Witam Cię Rondelku:-)
Piołun, hmm to co kolczyki na bazarek? Jeszcze nie zaczęłam działać...Czekam na świeżutką dostawę kamyczków i mięciutkiej wełny z merynosków ...No i muszę się zastanowić jakie kolorki będą preferowane przez cioteczki?
Rondelku spokojnej nocy...Bilbut czuwa;-)
Więc na koniec moich wpisów jestem u Ciebie Rondelinko:-) Oj, czeka nas sporo wydatków! Chyba tylko bazarek nam pozostaje... Chłopak musi być zwarty i gotowy na nowa drogę życia;-)
Z Bilbuta niezła gadzina jest;-) Najmniejszy w stadzie a ma najwięcej do powiedzenia...
Ciasno u Irenki, oj ciasno...Rondelek przymilny chciałby mieć swój cieplutki domek:-)
Lando jesteś pięknym psiaczkiem:-) Miałam okazje wczoraj Cię poznać. Te Twoje podskoki i gracja z jaką chodzisz, jesteś cudny...no,no... Powinieneś szybciutko domek na stałe znaleźć. Życzę Ci tego z całego serca! Oczywiście Twoim kumplom także:-)
Aresku wytrwałości, niedługo Cię odwiedzimy...Rondelek wczoraj potrzebował pomocy.
Kochana Irenka ma teraz ciasno w domku, bidulków się sporo u niej nazbierało.
Aresku więc skacz szybciutko... hop do góry!
Ależ Słodziaki, Futrzaki:-) na tym zimnym, bialutkim śniegu...W sercu cieplej... Kiedy się widzi takie fotki:-)
Buziaki dla Togaa i Irenki:-) Super Kobitek!!!