Jump to content
Dogomania

Martika&Aischa

Members
  • Posts

    52953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Martika&Aischa

  1. [quote name='_Goldenek2']Cudna wiadomość. Kasa na Atosa wysłana :).[/QUOTE] Pięknie dziękujemy w imieniu Atoska - jak tylko dojdzie zaraz napiszę na wątku i zrobie rozliczenia ;)
  2. Cioteczki NIE KŁÓĆCIE się bo to nic nie wniesie dobrego dla tego psiaka :( Napiszmy w tytule że zbieramy deklaracje ........jest szansa na hotel .......będziemy rozsyłały gdzie się da z prośbą o pomoc !!! Poszukajmy księgowej. I zbierajmy!!! Ja osobiście też się dorzucę z deklaracją !!!
  3. [quote name='azalia']Ja wszystko rozumiem,że pisze pracę(pani Marta)i to pochłania dużo czasu,ale chyba te kilka,czy kilkanaście minut można wygospodarować i napisać o psie.Wszyscy się niepokoją i czekają,to jest wg mnie brak szacunku dla ludzi.A czy w rozmowie telefonicznej powiedziała coś więcej o Misiu?,czy tylko tak enigmatycznie,że wszystko w porządku.[/QUOTE] Rozmowa była krótka ......"u psa nic złego się nie dzieje " poprosiłam aby w wolnej chwili weszła na wątek bo czekamy na obszerniejsze relacje.
  4. [quote name='Marycha35']hmm....a 3 rok to coś tak czasochłonnego;) Oby psiak rzeczywiście był bezpieczny....[/QUOTE] Tego nie wiem kochana .......ale chyba Marta pisze prace inżynierską czy licencjacką z tego co czytałam wcześniej.
  5. [quote name='bela51']Wybaczcie, ze nie sledze wątku, ale czy ktoras z nich moglaby mieszkac w mieszkaniu w bloku ? Dostalam namiar na dobry domek i chcialam poslac kilka odpowednich kandydatek. I prosze jeszcze o info w jakim sa wieku.[/QUOTE] Kochana Stellcia ma ok 10 lat lecz trudno było wetowi stwierdzić dokładnie ....Gwiazdeczka ok 3 :) Kochana a czy to blok z windą ???
  6. [quote name='Dogo07']A ten syn to cały czas jest w domu ? A jakby do tej starszej kobiety podejść i z nią po ludzku porozmawiać i dać do ręki pare groszy, że niby za pomoc, może by nie odmówiła i pozwoliła psa zabrać w lepsze warunki.[/QUOTE] Nelson jest własnością syna to on decyduje. On mieszka w Dąbrowie podobno przyjeżdża codziennie .....proponowałyśmy że go wykupimy .....starsza kobieta myślę że zgodziłaby się oddać psa ale ma związane ręce. Powtarzała nam że musimy rozmawiac z synem bo to jego pies nie jej :( w książeczce psiak jest zapisany właśnie na niego bo sprawdzałam.
  7. [quote name='Dogo07']Zobaczyłam teraz to zdjęcie http://img839.imageshack.us/img839/5281/zdjcie0175001.jpg jaki on ma gruby łańcuch na szyi, ale po co skoro cały czas siedzi zamknięty, i jeszcze pod tym łańcuchem ma taki gruby kołtun :(. Współczuję Wam dziewczyny co byłyście i widziałyście go tam. Ja bym chyba się zapłakała przy tej kracie, jak ten pies do Was wyciągał pychol, jak lizał po ręce, jak błagał o ratunek :(. To coś strasznego, jak ktoś jest obok a mimo to pomoc nie nadchodzi. Kochana uwierz mi że to nie było dla nas łatwe :( odejść i zostawić go tam samego :( On jest całym ogromnym filcem ....trudno to nazwać wogóle sierścią :( Niestety .....:(:(:( Ja mam go cały czas przed oczami i podle się z tym wszystkim czuje :( Próbowałam przekonywać, prosić, straszyć ale decydujący głos miał syn jako właściciel psa.
  8. [quote name='Dogo07']Czyli że syn ma go gdzieś zabrać tak ? No to już pewnie po psie :(.[/QUOTE] Ma go zabrać do siebie. Mieszka w domku jednorodzinnym z teściami i żoną.
  9. Uśmiech na drugim zdjęciu jest po prostu cudowny :lol:i ta czujność i gotowość na ostatnim:cool3:
  10. [quote name='Felka z Bagien']Bardzo martwię się o losy Nelsona.Czarno to widzę:shake: A czy chociaż wiadomo,gdzie zabierze go syn?Może trzeba by porozmawiać z z tym weterynarzem,może ten syn nie zdaje sobie sprawy,że to jest już pies senior i wymagać będzie "cieplarnianych warunków a nie kojca.:-([/QUOTE] Tak ....mam adres w Dąbrowie Górniczej.
