-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by handzia
-
[quote name='rudakacha']Tak bałam się zajrzeć na wątek... A jednak udało się! Tak się cieszę! Wydaje mi się, że rozwolnienie może być spowodowane zmianą diety i zmianą otoczenia. Takie jest moje pobożne życzenie, że to tylko to. Najważniejsze żeby przyjmował płyny. Ale jest tu tyle ciotek z o wiele większym doświadczeniem niż moje więc na pewno pomogą - ja miałam to szczęście, że moja sunia [*] i moje obecne dwa koty są zdrowiuteńkie. Trzymam kciuki i pzdr. nową mamkę Mundzia.[/QUOTE] Kasiu, pieniążki od Ciebie przekazałam ciotce Alinie123 :) Dzięki :)
-
[quote name='paulinamundek'][URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=516339171725978&set=a.516339145059314.138772.100000497006912&type=3&theater[/URL] narazie tylko dwa ale bedzie wiecej ;)[/QUOTE] Pani Paulinko, pozwolę sobie wstawić tutaj zdjęcia Mundka :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/526/52574538.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9254/52574538.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/440/39667565.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9020/39667565.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='paulinamundek']WItam to ja jestem nowa Panią Mundka :D SUPER psiak !!!!!!!!!!!! poprostu cudo :D wiadomo lekko spłoszony ale stara sie bardzo, po 4 dniach jestem w szoku jak mnie slucha :) nooo chyba ze na spacerze to nie ;p uwielbia spacerowac :) narazie nie lubi innych pieskow na osiedlu ale pracujemy nad tym caly czas :) Chcialam podziekowac wszystkim kobietom, ktore pomogly przy transporcie Mundka do Warszawy a najbardziej Gosi, która byla moim przwodnikiem po stolicy i udzielila mi kilku bardzo cennych wskazowek :) WIELKIE DZIEKI !!!!!!!!!!!![/QUOTE] Witam serdecznie pani Paulino :) Małgosia to skarb, wiemy o tym :) Ja przy każdej okazji dziękuję jej niezmiernie :)
-
Ze sterylki rudej suni nic nie wyszło dzisiaj. Pan oświecił nas, że jednak nie ma czasu zająć się sunią po sterylce, ma prace w polu itd...Musimy pomyśleć same o przetrzymaniu jej po zabiegu, dzisiaj nie byłyśmy na to przygotowane. Psy bardzo dzikie, dzisiaj przy okazji zakrapiałyśmy je preparatami od pcheł i kleszczy, bo drapią się niesamowicie. Trwało to ponad godzinę, porażka, nie widziałam takich dzikusów chyba jeszcze...Ale jakoś się udało... Jedynie maleńka sunia, szczeniak pozwoliła na spokojne zakropienie. Też się bała, ale jej najbliżej jest do oswojenia. Miałam dzisiaj też tel spod Lublina w jej sprawie, ale nie jestem nim zachwycona. Zobaczymy jeszcze, to śliczna sunia, młoda i malutka, więc może lepszy domek się jej trafi... O tego cudaka mi chodzi ;) Przekochana sunia :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/26/p8067047.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3882/p8067047.jpg[/IMG][/URL]
-
Nie sprawdzałam go jeszcze, dziewczyna z fb pisze do mnie, że może wziąć szczeniaka na BDT, więc przekazuję tutaj. W znajomych ma dwie dziewczyny z dogo, popytam. Edit: Już wszystko wiem, pani Monika, bo tak ma na imię, wzięła już szczeniaka od DORY ze Szczebrzeszyna, zna ją BeciaLublin. Spoko dziewczyna.
-
To teraz już Olka? Bo się gubię ;) Czekam na link :)
-
[quote name='Havanka']Tola nie ma łączności z internetem. Awaria w rejonie.:shake:[/QUOTE] Ja też nie miałam dzisiaj, kurcze, skręcało mnie normalnie, człowiek jak bez ręki, bez tego kompa ;)
-
[quote name='magenka1']może jednak ktoś się znajdzie?[/QUOTE] Oczywiście, przecież to jest szansa dla jakiegoś psiaka :)
-
Ciotki, mam dla Was wspaniałą wiadomość :multi: Florek pojechał dzisiaj do swojego nowego domu :loveu: Państwo mają dom z dużym ogrodem w Krakowie. Pani Dorota zna tych państwa, mówi, że to świetny dom, niedawno odszedł im pies. Florek będzie miał tam wspaniałe warunki. Poproszę panią Dorotę o zdjęcia z nowego domku :)
-
Ta sunia bardzo go kochała, była zawsze obok niego. Za to on, bez cienia żalu mówił, że zniknęła. Znieczulony typ, mówił, że nie rozpieszcza psów i ich nie głaszcze...szkoda gadać... Też obawiam się o rudą sunię, długo z nim rozmawiałyśmy i tłumaczyłyśmy, może coś dotarło...W środę umówiłyśmy sunię na sterylkę, bo już najprawdopodibniej znowu jest w ciąży, niedawno miała cieczkę...
