-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
Pies, który łapał stopa... by ratować przyjaciela!
Martika&Aischa replied to ajlii's topic in Już w nowym domu
Ależ cudne zakończenie :) mam nadzieję że chłopaki będę się pilnowały no i właściciel będzie miał na nich oko ;) Powodzenia chłopcy :) -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
Sendusia wygrała los na loterii po prostu :) Joluś buziaki ogromne dla Waszej trójeczki :loveu: -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
Martika&Aischa replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Zapisujemy spóźnienie o 2 dni;) Zobacz jaki Brunio grzeczny przy robieniu pierozków:loveu:. Chyba coś Pańcia do niego mówi.[/QUOTE] Spóźnienie usprawiedliwione :eviltong: ciocia za wielką wodą więc pewnie dlatego się spóźniła ;) Brunko z pewnością wybaczy :):):) Kochana kluseczka :loveu: -
To i ja się wtrące ...tak jak pisze Iwonka nie raz i nie dwa wiozłyśmy psiaka do hoteliku z zerową ilością deklaracji i wpływów...wzięłyśmy się ostro za rozsyłanie zaproszeń ...bazarki i jeszcze po adopcji nam spadek do rozdysponowania zostawał dla innych bid ;) Miejsce u Michell to najlepsza z możliwych opcji!!! Wiem co mówię bo nie jednego psiaka już w tym hoteliku miałam :) super domowe warunki + stały i TANI dostęp do sprawdzonego i wspaniałego weterynarza. Ja bym się NIE zastanawiała ani chwili ..........
-
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
Martika&Aischa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Keshu psiaku kochany z Nowym Rokiem Najlepszego Domu na Świecie Ci ciocia życzy :* -
[quote name='soboz4']Pisałam do Basi, ale ona dość marnie posługuje się internetem, musi prosić syna, stąd tak rzadki przepływ informacji, może zobaczę się z nią w sobotę, 3 razy próbowała wysyłać mi zdjęcia, nie przeszło ani jedno...[/QUOTE] Czekamy zatem na wieści z pierwszej ręki ;) oby jak najlepsze ...........
-
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
Jolu Kochana Wszystkiego Naj.....Naj ...Naj w Nowym Roku :BIG::BIG::BIG: -
Pies, który łapał stopa... by ratować przyjaciela!
Martika&Aischa replied to ajlii's topic in Już w nowym domu
Zaglądam nocą do chłopaków :) tak się cieszę że chłopcy bezpieczni :) teraz tylko domków najlepszych na świecie im potrzeba :) -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Martika&Aischa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Nawet nie potrafię o tym myśleć,po tym co się wydarzyło we Wrocławiu.Dla mnie wszystko co najważniejsze, rozstrzygnie się w piątek i jeszcze kilka dni po...a jeżeli to się uda i Kaja odnajdzie się przy boku nowych,troskliwych właścicieli to reszta będzie chyba do ogarnięcia...[/QUOTE] Ania pozna Państwa osobiście i zapewne przed nimi jeszcze długa rozmowa :) zaciskam kciuki aby wszystko się udało i żeby Kaja była najszczęśliwszym psiakiem na ziemi :) tego właśnie jej życzę :) Oby tylko odnalazła się w nowym domku i otoczeniu. -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Martika&Aischa replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Zrelaksowany Pan na włościach ;) super !!!!! :) -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']A Skipek to przystojniacha!:lol: pasuje do naszej księżniczki na ziarnku grochu...:lol:[/QUOTE] Oj tak :) przystojniacha jak się patrzy ;) Idealna ekipa :loveu: -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Martika&Aischa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Opis domku brzmi bardzo obiecująco. I to ,że wizyty poadopcyjne też mogą sie odbyć bez kłopotu ,też jest atutem. Zadałabym jeszcze niedyskretne pytanie co będzie z Kają w razi powiększenia się rodziny. Wyobrażam sobie jak będą pękały serca Anuli i jej męża,ale przecież mogą znaleźć szybko ukojenie w pomocy następnej bidzie. I o to w tym chodzi.[/QUOTE] Rozmawialiśmy o tym również. Sam Pan Andrzej poruszył ten temat ale nie w sensie że kiedy zdecydują się na maleństwo Kaja nie będzie miała miejsca w ich domu tylko co zrobić aby nie zareagowała z zazdrością i żeby ten temat przeszła bezboleśnie. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Martika&Aischa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']a co z mobilnością psa? w sensie urlopy i wyjazdy poza dom na dłuższy czas?[/QUOTE] Państwo będą zabierać ze sobą Kaję. Raczej planują urlopy w kraju. Jeśli zdarzy się jednak urlop za granicą z Kają zostaną Pani rodzice którzy od zawsze mieli psiaki i jak to stwierdziła Pani Marta zawsze to psiak był na pierwszym miejscu w domu a ona zawsze ta druga ;) -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Martika&Aischa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Trochę szczegółów mogłabyś tu też napisać.[/QUOTE] Wizyta trwała ponad 2 godziny. Mieszkanie w bloku dosyć duże ... niedaleko duży park do spacerów ... młodzi bardzo fajni i odpowiedzialni ludzie. Bardzo rozsądni. Wypytywali dosłownie o wszystko. Chcieli wiedzieć wszystko aby tylko stworzyć Kai prawdziwy dom. Są świadomi obowiązków które na nich spadną :) Wypytywali o karmę ...o legowisko ...o zabezpieczenie małej na spacerach ....o lecznice weterynaryjne godne polecenia w okolicy. Dosłownie o wszystko. Naprawdę zarówno Pani jak i Panu bardzo zależy aby podarować dom psiakowi skrzywdzonemu i takiemu który na ten dom czeka i oni ten dom pełen ciepła i spokoju chcą małej stworzyć :) Ja jestem jak najbardziej na tak bo takich domków i takich odpowiedzialnych ludzi wciąż zbyt mało. Pani Marta wychowała się z psiakiem i uważa że tylko taki dom jest spełniony. Rodzice Pani Marty choć tylko Kajunie widzieli na zdjęciach są nią wręcz zachwyceni :) Także jeśli tylko adopcja dojdzie do skutku ja będę o Kaję spokojna :) a że to bardzo blisko mojego miejsca zamieszkania chętnie pójdę na wizytę po adopcyjną jeśli tylko będzie taka potrzeba.