Rodzinkowo
Members-
Posts
146 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rodzinkowo
-
[quote name='winter7']Hurrrrrra! Ramzik już na stronce!!!!! DZIĘKUJEMY!!!!! [url]http://www.adopcjerr.pl/index.php?option=com_joomgallery&func=viewcategory&catid=1&startpage=1&substartpage=1&Itemid=66#subcategory[/url][/QUOTE] Troszeczkę informacje o Ramzesie się nie zgadzają ze stanem na dzień dzisiejszy. Przede wszystkim pies jest zdrowy i nie potrzebuje specjalistycznej karmy!
-
DZIĘKUJEMY za PIĘKNĄ OBROŻĘ i za ogłoszenia. Jak zmieniłem Ramzesowi obrożę to od razu była potrzeba lansowania się. Po zakwasach już nie ma śladu a bliższa i dalsza okolica zaprasza do spacerowania. Ramzesowi nic doraźnie nie potrzeba. Jest zdrowy, piękny i zadowolony z życia. Po wycieczce został uraz psychiczny i muszę powiedzieć że na dobre mu to wyszło. Docenił co stracił i teraz bardzo się pilnuje. Jest pierwszy do wszystkiego. Z niesłuchającego się zrobił się psem który stara się wyprzedzać nasze oczekiwania. Niesamowita przemiana. Krótko mówiąc wszystko OK.
-
Kto zna dobry sposób na zakwasy u psów (normalnie zrobił bym im rozciąganie i po piwie) ale w tym psim przypadku jakoś tak nieporęcznie. I jeszcze potrzebny psycholog bo mają niezłego doła. Jak już łaskawie podejdą to od razu na plecy. Ale się narobiło. Nawet głosu na nich nie podniosłem. Psia natura.
-
Ramzes wyczuwa burzę 15 minut przed czasem. Zaczyna chodzić w kółko z mętnym wzrokiem. Nie reaguje na wołania. Uciekać, uciekać... gdzie - przed siebie. Ramzes jest autorytetem dla Cywila i gdzie jeden tam i drugi. Jutro zrobię zdjęcie siatki gdzie Ramzes zrobił wyłom, jest to wręcz niesamowite że mogli przejść przez taki mały otwór takie wielkie psy. Ramzes ma amok i musi uciekać. Wiedzieliśmy z której strony przyszła burza i gdzie szła i tam poszukiwania były najintensywniejsze. Znalazły się przez FB. Były wyczerpane i okradzione z obroży. Cywilowi akurat wczoraj kupiłem nową a Ramzes miał fajną od Aimez. Tacy są ludzie. Najważniejsze że się znalazły. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
-
[quote name='Aimez_moi']Wyslalam dzis do Rodzinkowo 152zl.... 105zl na jedzonko Ramziaczka i 47zl na wstepne badania kalu....[/QUOTE] Badanie kału wykonane - nic nie znaleziono. Koszt badania 10zł. Ramzes na całego zaprzyjaźnił się z Cywilem który liczy się z jego zdaniem. Razem potrafią przyjemnie zorganizować sobie czas.
-
[quote name='Aimez_moi']Rodzinkowo....ile mam wyslac pieniazkow za karme dla chlopaczka?[/QUOTE] Aimez to co wysyłasz co miesiąc 105 zł jest wystarczające na potrzeby Ramzesa. Mieścimy się w tej kwocie. Jak wrócę z urlopu to będzie trzeba pomyśleć o odrobaczaniu. A może wcześniej zrobić mu jakieś badania?
-
[quote name='unixena']Moze jutro cos sie juz wyjasni ..skoro wszyscy sa zaalarmowani ,ogloszenia wisza ....bedziemy sciskac kciuki by nasz uciekinier sie odnalazl .[/QUOTE] Pooklejane są okoliczne sklepy, powiadomieni SM i weterynarz, porozsyłane wiadomości na FB i SMS. Jutro znowu będziemy szukali. Ja mam czas do poniedziałku i co da się zrobić to zrobimy.
