go wystawić to tata, a on ma jeszcze gorzej z czasem niż ja :shake: no a hodowca mi pisał, abyśmy spróbowali, szkoleniowiec też nam powiedział, że ładna głowa... [QUOTE=makot'a;19819902]1000-2000 zł za psa z rodowodem to moim zdaniem normalna cena, o tańszych chyba nie słyszałam, ale większość ras właśnie w tych granicach kosztuje, rzadko kiedy więcej. A co do wystaw - mi też szkoda trochę na nie pieniędzy, bo to jednak jakby nie było wydatek zwykle ponad 100zł za głupie pobieganie po ringu, ale ja chcę spróbować i pojechać na wystawę kilka razy ;) Pomijając już to, że i tak na co najmniej trzech muszę być, bo mam to w umowie :D Ja myślę o wystawach przede wszystkim jako o socjalu... bo mając takiego szczura, to w zasadzie każda sytuacja życiowa jest rozpatrywana pod kątem socjalu :lol: A wystawy spełniają dużo "warunków" i zapewniają dużo, różnorodnych wrażeń, więc kilka razy pojadę na pewno... a fajnie byłoby się spotkać :razz: [/QUOTE] o tak, wystawa to bardzo dobry socjal, kto wie czy się nie spotkamy, jak mi odbije w co wątpię... ale im więcej o tym myślę to tym bardziej jestem negatywnie nastawiona.. ja mogłabym śmigać na wystawy z psem, którego normalnie się wystawia i który nie musi mieć tych wszystkich testów do zdania :lol: no a my w umowie tego nie mamy :lol: więc mam wolną rękę ;) patrząc na koszty to sama wystawa ok 100zł, plus dojazd i inne rzeczy więc to się uzbiera... aaaa nie myślę już o tym :shake: ale usłyszeć trochę rzeczy o psiaku musi być fajne.. oby tylko sędzia znał się na rzeczy :) no i nie wiem jak to z tym naszym kątowaniem, bo szczerze na tej ocenie mi zależy..bo wiadomo, ze inaczej jest jak u kogoś widzi się psa, a inaczej patrzy się na swojego :evil_lol: uwielbiam czytać opowieści o Waszym krwiożerczym szczeniaku :D G. jest psem po prostu wesołym, nie chcący zrobić krzywdy, po prostu wszystko traktuje jak zabawę. Ale też nie kombinuje jak CzW. Ale Wasz Cersil bije wszystko na głowę..u nas też był szał z surowym mięsem, ale i suchą karmę szybko zjadał... Choć najśmieszniejsze akcje były z robieniem siku :evil_lol: takie miny tworzył, z takę umęczoną minę robił, że takie przyziemne rzeczy go irytują :lol: a po tej Twojej wypowiedzi poszłam na allegro i faktycznie coś się stało :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ceny szczeniaków zwaliły mnie z nóg.. mało jaki szczeniak kosztuje powyżej 2000zł.. normalnie wybieraj, przebieraj w rasach a takimi cenami :crazyeye::crazyeye::crazyeye: jeszcze jakiś czas temu te ceny były chyba wyższe :hmmmm: [quote name='phase']Hej. ;)[URL="http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0106-1.jpg?t=1350229423"] http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0106-1.jpg?t=1350229423[/URL] jak zawsze ta mina rozczula. :loveu:[/QUOTE] :loveu: taka Bozia sierotka z niego :loveu:
-
[QUOTE=makot'a;19819012][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0810.jpg?t=1350229508[/URL] Piękniutki jest, serio! :) Będziecie się gdzieś pokazywać? Chociaż z takim (ładnym) zadkiem, to niestety chyba na przekór sędziom :( Swoją drogą, ciekawa jestem, ile kosztuje rodowodowy ON, skoro mówisz, że takie tanie? A DONki faktycznie aż tak drogie są? Kompletnie się nie orientuję w cenach, a ciekawa jestem... to pytam wścibsko :D (może być PW, jak nie chcesz tutaj o pieniądzach ;) )[/QUOTE] aaa :loveu: ja go nie chcę wystawiać ... nie mam na to czasu, a i kasy mi szkoda... wiadomo ja nie pracuję, a kieszonkowe wolę na coś innego