  11. [quote name='Drzagodha']A ktoś szuka psu domu? Czy poszukiwania się zaczną, jak pies będzie miał "nóż na gardle"? Marto, jak już tutaj wejdziesz, napisz coś więcej o psie, teraz jak ma opiekę, to chyba można o nim więcej powiedzieć. Jaki ma charakter, jak reaguje na inne psy (tylko błagam, nie opierajmy się tylko na zachowaniach za płotem, moje też się wtedy wściekają i wszystkie by "zjadły", a jak nie dzieli ich płot to jest ok wszystko). Czy niszczy, jak się czuje w domu (bo przecież potencjalny dom może nie chcieć go trzymać w budzie). Jak reaguje na obcych, dzieci. Czy myśleliście o kastracji? Bo chyba wykastrowany nie jest.[/QUOTE] Pani Marta powiedziała że zacznie mu robić ogłoszenia. Ale więcej napisze jak wejdzie na wątek ....Nie bardzo teraz ma czas gdyż jest na 3 roku studiów. Mam nadzieję że wejdzie na dogo i rozwieje wszelkie wątpliwości.
  12. [quote name='epe']Witam kochane ciotki interweniujące;) Bardzo,bardzo Wam dziękuję,bo teraz wiemy jaka jest prawda! Siedzę i chce mi się płakać z bezsilności! Tego psa faktycznie musi odebrać organizacja i nie patyczkować się,tylko dać butnego do sądu!!!! A jest za co - to klasyczne znęcanie się nad psem! A pan butny dopiero teraz sobie przypomniał,że może psa zabrać do siebie?:cool3: Mam pytanko - nie pytałyście o książeczkę zdrowia? Jestem pewna,że pies nie jest szczepiony - to oprócz założenia sprawy sądowej,dodatkowa kara 100,-zł! Martika, molestuj proszę Adę -jeje,może stan zdrowia pozwoliłby jej na interwencję? Ona to tzw.herod-baba,żaden dupek by jej nie podskoczył;) No i napewno dałaby dupka do sądu - jak ją znam:lol:[/QUOTE] Tak tak widziałyśmy książeczkę .....zwróciłyśmy właścicielowi uwagę oraz jego żonie która się do nasz rzucała przewracając oczami że szczepienie przeciwko wściekliźnie minęło 09.2010 r. czyli 8 miesięcy temu. Podobno jutro są umówieni z weterynarzem na szczepienie zaraz po zabraniu Nelsona. Podobno kończą budować mu kojec z siatki :( Pani starsza bardzo przyjemna i kontaktowa osoba ...syn niestety :( małomówny :( nawet nie chciał usiąść do rozmowy :( Praktycznie NIC nie mówił. Potwierdzał tylko że psa nie odda bo jutro go zabiera.
  13. U nesca jest jeden wolny boks mogą przyjąć psiaka .....cioteczki skontaktujcie się czy nie przyjęła by chłopaka. To sprawdzony i pewny hotelik.
  14. Właśnie rozmawiałam z Panią Martą ....Misiek przebywa u koleżanki Pani Marty ....ma z nim kontakt ...żadnych niepokojących wieści ....wszystko jest w porządku! Jak Pani Marta tylko znajdzie chwilę wejdzie na wątek. :)
  15. [quote name='bela51']Nie masz mi za co dziekowac Martiko. I tak to Ty wykazalas sie wielka siła perswazji i chyba nikt nie uzyłby tylu argumentow, ktore Ty uzylas w rozmowie z tymi ludzmi. Ale to muszą jeszcze byc LUDZIE. Oni dla mnie, nie są. Niestety.:shake: Zrobmy wszystko, aby jakas organizacja pomogła odebrac im tego psa. Bo zycie w takich warunkach, to nie zycie.:-([/QUOTE] :(:(:( Kochana pojadę tam w środę lub czwartek zobaczę czy rzeczywiście został zabrany i czy stworzono mu odpowiednie warunki :( Jeśli NIE to tylko i wyłącznie musimy prosić organizację o szybką POMOC !!!:shake:
  16. Uwierzcie nam że odchodząc od komórki Nelsona miałyśmy z bela 51 łzy w oczach :( Naprawdę mam nadzieję że ten psiak zostanie w końcu zabrany stamtąd! Jeśli nie będę prosiła wszędzie i wszystkich o INTERWENCJĘ!!! Jednak musi jechać ORGANIZACJA bo prywatna osoba psiaka nie odbierze ! :( Nie ma na to najmniejszych szans :( Bela 51 dziękuję Ci kochana że byłaś tam ze mną !!!
  17. Przepraszam że pytam ale w którym poście i kto prowadzi księgowość Nelsona ??????????? Musimy wiedzieć jakie wpłaty dotarły żeby w każdej chwili móc opłacić hotelik jeśli zajdzie potrzeba. Wiem że był komplet deklaracji i ja sama deklarowałam 25 zł lecz nie widzę rozliczeń. Proszę o numer konta na PW.