-
Nie wiem jak mam to napisać, jest mi tak strasznie przykro :( Dzisiaj pojechałyśmy z funią do Barchaczowa po sunię z nowotworem, żeby zabrac ją do weta, okazało się, że już jej nie ma. " Właściciel" powiedział, że już jakieś dwa tygodnie jej nie ma :placz:, nie wie co się stało, podobno "wąchały ją psy" więc można się domyśleć, że miała cieczkę... Ona pewnie już nie żyje :-( Nienawidzę wieśniaków :-( facet jest strasznie ciężki we współdziałaniu...Chcemy zabrać w środę rudą sunię na sterylkę. Prawie godzinę tłumaczyłyśmy mu, że musi przypilnować sunię po zabiegu...Nie rozumie nic :placz: chwilami chce się to wszystko rzucić w cholerę :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/705/p8067052.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/6471/p8067052.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='MaDi']W takim razie gdzie było drugie 20 psów w czasie pierwszej wizyty? Nie uwierzę,że psy nie wychodzą poza teren posesji no chyba że jest jakoś mega szczelnie ogrodzona. Kontaktowałyście się z fundacją od sterylizacji?[/QUOTE] Z tego co wiem, to dziewczyny za pierwszym razem nie wchodziły na posesję, bo zwyczajnie bały się zarażenia. Facet wynosił te najbardziej chore i pokazywał. W piątek byłyśmy już zabezpieczone, miałyśmy rękawice, fartuchy i kalosze. Dopiero my stwierdziłyśmy, że tych psów jest aż tyle. Facet nie przyznawał się, bo być może się bał, zresztą sam nie wiedział dokładnie ile ich jest, dopóki my nie policzyłyśmy. Nie było to łatwe, zaznaczałyśmy na kartce każdą podaną dawkę leku, facet wiązał sznurki na szyjach psiaków i odnosił do osobnej zagrody... Psy są wszędzie, w domu, na podwórku, w innych budynkach gospodarczych. Ogrodzenie jest wysokie, ale czy szczelne dokładnie, tego nikt nie wie. Dzisiaj rozmawiałyśmy z wetką, jutro będzie rozmawiała z inspektorem weterynarii, damy znać co oni na to. Jeśli chodzi o fundację od sterylizacji, to chodzi Ci o skarbonkę sterylkową na dogo?
-
[quote name='malawaszka']no psy można by ogłaszać niektóre, tylko tak jak pisałam wcześniej potrzebne byłoby po 2-3 zdjęcia każdego psa nie podczas robienia zastrzyków, tylko ładne zdjęcia plus kilka słów - da się to załatwić?[/QUOTE] Będziemy musiały pojechać tam na dłużej, teraz pojechałyśmy po 18-tej, więc było mało czasu, żeby robić ładne zdjęcia. Najważniejsze było, żeby podać im lek. Zdjęcia będą też ładniejsze jak pieski będą podleczone.
-
Teraz sunia, wiercipiętka, trudno było jej zrobić zdjęcia, ale Igam się udało :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/502/cimg7450.jpg/][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/8966/cimg7450.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/cimg7454.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8493/cimg7454.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/cimg7455.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8332/cimg7455.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/cimg7456p.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6965/cimg7456p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/cimg7457a.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/8210/cimg7457a.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='DORA1020']Dzieki Becia za uratowanie szczeniakow:) Wiem,ze poswiecilas na to caly dzien,zeby znalezc im DT Krystyna pojechala po szczeniaka suczke na lancuchu,a tam okazalo sie ,ze w miedzyczasie sprowadzil jeszcze jednego szczeniaka na lancuch,mniejszego od tego,ktory juz byl uwiazany. Jak, pojechaly okazalo sie,ze facet pijany,schowal sie. A sasiad przebil opone w aucie.Na szczescie zrzekl sie tych psiakow i szczesliwie pojechaly do DT do W-wy. Dziekuje Becia:Rose:[/QUOTE] Ja również przyłączam się do podziękowań :loveu: Chciałam też bardzo podziękować kochanej [B]Igam[/B] :buzi: (chociaż ona tego nie lubi ;)), która zajęła się szczeniakami na miejscu, zrobiła zdjęcia, zawiozła na miejsce do DT i w ogóle zawsze można na nią liczyć :loveu: Wstawię zdjęcia szczeniaczków: Piesek, śliczny, grzeczny aniołek, cudo :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/cimg7442l.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2502/cimg7442l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/cimg7441v.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8324/cimg7441v.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/cimg7439t.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3135/cimg7439t.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/405/cimg7462.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4526/cimg7462.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]