wydać...choćby na jakieś obroże, zabawki, itp.. z drugiej strony to zachęcali mnie... tego kątowania to nie widać, bo ja nie umiem tego gnojka ustawić :roflt::roflt:z Sonią poszło łatwo i bez problemu.. teraz nawet sama wyciąga te łapy jak ją coś zaciekawi, czego wcześniej nie zauważałam.. Ale Gandi :mdleje: przednie łapy super, ale tył....głupawka mu się załącza, bo Pańcia go dotyka :diabloti: ale jak już się uda to nie ma kto zdjęcia zrobić, aby szło ocenić go w statyce... ale wydaje mi się, że nie jest źle... coś więcej będę mogła napisać jak się rozwinie, bo może się chłopak zmienić :lol: hmm wystarczy na allegro i innych aukcjach obczaić... w sumie z rozmów telefonicznych z hodowcami to podobnie jest.. z tego co obczaiłam to w granicach ok 1000-2000 w hodowlach ZKwP, bez wad można już znaleźć... A i o tańszych słyszałam/czytałam i o droższych. Zależy od hodowcy... Gandzik kosztował 1500 ;) DONy ok 2500... są trochę tańsze, ale i droższe. No i hodowle DONów to zależy w jakim związku czy klubie są. Ale teraz z tej wiedzy co mam to nie wiem czy chciałabym DONa :roll: zanim zarezerwowaliśmy G. to chodził mi po głowie DON, i zła byłam, że mnie nie nie stać na takiego psa, ale teraz się cieszę... [QUOTE=makot'a;19819033]Nie zauważyłam wcześniej tego... :roll: Heheh, mama nie wytrzymuje... jakoś ostatnio rozumiem to uczucie :diabloti: Ja serio już tracę cierpliwośc przy młodym, są dni że mam ochotę go zabić. I jego i Nitkę, bo jej to się w dupie za przeproszeniem poprzewracało :shake: Także tego... rozumiem mamę, że można z psem nie wytrzymywać :lol: A co do wytrzymywania samemu w pokoju 10h... wiesz, jest pewna rada :razz: Musisz sobie znaleźć chłopa, żeby Ci pomagał :diabloti:[/QUOTE] no bo ja zostawiłam całe stado jej na głowie od niedzieli do czwartku... tzn. ile mogę koło nich zrobić w niedzielę, więc ma je z głowy, w czwartek już też staram się odciążyć ją... no ale parę dni mnie nie ma i Gandi daje czadu :mdleje: on się już w miarę ogarnął... no ale skacze na mamę, wszystko robi w biegu. Codziennie dostaje witaminy, więc podanie mu ich z ręki graniczy z cudem, bo jak wpada z impetem to wszystko wywali, i gna dalej... coś może zostanie w tym pysku.. więc teraz dostaje w misce.. wszędzie jest go pełno... A jak się go nie wypuści,albo biega tylko Sonia to awantura na całą ulicę jest. Jak zaczyna się robić ciemno to on musi już, natychmiast jeść dostać.. on niema zegarka :angryy: ba wypuści się go i zanim człowiek się oglądnie to on obiegnie cały dom, potem wybija się i leci :lol: mama stwierdziła, ze on chyba ma osłabione przyciąganie ziemskie... więc to jest dość męczące, takie obcowanie z nim.... On nawet jak ziaje i leży to ja się cieszę, że zmęczony jest....a on odpala drugi silnik i dalej rozrabia.. Sonia i Ciapek mają dość, a ten dalej... wiedziałam, ze to będzie niezły przekręcik jak po szkoleniu wracaliśmy samochodem, bo ja byłam wykończona, a ten dalej rozrabiał w samochodzie, w domu to w ogóle jakby nawalił się, tak szalał... Myślałam o tym :diabloti:ale muszę znaleźć kogoś kto nie wystraszy sie tego zwierzyńca mojego :roflt::roflt::roflt: chciałam nawet nakręcić na pomoc sąsiadów, ale guuuupi pomysł :shake: bo ich wiecznie nie ma, a ja muszę mieć na 100% zastępstwo... także teges szmeges szukam dalej rozwiązania :diabloti::diabloti: a co Nitusia robi? u nas też na początku był szał, ze szczeniak itp, ale szybko im się odwidziało i jak zawołam Soń czy Cip to biegną do mnie, bo uciekają przed Glizdą :roflt: