Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Jeśli chodzi o szelki i obróżkę to on nic nie ma. Jeśli masz jakieś w domu to weź może. Ja już jestem spłukana dokładnie, mam w domu szelki, ale nie wiem, czy nie byłyby za duże bo psiaczek jest malutki :)
  2. [quote name='AgaG']Ponieważ żaden transport się nie kroi, a taki bidulek powinien już w domku siedzieć i mieć opieką całodobową, zdecydowałam się pojechać w tę środę po pieska do Lublina, gdzie mi go podwiezie Handzia, bo do samego Zamościa to koszmar z połączeniami, w ogóle z Krakowem nie ma bezpośrednich. Kontenerek sobie już "nagrywam" od kolezanek, jeszcze nie wiem tylko co szelkami i obróżką? mam obsesję na punkcie tego, by psiak się nie wyrwał, więc dobrze by było i jedno i drugie mu założyć i smycz przypiąć dwoma karabińczykami.. może się przecież bardzo bać, a w pociągu to go na kolanka wezmę z tego kontenerka:) jesli mój maz dobrze sprawdził, to pociąg dociera z Krakowa do Lublina o 13. bardzo ważne, by schron wydał jego książeczkę z dokładnymi wpisami, co dostawał i jakie ewntualnie badania miał. Chodzi o to, by moja wetka wiedziała, jak go dalej prowadzić, by czasem mu nie zaszkodzić np. dublując coś.[/QUOTE] Aga :loveu: jesteś wielka :Rose: Książeczka będzie :)
  3. [quote name='Rodzice Maciusia :)']i co jeszcze się dowiedziałaś Handziu? Czy poza ogólnym osłabieniem coś mu dolega?[/QUOTE] Nic poważnego mu nie dolega, poza ogólnym osłabieniem. Rozmawiałam z panią, która go zabierała, mówiła, że sprawia wrażenie jakby już niczego nie oczekiwał, jest bardzo spokojny i łagodny.
  4. [quote name='IVV']pisalas moze do owieczki ?[/QUOTE] Jeszcze nie pisałam, ale przecież nie mamy deklaracji? Tam pewnie miałybyśmy taniej ale jednak nie bezpłatnie... Ja już nie wyrabiam, nie mogę nic dołożyć :(
  5. Rozmawiałam dzisiaj z Izą. Owieczka wraca już na dniach, więc dowiemy się czegoś nowego :)
  6. Nanhoo mówiła, że to nie musi być dzisiaj czy jutro ale żebyśmy szukały w miarę szybko... Oby się ktoś odezwał...
  7. Dziewczynki są już na miejscu. Dzwoniła do mnie Iza. Podróż przebiegła bez problemów :) Suczki dostały jedzenie, zjadły z apetytem, nie bały się Izy, od razu skakały z radością, domagając się pieszczot :)
  8. [quote name='Rodzice Maciusia :)']a dziś, w święto schronisko jest otwarte??[/QUOTE] Tak, otwarte :) Piesek czuje się już lepiej, dostaje jeszcze zastrzyki. Jest w osobnym pomieszczeniu na kwarantannie.
  9. [quote name='rita60']To dzisiaj jadą do hoteliku ?[/QUOTE] Tak, dziewczynki już są w drodze. Są cudowne, radosne. Troszkę dzikie i nie wiedzą co to smycz ale ogólnie bardzo fajne. Domagały się głaskania jedna przez drugą, cieszyły się bardzo, że coś się wokół nich dzieje, lizały po rękach, zero agresji. Naprawdę są śliczne i wspaniałe:) Zrobiłam im zdjęcie na pożegnanie. W schronisku były ponad rok od szczeniaka. Pięknie wyrosły sunieczki :) Cudnie się prezentują na tym białym, puszystym kocyku, który im Pati wyścieliła ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/img1246zl.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3842/img1246zl.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  10. [quote name='agusiazet']Hoteliku, chcemy wysterylizować Nukę - czy możemy liczyć na jakieś info w tej kwestii? Handzia, czy przelewałaś jakieś pieniądze na Nukę, bo chcę uzupełnić pierwszy post z finansami![/QUOTE] Jeszcze nic nie przelewałam. Czekam na nr konta.
