Wszystkie duże psy na kolanka chętnie siadają:) Też mogę potwierdzić,Ammar jak siedzę na schodach to podchodzi do mnie i potem tyłem-wsteczny i wpycha się na kolanka nic,że przednimi łapami musi się podpierać i że reszta się nie mieści. Mało tego jak jeździliśmy autem to dopóki się mieścił to inaczej nie jeździł niż u mnie na kolankach, i tak się walił ,że twarz miałam w jego podgardle( bo siedział tak,żeby wszystko widzieć)i podduszał mnie kłakami.Teraz to już sam zajmuje cały tył i powoli mu się robi ciasno(myślimy o zmianie auta). Z tym kojcem masz całkowitą rację. Co do mieszkanka pod lasem to zależy-jak często się wychodzi z psem na spacery i jak długo się zostawia psa w domu samego. Co do Szczylka to naprawdę sprawdzałam pod kątem moskiewskiego i umaszczenie ma takie jak mastif p. zgadza się,ale też jak moskiewski. Bo w gruncie rzeczy one są podobne do siebie. I poprostu mimo tego,że On jest naprawdę cudny, to jednak boję się,że nie podołam...To jest ogromna odpowiedzialność i tu nie można kierować się tylko sercem....
Mam znajomych co mają gospodarstwo na wsi pod Wągrowcem i 5 psów, psy z reguły są na dworze,ale też mają wstęp do domu. Babeczka ma hopla na punkcie psów, szczególnie benków,więc pogadam z nią nakreśle jej sytuacje, tam by miał raj konie, kozy,owce, dziki, do tego kumpel do rozrabiania, zwariowana pani do miziania....
A swoją drogą coś mi tu brzydko pachnie- zauważyłyście,że nagle znajduje się w jednym województwie znajduje się nagle tyle psów w typie moskiewski, mastif pirenejski..... mniej więcej w tym samym wieku, o prawie identycznym umaszczeniu....czy ktoś sobie nie miksuje w pseudohodowli psiaków i to co nie sprzedane i nie rokuje na zysk nie wyrzuca.....
P.S.Zapytajcie jeszcze Ewusek- ona ma Hodowle bulw- Hacjende, ale też brała z tego miotu co ja mastifa. Z tego co wiem, to ona ma w domu zwierzyniec i jest doświadczona, wiem,że ma też wielu znajomych psiarzy z dużymi psami, może ona pomogłaby znaleźć ds. Wiem,że się w takie akcje angażuje i wogóle bardzo fajna z niej babeczka. Wypowiada się często na forum, molosy właśnie w bulwach i mastifach. Jest z okolic Warszawy.