Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Taka śliczna sunia, to niepojęte, że nikt nie zadzwonił. Ale głowa do góry, kiedyś nadejdzie jej dzień :)
  2. [B]Ludka[/B] :loveu: bardzo, bardzo Ci dziękuję za wszystko co dla nas zrobiłaś. Po kolei dziękuję wszystkim, którzy brali udział w tym przedsięwzięciu. Czytałam Twojego posta z ciarkami na plecach, pięknie napisałaś o Jadzi i o dusje :) Przy okazji tego transportu przekonałam się ilu jest wspaniałych ludzi, tu na dogo, i nie tylko ;), którzy bezinteresownie chcą pomóc :) Jadzia po długim oczekiwaniu, nareszcie znalazła swój wymarzony domek, dzięki pomocy wspaniałych osób :) Dla takich chwil chce się żyć po prostu :loveu: Czekam na opisy dusje, wiem, że uśmiejemy się i popłaczemy zarazem :lol:
  3. W poniedziałek jedziemy do schroniska, mam nadzieję, że czegoś więcej się dowiem i cyknę kilka zdjęć.
  4. [quote name='funia']Jadzia juz w Kamieniu Pomorskim . Dusje jest podekscytowana nowym domownikiem .Jadzia zwiedza dom i jego zakamarki . Jutro pewnie bedzie więcej info .[/QUOTE] Więc czekamy z niecierpliwością :)
  5. [quote name='wojtuś']Havanko masz zapchaną skrzynkę, sprawdzę ten domek w Krakowie dla Poli :) to podeślij proszę kontakt do Pani ;)[/QUOTE] Super :) Czekamy na wiadomości, coś mi się wydaje, że będą dobre :)
  6. Igam przekazała Jadzieńkę ludce dalej w podróż :) Około 11.30 sunieczka wpadnie w objęcia dusje, szkoda, że nie mogę tego zobaczyć. Widok na pewno będzie bezcenny :loveu: Ps. faktycznie na awatarku Igam ma tego białego psiaka. Gdyby nie kiltix, byłabym pewna, że to pluszak :lol:
  7. Jakie cudne zdjęcia, czy ona wygląda na sunię, która cały dzień była w podróży? ;) Żywe sreberko kochane :) Igam, wiem, że się powtarzam, ale bardzo dziękuję za wszystko :loveu: Powiedz mi jeszcze, czy ten biały pudel obok na zdjęciach to pies, czy maskotka? ;)
  8. Zapomniałam jeszcze dopisać, że[B] 50 zł [/B]z bazarku [B]Soni71[/B] dotarło, przekazałyśmy je na transport Jadzieńki. Zaraz potwierdzę na wątku :) Dzięki Sonia :)
  9. [quote name='ludka']Dzieki, mam. Ile ta psinka juz byla u Funi? Wyglada na to, ze niezle znosi stres wyjazdowy :)[/QUOTE] Jadzia była u funi od grudnia, wcześniej była w hoteliku koło Warszawy jakieś pół roku. A jeszcze wcześniej kilka lat w zamojskim schronisku. Stres to ona bardzo dobrze znosi, wiedziałam, że Jadzia nic sobie będzie robiła z "przekazywania z rąk do rąk" :) Jej jest wszędzie pełno, niczego się nie boi, domaga się swego i nie pozostaje w tyle. Kochana sunia :loveu:
  10. [quote name='ludka']Tez jestem w kontakcie z Martyną :) A wiadomo, jak przebiegala podroz do Wawy? Chciala siedziec w transporterku i siedziala w nim? Do Poznania krotsza podroz, tylko 2.30. A Dusje poinformowana, ktorym pociagiem jedziemy? Nie musze Jej teraz sciagac i sie upewniac? Z pociagu do Niej zadzwonie.[/QUOTE] Tak, dusje o wszystkim wie, podróż przebiegła pomyślnie, nie wiem dokładnie czy Jadzia cały czas siedziała w kontenerku, ale ogólnie była grzeczna. Ona zazwyczaj na początku chwilkę dokazuje, a potem uspokaja się :) W obcym miejscu jest pewnie grzeczniejsza :) Myślę, że nie powinno być z nią problemów. Ma podwójną smycz, obrożę zaciskową, więc się nie wyrwie :) jak mi kiedyś, zaraz po wyciągnięciu ze schronu :mdleje:
