Jump to content
Dogomania

Rodzinkowo

Members
  • Posts

    146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzinkowo

  1. [B]Strzelam kulą ja do Ciebie, byś Ty przyjął mnie do siebie. Bo ma kula jest z miłości, pragnę Cię na wątku gościć :-) Może kule i naboje trafią właśnie w serce Twoje...[/B] - może takie zaproszenie będzie ok?
  2. [quote name='anita_happy']ju z tam - po bazarku :P Panicza na bazar.....???[/QUOTE] Myślę że każda forma promocji Ramzesa jest wskazana, a bazarek mam za płotem 2 x w tygodniu. Czekam na koszulkę dla Ramzesa i będziemy chodzić i szukać domku.
  3. [quote name='anita_happy']a co Rodzinkowo myśli o Wypadzie na Dzień Ziemi na Pola Mokotowskie....z Ramzesem ???z koszulką - SZUKAM DOMU za paliwo oddamy :P i na lody :))) cooooo :) chyba, ze szydłowiaki chcą jechac...tez z Majka???[/QUOTE] Pomysł fajny - poproszę o przesłanie koszulki dla Ramzesa będę wyprowadzał go na spacer po miejscowym bazarku.
  4. [quote name='Aimez_moi']I znowu zimno......Ramzes...popylasz w blekitnym ubranku?[/QUOTE] Ramzes to pies kanapowiec, kiedy tylko mógł właził na łóżko i uważał to za normalne. Tłumaczę to tym że rekompensował sobie zmianę miejsca pobytu i dostosowanie się do nowych warunków - weekend majowy. Zamówiłem Ramzesowi karmę Boscha DUŻA PACZKA x 2 = 139zł
  5. [quote name='danavas'] w tym tygodniu wybieram sie do naszego komandosa z bronią na barkach:) napstrykam mu fotek i może jakiś filmik z jego harcami wrzucę[/QUOTE] Troszeczkę Was zmartwię. Filmów i zdjęć nie będzie - Fox ma weekend majowy i na wczasach z Heniem się opala. Jak wrócą to zrobię zdjęcia ich opalenizny. Fox jest bardzo wpatrzony w swojego opiekuna. Bardzo wziął sobie do serca funkcję opiekuna - tak bardzo potrzeba mu stałego domku, szczeka za trzech, lubi być przywódcą. Fox od czasu do czasu zapomina się że nie ma ogonka i zaczyna za nim biegać w kółeczko. Potrzebny jest kołnierz, szkoda żeby się wygryzał. Rany dobrze się goją a chyba strupy bardzo go swędzą. Apetyt mu dopisuje i widać że jest SZCZĘŚLIWY.
  6. [quote name='Aimez_moi']Rodzinkowo......:):) Jak tam z jedzeniem Ramzesa? Wysylac pieniazki?....i ostatnia wizyta u lekarza takze jescze nie zaplacona.....[/QUOTE] To się nazywa wyczucie - gratuluję instynktu. Karma na wykończeniu, będę zamawiał. Weterynarz kazał pozdrowić wszystkie ciotki i wujaszków z dogomani - dzięki Wam świat jest troszeczkę lepszy - wizyta 0 zł. Miłego wekendu PODNOSIMY RAMZESA.
  7. Wczoraj my odwiedziliśmy Foxa dzisiaj Fox odwiedził nas. Fox bardzo przywiązał się do swego nowego opiekuna. Nowe miejsce zwiedzał z zainteresowaniem w chóralnym śpiewie 4 psów (Cywil, Ramzes, Scooby, Miodek). Z zainteresowaniem podchodził do zagrody, nie szczekał, nie prowokował, zachowywał się kulturalnie. W kontaktach z dziećmi tolerancyjny ale widać że nowe miejsce trochę go onieśmielało, nie "rozkręcił się" - na razie. Cały czas oczami wodził za swoim opiekunem i obawiał się czy aby go tutaj nie zostawi. Fox dzisiaj znowu był u lekarza na oczyszczenie gruczołów z ropy (śmierdząca) i niestety znowu było co wyciskać. Było trochę mniej niż wczoraj i przedwczoraj. Zabieg jest dla Foxa bolesny ale widać że przynosi mu ulgę. Odstawione ma na razie wszystkie leki. Za ogonem zdarza mu się jeszcze biegać. Na boku nie ma nowych śladów wygryzień, a strupy pewnie nieźle swędzą. Posiadam zdjęcia Foxa z pobytu u mnie - ale proszę o instrukcję jak je wstawić. SĄ FAJNE.
