-
Posts
17600 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zosia123
-
Bardzo dziękuję!!! :loveu:
-
[quote name='piescofajnyjest']zagladam do Reksa po przerwie......jak uszy?[/QUOTE] Leczymy znowu, dostał teraz inny antybiotyk.
-
Sułtan za TM, żegnaj mój dobry, kochany misiu :(
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='piescofajnyjest']zagladam po przerwie do Sultanka.....co slychac???[/QUOTE] Witamy :) Niestety u Sułtana niedobrze, liczę jedynie na to, że nowy steryd jeszcze "zaskoczy"... :( -
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
Zosia123 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
Brawo Figuniu :loveu: To duża odwaga, wziąć psa po to, by patrzeć na jego chorobę i może też śmierć. -
Uzupełniłam wpłatyw poście rozliczeniowym. Bardzo dziękuję za wpłaty!!! Jednak sytuacja jest tragiczna. Co gorsza, Ramzes jest w podobnej sytuacji. Czy mam teraz obydwu odstawić z powrotem do schroniska? [B]Gdzie są ci wszyscy ludzie, którzy tak bardzo chcieli ratować Zefira przed uśpieniem?????[/B]
-
[quote name='Aldrumka']i ja czekam na ostatnią wpłatę ale na moim bazarku 2 razy mniej[/QUOTE] Dzięki kochana :)
-
Witam :) Bardzo proszę o pomoc dla Ramzesa. Psu nieustannie brakuje na hotel, a teraz doszły wydatki na weterynarza. Niestety nie wiadomo, co mu jest. Pies drastycznie schudł, niknie w oczach, a wyniki ma dobre... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215447-RAMZES-w-hotelu-od-1-5-roku-zbiera-na-leczenie[/url]!
-
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
Zosia123 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
Wydrukuję jej zdjęcie i powieszę u weterynarza, chociaż to pewnie nic nie da. :( Marzenko mogę podać Twoj telefon na ogłoszeniu? -
[quote name='brzośka']będzie 80 zł z bazaru, ale jeszcze nie mam wszystkich wpłat, więc nie mogę przelać[/QUOTE] Dziękujemy :loveu:
-
Sułtan za TM, żegnaj mój dobry, kochany misiu :(
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewcia, najważniejsze żeby on zaczął sikać, bo cały czas ma przepełniony pęcherz... skutków ubocznych to on i tak pewnie nie dożyje... :( -
Ja siebie nie podziwiam, Myszko. Postąpiłam jak idiotka i teraz ponoszę konsekwencje. Wyniki badań - zarówno woskowina z uszu jak i gile z nosa poszły do badania. Jedno lekarstwo już mamy, drugie odbierzemy we wtorek. Opis badania pisany przez dra Kanzawę, który jest rodowitym Japończykiem, stąd błędy w polszczyźnie. Jednak w fachowość pana doktora nie wątpię. [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/P1170070_zps6e0fa568.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/P1170071_zpse20d278d.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/P1170072_zpsecd8b266.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/P1170073_zps5502436f.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/P1170074_zpsff1d4a54.jpg[/IMG]
-
Dzięki dziewczyny :loveu: Czekam na nowe wyciągi, jak dostanę to uzupełnię wpłaty.