  11. Funia, zobacz, jak Jadzia za nami tęskni :mad: :lol: Martyna wysłała mi dwie fotki Jadzi :loveu: Ależ to cwaniara, od razu rozłożyła się w warszawskim biurze :evil_lol: Jak na prawdziwą królewnę przystało, my od zawsze wiedziałyśmy, że w niej płynie błękitna krew :evil_lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/109/34498072.jpg/"][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4498/34498072.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/195/82328224.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4966/82328224.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  12. [B]Ludka[/B] :), wysyłam już namiary na [B]dusje i Igam[/B] :)
  13. W poniedziałek jedziemy z funią do schroniska, odwiedzimy malucha. Dowiemy się czegoś więcej :)
  14. Jestem już na swoim kompie :) Martyna pisała do mnie, że sunia zauroczyła wszystkich u niej w pracy :lol:, bardzo się nasza panienka popisała, była grzeczna i nie spuszczała Martyny z oczu :) To takie mądre suczydło :) Wie, że skoro jej została przekazana, to musi się jej trzymać :lol:. Teraz pewnie Igam przepycha się przez zakorkowaną Warszawę i jedzie po naszą królewnę :) albo zaraz będzie się przepychać :) Czekam niecierpliwie dalej :) Na razie wszystko jakoś się układa, tfu, tfu...;)
  15. [quote name='ludka']To o mnie? Hmm, "kobieta, ktora wozi zwierzaki za zwrot kosztow" :evil_lol: Ja bym tego tak nie nazwala. A zwrotu kosztow najczesciej nie stwierdzam. :)[/QUOTE] Przepraszam Cię ludka, miałyśmy tyle różnych opcji, że już po prostu się pogubiłam. Wiem już teraz, że wozisz psiki za darmo. Jeszcze raz przepraszam :)
  16. Żuniu, po pierwsze, bardzo Ci dziękuję, że zechciałaś zająć się naszą ślicznotką. Zrezygnowałaś z jazdy busem na rzecz naszej panienki, jestem bardzo wdzięczna i nie tylko ja :loveu: Jadzia będzie miała szelki, obróżkę zaciskową, kaganiec, adresówkę i kontenerek. Wszystkie koszty zwrócimy, aby tylko nasza Jadzieńka w końcu była u dusje :smile: Tam już szczęścia nie będzie dość :smile: Dziękujemy bardzo wszystkim zaangażowanym osobom biorącym udział w tej "burzy mózgów" :smile: Podróż Jadzi ma wyglądać tak: Jadzia o 7 z minutami jedzie z Żunią do Warszawy, tam o 13.00 odbiera ją pani Martyna z fb, przetrzymuje ją do 17, potem odbiera ją Igam. Jadzia nocuje u niej do dnia następnego, w sobotę rano znowu przejmuje ją pani Martyna i wiezie ok. 11 do Poznania. Tam odbiera sunię dusje...Mam nadzieję, że to się uda wszystko bez żadnych komplikacji, trzymajcie kciuki dziewczyny.
  17. Dopisuję do konta Borysa [B]89 zł [/B]z bazarku, na który fanty przekazała diana79, wielkie dzięki diana :)
  18. [quote name='Cromikowa']To znaczy, że my jej z Poznania nie zabieramy?[/QUOTE] Nie wiem czy to się tak da zgrać w czasie. Na pewno byłoby tak wygodniej dla dusje. Nie musiałaby jechać do Poznania, ale być może nie będzie wyjścia.
  19. [quote name='Cromikowa']Ja też czekam na info, czy moja pomoc będzie potrzebna, bo widzę że tu spore zamieszanie się zrobiło i chyba brak konkretnego planu? Czasu coraz mniej....[/QUOTE] Dokładnie :shake: Myślimy teraz o kobiecie, która wozi psiaki za zwrot kosztów pociągiem. Dobry kontakt z nią ma BeciaLublin. Może ona da radę przyjechać do Lublina i zawieźć Jadzię do Poznania. Z Poznania odebrałaby ją dusje. Zobaczymy co z tego wyniknie. Chyba, że wcześniej znajdzie się ktoś, kto w piątek wieczorem będzie mógł zawieźć Jadzię do Warszawy z Lublina. Wtedy Igam ją przejmie, przenocuje i "poda dalej" pani Martynie z fb na pociąg do Poznania , uff...