  18. [quote name='Dogo07']Nie popieram takich rozwiązań ale ponieważ życie tego psa jest jakie jest, to czy dla jego dobra , nie da rady się go wykupić ?[/QUOTE] Proponowałyśmy !!! Tu nie chodzi o finanse ! Państwo nie chcą za niego pieniędzy. Myślę że tu bardziej chodzi o wstyd ...trochę o przywiązanie choć brzmi to bez sensu patrząc na warunki w jakich jest psiak ....i przede wszystkim odnoszę wrażenie o sąsiadów! Na złość że zgłosili i nie bardzo się lubimy psa NIE oddamy!!! Udowodnimy że NIE i guzik nam zrobią ! Takie odniosłam też wrażenie! O pieniądzach nie było mowy choć je proponowałyśmy!
  19. [quote name='Lu_Gosiak']podeślij mi konto ja Jej przekaże bo chwilowo nie ma dostępu do neta..Jej deklaracja to deklaracja miesięczna ja tez deklarowałam opłacenie transportu - 100zl- z tym, ze ja chce najpierw otrzymac info co robimy z psem - bo szczerze mowiac nie widze sensu zbierania jak nie wiadomo kiedy zwolni się miejsce u marimc - a jak to nastąpi za 3 miesiące to co? pies dalej będzie żył /albo już nie/ na łańcuchu?[/QUOTE] Ok kochana już wysyłam ......ja wierzę że wszystko skończy się dobrze! Atoska bez dwóch zdań trzeba stamtąd zabrać póki jeszcze nie jest za późno :(
  20. Udało mi się dodzwonić do Marty nie mogła rozmawiać ale obiecała oddzwonić. Powiedziała że ma kontakt z Miśkiem i z psiakiem jest wszystko w porządku. Jak oddzwoni napiszę więcej jak się dowiem..........
  21. [quote name='Drzagodha']Znalazłam takie cuś. Swoją drogą, to mam dziwne wrażenie, że dziewczyna coś kręci. Właściwie to nie jestem przekonana nawet, że pies faktycznie trafił do DT...[/QUOTE] Już dzwonię ...
  22. [quote name='Lu_Gosiak']banerki [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT][URL="http://www.dogomania.pl/threads/207058-Atos-eutanazja"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9234/euta1.png[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/1280/euta2.png[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2796/euta3.png[/IMG][/URL] kochana Bogusia - baldek2- deklaruje na psiaka 20zl skupmy sie moze na zbieraniu jakichkolwiek deklaracji bo wtedy mozna bedzie Go zabierac od razu, ale musimy miec na poczatek na transport a to ponad 200km i na hotelik cos Yumanji ma hotelik kolo Wawy [/INDENT][/QUOTE] Cioteczko czy ta Pani Bogusia otrzymała konto do wpłat dla Atoska ? Ja porozsyłałam mam nadzieję że wszystkim :) jeśli ktoś nie otrzymał pięknie proszę o informację :)
  23. [quote name='beka']Juz wiemy jak Saba reaguje na koty. Ignoruje je, Moze wiec jechac do Wrocławia. Szukamy transportu. Ustaliłam równiez z Pania że Saba zostanie wysterylizowana juz na miejscu, a my pokryjemy koszty zabiegu.[/QUOTE] cudowne wiadomości !!!!!!! Sabuniu szczęścia w nowym domku Ci życzę :)
  24. [quote name='Felka z Bagien']A może by wykupić Nelsona?Wiem,że to wbrew zasadom, ale ja nie bardzo to widzę,że syn polepszy byt temu psu. Nelson ma niedźwiedzie łapy co widać na zdjęciach (no chyba,że źle widzę), co znaczy że był źle karmiony od szczeniaka! Przecież ten pies jest kaleką.Ja nawet nie wiem, czy niedźwiedzią łapę da się wyleczyć, a na pewno wymaga stałej kontroli weterynaryjnej.Trzeba wziąć pod uwagę również fakt,że jest ON-kiem,która to rasa w starszym wieku wymaga wyjątkowej dbałości o zdrowie oraz warunków bytowych.[/QUOTE] Wspomnialyśmy o tym. Tutaj sprawy finansowe zupełnie nie wchodzą w grę !!! Ma niedźwiedzie łapy i do tej pory spał na betonie bo nie ma nawet posłania/ koca :( To wszystko jest naprawdę przykre. Pozostaje mi tylko wierzyć że rzeczywiście poprawią się warunki Nelsona :( I jedyne co mogę w tej chwili zrobić to kontrolować i jeszcze raz kontrolować! Nie mam mocy prawnej aby jechać i psiaka odebrać !
×
×
  • Create New...