  8. [quote name='IVV']tylko ,ze my z Lolcia to tak troszeczke daleko jestesmy ;) ale dziekuje serdecznie za zaproszenie :) Ramzio to moj " chrzesniak";)[/QUOTE] To przyjedzcie w dwupaku tak jak Cywil i Miodek. Dzisiaj było cotygodniowe ważenie i Ramzes waży 37,1kg - jest to dla niego waga w nornie. Wygląda super. Nie wymaga żadnego leczenia i jakiejś specjalnej diety. Dostaje jeść 2 x dziennie (sucha karma wzbogacona mięskiem: kurczak lub wołowe - dla smaku). Następne ważenie zrobimy za 2 tygodnie albo i nie zdążymy (może znajdzie się już dla niego domek). Ramzes czeka żeby ofiarować komuś całego siebie. Potrafi się dzielić miłością z innymi psami (Cywil, Miodek i Scooby) ale jakby miał kogoś tylko dla siebie to byłby najszczęśliwszy.
  9. [quote name='Kava'] jAK TAM BYLA PIERWSZA NOCKA W NOWYM DOMKU ?[/QUOTE] dzisiaj byliśmy w odwiedzinach u Foxa i szkoda że wczoraj nie poczekaliśmy na wpis od Pani Doktor w książeczkę że Fox jest chory psychicznie. Szkoda. Pies od wczoraj nie bierze żadnych leków (zalecenie nowego doktora), miał wczoraj oczyszczone gruczoły okołoodbytnicze i odrobaczony. Dzisiaj jak podjechaliśmy z daleka dało się słyszeć psy a najgłośniej szczekał Fox (już poczuł się jak gospodarz). Kiedy mnie zobaczył już szczekał inaczej. Pies potrafi się znakomicie bawić, umie aportować, siadać na komendę i słuchać jak się do niego mówi. Jest radosny i widać że z nowym właścicielem bardzo mu się podoba. Dzisiaj znowu wizyta u weterynarza na sprawdzenie gruczołów i dalsze wskazówki co do leczenia. Pacjent rokuje nadzieje że odbędzie się bez zabiegu chirurgicznego ale to jeszcze zobaczymy. Między wczorajszym wystraszonym, niepotrzebnym Foxem a dzisiejszym jest znaczna różnica. Aby tak dalej. Jpg podeślę do danavas ocenicie sami.
  10. [quote name='IVV']ja tez ....!!![/QUOTE] to nie ma co zazdrościć. Zapraszamy :-)
  11. [URL=http://img850.imageshack.us/i/zdjcie246.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7613/zdjcie246.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] A jak ja patrzę na to zdjęcie, to widzę [I]Niekończącą się opowieść[/I] - pamiętacie tę baśń?
  12. Rodzinkowo życzy Wszystkim Zdrowych Spokojnych Świąt. PS. Czy do zielonej obroży będzie bardziej pasowała czerwona czy czarna smycz? Innych nie posiadam. Po świętach wybierzemy się z Ramzesem do sklepu i zakupimy mu obrożę w kolorze jego oczu.
  13. [quote name='danavas']i z każdym dniem silniejszy:)[/QUOTE] i grubszy i coraz większy przytulas
  14. Poproszę o zmianę nagłówka na bardziej aktualny np.: Ramzes - czekając na swój DOM nabieram masy lub Robali już nie mam, szukam MOJEGO DOMKU. I pytanie - Ile powinien docelowo ważyć Ramzes?
  15. [quote name='anita_happy']ale jesteśta ......... tajemica cy co[/QUOTE] Żadna tajemnica Rodzinkowo robiło lustrację miejsca gdzie na DT miały być przywiezione małe szczeniaczki Pixsie i Dixie od koosiek. Ot i cała tajemnica.
  16. [quote name='anita_happy']a to chyba juz kumam :P to Rodzinkowo miało visitators[/QUOTE] A właśnie że było odwrotnie.