  20. Dzwoniła do mnie pani z jakiejś miejscowości nadmorskiej, żeby zgłosić mi kolejną interwencję. Była tu na wakacjach... Znalazła mój numer w ogłoszeniach zamojskich psiaków. Podobno w Barchaczowie (miejscowość niedaleko Zamościa) mieszka facet, u którego ciągle szczeni się maleńka sunia...Szczeniaki i sunia podobno bardzo głodne, jedzą myszy, szczury itp. Pani zaoferowała nawet, że prześle jakąś kwotę na karmę dla tych psiaków. Musimy tam podjechać. Dobrze by było wysterylizować sunię a szczeniaki wyadoptować póki są małe... Tak sobie myślę, że zmienię tytuł tego wątku na bardziej ogólny, taki interwencyjny...
  21. Dziękuję Ci Aga z całego serca, nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy, że tak się nim zajmujesz :) A teraz tym bardziej, wiem ile czasu zajmuje mały dzidziuś w domu, a Ty znajdujesz jeszcze czas dla tych biednych staruszków. Ostatnio pokazywałam ten wątek pani, ktora wyciągała Pompona spod tego mostu. Popłakała się autentycznie, że istnieją jeszcze na świecie tacy ludzie jak Wy. Ona nie ma internetu, jest bardzo biedna, pomaga zwierzętom z naszych okolic jak nikt inny. Prosila mnie, żeby Was pozdrowić od niej i podziękować Wam za Wasze wielkie serca. :)
  22. Dziewczyny, pilnie szukamy kogoś kto jedzie w piątek do Warszawy i mógłby zabrać ze sobą zamojską Jadzię. Albo jeszcze może być z Lublina do Warszawy, wtedy ja podrzucę Jadzieńkę.
  23. [quote name='Igam']Ja tylko tym weekendem dysponuje, w następnym - 10-12 sierpnia - już nie pomogę Hadziu, dałam Ci swój tel - zadzwoń, albo podaj swój to ja zadzwonię, bo się pogubiłam [I](myślałam, że ona jak najszybciej ma do Poznania i potem Dusje dotrzeć?) [/I] Myślę, że Jadzia szybciej znajdzie transport z Poznania niż Gdańska (żeby Dusje już nie jeździła). Bo ta dziewczyna, z tego co pamiętam, jedzie z Warszawy do Poznania w najbliższą sobotę przed południem (?) Ja i mój dom są do dyspozycji od piątkowego popołudnia. Jeśli ktoś mógłby przywieźć Jadzie do Warszawy w piątek popołudniu to zapraszam do siebie - oferuję nocleg, żeby ta osoba nie wracała tego samego dnia, tylko sobie może jeszcze sobotę spędziła w stolicy (jeśli będzie chciała oczywiście :) ) Nie wiem jak jeszcze inaczej mogłabym pomóc...[/QUOTE] Igam, wielkie dzięki za pomoc, za to że jesteś gotowa przetrzymać nam ślicznotę, ciągle myślę o tym transporcie do Warszawy, musimy go znaleźć do piątku...Zaczynam już panikować...Ja do Warszawy nie mogę podjechać, ewentualnie do Lublina, zaraz napiszę do wszystkich ciotek z Lublina, może znajdą kogoś, kto przerzuciłby dalej Jadzię do Wawy...Dzięki za numer, zadzwonię do Ciebie jak tylko będę coś wiedziała więcej :) Sonia, dzięki za rady, zastosujemy się, bo Jadzia to niezła spryciara ( pamiętam jak ją zabralam ze schronu, wyrwała mi się przy ruchliwej ulicy, łapałam ją w locie, rzucając się na ziemię :evil_lol:, kierowcy mieli ubaw :evil_lol:) Co do nr konta, to moja skleroza martwi mnie coraz bardziej ;) Zaraz wysyłam ;)
  24. Śliczny ten Sprite :loveu:, bardzo podobny do naszego Florka, tylko chyba trochę mniejszy :) Do tego strasznie podobny do mojej suni ( na moim awatarku;)) Mam słabość do takich szorściaków. :) Polecaj go z całego serca :) Florek nie jest agresywny, ale zwariowany trochę, jak to młody pies :) Raczej nadaje się na podwórko :)
×
×
  • Create New...