Kochany.... tak bardzo pokrzywdzony.... Moja najukochańsza "rasa"... Jak ja bym Cię przytuliła..... Tak bardzo przypominasz mi mojego Reksia (*)..........niestety, nie mogę, z pełną odpowiedzialnością....... tak mi przykro.....
Maciuleczku słodki.... Poryczałam się.... Wycałowałabym te Twoje oczka, których już nie ma.... Jesteś CUDNY!!! Żyj, kochany, szczęsliwie!!! Jak najprędzej w swoim domku....