  17. [quote name='koosiek']Widziałam wczoraj Ramzesa i aż wstyd się przyznać, ale dopiero po chwili uświadomiłam sobie, że to on :oops: Zmiana faktycznie jest widoczna, żebra już mu tak nie wystają :) Kochany z niego psiak, mam siniaka na nodze, bo walnął mnie ogonem, ciesząc się na widok szczeniaków ;)[/QUOTE] Mam nadzieję że siniak już nie boli. Ramzesowi brakuje trochę delikatności i chętnie by się z kimś zaprzyjaźnił. Pixie i Dixie przypominały mu chyba chyba koteczki bo podobnie zachowywał się u weterynarza. Ramzes został dzisiaj ponownie odrobaczony. Apetytu nie ma już tak wilczego, zaczyna rozglądać się za urozmaicaniem jedzenia. W domu jest tylko gościem, ledwo wejdzie już chce wychodzić. Najchętniej chodziłby z nami wszędzie - taka dusza towarzyska. Nie jest zainteresowany zaprzyjaźnieniem się z pieskami, nie szuka ich towarzystwa. Wspólne działanie jest tylko wtedy jak coś dzieje się za terytorium posesji. Ramzesowi zależy bardzo na kontaktach z człowiekiem, sam przychodzi i domaga się pieszczot. Nawet szczotkowanie już mu nie przeszkadza. W poniedziałek kupa do analizy, ważenie, diagnoza i już tylko lepiej.
  18. Ramzes już po wizycie u weterynarza. Powiem tylko że troszkę mu się przytyło. Wszystko na razie przebiega ok. W piątek smakołyki na robaczki. Ogólnie piesek świetnie współpracuje żeby było już tylko dobrze. Po chorobie nie ma już widocznych żadnych śladów. Przy odpowiednim żywieniu (karma bosch, dodatki gotowanego i surowego mięska, regularność posiłków) i piesek pojedzie na wystawę. Ramzes nie potrzebuje specjalistycznych karm tylko DOMU.
  19. [quote name='anita_happy']podłoga czy debowa :p[/quote] debowa.....
  20. [quote name='anita_happy']fajna DĘBOWA!!!!!!!!!!!!! super ma look przy czarnym gresie :P[/QUOTE] Czeka na wizytę Szydłowieckiej paczki żeby odwiedzili ziomali Cywila i Miodka - powiedzmy jeszcze tydzień i jej leżakowanie będzie zakończone.
  21. Ramzes pomimo fatalnej i deszczowej pogody dzielnie sobie radzi..... biega wspolnie z chlopakami za aportem a p. Robert twierdzi, ze pomyka tak szybko, ze prawie ziemi nie dotyka...... je dwa duze posilki dziennie....karma Bosch lub karma wzbogacana miesem drobiowym lub wolowina.....i trzy male.....proces przemiany materii super..... . Jest radosny i wczoraj mial poluzowana obroze o jedno oczko.......:):) W ŚRODĘ MAMY WIZYTĘ U WETERYNARZA I BĘDZIE WAŻENIE I PONOWNE ODROBACZANIE
  22. Cywilowi to raczej się zdziecinniało - hop na rączki i buzi, buzi. A futra zimowego jeszcze do szafy nie schował bo zimno.
  23. Nie tak prędko jakbyśmy chcieli. Ramzesa brzuszek to więcej chęci niż możliwości. Chciałby jeść wszystko, a nie wszystko może. Karmimy go wg wskazań weterynarza. Dobrze że ma apetyt, chociaż i na porcje wydalania też nie może narzekać.
  24. Witajcie Cioteczki :lol: Jak masz ciężki dzień, albo jest Ci źle -wystarczy że włączysz dogo a od razu robi Ci się lżej na duszy. Ostatnio to już sam miód na uszy (oczy w tym przypadku). Ramziutek to już jest gość: fajny, pogodny, chętny do zabawy, przytuliński, otwarty na ludzi i elastyczny -łatwo się uczy. Serce samo się do niego wyrywa. Z chłopkami trzyma sztamę, nie jest on typem agresora. Scooby świetnie pełni rolę mediatora, jest łącznikiem między psami i muszę powiedzieć, że psy nie mają możliwości i chęci do zawadiak. To jeszcze siusiumajtki, bo tylko zabawa im w głowie, aż miło się na nich patrzy. Pozdrawiamy bardzo serdecznie.
×
×
  • Create New...