Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Zapomniałam jeszcze dodać, że za dt u ratifunkel kupiłyśmy 10 kg Chappi. Zapłaciłyśmy 29,99 zł. Uzupełniam. Uploaded with ImageShack.us
  2. Czekałam właśnie na słówko od Was o Daszeńce :) Bidulka ma jeszcze sierść w strasznym stanie, okropny łupież w tylnej części ciała. Nie zdążyłyśmy jej też wyczesać dokładnie, tylko troszkę :oops: pewnie trzeba będzie kupić jakiś dobry szampon. Bardzo się cieszę, że jest już nareszcie w cieple, może zacznie w końcu przybierać na wadze :)
  3. Wydarzenie suni z Radecznicy [URL="http://www.facebook.com/events/113194945523073/113214202187814/?notif_t=plan_mall_activity"]http://www.facebook.com/events/113194945523073/113214202187814/?notif_t=plan_mall_activity [/URL]
  4. Dziewczyny, może coś usłyszycie, że ktoś zgubił psa. To cudo przed chwilą trafiło do schroniska, :placz: 4 dni siedziało pod schodami u jakiś ludzi na Chyżej, koło Zamościa. Jak nie znajdzie się właściciel, to trzeba będzie zrobić mu koniecznie ogłoszenia. Koleżanka ma go zarezerwować. Jest zadbany, grubiutki, młody, idaeał do adopcji, grzeczny, łagodny, zgodny z kotami i psami. IDEAŁ [INDENT] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/521/40014046545855016693326.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/2471/40014046545855016693326.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Sprostowuję :) psina jednak nie trafił do schronu :multi: kobieta, u której koczował pod schodami zlitowała się i wzięła go do domu :multi: tylko jeszcze nie wiem czy na zawsze, czy tylko na jakiś czas, póki nie znajdzie się dla niego dom :) [/INDENT]
  5. [quote name='Havanka']Handzia, przekierowałam do Ciebie 2 osoby, zainteresowane szczeniaczkami.[/QUOTE] Dzięki Havanko. Dużo osób dzwoni, tylko z Łodzi, ale to trochę za daleko i ciężko z transportem. Zniechęcają się...Dobrze by było, żeby może na Warszawę zrobić, tam o transport zawsze łatwiej. Póki jeszcze szczeniaczki są małe. dzisiaj bylyśmy z funią znowu u maluchów, zrobiłysmy trochę zdjęć, jak mi funia prześle na maila, to potem wstawię. Odrobaczyłyśmy je już drugi raz. Trochę zaniepokoiłyśmy się, bo pieski mają jakby trochę nazbyt mokre noski. Mam nadzieję, że to nic takiego, ale facet ma za zadanie obserwować zachowanie małych. Mają apetyt, są ruchliwe. Dzwonilyśmy do wetki, moze to być wirusowe...mamy zdjęcie suni, troskliwej mamusi. jest przekochana :)
  6. Daszka około godziny 11 została przekazana Wioli:loveu: Szczęśliwej podróży Daszeńko :)
  7. Musimy pomóc temu biedaczkowi... Jutro założę mu jutro wydarzenie, czy ktoś umiałby dobry, tkliwy tekst napisać?
  8. Tobie chciałam złożyć osobne podziękowanie, wpłaciłaś dużo pieniędzy dla Daszki :) Dziękuję bardzo, bardzo :) :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  9. Ta wpłata pewnie wpłynie na SHA . Marysia na pewno potwierdzi, jak wpłyną.
  10. Zaplaciła 13 zł za dwie puszki karmy. Odliczam to, żeby potem się nie pogubić.
  11. Dzisiaj funia kupiła karmę dla Daszki, jutro odliczę, bo nie pamiętam ile zapłaciła.
  12. Kochane cioteczki, ja wiem, że pamiętacie :)
  13. [quote name='Havanka']O godzinie 20.00, zakończył się bazarek cegiełkowy na Daszkę. Sprzedaliśmy 209 serduszek po 2 zł. Razem 418 zł !!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Havanko :), kocham Cię :loveu:
  14. Wiolu, pieniążki już przelałam. Nie wiem jak Ci dziękować, spadłaś nam z nieba dosłownie.:)
  15. Już wysłałam. Dobrze, jak trochę pieniędzy będzie też i na moim koncie, wtedy nie potrzebujemy faktury :)
  16. Ja też daję 10 zł. Odpadła mi jedna deklaracja i może mnie to nie zrujnuje do końca ;) Bardzo żal mi tego maluszka, marzę, żeby zobaczyć go roześmianego i szczęśliwego. Wierzę w to, że to jest możliwe :)
  17. No jak to? Cioteczki zapomniały o Heniu??? Rozmawiałam z funią, napisała do pani Beatki z prośbą o adres. Jutro zamówię karmę, ale nie tą o której pisałam wczoraj, tylko Ariona, bo tą Henio chętnie jadł. Jutro dam znać jaką ;)
  18. Cioteczki, rozliczę się teraz z wydatków, które poczyniłyśmy dzisiaj: szelki, obroża i smycz - 46,50 zł karma, którą zawiozłyśmy do lecznicy wieczorem, bo przecież sunia od rana nie jadła, żeby nie wymiotować w aucie :roll: - 10 zł - 2x puszka pedigree Razem 56,50 zł. Uzupełniam na pierwszej. Uploaded with ImageShack.us Paragonu na karmę, nie mam, gdzieś posiałam, mam nadzieję, że cioteczki uwierzą mi na słowo, że dałyśmy karmę Daszeńce.
  19. Ja również przyłączam się do podziękowań :) Dzisiejszy dzień to po prostu jakaś masakra...Głowa pęka od ciągłych telefonów i problemów, ale to nic. Dzięki Bogu udało się ulokować sunię u znajomych. Być może uda mi się uprosić męża, żeby pojechał ze mną do Krakowa, wtedy skorzystamy z uprzejmości Ali123 i wypożyczymy samochód. Wyjdzie trochę taniej niż 350 zł pewnie. Reszta zostanie na inne potrzeby Daszeńki. Wiecie jak ona dzisiaj nie chciala od nas odchodzić, jak zostawiałyśmy ją w boksie u weta? Wygryzła podobno jakąś taśmę, którą musimy jutro odkupić...
  20. Uwierz mi, jakby byla taka możliwość, to już by tam była. Jedziemy do suni, musimy coś wymyślić.
×
×
  • Create New...