-
Sułtan za TM, żegnaj mój dobry, kochany misiu :(
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ehh niedobrze Ewciu :( Dzisiaj Sułtanek dostał nowy steryd, mocniejszy. Miejmy nadzieję, że zadziała, bo poprzedni nie działa na niego. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
Zosia123 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Miałam tel. w sprawie Plutka, pan wydał mi się miły, ale podałam mu telefon do Lilu, ona ma większe doświadczenie w adopcjach :) -
Mamy nowe wpłaty :loveu::loveu: +10 Gabi79 +15 ania>
-
Podjęliśmy z mężem decyzję, że Reks nie pojedzie do Wolfa122, tylko zostanie u nas w DT do czasu znalezienia domu. Przez długi czas wahałam się, co robić. Rozważałam nawet zawiezienie Sułtana do Wolfa (o ile by się zgodził), gdyż Sułtan ma już niezłą demencję i na pewno mniej drastycznie przeżyłby zmianę miejsca zamieszkania niż Reks. Reks jest psem, który bardzo ciężko znosi jakiekolwiek zmiany w swoim życiu. Myśl o tym, że musiałby pojechać do nowego miejsca, a potem znowu wrócić do nas na zimę, a potem pewnie znowu wyjechać, dręczyła mnie bardzo. W chwili obecnej jednak Sułtan jest bardzo chory. Zresztą obydwa dziadki wymagają stałej opieki weterynaryjnej, co stanowiłoby problem, gdyby jeden z nich znalazł się u Wolfa. Nie jest mi oczywiście łatwo, jest nawet coraz gorzej, gdyż muszę 5 razy dziennie wyprowadzać Sułtana na dwór, tyleż samo razy dziennie przewijać go (Sułtan leży w domu w pampersach), 2 razy dziennie zmieniać mu pościel, regularnie tkwić w kolejkach do weterynarza. Na dokładkę od piątku Sułtan ma biegunkę, byliśmy w sobotę u weterynarza ale lekarstwo nie pomaga... Zdarza mi się coraz częściej płakać z byle powodu, taka jestem zmęczona. Chyba jednak najgorsze, tzn. docieranie się psów ze sobą, mam już za sobą. Jeszcze w kwietniu dzwoniliśmy do Wolfa prosząc go o szybkie postawienie ogrodzenia, bo Reks ugryzł Sułtana w ucho (broniąc patyka), teraz jednak jest już spokój, zresztą ja też nauczyłam się lepiej nadzorować moje futra. Pierwotnie Wolf oszacował koszty ogrodzenia na 400 zł. Do tej pory przelaliśmy mu (tzn. mój mąż i ja) 250 zł za ogrodzenie - najpierw 200, potem jeszcze 50, w nadziei, że to wystarczy. W międzyczasie zachorował Atos, a potem Sułtan, i mieliśmy poważne wydatki (wszystkie bazarki szły na Atosa [*] i teraz niestety Emka, Ramzes i Zefir są na minusie, który idzie w setki złotych). Ogrodzenie jest już gotowe i kosztowało aż 600 zł. Będą tam mieszkać inne psy, więc myślę, że osoby, które te psy umieszczą u Wolfa, pomogą z wyrównaniem kosztów za ogrodzenie. Zresztą Wolf napisał, że zrezygnuje z wpłat na Zefira (to było 20 zł na miesiąc), więc w ten sposób także zyska trochę pieniędzy. Wiem, że Egradska ogłasza Reksia - bardzo dziękuję!!! Reksio czuje się dość dobrze, jedynie trzeba regularnie pilnować uszu. Na następną wizytę Sułtana u weterynarza wezmę także jego, gdyż chyba trzeba znowu zrobić mu wymaz i podać antybiotyk (czyszczę mu codziennie i zakraplam, ale niewiele to pomaga). Łapcie są jakie są - ale jakoś biega i daje radę! Psychicznie bardzo wydobrzał, jest ciekawy świata, na spacerze sam podchodzi do obcych i prosi o głaski. Nowy dom powinien być domem, w którym mieszkają spokojni, dojrzali ludzie, którzy będą potrafili zrozumieć, że Reks jest psem po przejściach i wymaga stanowczości ale równocześnie bardzo dużo serca.
-
[quote name='Sarenka71']Na tablicy.pl cały czas odświeżam ogloszenie Reksa :) Zawsze to coś :)[/QUOTE] Dzięki Sarenko :) A może odwiedzisz nas kiedyś? ;)
-
Sułtan za TM, żegnaj mój dobry, kochany misiu :(
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No efekt jest juz widoczny - pies więcej sika na dworze, ale także w domu :( -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Zosia123 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Grażynko :oops: -
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Resztki rozsądku mi pozostały, chyba, chociaż.... -
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
malutka babuleńka :(