  11. Dzisiaj przelewam Pati 350 zł. Tyle wyniósł transport dziewczynek. Na koncie dziewczynek zostało 652 zł.
  12. Niedługo jadę do schroniska, zobaczymy jak tam się miewa malutki :)
  13. Mam nadzieję, że już niedługo czegoś się dowiemy :) Owieczka pewnie niebawem kończy urlop ;) Zazdroszczę, ja w taki ładny dzień siedzę przed kompem i nic się nie zapowiada, że się gdzieś ruszę tego lata :( Ale Owieczka ciężko pracuje na co dzień, więc jej się należy, korzystaj kochana jak najdłużej :loveu:
  14. Jutro będę w schronie, więc wszystkiego się dowiem. Ale raczej na pewno jest sam albo z jednym najwyżej pieskiem i to małym. Nie chcę pisać bo nie wiem dokładnie. Kraków jest wielkim miastem w porównaniu do Zamościa, więc macie większe schronisko i więcej psów :) U nas tak troszkę spokojniej ;) Jednak potem pieski trafiają do boksów ogólnych...Psy są rozdzielane pod względem wielkości, ślepaczek pewnie nie poradziłby sobie nawet wśród małych psów... Kwarantanna kończy się za jakieś 1,5 tygodnia. :) Ale jak poproszę, to nie ma problemu, przetrzymają nam biedaka :) ( mam taką nadzieję, to zależy od ilości nowych psiaków)
  15. [quote name='AgaG']:loveu: Handzia, będzie dobrze :) nie ma za co dziękować. Mam doświadczenie głównie z dziaduniami ze schronu, bo tych mi najbardziej żal. Wiem, że mnie nie znacie tu w swoich okolicach. na watek trafiłam przypadkowo. Ale tak, mój Ukochany Kasanowa z krakowskiego schronu to był psiak niewidomny i głuchy, kilkunastoletni, udało mu się życie przedłużyć po wyjściu ze schronu jeszcze dwa latka prawie zył. A Kajtuś malutki z Żywca staruszek z rakiem też nie widział. mam nadzieję, że ten kierownik wasz jakiś sensowny i dopilnuje, by pies był bezpieczny, choć ja schronom w tych sprawach nigdy nie ufam, bo różne rzeczy widziałam niestety.[/QUOTE] Z naszym kierownikiem można się dogadać :) Na pewno nam nie odmówi, zresztą Pomponik jest na razie na kwarantannie przez dwa tygodnie, do tego czasu mam nadzieję, że znajdziemy transport. No i dziękować jest za co, jak najbardziej :loveu::loveu::loveu: Bardzo cenię osoby, które dostrzegają te najbardziej potrzebujące psiaki, stare, chore itd... na które prawie nikt nie zwraca uwagi... Wielki szacun :)
  16. [quote name='IVV']nie ,ona potrzebuje tylko i wylacznie swojego czlowieka ...to chyba raczej typ jedynaczki...[/QUOTE] Na pewno jedynaczki :) Tylko skąd wytrzasnąć tego człowieka?
  17. Może zapytam Owieczkę, mamy u niej cztery sunie, Jowita miała tam wstępnie jechać. Może Jowita nie powinna przebywać w domu, tylko jest stworzona na podwórko, na spanie w piwnicy np. gdzie nie będzie mogła niczego zniszczyć?..... Tak sobie myślę, że skoro Hunter (*) znalazł dom, to Jowita też znajdzie.
  18. [quote name='IVV']no to jest problem....:([/QUOTE] I to strasznie duży :placz::placz::placz: Nie wiem, czy ktoś zechce przyjąć ją nawet odpłatnie? Nie mamy deklaracji żadnych na nią :shake:. Ivv, Ty to masz nosa do trudnych przypadków :roll: ;)
  19. [quote name='rita60']Bogate dziewuszki:razz:mam nadzieje,ze szybko znajda domki.[/QUOTE] Niedługo wystawię bazarek z rzeczy, które prześle mi Dusje, bo siorki mają niby dużo pieniążków, jednak transport pochłonie ok. 300 zł. Za miesiąc u Izy 400 zł, więc zapasy szybko stopnieją... :) Dzisiaj zamówię karmę, którą sponsoruje Dusje :calus:
  20. [quote name='zadra']Zadzwoniędzisiaj do schroniska,żeby dziewczyny jutro nic nie jadły.[/QUOTE] Dzięki Zadra :) Jutro dziewczynki wyruszają ok. 14 :)
  21. Aga, nie umiem wyrazić słowami tego co czuję, płaczę nad kompem, mąż puka się w czoło. Tak strasznie Ci dziękuję za ten Dt. Lepszego miejsca nie mogłam sobie wymarzyć dla niego, masz doświadczenie ze ślepaczkami, cudownie :loveu::loveu::loveu: Jutro poproszę, żeby kierownik schroniska przetrzymał Pomponika :loveu: w izolatce do zabrania go ze schroniska.
  22. Jutro będę w schronisku, więc dowiem się więcej na temat jego zdrowia. I oczywiście go "zaklepię" ;)
  23. [quote name='AgaG']Dziewczyny, mogę mu dać tymczas ile bedzie trzeba, oczywiście bezpłatny. Tylko gdyby się okazał bardzo chory poproszę Was o pomoc na weta. Mam trzy psy u siebie wszystkie weterany, no więc sami rozumiecie. Transport by się dało zorganizować?[/QUOTE] Jednak malec ma w życiu trochę szczęścia :loveu: Najpierw ktoś nie przeszedł obojętnie obok niego kiedy siedział pod mostem. A teraz Ty Aga proponujesz mu dom :multi: Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Spadłaś nam z nieba :loveu::loveu::loveu:
  24. No i niestety sprawdziły się moje czarne myśli. Musimy szukać innego DT dla Jowity :( Nanhoo dzwoniła przed chwilą do mnie, nie wyrabia już z sunią :shake:. Jowita jest niereformowalna, niszczy...Podejrzewam, że dlatego została oddana do schroniska. Nanhoo powiedziała, że napisze więcej.
  25. Już wiem jaka to miejscowość. Olszowa Wola, okolice Nowego Miasta nad Pilicą :) Tel. Izy 781 278 592
×
×
  • Create New...