-
[quote name='Aimez_moi']Ciekawe czy na drugiej budzie stoi Scooby?........:):)[/QUOTE] Scooby jest większy i widzi dobrze z dołu. Miodek lubi poleżeć sobie na budzie a Ramzes w budzie wystawiając tylko głowę. Może uda się zrobić takie zdjęcie. Kiedy podchodzę bliżej towarzystwo wstaje. Ciężko ich podejść.
-
[quote name='danavas']Staramy się nie wpuszczać psów na górę, bo toczę odwieczną walkę z sierścią....zastawiamy schody płytą ze sklejki żeby chłopaki nie wchodzili...ale jak mają kaprys to ja odrzucają i robią nalot...zawsze się wtedy cieszą jak wariaci...Herbus robi tak rano, kiedy on by chciał juz na spacer a ja jeszcze kimam.... A dziś przy obiedzie postanowił sprawdzić co wcinamy....zrobił "włamanie"....podszedł do mamy, oparł się o ławę, wsadził jej nos do talerza i zabrał kawałek mielonego:) on jest rozbrajający....a mama zadowolona że piesek się oswaja oddała mu resztę obiadu.... nie wiem kto z nich się bardziej cieszył;)[/QUOTE] I zrobił się wątek kryminalny. Ciekawe kto go tego nauczył?
-
[quote name='Aimez_moi']Rodzinkowo.....:) wyslalam dzis wstepnie opracowane ogloszenie Ramziaka......marnie to wyszlo ale wszyscy na urlopie i sama musialam zrobic......poprosze o sugestie i zmiany a za pare dni zrobie nowe.....[/QUOTE] dotarły dzisiaj ogłoszenia i są ... ok - dziękujemy idziemy plakatować
-
[quote name='danavas']Ramziutek .....wszyscy mają wakacje a jaja dalej dyndają....mój Herbus się wywinął od krojenia ale Tobie chłopaku nie damy spokoju...;)[/QUOTE] wg mnie to w tym konkretnym przypadku to strata pieniędzy - on nie czuje bluesa, dopóki nie znajdziemy mu domu nie widzę takiej potrzeby
-
[quote name='danavas']aimez...pies przytył, ma dt więc jego wątek jest mało atrakcyjnym miejscem do odwiedzin i komentarzy....musimy się o jakiś skandal postarać...możemy napisać że rodzinkowo go trenuje aby podkradał na targu;) miodek stoi na czatach a scooby z cywilem robią sztuczny tłum.......i już jest afera;)[/quote] ...a miałaś nikomu nie mówić...
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Tobinku! Jednak TY miałeś coś w sobie... coś magicznego... Tyle osób tu na wątku, pomimo tego, że Cię nigdy nie spotkało i nie miało okazji Cię poprzytulać zakochało się w Tobie - ja też... Od wczoraj, za każdym razem, kiedy włączam komputer (to zdjęcie jest na moim pulpicie) patrzę jak cudownie biegałeś po lesie... byłeś szczęśliwy... dobrze, że choć przez chwilę... Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci i naszych sercach Kochany Tobiniu...((**))((**))((**))... Ciężko było zrobić to zdjęcie bo Tobi cały czas trzymał się przy nodze, krok w krok. Był już głuchawy i strasznie lubił towarzystwo, nie tylko człowieka ale i Miśka. Jest gdzieś na wątku jak biegnie z Miśkiem ramie w ramie. W takich momentach zapominał że jest Dziadkiem, próbował po prostu nadążyć. I jeszcze muszę Wam powiedzieć że Tobi niekiedy potrafił zaszczekać pilnując swojego obejścia. Wydaje mi się że DT u Henia traktował jako swój prawdziwy docelowy dom ze swoim własnym panem a jeszcze i z kolegami.